eloise Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 o jej... chyba trzeba powiadomić rodziców tych dzieciaków! i szkołę! i kogo tam jeszcze trzeba, tak nie moze byc! tym bardziej, ze to nie jednorazowy wybryk! Quote
EVA2406 Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Qrcze, chyba zabiłabym takich gnoi własnymi rękami :mad::mad::mad: Nie wyobrażam sobie, abym spokojnie mogła przechodzić koło takich oprawców :angryy::angryy::angryy: Biedne kiciusie :-( :-(:-( Quote
Murka Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 To straszne :-( Już bym wolała chyba nie wiedzieć co się stało z zaginionym zwierzakiem niż dowiedzieć się czegoś takiego :-( Quote
terra Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 Mój Boże! Teraz koty, później psy i będą wreszcie ludzie.:shake: Koniecznie trzeba powiadomić policję, szkołę... Mały Rino czeka na dom. Quote
eloise Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Ciotki a co Wy na to, żeby Rino miał swój osobny wątek na dogo, bo Czaruś ma już dom, sunia odeszła... co Wy na to? Quote
Murka Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 A może by przypomnieć Fundacji o Rino? Oni zdaje się szykują już listę piesków na kolejny wyjazd? :cool3: Quote
Ulka18 Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Ciotki a co Wy na to, żeby Rino miał swój osobny wątek na dogo, bo Czaruś ma już dom, sunia odeszła... co Wy na to? Dobrze, zamkniemy ten watek, a Rinowi otworzymy nowy. jeden uczestnik pochwalił sie koledze mojego syna, a nie wiedział, że ten przekaże nam. Basiu, jesli tego nie zglosisz na policji, to przynajmniej trzeba powiadomic szkole, wychowawczynie, dyrektora. Niech obniza gowniarzom oceny ze sprawowania i wezwa rodzicow na rozmowy. Ja bym tego nie podarowala. Nie zostawiaj tego tak bez zadnych dzialan, prosze :modla: A moze Stowarzyszenie by pomoglo w tej sprawie? Quote
Basia1968 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 juz rozpoczelismy działania zmierzające do ukarania drani. Na You.tube krążył filmik z katowania kociny - został wprawdzie usunięty - po tym jak zaczęło o tym byc głośno, ale byc może uda nam sie odzyskać ten film od administratora. Jesli będą twarze - a ponoć są - sprawców - to prokuratura sie tym zajmie. Szlag mnie trafia na takie bestialstwo. Kasiu a ja do Ciebie jeszcze z inna sprawą - kiedyś Ci posałam, ale nie wiem czy doszła wiadomośc. Chodzi mi o nasza tarnobrzeska Bertę http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108646 ona praktycznie nie ma szans na adopcję - bardzo to przykre - może Fundacja by nam pomogła w znalezieniu domeczku - Bertusia jest taka kochana. Jesli możesz to poradź coś lub może jakis kontakt z ta Fundacją. Quote
Ulka18 Posted April 22, 2008 Author Posted April 22, 2008 Basia1968 napisał(a):juz rozpoczelismy działania zmierzające do ukarania drani. Na You.tube krążył filmik z katowania kociny - został wprawdzie usunięty - po tym jak zaczęło o tym byc głośno, ale byc może uda nam sie odzyskać ten film od administratora. Jesli będą twarze - a ponoć są - sprawców - to prokuratura sie tym zajmie. Szlag mnie trafia na takie bestialstwo. Codziennie idac z pracy przechodze przez osiedle, pod co druga klatka stoja grupki ponudzonych lysych mlodzieniaszkow z kapturami na glowach. Strach kolo takich przejsc :angryy: Z nudow tacy wszystko potrafia zrobic :no-no-no: Sprawa bestialstwa nie moze przejsc bez echa....prokuratura nie moze umorzyc sledztwa, niech odzyskaja ten filmik, ktory nagrali ci oprawcy, gowniarze musza byc ukarani :mad: Trudno wyrazic slowami jak bardzo mi przykro z powodu zamordowania Twojej kocinki Basiu.... :placz: Quote
Basia1968 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 tak jak powiedziała Murka - ja tez nie chciałabym wiedzieć co sie stało z kocurkiem, jak zginął - ale cóż życie niesie nam nie tylko te dobre wieści, ale i te, na które nikt nie czeka:placz::placz::placz: Quote
terra Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Rino, mielecki trzyłapek czeka na dom. Czy Rino ma nowy wątek? Quote
Ulka18 Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 Czarus od tygodnia mieszka w domu stalym :multi: Na jednym ze zdjec jest Pancia Czarusia i Jej syn (na spacerze w lesie). Reszta zdjec jest robiona w ogrodzie u mamy Czarusiowej Panci. Czarus ist jetzt seit einer Woche bei uns und ich merke jeden Tag wie er sich ein bischen mehr einlebt. Heute hat er mir schon einen Teil von meinem Abendessen vom Tisch geklaut, als ich noch in der Küche war. Ich denke das zeigt, das er mutiger wird ;-) Die ersten 2 Tage hatte ich das Gefühl, er wartet nur darauf, daß wir ihn wieder nach Hause zu seiner Pflegefamilie bringen, aber ich denke er merkt langsam, daß er bei uns bleibt. Seinen Stammplatz auf dem Sofa hat er sich schon am ersten Tag ausgesucht, da schläft er auch nachts. Wenn wir mit ihm raus gehen (was er am allerliebsten macht) zieht er jetzt auch nicht mehr so an der Leine. Die ersten Tage mußte ich beinahe joggen um mit ihm Schritt zu halten. Seine 2te Lieblingsbeschäftigung ist, meine Katzen jagen. Da sieht man richtig wie begeistert es ist, wenn die weg rennen. Ich kann wirklich nicht verstehen, warum meine Katzen vor so einem Minihund Angst haben, wo doch mein vorheriger Hund 3 mal so groß war. Aber ich denke, die Katzen werden sich an Czarus gewöhnen, sie sind ja zumindest da geblieben und nicht abgehauen und sie sind es gewohnt, daß ein Hund mit im Haus lebt. Die Bilder habe ich bei meiner Mutter im Garten gemacht. Der kleine schwarze Hund und die Katze gehören meiner Mutter. Auf einem Bild sehen Sie mich und meinen Sohn bei einem Waldspaziergang. Richten Sie den Tierschützern in Polen bitte viele Grüße und vielen Dank von uns aus. Czarus hat seine Familie gefunden, wir geben ihn nicht mehr her. Viele Grüße Quote
Murka Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Czy ktoś mógłby (nawet skrótowo) przetłumaczyć ten mail :placz: Plissss Kochany Czaruś wreszcie szczęśliwy:sweetCyb: Quote
eloise Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 ponieważ od 2 lat nie mówiłam nic a nic po niemiecku to będzie tłumaczenie "mniejwięcej" :oops: ale bez wymyślania :) Czarus jest z nam i od tygodnia i z dnia na dzień jest coraz bardziej oswojony. dzisiaj ukradł mi kawałęk mojej kolacji, kiedy byłam w kuchni. myśle, zę to oznacza, że robi sie coraz odważniejszy :) przez pierwsze 2 dni miałam uczucie, ze on czeka na moment, kiedy owieziemy go do jego rodziny tymczasowej, ale sądzę, ze powoli zauważa, ze zostanie u nas. Swoje miejsce znalazł juz 1 dnia- leży na sofie i tam też śpi w nocy. kiedy z nim wychodzimy ( a on to uwielbia) nie ciągnie juz tak bardzo na smyczy, pierwszego dnia musiałam koło niego biec, zeby mu dotrzymać kroku. jego 2 ulubionym zajeciem jest gonienie mojego kota :loveu: strasznie sie cieszy kiedy kot ucieka. nie rozumiem czemu moja kotka tak bardzo boi sie takiego maleńkiego psa, bo nasz poprzedni pies był 3 razy wiekszy. ale sądzę, że kotka sie do Czarusia przyzwyczai, jest przecież przyzwyczajona do tego, ze mieszka z nami pies. zdjęcia robiłam w ogrodzie u mojej mamy, ten mały czarny pies i kot to zwierzęta mojej mamy, a na jednym zdjeciu widzicie mnie i mojego syna na spacerze w lesie. przekażcie prosze pozdrowienia i podziękowania od nas dla obrońców zwierząt w Poslce :loveu: czaruś odnalazł swoją rodzine, nikomu go nie oddamy Quote
Ulka18 Posted May 26, 2008 Author Posted May 26, 2008 Eloise, nie wiedzialam, ze tez znasz niemiecki :crazyeye: Super, ze przetlumaczylas, mialam sie zabrac za to wieczorem, ale dzisiaj Dzien Matki, swietujemy. Quote
eloise Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 10 lat katorżniczej nauki, 2 lata temu śmigałam po niemiecku bez problemów ale 2 lata bez jakiegokolwiek kontaktu z językiem.. strasznie żałuję, bo to duża strata, ale okazuje sie, ze i tak się przydałam, i to mnie cieszy :) Quote
terra Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Bądź szczęśliwy Czarusiu w swoim nowym domku.:multi::loveu: Quote
Ulka18 Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 RINO po wielu latach opuscil schronisko. Byl taki szczesliwy, ze mogl powachac wreszcie trawe i pospacerowac. Zamieszkal na razie w DT razem z Gabrielem, ale juz sa nim zainteresowani chetni. Wir freuen uns auch für die Beiden OpasRino hat schon Interessenten :-)) Quote
eloise Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 no i się poryczałam! :placz: ze szczęścia :placz: Quote
Ulka18 Posted March 22, 2009 Author Posted March 22, 2009 Rino bezlapcio mielecki weteran ma juz dom staly :multi: Temat: Betreff: Re: Rino ist vermittelt Od: "Dobermann-Nothilfe" Data: N Marca 22 2009, 6:01 pm Do: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Mielcu er ist bei sehr netten Leuten sie hatten einen Hund wie Rino, der gestorben ist Quote
eloise Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 no i znowu się poryczałam... cudowna wiadomość! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.