Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To prawda, ze Offik sie blyszczal, ale on byl w swietlicy.
A Czarus byl w normalnym, niezadaszonym boksie, stad moje zdziwienie jego sierscia. No i dziwne, ze nie ma nadwagi, bo wszystkie mieleckie psy, ktore sa dluzej niz rok w schronie, maja nadwage.

  • Replies 583
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

To już jutro...
Ja mam tylko nadzieję, że Czaruś nie będzie bardzo przeżywał powrotu do schroniska (bądź co bądź musiał tam pobyć ok. 10 godzin do wyjazdu...).
Już nawet TZ myślał czy by nie pojechać w nocy, żeby tylko psy przełożyć z samochodu do samochodu, ale już umówiliśmy się z Basią z Tarnobrzega, że ją weźmiemy, aby w końcu mogła sprawdzić czy w schronisku nie mam jej zaginionego kota i ze Stalowej Woli mam odebrać dary...
Tak więc, Czarusiu trzymaj się!

Posted

Ja mam tylko nadzieję, że Czaruś nie będzie bardzo przeżywał powrotu do schroniska (bądź co bądź musiał tam pobyć ok. 10 godzin do wyjazdu...).

Matko, ja tez mam taka nadzieje :modla:

Murciu, nie zapomnijcie paszportow i co tam trzeba chlopakom do wyjazdu.

Reno, z gory dziekuje za odbior chlopakow i dostarczenie na miejsce zbiorki :calus:

Posted

Czaruś już w Mielcu, za trzy godziny wyrusza w drogę do Łodzi...
Jechał wraz z Melonem, niewidomum dobermanem, który pojedzie z nim także do Niemiec. Jak widać psiaki w pełni wyluzowane :cool3:
Psiaki dostały osobne pokoje w izolatce w budynku, gdzie jest spokój, wiec mam nadzieję, że przetrwają te kilka godzin...











Posted

Przeczytałam gdzieś że Czaruś do domku pojechał...
jeżeli tak to życzę mu i jego nowym właścicielom duuuużo szczęścia! :multi::multi::multi:

Posted

Czaruś słodziutki jakiego ma fajnego towarzysza lub towarzyszkę - sama radośc oglądać takie zdjęcia - zaglądam tu aby pocieszyć się - własnie dowiedziałam się jak zginął mój 10 - letni kocur MISIU - zakatowali go w piwnicy gówniarze :placz::placz::placz::placz:

Posted

[quote name='Basia1968']własnie dowiedziałam się jak zginął mój 10 - letni kocur MISIU - zakatowali go w piwnicy gówniarze :placz::placz::placz::placz:

Basiu, tak mi przykro :placz:
A jak się dowidziałaś?? :-(

Posted

jeden uczestnik pochwalił sie koledze mojego syna, a nie wiedział, że ten przekaże nam. Zginął w strasznych męczarniach. Moi synowie nie zostawili tego bez echa - ja udaje, że o niczym nie wiem - ale sprawiedliwość musi być - to nie tylko Misiu tak zginął - mnóstwo kciaków tych, które były ufne wobec ludzi :placz::placz::placz::placz: Mój Karol nie mógł się uspokoić cały wieczór, w nocy nie mógł spać - ja zreszta też.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...