*Martynka* Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Moi drodzy chciałam wam powiedzieć, jak w naszym kraju interesuje się losem zwierząt! Zainteresowała nas w Sosnowcu pewna kobieta, która głodzi psy! Oczywiście wielokrotnie było to zgłaszane-nikt nic z tym nie zrobił, psy zdechły. Okazało się, że kobieta ma kotkę która co chwilę ma młode. A że ja jestem "kocia mama" postanowiłyśmy z Bożenką-jedziemy tam.Matka skóra i kości, trzy maluchy biegające po torach linii 26 (często tam jeżdżą tramwaje), wybiegające na ulicę, pan ledwo utrzymał psa który chciał się rzucić na jednego(psy bawiły się tymi kotami już wcześniej). Zwołujemy sąsiadów-okazuje się, że są jeszcze trzy małe kotki-matka rozszarpana przez psa. Więc stoimy bezradnie z jednym kontenerkiem i siedmioma kotami. I co dzwonimy wszędzie gdzie się da, albo nam odmawiają interwencji albo telefon nie odpowiada.Zabrałyśmy je. Są w schronisku, mają być pod opieką Kociej Chatki w której jestem wolontariuszką. Kobieta pewnie kolejne zwierzęta będzie mieć ale nikogo to nie obchodzi. Że one tak cierpią i gdyby nie pomoc sąsiadów pewnie zdychałyby w męczarni. Quote
gosia2313 Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Martynka napisz mi na PW jak ona się nazywa i gdzie mieszka to podam żeby jej zwierząt nie wydawali ze schroniska Quote
*Martynka* Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 gosia2313 napisał(a):Martynka napisz mi na PW jak ona się nazywa i gdzie mieszka to podam żeby jej zwierząt nie wydawali ze schroniska ta pani ma już kolejnego psa! zgłosiłyśmy to ale znów cisza. Słowa straży miejskiej, że koty mamy zostawić tam gdzie są wbiły mnie w ziemię. Ta kotka już miała tyle maluchów, które zginęły w niewyjaśnionych okolicznościach, że to było chore je tam zostawić. Tramwaje, samochody,psy, głód...sąsiedzi mieli łzy w oczach, że w końcu ktoś się zainteresował losem tej kotki. Quote
44margo Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 *Martynka* napisał(a):wiem, wiem coś na ten temat (remont) sama go miałam całkiem niedawno :)) Co do zamieszania na wątku- no niestety przewidziałam to ale cóż zrobić mam :) Najważniejsze, że watek istnieje, bo dzięki niemu znalazło się wiele wspaniałych osób a że w między czasie wkradło się zamieszanie-to już nie jest takie ważne. Zresztą trzeba być przygotowanym na to, że początki są zawsze trudne, zawsze po drodze znajdą się osoby, które będą przeciw nam ale później będzie już dużo łatwiej ( to tak jak z remontem kiedy widzisz wszystko zakurzone, brudne i w stanie surowym wydaje ci się, że tego nie ogarniesz, a potem oglądasz swoje dzieło i zapominasz jak było wcześniej ) Gratulacje dla nowego gatunku artystycznego geniusza czyli malarza pokojowego ,fakt najpierw trzeba zrobić bałagan ,żeby póżniej był porządek...... ale żeby od razu .....geniusz ...czyli mamy państwo samych geniuszy ,albo prawie,gratuluję i podziwiam :)) Quote
44margo Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 *Martynka* napisał(a):Moi drodzy chciałam wam powiedzieć, jak w naszym kraju interesuje się losem zwierząt! Zainteresowała nas w Sosnowcu pewna kobieta, która głodzi psy! Oczywiście wielokrotnie było to zgłaszane-nikt nic z tym nie zrobił, psy zdechły. Okazało się, że kobieta ma kotkę która co chwilę ma młode. A że ja jestem "kocia mama" postanowiłyśmy z Bożenką-jedziemy tam.Matka skóra i kości, trzy maluchy biegające po torach linii 26 (często tam jeżdżą tramwaje), wybiegające na ulicę, pan ledwo utrzymał psa który chciał się rzucić na jednego(psy bawiły się tymi kotami już wcześniej). Zwołujemy sąsiadów-okazuje się, że są jeszcze trzy małe kotki-matka rozszarpana przez psa. Więc stoimy bezradnie z jednym kontenerkiem i siedmioma kotami. I co dzwonimy wszędzie gdzie się da, albo nam odmawiają interwencji albo telefon nie odpowiada.Zabrałyśmy je. Są w schronisku, mają być pod opieką Kociej Chatki w której jestem wolontariuszką. Kobieta pewnie kolejne zwierzęta będzie mieć ale nikogo to nie obchodzi. Że one tak cierpią i gdyby nie pomoc sąsiadów pewnie zdychałyby w męczarni. A,to co za brednie i o czym one świadczą , chyba o indolencji piszącej????????myślisz ,że tą opowieścią zbawisz świat????Poza tym dla mnie i jak sądzę dla większości ludzi wrażliwych na los zwierząt,mówimy ,że One umierają ,a nie zdychają!!!! Dla mnie to okropne określenie "zdychają",ale skoro dla miłośniczek zwierząt nie ,to kolejny punkt dla SDZ. Quote
*Martynka* Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Nie, myślę, że uratowałam życie tym kociętom, w przeciwieństwie do ciebie!. No dobrze, dla mnie te psy nie umarły, one po prostu zdechły z głodu rozumiesz różnice skoro taka mądra jesteś. Bo nikt im nie pomógł!!! gdzie byli ci miłośnicy zwierząt? pewnie wszyscy twojego pokroju!!! Ciekawa jestem co ty takiego wielkiego robisz? bo tak tu po nas wszystkich jeździsz podkreślasz jak to kochasz zwierzęta a jak ktoś pisze, że uratował kocie istnienia to uważasz to za brednie. Zajmij się może tymi co zwierzęta wykańczają a nie tymi co im pomagają. Prosiłam cię załóż sobie swój wątek i daj w końcu sobie spokój. Nie wiem jak wielką wyrządziła ci krzywdę ta SDZ, że tak się wkręciłaś w ten wątek . Ale chyba za mało przebojowa jesteś bo SDZ nadal jest i będzie, chociaż tak bardzo jesteś przeciw i piszesz sobie tu piszesz jaka to ja jestem zła, głupia i prosta i nic ci to nie daje. No może jedynie podnosi twoje zaniżone poczucie własnej wartości. Miałaś zaproszenie na spotkanie, nie rozumiem dlaczego skoro jesteś taką przeciwniczką nie przyszłaś. Mogłaś przyjść, wylać swoje żale, zaproponować coś innego.Powiedzieć gdzie ty działasz, jak skutecznie pomagacie zwierzętom itd, a ty wolisz siedzieć na forum i łapac mnie za słowa. Zasłaniasz się miłością dla zwierząt ale założę się, że nic nie robisz. Jasne, że mi odpiszesz, że robisz i to z pewnością najwięcej. Wiesz, tam jest kolejny pies głodzony, może podam ci namiary, zajmiesz się tym, żeby nie podzielił losu swoich poprzedników. No przecież kochasz zwierzęta więc pewnie mu pomożesz. Na nikogo nie licz, wszyscy znają od pół roku sprawę i nikt z tym nic nie zrobił, kobieta też cię nie wpuści, ale co to dla ciebie, ty dasz rade jako jedyna przecież jesteś 44margo i przecież nie jesteś indolentna jak ja. Ale idąc twoim tokiem rozumowania, trzeba się zastanowić czy warto coś w ogóle zrobić by pomóc temu psu bo przecież jedno psie życie świata nie zbawi. Quote
bozena1964 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 dosyc z tym margo dupargo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ignorujcie glupote !!!!!!!!!! bo to krytyka to nie jest ani nawet nie wyglada na samotnosc !!!!!!!!!!!!! to zgorzknialy typ ktory bedzie miec pretensje do wszystkich i o wszystko !!!!!!!!!!!!!!!!!! inie czytajcie jego uwag bo takich uwag to jest miliony !!!!!!!!!!!! niestety na tym swiecie przewazaja ludzie tego typu !!!!!!!!!!!!! Quote
*Martynka* Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='bozena1964']dosyc z tym margo dupargo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ignorujcie glupote !!!!!!!!!! bo to krytyka to nie jest ani nawet nie wyglada na samotnosc !!!!!!!!!!!!! to zgorzknialy typ ktory bedzie miec pretensje do wszystkich i o wszystko !!!!!!!!!!!!!!!!!! inie czytajcie jego uwag bo takich uwag to jest miliony !!!!!!!!!!!! niestety na tym swiecie przewazaja ludzie tego typu !!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Bożenka, masz rację mądry głupiemu ustępuje. Ja się już nie dam wciągać w jej dyskusje. Dziewczynę nie interesuje SDZ ale czyta ten wątek w każdym szczególe, pisze na nim jakieś bzdury, Bożenko to nie samotność to brak poczucia własnej wartości, nie przyjechała na spotkanie bo po pierwsze nie miała nic do zaoferowania lepszego niż SDZ nie wiem tak kocha zwierzęta ale chyba te w gazecie i telewizji, bo skoro pomoc zwierzętom nazywa brednią czy bzdurą, sama pewnie nigdy żadnemu nie pomogła więc po co miałaby się kompromitować na zebraniu, po dwa to taki typ co wyżyć się na forum tylko potrafi bo jej nikt tutaj nie widzi. Quote
44margo Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='*Martynka*']Bożenka, masz rację mądry głupiemu ustępuje. Ja się już nie dam wciągać w jej dyskusje. Dziewczynę nie interesuje SDZ ale czyta ten wątek w każdym szczególe, pisze na nim jakieś bzdury, Bożenko to nie samotność to brak poczucia własnej wartości, nie przyjechała na spotkanie bo po pierwsze nie miała nic do zaoferowania lepszego niż SDZ nie wiem tak kocha zwierzęta ale chyba te w gazecie i telewizji, bo skoro pomoc zwierzętom nazywa brednią czy bzdurą, sama pewnie nigdy żadnemu nie pomogła więc po co miałaby się kompromitować na zebraniu, po dwa to taki typ co wyżyć się na forum tylko potrafi bo jej nikt tutaj nie widzi.[/QUOTE] Ha,ha ,ha z ciebie psycholog z koziej d... trąba,nie obrażając kozła. Jeśli od pół roku masz kontakt z SDZ i do tej pory nic do ciebie nie dotarło to faktycznie szkoda mojego czasu ,musisz sama obudzić się z ręką w nocniku ,żeby pojąć o co chodzi.To w jaki sposób chcesz mnie obrazić ,tylko mnie rozśmiesza i jednocześnie upewnia ,że mało widzisz ,ale dużo mówisz .Za pól roku ,albo wcześniej będziesz inaczej śpiewała . Quote
*Martynka* Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 hahaha daj już sobie spokój z tymi uwagami, nic nie robisz dla zwierząt a wyżej s...niż dupe masz.Pewnie cie tam nie chcą w SdZ bo im pieniądze kradłaś a teraz się tu pocisz na forum albo do p Jandy się zalecałaś lub kogoś stamtąd i mieli cię w d... bo nic nie piszesz tu o ochronie zwierząt tylko mnie obrażasz bez powodu Koniec dyskusji z toba, nara Quote
gosia2313 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='*Martynka*']hahaha daj już sobie spokój z tymi uwagami, nic nie robisz dla zwierząt a wyżej s...niż dupe masz.Pewnie cie tam nie chcą w SdZ bo im pieniądze kradłaś a teraz się tu pocisz na forum albo do p Jandy się zalecałaś lub kogoś stamtąd i mieli cię w d... bo nic nie piszesz tu o ochronie zwierząt tylko mnie obrażasz bez powodu Koniec dyskusji z toba, nara[/QUOTE] Skończcie już. A już w ogóle przestańcie oskarżać kogoś o kradzieże jakieś ! Quote
Aleksandra Bytom Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 wiecie co jak czytam takie teksty to wole już sama nadal pomagać psiakom i kotom blisko siebie a nie mieszać się w coś takiego,swoją drogą to poziom wypowiedzi broniących sdz żenada,zniechęca i tyle. Powodzenia Quote
*Martynka* Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 To wytłumacz mi gosia o co jej chodzi bo na pewno nie o dobro zwierząt a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Quote
gosia2313 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='*Martynka*']To wytłumacz mi gosia o co jej chodzi bo na pewno nie o dobro zwierząt a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.[/QUOTE] Ja pomagam w schronisku i wiem, że pomagam. Martynko - nie wiem o co chodzi, ale po prostu ignorujcie te wypowiedzi i tyle. Ale nie możesz pisać tu, że ktoś okradał SDZ, jak nie masz o tym pojęcia. Quote
*Martynka* Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Aleksandra Bytom']wiecie co jak czytam takie teksty to wole już sama nadal pomagać psiakom i kotom blisko siebie a nie mieszać się w coś takiego,swoją drogą to poziom wypowiedzi broniących sdz żenada,zniechęca i tyle. Powodzenia[/QUOTE] Tak, więc mamy się nic nie odzywać i uśmiechać się jak ktoś miesza nas bezpodstawnie z błotem. Super podejście. Ta dziewczyna najpierw życzyła nam powodzenia a potem nagle zaczęła obrażać. Ja powiem tak, wiele wspaniałych osób się zgłosiło i to nas cieszy. Ja niepotrzebnie wdałam się w dyskusję. Mogłam nie reagować i byłby spokój. Quote
*Martynka* Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='gosia2313']Ja pomagam w schronisku i wiem, że pomagam. Martynko - nie wiem o co chodzi, ale po prostu ignorujcie te wypowiedzi i tyle. Ale nie możesz pisać tu, że ktoś okradał SDZ, jak nie masz o tym pojęcia.[/QUOTE] też nie wiem o co chodzi i też właśnie chce to ignorować. ta dziewczyna też bezpodstawnie oskarża mnie cały czas i obraża. Cokolwiek nie napiszę od razu mnie atakuje. Dziewczyny piszą, że pomagają zwierzętom-na to nie reaguje, a jak ja napisze to od razu ma z tym problem i zaczyna mnie pierwsza obrażać. Quote
Aleksandra Bytom Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 ja nie wiem ale ton wypowiedzi też się liczy,a ja mam pytanie które już tu padło ale odpowiedzi nie widziałam,czy ten cały Janda ma cokolwiek wspólnego ze Strażą Dla Zwierząt którą chcecie utworzyć? bardzo prosze o jasną odpowiedź Quote
wirginiak Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Ja niestety jestem z Gdańska więc nie pomogę Wam zbyt wiele :( Ale trzymam kciuki za Was :cool1: nie przejmować się i robić swoje :) i proponuję przeniście się na inne forum, bo jeśli u Was powstanie Straż Dla Zwierząt to nie piszcie tu nic nawet bo widzę, że tu Was ciągle będzie atakować jedna osoba na tym wątku, pisząc z różnych kont. Pozdrawiam, trzymajcie się ciepło Quote
bozena1964 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Aleksandra Bytom']wiecie co jak czytam takie teksty to wole już sama nadal pomagać psiakom i kotom blisko siebie a nie mieszać się w coś takiego,swoją drogą to poziom wypowiedzi broniących sdz żenada,zniechęca i tyle. Powodzenia[/QUOTE] powodzenia :) Quote
bozena1964 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 do aleksandry chcesz sie dowiedziec czegos wiecej zadzwon do mnie juz kilka razy podawalam numer i nikt nie zadzwonil a takich ludzi jak margo mamy na codzien multum i moze wiecej ! widzisz sama jakie psy sa oddawane do schroniska a dlaczego? gdyz ludzie sa tacy jak margo wiec bedziemy bronic sdz gdyz wtedy mozemy prawnie pomagac zwierzetom , nikogo nie zmuszamy, zglaszaja sie ludzie dobrowolnie i wiedza co ich czeka ,takze jak mozesz nie pisz na forum ze nie chcesz nas sluchac,jest ciagle walka z ludzmi nieodpowiedzialnymi i krytykami i glupimi uwagami jak to przedstawil margo ! tyle mam do powiedzenia reszta zalezy od ciebie Quote
Aleksandra Bytom Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 halo halo a gdzie jest napisane że nie chce słuchać bo się nie doszukałam,jest tu jakaś dyskusja i widze że nie ma żadnych argumentów i tak zwyczajnie teksty w stylu "wyżej s...niż dupe masz.Pewnie cie tam nie chcą w SdZ bo im pieniądze kradłaś a teraz się tu pocisz na forum albo do p Jandy się zalecałaś lub kogoś stamtąd i mieli cię w d..." nie podobają mi się i czemu szczegóły nie mogą być tu na wątku napisane? po tym co poczytałam to chyba nie chce się w to mieszać ale jak najbardziej życze wam powodzenia bo każdy miłośnik zwierząt jest potrzebny a jak kto pomaga to już od niego zależy Quote
bozena1964 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='Aleksandra Bytom']ja nie wiem ale ton wypowiedzi też się liczy,a ja mam pytanie które już tu padło ale odpowiedzi nie widziałam,czy ten cały Janda ma cokolwiek wspólnego ze Strażą Dla Zwierząt którą chcecie utworzyć? bardzo prosze o jasną odpowiedź[/Q SDZ W POLSCE JEST TAM NUMER TELEFONU ZADZWON I ZAPYTAJ JAKA JEST SYTUACJA Z JANDA , JA ODPOWIADAM NA PYTANIA LUDZIOM CO CHCA POMAGAC PRAWNIE ZWIERZETOM ,NIE INTERESUJA MNIE PRYWATNE SPRAWY KTO CO ZROBIL ! KAZDY CZLOWIEK COS MA NA SUMIENIU ,KONCZE DYSKUSJE NA TEN TEMAT A KTO CHCE DOWIEDZIEC SIE CZEGOS WIECEJ ZAPRASZAM NA SPOTKANIE Quote
bozena1964 Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 [quote name='aleksandra bytom']halo halo a gdzie jest napisane że nie chce słuchać bo się nie doszukałam,jest tu jakaś dyskusja i widze że nie ma żadnych argumentów i tak zwyczajnie teksty w stylu "wyżej s...niż dupe masz.pewnie cie tam nie chcą w sdz bo im pieniądze kradłaś a teraz się tu pocisz na forum albo do p jandy się zalecałaś lub kogoś stamtąd i mieli cię w d..." nie podobają mi się i czemu szczegóły nie mogą być tu na wątku napisane? Po tym co poczytałam to chyba nie chce się w to mieszać ale jak najbardziej życze wam powodzenia bo każdy miłośnik zwierząt jest potrzebny a jak kto pomaga to już od niego zależy[/quote] pozdrawiam i zapraszam :) Quote
Aleksandra Bytom Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 bozena1964 strasznie nerwowa jesteś a to przecież normalne pytanie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.