beka Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Widziałam dziś Kamelka. Jest przeuroczy i taki przymilny. Wygląda bardzo ładnie i mam nadzieję, że jego przemiły pysio zauroczy któregoś z widzów. Trzymam za ciebie kciuki Kamelku.:lol: Quote
AśkaK Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Jutro WIELKI DZIEŃ !!!:happy1: :bigok: :laola: Kochanych dogomaniaków uprasza się uprzejmie o wzmożone trzymanie kciuków, kto może ten ogląda, nagrywa, kibicuje!;) :cool3: Owieczka - dawaj czadu !!!;) :evil_lol: :thumbs: Quote
Milady Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Bardzo pieknie się Karmel zaprezentował w TV. Był spokojny i bardzo grzeczny :) Quote
*Gajowa* Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Ja mogłam oglądać program w pokoju dla oczekujących gości ale był tam taki hałas, że niestety nie słyszałam nic. Karmelek w czasie podróży rzygał wiele razy mimo, że nic nie dostrał dziś do jedzenia - masakra. W budynku TV zachowywał się fajnie, wszedł po schodach na Ip. ale za nic w świecie nie chciał zejśc na dół. Zaparł się, położył i nie było siły, żeby go zmusić. Udało mi się wprowadzić go do windy, zjechaliśmy i później już było ok. Po programie opiekowałam się w budynku też i Moreskiem, który zaczepiał Karmela i doszło do któtkiej sprzeczki. Było dosyć głośno przez moment i wszyscy zamarli w oczekiwaniu na rozwój wydarzeń ale po mojej słownej reprymendzie uspokoiły sie. Quote
AśkaK Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 hehehe, ale atrakcje dziś miały te nasze psiaki!:evil_lol: I *Gajowa* też!:p A KArmelek pięknie swój różowy jęzorek prezentował, taki uśmiech musi kogoś oczarować! :loveu: Owieczko, czy ktoś pytał telefonicznie o Karmelka? Quote
*Gajowa* Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Z Woronicza pojechaliśmy prosto do weta w Piasecznie. Karmel dostał dziś zastrzyk z ivermektyny i drugi - steryd . Pani wetka zdecydowanie sprzeciwiła się szczepieniu wścieklizny dzisiaj. Następna wizyta u weta powinna odbyć się za dwa tygodnie. Karmelek wyraźnie ucieszył się, że przyjechaliśmy "do domu". Bardzo zmęczył go dzisiejszy dzień i teraz odsypia - pomimo otwartego kojca. Quote
*Gajowa* Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Zapomniałam napisać, że nic nie zapłaciliśmy. Powołałam się Ciebie Laro i wetka nic ode mnie nie chciała. Quote
Owieczka Posted February 6, 2006 Author Posted February 6, 2006 Tak , tak . Karmel był dzisiaj super !!! Nawet był telefon z pytaniem o niego ale troszke był za duży ...:loveu: W studio jednak też miał ścięcie z Moresem ( chyba poszło o to kto ma być u mnie na kolanach);) i to tuż przed wejściem na antenę :crazyeye: Ale opanowałam sytuację :mad: Gajowa twoje ręce naprawdę leczą !! Karmel wygląda super !! :loveu: i ile ma siły ...:oops: nie mogłam go utrzymać A Mores nabrał takiego wigoru jak by od zawsze wystepował w TV i nikt nie dawał mu tyle lat :crazyeye: :cool3: Quote
*Gajowa* Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Karmel jest teraz już innym psem, zaokrąglił sie, futerko ładnie odrasta. Jest psem silnym, nabrał pewności siebie - brakuje mu tylko "swojego człowieka". Jego przyszły własciciel będzie szczęściarzem, bo Karmelek ma super charakter. Quote
MagYa^^ Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Karmel gwiazdeczko przypominam wszystkim o Tobie.. Quote
AśkaK Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Owieczka napisał(a): W studio jednak też miał ścięcie z Moresem ( chyba poszło o to kto ma być u mnie na kolanach);) i to tuż przed wejściem na antenę :crazyeye: Ale opanowałam sytuację :mad: hehehe, a który facet by się nie bił o miejsce na kolanach naszej Owieczki!!! :cool3: :lol: Karmel wypadł cudnie z tym uśmiechem od ucha do ucha, z futrem falującym i okiem błyszczącym!:loveu: Quote
*Gajowa* Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Szkoda, że nikogo nie zauroczył. Na stronce schroniska jest umieszczone niezbyt udane zdjęcie Karmela. Tam ludzie jednak zaglądają i dobrze byłoby zamienić na bardziej udaną fotkę, a ma kilka ładnych. Co Wy na to ? Quote
Owieczka Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 Może przeslij jego fotki naszej Feli niech tam coś dorzuci :loveu: na stronkę Quote
*Gajowa* Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Karmel bardzo chciałby już do swojego domku !!! Quote
esperanza Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Kto da Karmela do prasy? Mógłby ktoś? Quote
AśkaK Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Tak, tak, fotkę na stronie przydałoby się zmienić.;) Niech każdy widzi jakie to cudo ten nasz Karmelek! Quote
Fela Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Fotki dawno zmienione :evil_lol: . Tylko na stronkę trzeba zajrzeć czasem :eviltong: . Quote
AśkaK Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Niom, sprawdziła, rzeczywiście som!;) :evil_lol: Quote
AśkaK Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Niom, sprawdziłam, rzeczywiście som!;) :evil_lol: Quote
*Gajowa* Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Fotki nowe som ale i tak nikt nie dzwoni. Karmelek się przypomina. Quote
Milady Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Ale na pewno zadzwoni wreszcie i zabierze Karmela do domu :))) Quote
*Gajowa* Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 On tak bardzo się chce przytulać, że tarasuje drogę i trzeba go odpychać żeby przejść. Jest bardzo spragniony kontaktu - ja teraz mało przebywam w ogrodzie, więc on spaceruje biedaczek sam. Nawet psy mu nie mogą towarzyszyć przez tego cholernego świerzba. Jest mi przykro, że on taki samotny jest. Quote
*Gajowa* Posted February 11, 2006 Posted February 11, 2006 A Karmelek znów o sobie przypomina. Zrobił się z niego całkiem duży pies - czy to możliwe, że on urósł ? Quote
AśkaK Posted February 12, 2006 Posted February 12, 2006 *Gajowa* napisał(a):Zrobił się z niego całkiem duży pies - czy to możliwe, że on urósł ? hihi, że urósł to raczej wątpliwe, ale że łapy wreszcie dumnie rozprostował i ciałka przybrał - to pewne!!!:p Czy leczenie paskudnego świerzbowca zakończone czy jeszcze czekają Karmelka zastrzyki..? Quote
*Gajowa* Posted February 12, 2006 Posted February 12, 2006 Karmelek niestety ciągle się drapie - zdecydowanie mniej niż na początku ale jednak. W czasie pobytu u mnie miał dwa zastrzyki 25.01. i 6.02. następny wyznaczony na 20.02. Ja go dokładnie obejrzeć nie mogę, ponieważ mam kiepskie oczy, a poza tym Karmelek się kręci i jak się schylę do niego zaraz się zaczyna wygłupiać. Ostatnio zaczyna zachowywać się jak szczeniak, bardzo chce sie bawić. Teraz wydaje mi się, że on jest bardzo młodym psem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.