Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

zabrałam collie na spacer. Jest chłopcem, niewykastrowany. Wziełam zgrzebło i poszłam na spacer. Wyczesałam biedaczka, nie całkiem, tylko tak troche starych kudełków, nie ma tatoo ani w uszkach ani w pachwinach, przyszłam, zostawiłam go sobie w takim małym odgrodzonym fragmencie i poprosiłam o informacje na jego temat. Przyniosłam sobie nozyczki i zabrałam sie za kołtunki na brzusiu. Po czym sie dowiedziałam, ze collie ma dwa lata i oddany bo kogoś tam pogryzł :crazyeye: upss... Po tym co ja mu zrobiłam moją tchawice mogliby wywiesić na płocie ;) To OAZA SPOKOJU, pies idealny, na smyczy rewelacyjnie chodzi, nie pociagnie ani troszke, opanowany, grzeczny, łagodny... daje brzuch do myziania, pozwoli sobie zaglądać w zęby uszy i gdzie sie tylko chce... razem z P. wycinałam kołtuny z brzusia - biedny psiak próbował wstać - i znów go kładłam - nawet nie mruknął, misiu jest cudowny, sierść widać zadbana - teraz brudna co prawda ale tylko wykapać. Baaaardzo reprezentacyjny. Jest taki do kolan. Ja sie zakochałam .... :loveu::loveu::loveu:
Chłopczyk ma problem z oczkiem, tzn ładne jest tylko cos tam ropieje troszenke... I chudziutki jest...

Posted

No cudny ten psiak:loveu: Pierwsze słyszę, żeby collie kogoś ugryzł:crazyeye: Każdy powód jest dobry, jak się chce porzucic psa.
Florida napisz coś więcej - w którym schronisku się piesek znajduje, to zamieścimy informację na forum collie.

Posted

on mnie rozbił zupelnie dzisiaj... psy sie tak róznie zachowują jak przychodzimy, jedne uciekają, inne sie cieszą strasznie skaczą i próbuja byc najblizej jak sie da... a do nich weszłam - jedna psina w budzie i dwie skaczace, radosne i myziate. a on stał... ogon opuszczony, pełen spokój. jakby zupełnie nic sie nie działo. zapiełam wyprowadziłam - na nitce go mozna prowadzać ;) mocniesze pociągniecie smyczy, własciwie nawet nie pociągniecie tylko napięcie i zaczynał kaszleć. Ma obroze szeroką skórzana luzno zapietą (wchodza spokojnie ze 4 palce, wiec nawet bym powiedziala, ze za luźną... ) na całym spacerze ogon opuszczony. Jedynie jak poznawał sie z malutką suńką troszke sie ożywił... On ani sie nie cieszy, ani sie nie boi... jest ZREZYGNOWANY...

Posted

:oops: nie zapytałam od kiedy jest - ja go widziałam w zeszłym tyg w boksie, na kwarantannie go nie widziałam :-o, moze był na jakiejś obserwacji - skoro pogryzł kogośtam.... Ale zapytam :) nie wiem czy ma ksiązeczkę swoją ... szczerze mówiąc nie zapytałam :oops::oops::oops:

Posted

Zadałam te wszystkie pytania, bo zastanawiam się nad zabraniem tego kolusia do mnie jako do domku tymczasowego na czas znalezienia mu domu na stałe. Ponieważ mam już w domu sunie collie więc dla jej bezpieczeństwa muszę wiedzieć czy piesek jest szczepiony.
No i kolejne pytanie do Ciebie czy można liczyć na Twoją pomoc w zabraniu pieska ze schroniska ?

Posted

florida_blue napisał(a):
moge go odebrać, przetrzymać nie... A ty bys po niego przyjechała ?

Tak, przyjechałabym po niego. Z tym, że i ja i mój TZ w godzina dopołudniowych pracujemy, a z tego co widziałam na stronie schroniska to pieski są wydawane tylko do godziny 14-stej. Tak więc jeśli pieska mogłabyś wziąc do siebie do po południu przyjechalibyśmy po niego. Co Ty na to ? No i trzeba by wiedziec o tych szczepieniach.

Posted

To w takim razie wstępnie jesteśmy umówione :) Kiedy byłaby możliwość wzięcia tego psiaka ? Jak ustalimy dzień, to ja sobie zaplanuję podróż do Częstochowy i zaczynamy akcję ratowania biedaka :)

Posted

Dla mnie chyba bezpieczniej jest sie umówić na wtorek. Bo nie wiem co mnie w poniedziałek czeka w pracy, a tu pasowałoby sie trochę wcześniej urwać, żeby dotrzeć do Częstochowy o rozsądnej godzinie. :)
Podaję swój numer i proszę również o jakieś namiary na Ciebie, to się zdzwonimy i ustalimy szczegóły :)
Lucyna - 605106866

Posted

Czy ktoś ma jakieś namiary na włascicieli od collaka z Wroclawia? Mam domek... ale brak odzewu... Prosze o POMOC!!!

Posted

Jeśli chodzi o kolaka z Częstochowy to z Floridą skontaktuje się osoba która chce pieska wziąc na stałe. Tak więc kolak chyba wogóle nie pojedzie do mnie. Ale narazie czekam do jutra na rozwój wydarzeń :)
Ss a o tym kolaku z Wrocławia może coś więcej wiedza na forum collie.

Posted

No własnie ze na forum cisza jak makiem zasiał... domek jeszcze nie zdecydowany bo nie wiadomo jak pies reguje na koty... potrzebuje jakies informacje!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...