PAULLA5 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 *Gajowa* napisał(a):Nic wczoraj nie pisałam bo wszystko się poprzewracało - wiele osób pracowało na zorganizowaniem transportu do Zabrza i w końcu udało się. Wszystko było gotowe na jutro tylko jego potencjalna Pani się nie odezwała pomimo licznych próśb o nawiązanie kontaktu. Pozostawiam to bez komentarza. -KARMELKA JESTEM W STANIE ODEBRAC PO WEEKENDZIE BEDE DZWONIC W CZWARTEK RANO TAK ABY OMOWIC SZCZEGOLY NIE BYLAM PRZYGOTOWANA NA ODBIOR W PIATEK BO JUZ NASTAWILAM SIE NA PO WEEKENDZIE NA ODBIOR Z CZESTOCHOWY KOMORKA MI SIE W PRACY ROZLADOWALA A INTERNETU W DOMU NIE MAM PIESEK BEDZIE ODEBRANY A SPRAWE TRAKTUJE POWAZNIE MYSLE ZE JESZCZE TE PARE DNI JAKOS PANI WYTRWA NO JA PZECIEZ BARDZO CHCE PSINKE ALE NO MAM TEZ TU OBOWIAZKIPRACUJE NIE MIALABYM WOLNEGO NAWET W PIATEK JAKBYM CHCIALA GO ZABRAC W PIATEK A PRACUJE W PORADNI DZIECIECEJ I MAMY ZAWSZE DUZY MLYN TAM NIE MIALABYM SZANS SIE ZWOLNIC PRZED WEEKENDEM A JA MUSZE PSINKE ODEBRAC ZA WSZYSTKIE NIEDOGODNOSCI PRZEPRASZAM JA ROZUMIE ZE JUZ SIE PEWNIE PANI NIE RAZ ZAWIODLA ALE NIE TYM RAZEM TYLKO PROSZE JESZCZE WYTRWAC I DZIEKUJE ZA WSZYSTKO KOSZTY PANI DROGI POKRYJE ZARAZ JAK SIE SPOTKAMY JA TYLKO ORIENTACYJNIE MUSZE WIEDZIEC ILE TO BY WYNIOSLO ILE MAM PRZYGOTOWAC POZDRAWIAM SERDECZNIE PAULINA Quote
PAULLA5 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Zaraz Jak Odbiore Karmelcia Bede Informowac Co U Niego Przesylac Fotki I W Ogole Quote
Milady Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Mogę zabrać Karmela jutro W SOBOTĘ 29 kwietnia z Warszawy do Zabrza Proszę o kontakt 0 502 29 68 69. Wyjeżdżam bardzo wcześnie rano, więc Paulla 5 musi szybciutko zdecydować, czy jest gotowa na przyjęcie Karmela już jutro Quote
Witokret Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Dziewczyny, ja będę od jutra na Śląsku przez tydzień - możę najpierw spotkam się z Paulą i pogadamy na temat Karmelka - zanim do niej pojedzie...? Co Wy na to...? Quote
KIKI1 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Witokret napisał(a):Dziewczyny, ja będę od jutra na Śląsku przez tydzień - możę najpierw spotkam się z Paulą i pogadamy na temat Karmelka - zanim do niej pojedzie...? Co Wy na to...?TU ANIA OD PAULINY KORZYSTA Z MOJEGO KOMPA NIE MA JEJ BEDZIE W SRODE DZWONILAM DO NIEJ BARDZO CHETNIE SIE SPOTKA Z PANIA. BO SPRAWA PROSTA A ZAMIESZANIE SIE ZROBILO KARMELEK BEDZIE ODEBRANY Z CZESTOCHOWY PO DLUGIM WEEKENDZIE NAPEWNO SZCZEGOLY OMOWIA PANIE PANI GAJOWA I PAULINA JAK PANI PAULINA WROCI ZARAZ ZADZWONI. Quote
KIKI1 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 gdgt napisał(a):to jakieś żarty?O CO CHODZI ZE TO JAKIES ZARTY? Quote
Maupa4 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 *Gajowa* napisz nam wszystko, co i jak, bo już się pogubić można... To kiedy Karmel jedzie - czy nie jedzie... Jak by został u Ciebie to dopłacimy, ale dopiero po 8 maja, bo wyjeżdżamy... Quote
beka Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 To bardzo dobry pomysł z tym spotkaniem. Droga długa i nie ma męczyć Gajowej i Karmelka (bo łatwy w transporcie nie jst) "gdyby miało coś niewypalić" Co myślisz Gajowa? Quote
*Gajowa* Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Przed 15 min. dotarłam do domu - mam duże problemy z moim 12letnim ONkiem. Dzisiaj od rana byliśmy na badaniach na Książęcej , a o 16tej zaczęła się operacja - strasznie się o niego boję. Przepraszam Cię KIKI1, że nie mogłam rozmawiać ale akutat byłam w gabinecie i rozmawiałam z chirurgiem, a on podawał Nortonowi narkozę. MUSIAŁAM przy nim być jak zasypiał. Póżnym wieczorem mam po niego jechać. Następny post będzie już na temat o Karmelu. Quote
supergoga Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Gajowa - trzymam kciuki za Nortona - wiem jak się martwisz, przerabiałam to z moja Maxi kilka razy w życiu. Będzie dobrze - bo go kochasz. Uszy do góry. Przesyłam Nortonowi i Tobie pozytywne emocje, ile tylko w sobie mam. Quote
KIKI1 Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 No Ja Slyszalam Twoj Glos Az Ciarki Mnie Przeszly Ale Jak Tyle Osob Sie Martwi I Mysli To Bedzie Dobrze Trzymaj Sie Jakos Glowa Do Gory Quote
*Gajowa* Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Otóż odniosłam wrażenie, ze PAULLA5 nie widzi potrzeby zrobienia jakiegokolwiek wysiłku, zeby Karmela zdobyć. A pies jest nie tylko do całowania i miziania ale wiążą się z jego posiadaniem również czasami niemiłe obowiązki. Odbyłyśmy tylko dwie króciutkie rozmowy , a to za mało. Brak kontaktu w tak ważnym momencie jak załatwianie transportu przeważył. Karmel będzie mieszkańcem Warszawy-Bemowo, jutro rano Państwo po niego przyjadą. Quote
gdgt Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 *Gajowa* napisał(a): Karmel będzie mieszkańcem Warszawy-Bemowo, jutro rano Państwo po niego przyjadą. :loveu: fantastiko! :loveu: Quote
supergoga Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Gajowa, czy to Ci Państwo którzy go odwiedzili? To wspaniale - Karmel nie opuści rejonów warszawskich. Bardzo się cieszę. Quote
*Gajowa* Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Tak Ci sami - młode małżeństwo mają już małą suczkę z Palucha. Wybrali ją bo miała łapkę do amputacji - ale leczyli ją i wygrali. Sunia ma wszystkie łapki. Bardzo się bała Karmela na początku wizyty , jeżyła śierść i i kłapała ząbkami ale w miarę upływu czasu bała się coraz mniej. Karmelek ją adorował i z Państwem się zaprzjaźnił, zwłaszcza zależało mu na względach Pana. Państwo boją się jedynie o relacje pomiędzy pieskami ale myślę, że będzie dobrze. Quote
Beata J. Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Tak długo czekał, że nawet nie ma innej opcji. MUSI BYĆ DOBRZE I BĘDZIE DOBRZE! Quote
Maćka Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Wspaniale !!!! Karmelek bedzie moim sasiadem dzielnicowym :) Karmelku trzymam poterzne kciuki za Ciebie !!! Gajowa i wielkie podziekowania oraz powodzenia dla Nortonka !!! Quote
supergoga Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 To super. A ja go na to allegro drugi raz wstawiłam przez pomyłke, bo wiedziałam że już jest. Jak ja lubię pomyłki. Trzymam kciuki - sunia się zaprzyjaxni z Karmelkiem - on jest dżentelmen więc będzie super/ Na pewno. Czekamy na dobre wieści. A najważniejsze Karmelek będzie niedaleko. Quote
Witokret Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Gajowa mocno trzymamy kciuki za Nortonka :kciuki: i strasznie się cieszymy, że taka psia piękność jak Karmelek :loveu: ma szansę na wspaniały domek :multi: Quote
*Gajowa* Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 Norton się pięknie wybudził z narkozy /bałam się tego najbardziej/. Jak tylko mnie zobaczył zaraz wstał - do drzwi i szybko po schodkach do samochodu. Głowiłam się jak ja go załaduję do samochodu, a on sam się wgramolił. A Karmelek będzie miał jutro swój dzień tylko, że jeszcze o tym nie wie. Quote
*Gajowa* Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Karmelek właśnie odjechał do swojego wspaniałego domku ! Jest szansa, że Pańciowie Karmelka sami napiszą dalszy ciąg jego losów i wstawią zdjęcia. Quote
Beata J. Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 GRATULACJE. KARMELKU DUŻO SZCZĘŚCIA W NOWYM DOMKU :lol: :lol: :lol: Wszystkim którzy przyczynili się do tego sukcesu-WIELKIE DZIĘKI :Rose: -za wspieranie finansowe, duchowe, za szukanie domku na wszelkie możliwe sposoby. Quote
supergoga Posted April 29, 2006 Posted April 29, 2006 Oto pierwsza wieść z domku Karmelka: Ja rowniez dziekuje za wszystko.Karmelek na razie jest troche smutny i nie chce jesc (tylko z reki). Nasza sunia jest bardzo goscinna - sama inicjuje z nim kontakt. Mysle, ze wszystko sie ulozy. Bede informowac na biezaco o stanie Karmelka. Dziekuje. Pozdrawiam Dużo szczęścia Karmelku - i bądź grzeczny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.