Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Szczeniaczek u mnie w domu odszedł za TM ponad miesiąc temu, nie jest pewne do końca, czy to była nosówka, bo objawy nietypowe.
Chałupę wydezynfekowałam, a jeżeli nawet byłaby to nosówka, to wirus nie utrzymuje sie tak długo jak parwo.
Dwie moje szczepione suki są zupełnie zdrowe.

Niedawno wróciłam z maluchem z niedoszłej adopcji. Była kobieta chetna w Kielcach, ale domek tuz przy E-7, małe zagracone podwórko, pełne rupieci, błotniste, a ludzie średni.

Jest jeszce osoba chetna z Jaworzna na Śląsku, ale musze poszukać kogos , kto mógłby sprawdzic domek.

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Na Slasku mamy Mysie Zabrze, Patikujka Zabrze, ale to dosc daleko. Pasowalby ktos z Chrzanowa, Myslowic, itp.

Erko, wyslalam Ci przelew na witaminki dla kolaczka. Trzeba ratowac jego lapinki, zeby takie nie zostaly.

Posted

Kiwi, Agatko,
rozmawialam wczoraj z Lucynka i jest zgoda na oplacenie hoteliku kolaka
z Olkusza. Gdybyscie mogly podac swoje telefony to Lucynka zadzwonilaby do Was, zeby potwierdzic swoja deklaracje.
Ma tez dzwonic do Pana Tomka do hoteliku.

Jak zalatwic wyciagniecie kolaka z Olkusza? Czy dacie rade go wyadoptowac? Tam nie ma umow, tylko jakies zapiski na kartkach papieru, czyli nie powinno byc problemow???

Lucynka rozmawiala z Dominika z Krakowa, wolontariuszka z azylu, ktora tez deklarowala pomoc przy colliem.

Posted

ulka, nie ma pana tomka, jest w zastepstwie pani maria, nie wiem czy jest sens przy takiej liczbie zwierzat jej jeszcze kaplikowac sprawe :)
ja mam na imie dominika, ale chodzi chyba o jakas inna dominike, chyba z eja nie pamietam zebym z kims rozmawiala

Posted

To chyba inna Dominika, a jesli Ty, to powinnas rozmawiac z P.Lucynka wczoraj ok. 22.

A o jakich komplikacjach z Pania Maria piszesz? Bo nie za bardzo zrozumialam :oops: Ze Lucynka ma nie dzwonic do hoteliku?

Posted

tak mniejw iecej
co prawda w miedzyczasie wzielam wodnika i on zjamuje mi teraz 70% energii a w hoteliku jeszcze trojka inna.
dlatego pobyt i leczenie musi byc finansowane w 100%.... :(
czy na to jest zgoda?
bo nie uciagniemy przy 5 z czego wodnik to studnia bez dna na leczenie...

Posted

Staram sie byc w hoteliku codziennie rano lub wieczorem (ze wzgledu na olkuskie szczeniaczki), wiec moglabym sie psiakiem zajmowac. Jezeli zdecydujecie, zeby go wyciagac prosze dajcie mi znac (bo na dogo jestem raczej dopiero wieczorami), a moglabym po niego jechac, np. jutro. Moj numer 605 491 468

Posted

Może i z choinki się urwałem... Ale akurat szukałem info o jednym małym kolaku, i przypadkowo trafiłem na inny wątek. A widzę, że tu tej suni nie ma:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3807712#post3807712

Suczka znaleziona 24 stycznia w Łodzi.
Opis tymczasowej właścicielki:
"Suczka koloru brązowo-białego, wiek około 8 miesięcy, bez ogonka. Pies jest inteligentny, rozumiejący polecenia, nie brudzący w domu. Odznacza się łagodnością w stosunku do ludzi i do zwierząt (psy,koty). Ma pogodne usposobienie. Bardzo energiczny, aktywny, skory do zabaw.
Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu prawowitego właściciela lub nowego odpowiedniego domu."

Kontakt:

Ilona Pilarczyk
502-897-197


Posted

kiwi napisał(a):
ja mam na imie dominika, ale chodzi chyba o jakas inna dominike, chyba z eja nie pamietam zebym z kims rozmawiala

To chodzi o mnie ;) Rozmawiałam z P.Lucynką i będe w miarę swoich możliwosci opiekować się collie w hotelu. Adres mam spisany z collie forum, ale czy ktoś mógłby mi napisać, jak tam mogę dojechać?

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ta sunia wyglada jak maly border collie :crazyeye:
czy ogloszenie tej sunieczki jest nadal aktualne?


Ma wątek na dogo z 4 marca :roll: Ale napisałem na nim czy dalej aktualne, zobaczymy.

Posted

Kielecki kolaczek już pojechał do domku.
Został mi jeden w miarę przyzwoity kontakt , z Kazimierzy Wielkiej, jeżeli ktoś jest zainteresowany , to podam tel. Wydaje mi się,że w grę wchodzi tylko szczeniak collie, ale nie jestem pewna.

Posted

collie z olkusza juz w hoteliku.
nie wyglada jakby mu cos dolegalo, wiec odpuscilysmy mu wizyte u weta, ma juz dosyc wrazen :)
ogolnie superowy pies!
starsznie łagodny, miły i spokojny :)
siedzi schowany w budce ze go nawet nie widac, dostal pipetke fiprexu wiec juz przynajmniej lokatorzy go opuszcza :)

Posted

z wyciagnieciem pieska nie bylo wiekszych problemow, choc nie obylo sie bez wstawek typu: "pani jest pewnie z TOZ-u i na pewno nam nabruzdzi". Gdy wyprowadzili go z tej klatki byl totalnie zdezorientowany, szedl jak pijany. Wsadzilismy go do samochodu, polozy sie na tylnym siedzeniu i pieknie jechal do samego Krakowa. Tak jak napisala Kiwi psiak jest w dobrym stanie, tylko chudy (pod sierscia i koltunami mozna wyczuc jedynie same kosteczki).

Pani Lucynka jest wspaniala, bo dzieki niej ten fantastyczny kolak nareszcie bedzie mial godne zycie:)

Zaraz wysle do Kiwi zdjecia (nie sa zbyt udane, bo psiak bal sie aparatu (za duzo wrazen jak na jeden dzien)- postaram sie w najblizszym czasie zrobic wiecej)

Posted

Dominika1987 napisał(a):
To chodzi o mnie ;) Rozmawiałam z P.Lucynką i będe w miarę swoich możliwosci opiekować się collie w hotelu. Adres mam spisany z collie forum, ale czy ktoś mógłby mi napisać, jak tam mogę dojechać?


Hotel nazywa sie "Psia Kosc". Wjezdzajac do Wieliczki (od strony Krakowa) jedzie sie caly czas glowna droga - tak jak na Gdow. Pierwsza miejscowosc za Wieliczka to Lednica Gorna i tam, (pare metrow za "tablica miescowosci") skreca sie w prawo (zaraz przed takim malym mostkiem) i jedzie sie prosto glowna droga. Dalej poprowadza Cie juz znaki (czarna glowa psa i czerwona strzalka wskazujaca kierunek;) )

Posted

Agatko, jak bedziesz miala zdjecia, to wstawie je na forum collie.
Nie wiem, czy Lucynka tutaj zaglada. Rozmawialysmy wczoraj wieczorem, ale nie zapytalam czy wchodzi na dogomanie.
Bardzo Wam Agatko, Kiwi dziekujemy za wyciagniecie biedaczka :calus: :calus: Gdyby nie Wy, kolaczek nadal tkwilby w schronie.

Posted

[quote name='saga_86']

Cytuję erkę:
Przybył dzisiaj nam nowy psiak owczarek collie - ok. 3 mies, szczeniak.
Psiak błakał się, jakieś dzieci podobno gdzies go przechowywały na działce"]działce, później trafił do tego ciecia, od którego wcześniej wzięłyśmy Nortona.
Miałam mieć dla niego dom tymczasowy, ale zdaje mi sie ,że "dom" mnie wyrolował:cool3: i psiak jest w tej chwili u mnie. Absolutnie nie moge go przetrzymac dłużej! Ratunku!

A to kolaczek u mnie, domek, nawet tymczasowy pilnie potrzebny!!!:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33042&page=131


będzie prawdopodobnie domek dla małej....
Moja koleżanka z pracy zapta rodziców, maja sentyment do colaków....
W poniedziałek będzie decyzja. Wzieli by go na stałe. Mieszkaja w kamionce koło Limanowej.
Maja dom z ogrodem, i sa wspaniałymi ludźmi....
dam znać jak będe coś więcej wiedziec :)

Posted

Asior, nie zauważyłaś wyżej,że kolaczek juz dzisiaj pojechał do nowego domku pod Krakowem.
Dzięki, może jakaś inna bida skorzysta.:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...