Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o litości to był wybór własciciela więc skończcie te przepychanki bo tylko zaśmiecacie temat i niedługo bedzie cieżko znależć jakie kolwiek zdjecie ostrzyżonego psa

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

no doooobra ;) pokażę, bo potem nie nie będzie , ten stworek to :-o
a zreszta teraz juz widać co to jest
wprawdzie to co z niego zostało niczym nie przypomina tej pięknej rasy ale cóż mam zrobić, właściciele są niereformowalni :shake:

Posted

Dziewczyny naprawde zazdroszcze Wam ogromnie Waszej pracy :razz: Ja chyba bym sie rowniez spelnila w takim zawodzie, ale brak mi doswiadczenia :shake: Narazie realizuje sie w szykowaniu moich samkow, ale z nimi to nie mozna wiele improwizowac ;)

Powiedzcie, czy uzywacie specjalnych suszarek dla psow? Znalazlam ostatnio na jakiejs amerykanskiej stronie takie specjalne psie suszarki i zastanawiam sie jakie sa roznice miedzy tymi psimi a zwyklymi ludzkimi?

Co do trymowania- Daszenka jest kundelkiem o wlosie zblizonym do ONka, przy zwyklym czesaniu grzebykiem lub szczotka wychodzi tylko podszerstek, wlos okrywowy jak siedzial tak siedzi, mimo ze jak go capne reka-wychodzi :roll: czy te zgrzebla ktore proponowalyscie wyczesza tez ten okropny, oscisty wlos okrywowy?:help1:

Posted

a co do spełnienia
ja 10 lat temu jak ostrzygłam pudla koleżance to :lol: ;) wogóle pudla nie przypominał
no i brak sprzętu itp,

ale pomalutku najpierw za darmo, dłuuuugo za darmo ćwiczyłam na osiedlowych pieskach, później miałam sznaucerki i z konieczności musiałam do fryzjera jeździć, ale to była moja koleżanka to podpatrywałam

a jak ona wyemigrowała w świat to przejęłam po niej teren :lol:

a co do suszarek to niech się wypowiedzą inni
moje psiaki przyjeżdżają wykąpane, bo mój teren to malutka mieścina i nie jest to jakiś znaczny salon bo nie utrzymałabym go niestety

a jak trzeba coś poprawić to mi zwykła wystarczy

Posted

Okropny bo sztywny i oscisty i wbija sie we wszystko :evil_lol: a ani grzebyk, ani szczotka go nie ruszaja. Wychodza duze ilosci miekkiego podszerstka, a ten okrywowy siedzi jak zaklety, choc tak naprawde gotow juz do wyjscia, bo jak zlapie go palcami to wychodzi bez trudu. Nijak nie moge go wyczesac, zostaje tylko takie skubanie- stad pytanie czy takie skubanie ma cos wspolnego z trymowaniem? :oops:

Posted

spisałam się i wcięło posta :roll:
a moze przyjdzie potem , etam to będą dwa

trymowanie to skubanie w sumie

a ja swojego belga jak zaczyna się kłaczyc przejeżdżam trymerem grabkami i jest ok wyłazi to co ma wyleźć a suni to nie szkodzi bo ma tyle włosa, że sladu nie ma a jest tylko piękniejsza

Posted

[quote name='Katerinas']A czy ktoś widział gdzieś zdjęcia ostrzyżonych briardów?
Ciągle Cię kusi? :cool3:

Wychodza duze ilosci miekkiego podszerstka, a ten okrywowy siedzi jak zaklety, choc tak naprawde gotow juz do wyjscia, bo jak zlapie go palcami to wychodzi bez trudu.

Z Kreską też tak mam... :roll: Wyczesuję trochę tego twardziela taką gęstą szczotką mieszaną - z włosia i drutu. To co luźne na samym wierzchu- wyłazi. Ale potem i tak mogę jeszcze skubać i skubać...

Posted

Katerinas nie rob tego swojemu psu.. na własne oczy widzialam ostrzyzoego briarda... naprawde okropny.. :roll: miał piekna dluga siersc, a w wakacje mu własciciele ciachli i pies wygladal dosc oryginalnie.. jak kangur.. :roll: a teraz? hm.. wlos jest do bani.. :roll: widać ze jakis zniszczony..

Posted

[quote name='zaba14']Katerinas nie rob tego swojemu psu.. na własne oczy widzialam ostrzyzoego briarda... naprawde okropny.. :roll: miał piekna dluga siersc, a w wakacje mu własciciele ciachli i pies wygladal dosc oryginalnie.. jak kangur.. :roll: a teraz? hm.. wlos jest do bani.. :roll: widać ze jakis zniszczony..Ale to chyba wina złej pielęgnacji, żywienia, a nie strzyżenia? Zajrzyj do galerii Tena. W schronisku go ostrzygli, bo miał na sobie jeden wielki kołtun. Teraz, jak mu trochę kudełki odrosły wygląda prześlicznie :loveu: Puchatek taki :loveu: I włos jak marzenie, śliczny, zdrowy, błyszczący!

I jeszcze jedno (Karla, ostatni raz, obiecuję! ;) ). Jedną z ras, jaką biorę pod uwagę jest pudel standard. To świetne, ponad przeciętnie inteligentne, nastawione na współpracę z człowiekiem, wszechstronne psy.
Tyle, że ani mi się sni utrzymywać szatę pudla w wystawowej kondycji! Nawet zwykły federał odpada, nie wspominając o lwie - nie podoba mi sie i już. Mój pudel byłby ostrzyżony równomiernie, na krótko, a nawet bardzo krótko. To straszne, prawda? Jestem okrutna! :cool3:

Posted

zabko
Ale sierść Gajki już jest w fatalnym stanie... przez chorobę. :( Jest matowa, strasznie się kołtuni (dziś czeszę, jutro kołtun w tym miejscu... tak nie powinno być u briarda), wypada... Stan wręcz tragiczny- jak na briarda. :( Gaja i tak nie bywa w zimne dni na dworzu, bo jej nie wolno. Więc nie ma obawy, że będzie marzła.

Posted

[quote name='asher']Ale to chyba wina złej pielęgnacji, żywienia, a nie strzyżenia? Zajrzyj do galerii Tena. W schronisku go ostrzygli, bo miał na sobie jeden wielki kołtun. Teraz, jak mu trochę kudełki odrosły wygląda prześlicznie :loveu: Puchatek taki :loveu: I włos jak marzenie, śliczny, zdrowy, błyszczący!

I jeszcze jedno (Karla, ostatni raz, obiecuję! ;) ). Jedną z ras, jaką biorę pod uwagę jest pudel standard. To świetne, ponad przeciętnie inteligentne, nastawione na współpracę z człowiekiem, wszechstronne psy.
Tyle, że ani mi się sni utrzymywać szatę pudla w wystawowej kondycji! Nawet zwykły federał odpada, nie wspominając o lwie - nie podoba mi sie i już. Mój pudel byłby ostrzyżony równomiernie, na krótko, a nawet bardzo krótko. To straszne, prawda? Jestem okrutna! :cool3:

Być może masz i racje :roll: a raczej napewno, a Tena oczywiscie podziwiam ;)
Ja nie znam sie na psach z dlugim włosem, ale pewnie sa jakies dobre odzywki na siersc takich psiakow hm?

A co do pudli, to w sumie nie jestes okropna, bo mam takie samo zdanie jak Ty :lol: lubie te psy za charakter, takie szybko łapiące czworonogi, ale nie wyszłabym na spacer z pudlem wystawowym :oops: :oops: to nie moj gust.. :roll:

Katerinas to moze jednak warto sprobowac.. ;) pisałam na podstawie briarda ktorego widze na codzien... zapomnialam o Tenku... :oops:
Ale pewnie włos sie psuje po strzyzeniu, tzn. nigdy nie bedzie juz taki jak u prawdziwego owczarka francuskiego, bo na przykladzie spanieli, golonemu psiakowi kreca sie wlosy na grzbiecie.. przynajmniej tak slyszala, jesli to blad to prosze mnie uswiadomic.. ;)
Hm... a jakies foty by sie przydaly :cool3:

Posted

[quote name='Katerinas']
Ale sierść Gajki już jest w fatalnym stanie... przez chorobę. :(
To może warto zrobić jej krótką fryzurkę, pewnie będzie jej trochę lżej, a i tak jest śliczna ;)
asher, podzielam zdanie odnośnie pudli, na szczęście ja o pudlu nie marzę, więc żadnego nie skrzywdzę ;) . Ale mojego teriera będę trymowała i już nei mogę się doczekać, kiedy wreszcie będę miała okazję spróbować :cool3:

Posted

[quote name='zaba14']Ale pewnie włos sie psuje po strzyzeniu, tzn. nigdy nie bedzie juz taki jak u prawdziwego owczarka francuskiego, bo na przykladzie spanieli, golonemu psiakowi kreca sie wlosy na grzbiecie..
Gaja już nigdy nie będzie miała włosa prawdziwego briarda... bo nigdy nie będzie miała zdrowych nerek... :(
Spróbujemy ją ciachnąć jak się zrobi cieplej.
Pytanie tylko do obeznanych: czym? ....
bo nożyczkami to kijowa robota... a może skoczyć do fryzjera... choć Gaja raczej kiepsko by to zniosła :roll: wolałabym chyba sama ją pomału przystrzyc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...