Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Nic wczoraj nie pisałam bo wszystko się poprzewracało - wiele osób pracowało na zorganizowaniem transportu do Zabrza i w końcu udało się.
Wszystko było gotowe na jutro tylko jego potencjalna Pani się nie odezwała pomimo licznych próśb o nawiązanie kontaktu.
Pozostawiam to bez komentarza.
-
KARMELKA JESTEM W STANIE ODEBRAC PO WEEKENDZIE BEDE DZWONIC W CZWARTEK RANO TAK ABY OMOWIC SZCZEGOLY NIE BYLAM PRZYGOTOWANA NA ODBIOR W PIATEK BO JUZ NASTAWILAM SIE NA PO WEEKENDZIE NA ODBIOR Z CZESTOCHOWY KOMORKA MI SIE W PRACY ROZLADOWALA A INTERNETU W DOMU NIE MAM PIESEK BEDZIE ODEBRANY A SPRAWE TRAKTUJE POWAZNIE MYSLE ZE JESZCZE TE PARE DNI JAKOS PANI WYTRWA NO JA PZECIEZ BARDZO CHCE PSINKE ALE NO MAM TEZ TU OBOWIAZKIPRACUJE NIE MIALABYM WOLNEGO NAWET W PIATEK JAKBYM CHCIALA GO ZABRAC W PIATEK A PRACUJE W PORADNI DZIECIECEJ I MAMY ZAWSZE DUZY MLYN TAM NIE MIALABYM SZANS SIE ZWOLNIC PRZED WEEKENDEM A JA MUSZE PSINKE ODEBRAC ZA WSZYSTKIE NIEDOGODNOSCI PRZEPRASZAM JA ROZUMIE ZE JUZ SIE PEWNIE PANI NIE RAZ ZAWIODLA ALE NIE TYM RAZEM TYLKO PROSZE JESZCZE WYTRWAC I DZIEKUJE ZA WSZYSTKO KOSZTY PANI DROGI POKRYJE ZARAZ JAK SIE SPOTKAMY JA TYLKO ORIENTACYJNIE MUSZE WIEDZIEC ILE TO BY WYNIOSLO ILE MAM PRZYGOTOWAC POZDRAWIAM SERDECZNIE PAULINA

  • Replies 637
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mogę zabrać Karmela jutro W SOBOTĘ 29 kwietnia z Warszawy do Zabrza

Proszę o kontakt 0 502 29 68 69. Wyjeżdżam bardzo wcześnie rano, więc Paulla 5 musi szybciutko zdecydować, czy jest gotowa na przyjęcie Karmela już jutro

Posted

Witokret napisał(a):
Dziewczyny, ja będę od jutra na Śląsku przez tydzień - możę najpierw spotkam się z Paulą i pogadamy na temat Karmelka - zanim do niej pojedzie...? Co Wy na to...?
TU ANIA OD PAULINY KORZYSTA Z MOJEGO KOMPA NIE MA JEJ BEDZIE W SRODE DZWONILAM DO NIEJ BARDZO CHETNIE SIE SPOTKA Z PANIA. BO SPRAWA PROSTA A ZAMIESZANIE SIE ZROBILO KARMELEK BEDZIE ODEBRANY Z CZESTOCHOWY PO DLUGIM WEEKENDZIE NAPEWNO SZCZEGOLY OMOWIA PANIE PANI GAJOWA I PAULINA JAK PANI PAULINA WROCI ZARAZ ZADZWONI.

Posted

*Gajowa* napisz nam wszystko, co i jak, bo już się pogubić można... To kiedy Karmel jedzie - czy nie jedzie... Jak by został u Ciebie to dopłacimy, ale dopiero po 8 maja, bo wyjeżdżamy...

Posted

To bardzo dobry pomysł z tym spotkaniem.
Droga długa i nie ma męczyć Gajowej i Karmelka (bo łatwy w transporcie nie jst) "gdyby miało coś niewypalić"
Co myślisz Gajowa?

Posted

Przed 15 min. dotarłam do domu - mam duże problemy z moim 12letnim ONkiem. Dzisiaj od rana byliśmy na badaniach na Książęcej , a o 16tej
zaczęła się operacja - strasznie się o niego boję.
Przepraszam Cię KIKI1, że nie mogłam rozmawiać ale akutat byłam w gabinecie i rozmawiałam z chirurgiem, a on podawał Nortonowi narkozę.
MUSIAŁAM przy nim być jak zasypiał.
Póżnym wieczorem mam po niego jechać.
Następny post będzie już na temat o Karmelu.

Posted

Gajowa - trzymam kciuki za Nortona - wiem jak się martwisz, przerabiałam to z moja Maxi kilka razy w życiu. Będzie dobrze - bo go kochasz. Uszy do góry. Przesyłam Nortonowi i Tobie pozytywne emocje, ile tylko w sobie mam.

Posted

Otóż odniosłam wrażenie, ze PAULLA5 nie widzi potrzeby zrobienia jakiegokolwiek wysiłku, zeby Karmela zdobyć. A pies jest nie tylko do całowania i miziania ale wiążą się z jego posiadaniem również czasami
niemiłe obowiązki.
Odbyłyśmy tylko dwie króciutkie rozmowy , a to za mało.
Brak kontaktu w tak ważnym momencie jak załatwianie transportu przeważył.
Karmel będzie mieszkańcem Warszawy-Bemowo, jutro rano Państwo
po niego przyjadą.

Posted

Tak Ci sami - młode małżeństwo mają już małą suczkę z Palucha. Wybrali ją bo miała łapkę do amputacji - ale leczyli ją i wygrali. Sunia ma wszystkie łapki. Bardzo się bała Karmela na początku wizyty , jeżyła śierść i i kłapała ząbkami ale w miarę upływu czasu bała się coraz mniej.
Karmelek ją adorował i z Państwem się zaprzjaźnił, zwłaszcza zależało mu na względach Pana.
Państwo boją się jedynie o relacje pomiędzy pieskami ale myślę, że będzie dobrze.

Posted

Wspaniale !!!! Karmelek bedzie moim sasiadem dzielnicowym :) Karmelku trzymam poterzne kciuki za Ciebie !!!

Gajowa i wielkie podziekowania oraz powodzenia dla Nortonka !!!

Posted

To super. A ja go na to allegro drugi raz wstawiłam przez pomyłke, bo wiedziałam że już jest.
Jak ja lubię pomyłki.
Trzymam kciuki - sunia się zaprzyjaxni z Karmelkiem - on jest dżentelmen więc będzie super/ Na pewno. Czekamy na dobre wieści.
A najważniejsze Karmelek będzie niedaleko.

Posted

Norton się pięknie wybudził z narkozy /bałam się tego najbardziej/. Jak
tylko mnie zobaczył zaraz wstał - do drzwi i szybko po schodkach do samochodu. Głowiłam się jak ja go załaduję do samochodu, a on sam się wgramolił.
A Karmelek będzie miał jutro swój dzień tylko, że jeszcze o tym nie wie.

Posted

GRATULACJE. KARMELKU DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM DOMKU :lol: :lol: :lol:

Wszystkim którzy przyczynili się do tego sukcesu-WIELKIE DZIĘKI :Rose:
-za wspieranie finansowe, duchowe, za szukanie domku na wszelkie możliwe sposoby.

Posted

Oto pierwsza wieść z domku Karmelka:

Ja rowniez dziekuje za wszystko.Karmelek na razie jest troche smutny i nie chce jesc (tylko z reki). Nasza sunia jest bardzo goscinna - sama inicjuje z nim kontakt. Mysle, ze wszystko sie ulozy. Bede informowac na biezaco o stanie Karmelka.
Dziekuje.
Pozdrawiam



Dużo szczęścia Karmelku - i bądź grzeczny

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...