*Gajowa* Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Karmela nie zabrałam dziś na Pola - on tak źle znosi jazdę samochodem, ze postanowiłam go nie stresować. Wkrótce czeka go dość długa podróż do domku, którą będziemy musieli jakoś przeżyć. Dziś znów był telefon z Warszawy ale szukali mniejszego pieska - kontakt będzie wykorzystany. Quote
Beata J. Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Tak myślałam, że większość obserwujących będzie teraz pod koniec aukcji dzwonić. Quote
Beata J. Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Jestem pewna, że żaden kontakt się nie zmarnuje. Zadbamy o to. Znacie przecież Gajową i to lepiej niż ja. Quote
Beata J. Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 No to ja wpiszę tak dla formalności: Karmelka na allegro obserwuje w tej chwili 12 osób. Quote
*Gajowa* Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Miałam nadzieję, że Karmel pojedzie do domku we środę, bo tak wstępnie uzgodniłam z jego potencjalną Panią, ale sprawy transportowe się komplikują. Jak bardzo się komplikują będe wiedziała jutro. Quote
*Gajowa* Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Sama jeszcze nie wiem co to znaczy - Pani z Zabrza miała zadzwonić rano ale dotychczas nie dzwoniła. Dom z ogrodem w koło Białej Podlaskiej niestety narazie jest nieaktualny. Pani, która najwięcej psami sie zajmuje idzie do szpitala ale najważniejsze jest to, że panuje tam nosówka. Psy w sasiedztwie padają , a Karmelek nie jest jeszcze szczepiony .Dziś dostał ostatni antybiotyk i szczepenie może być dopiero po 14 dniach. Quote
Beata J. Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Nie zadzwoniła rano, bo nie wzieła do pracy Twojego nr telefonu. Zaraz powinna zadzwonić. Quote
PAULLA5 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Maupa4 napisał(a):i jak.... ?WITAM SERDECZNIE PISALAM TERAZ DUZO MAILI ALE PEWNIE JESZCZE NIE DOCZYTANE NA POCZATKU POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO I PRZEPRASZAM ZE NIE DZWONILAM,ALE JUZ WIECIE ZE NIE MIALAM NUMERU TELEFONU NADAL NIE WIEM JAK MAM TA PSINE KOCHANA PRZEWIESC POMOCY!!!NO JA JUZ TAK TU MYSLE CO ZROBIC BO AKURAT TERAZ MAM Z TYM PROBLEM CZY MOZE KTOS MOZE POMOC BO JA TU ZWARIUJE BO CZEKAM NA TEGO BOROKA Z UTESKNIENIEM I CALY CZAS TU SIE STARAMY ZALATWIC COS ALE CIEZKO BARDZO BO TAKI OKRES CZASU ZE KAZDY ZAJETY JEST PROSZE POMOC JAK KTOS MA MOZLIWOSC MOZE AKURAT KTOS ZNA KOGOS KTO PRZEJEZDZAL BY PRZEZ ZABRZE BO NAPRAWDE PIESEK JEST NAJPIEKNIEJSZY DLA MNIE NA SWIECIE I BARDZO CZEKAM JUZ NA NIEGO TYLKONIE SPODZIEWALAM SIE ZE TAK WYJDZIE Z TY, PRZEWOZEM A TAKA MIALAM SZCZERZE SIE PRZYZNAM NADZIEJE ZE KTOS MI GO PRZYWIEZIEJA MOGE ODEBRAC NAJWYZEJ KARMELKA JAKBY SIE DALO SAMA POCIAGIEM TYLKO ZE WTEDY NAJLEPIEJ PO TYM WEEKENDZIE BO PRZED TO PEWNIE TLOKI BEDA NO NIE WIEM BO TAK DALEKO NIE JEZDZE ALE TAK PRZYPUSZCZAM MAM NADZIEJE ZE MNIE PANIE TAK SAMEJ NIE ZOSTAWIA Z TYM PRZEWOZEM I COS WYMYSLIMY WSPOLNYMI SILAMI BO MY TU WSZYSCY CZEKAMY NA KARMELKA A ON JESZCZE NAWET O TYM NIE WIE ILE JUZ MA TU FANOW ALE ZROBI OCZKA BO MY GO JUZ ZNAMY PRAWIE POZDRAWIAM I DZIEKUJE ZA CALE DOBRE SERDUSZKA CO TU PIKAJA DLA WSZYSTKICH I POMOCY!!!!!OCZYWISCIE JAKBY SIE DALO GO JAKOS PRZYWIESC POKRYJE KOSZTY TYLKO PROSZE MI CIUT WCZESNIEJ DAC ZNAC ILE BY TO BYLO ZEBY MIEC PIENIAZKI NA TEN DZIEN CALUSY GORACE PAULINA Quote
*Gajowa* Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Witam na forum PAULLA5 . Ja podtrzymuję deklarację złożoną podczas rozmowy telefonicznej dowiezienia Karmelka do Częstochowy tj. ok.200 km ode mnie. Dalej nie dam rady jechać sama bez pilota poza tym muszę szybko wrócić bo mój zwierzyniec zostanie sam. Quote
Beata J. Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Z Zabrza do Częstochowy jest niespełna 60km. To już naprawdę niedaleko. Jesli nikt z rodziny nie może pomóc, to może tą trasę pokonać jednak pociągiem? Może ktos jedzie na tej trasie w najbliższym czasie???? Zaraz wpiszę do wątku transportowego. Quote
PAULLA5 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Beata J. napisał(a):Z Zabrza do Częstochowy jest niespełna 60km. To już naprawdę niedaleko. Jesli nikt z rodziny nie może pomóc, to może tą trasę pokonać jednak pociągiem? Może ktos jedzie na tej trasie w najbliższym czasie???? Zaraz wpiszę do wątku transportowego.BEDZIE DOBRZE DZWONILAM DO KOLEZANKI KTORA NA STALE MIESZKA W CZESTOCHOWIE JEST JEDEN PROBLEM MOZEMY GO ODEBRAC DOPIERO PO TYM DLUGIM WEKENDZIE BO ONI WYJEZDZAJA I WRACAJA W SRODE ALE JUZ CHOC SWIATELKO NADZIEJI JEST UFF OD RAZU LEPIEJ JESTEM W 7 NIEBIE ZE ODBIORE GO DZIEKI PANI TAKI KAWAL DROGI OD WARSZAWY DZIEKUJE!!!!!!!!! Quote
supergoga Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Czyżby Karmelek wreszcie doczekał sie domku? Super wiadomość. Czy możemy go juz usuwać z netów czy jeszcze ma tam być. Quote
*Gajowa* Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 PAULLA5 czy mogłabyś podać datę odbioru Karmelka. Oczywiście chciałabym przekazać go Tobie a nie koleżance z Częstochowy. Konieczne jest podpisanie umowy adopcyjnej osobiscie przez osobę adoptującą pieska. Quote
Beata J. Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Wygląda na to, że Karmelek znalazł już swój domek, ale mamy problemy z transportem. Musi przebyć trasę Warszawa-Zabrze. Gajowa zaoferowała pomoc na trasie Warszawa - Częstochowa. To bardzo dużo bo ponad 3/4 trasy. Quote
PAULLA5 Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 *Gajowa* napisał(a):PAULLA5 czy mogłabyś podać datę odbioru Karmelka. Oczywiście chciałabym przekazać go Tobie a nie koleżance z Częstochowy. Konieczne jest podpisanie umowy adopcyjnej osobiscie przez osobę adoptującą pieska.OCZYWISCIE ZAPOMNIALA NAPISAC NAJPIERW POJADZIE TAM POCIAGIEM I RAZEM WROCA Z PSINKA BO NIE MOGLABYTAK PSINKI "SAMEJ 'ZOSTAWIC JEJ JUZ U MNIE NIE MA JA PRZEKAZE WSZYSTKO DZIS JESZCZE POZDRAWIAM .ANIA Quote
*Gajowa* Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 OK, podajcie mi termin mozliwie jak najszybciej, żebym mogła czas jakoś zaplanować. Quote
Beata J. Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Od około 1,5 godziny usiłuję się skontaktowac telefonicznie z Panią, która ma być Pancią Karmelka. Niestety bezskutecznie. Napisałam też maila. Czekam na odpowiedź. Sprawa dotyczy ewentualnego transportu Karmelka. Quote
*Gajowa* Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Nic wczoraj nie pisałam bo wszystko się poprzewracało - wiele osób pracowało na zorganizowaniem transportu do Zabrza i w końcu udało się. Wszystko było gotowe na jutro tylko jego potencjalna Pani się nie odezwała pomimo licznych próśb o nawiązanie kontaktu. Pozostawiam to bez komentarza. - Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.