cockermanka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [quote name='Cheritka']Ponieważ ja zupełnie sie nie znam na spanielach, ale mam dośc tej gadki to pokażę Wam jak zrobiłam spanielka maszynką i nożyczkami oczywiscie :oops: Cheritka - całkiem dobrze wyszło. Grzbiet trymowałaś? Bo na fotce wygląda na wytrymowany:cool3:. Zrobiłabym tylko trochę inaczej uszy i coś tam Ci sie podziało przy stopkach ;). Do całości,jak na psa niewystawowego - nie ma się co czepiać. :lol: Quote
Magot Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [quote name='Cheritka']Ponieważ ja zupełnie sie nie znam na spanielach, ale mam dośc tej gadki to pokażę Wam jak zrobiłam spanielka maszynką i nożyczkami oczywiscie :oops: http://images2.fotosik.pl/102/e4c56154a42a430b.jpg Dla mnie pięknie:loveu: Quote
ladyyork Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Uważm że ładnie wygląda:lol:, jednak dziewczyny nie musicie mnie już tak pałkom po głowie walić ja wiem że pewne psy się obcina maszynką inne nożyczkami a jeszcze inne trymuje, a nożyczkami tylko modelujemy i możecie mi wieżyć że tak robie chyba że właściciel zażyczy sobie inaczej lub nieda się inaczej tylko trzeba wygolić (jak jest filc) ładnie ta robota tobie wyszła;) Quote
Asia & Ginger Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 http://images2.fotosik.pl/102/e4c56154a42a430b.jpg Spanielek bardzo ładnie Ci wyszedł. :cool3: :loveu: Inne psiaki również fajne, pudelków nie komentuje, bo wiadomo, że to Twoja specjalność i źle wyjść nie mogły. :evil_lol: Tylko ten kudłaczek, zrobiony na teriera tak średnio mi się podoba, zarośnięty był taki milusi. :p :eviltong: Quote
BBeta Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 zaba14 napisał(a):acz kolwiek nie wiem co to za problem czesac spaniela angielskiego, nie ma długiej sierści.. tak jak amerykanski.... takze w ogóle nie umie pojac jak mozna zrobic z takiego psa kolton... :roll: Czesanie? Żaden problem. Sierść spaniela potrafi się bardzo szybko skołtunić, szczególnie na uszach. Skoszona trawa, listki, gałązki... Po jednej godzinie spacerowania masz potem 3 godziny wyciągania różnych niespodzianek z sierści. I to jest właśnie główny powód plątania się sierści, przynajmniej w moim przypadku, a jest to niestety nieuniknione, bo ciężko spacerować z psem tylko po betonie i osiedlowych trawnikach Quote
JustynaJK Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 a ten kot parę stron wcześniej???koszmar.Spaniel zgolony to tragedia również dla póżniejszego włosa Quote
Cheritka Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='cockermanka']Cheritka - całkiem dobrze wyszło. Grzbiet trymowałaś? Bo na fotce wygląda na wytrymowany:cool3:. Zrobiłabym tylko trochę inaczej uszy i coś tam Ci sie podziało przy stopkach ;). Do całości,jak na psa niewystawowego - nie ma się co czepiać. :lol: Nie trymowałam, http://images2.fotosik.pl/102/e4c56154a42a430b.jpg tylko wyczesałam i przejechałam maszynką z długim ostrzem i z wlosem dlatego tylko troszkę przycięłam włos, a nie ogoliłam, natomiast łapki miały być bardzo krótko obcięte aby nie wnosiła do domu błota :cool3: Quote
cockermanka Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Cheritka']Nie trymowałam, http://images2.fotosik.pl/102/e4c56154a42a430b.jpg tylko wyczesałam i przejechałam maszynką z długim ostrzem i z wlosem dlatego tylko troszkę przycięłam włos, a nie ogoliłam, Z pożytkiem dla jakości włosa byłoby wytrymowanie trymerem Marsa...:cool3: [quote name='Cheritka'] natomiast łapki miały być bardzo krótko obcięte aby nie wnosiła do domu błota :cool3: Miałam na myśli "wicherki" na stopach - ale to już są naprawdę szczegóły... Quote
*hania Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='JustynaJK']a ten kot parę stron wcześniej???[/quote] Do kota nie mam większych zatrzeżeń. Wiem jak truno jest obciąć skołtunionego kota >skołtuniony pies to przy kocie pikuś. Wyrazy uznania dla Ladyyork, że wogóle podejmuje się "robić" koty. Quote
sota36 Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='cockermanka']Z pożytkiem dla jakości włosa byłoby wytrymowanie trymerem Marsa...:cool3: Miałam na myśli "wicherki" na stopach - ale to już są naprawdę szczegóły... a dlaczego akurat trymowanie ( trymerem Mars) sprzyja jakosci wlosa???? Quote
Cheritka Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 No to w takim razie poprosze o podanie mi jaki trymerek mam kupić na początek i jakiej firmy :cool3: Quote
*hania Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Mi się jeden Mars zaczyna sypać a mam go jakieś półtora roku :lookarou: Quote
cockermanka Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='sota36']a dlaczego akurat trymowanie ( trymerem Mars) sprzyja jakosci wlosa????[/quote] Żeby nie było niedomówień - trymowanie Marsem nie przynosi takich ujemnych efektów,jakie przyniesie skrócenie włosa maszynką.I to to mi chodziło. Jasne,że najlepiej byłoby skubać :cool3: Quote
monita Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Ja też mam Marsy i jestem z nich zadowolona :razz: Quote
ladyyork Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Wiemy że chodziło o to, że trymowanie nie niszczy włosa , a maszynka zmienia jego struktóre. Piesek którego strzygłam był już wcześniej strzyżony maszynkom bo włos miał prawie jak puch (chodzi że był miękki i się bardzo kołtunił) więc prawdopodobnie przez ścięcie miał inny włos, było by ciężko wytrymować , a zresztą miał kołtuny:angryy: na grzbiecie i właściciel kazał ciąć. No cóż czasami bywa i tak:cool3: Quote
Cheritka Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='monita']Ja też mam Marsy i jestem z nich zadowolona :razz: A jakiś link do ...chciałabym je zobaczyć. Może być tu http://www.free4web.pl/3/?100348żeby nie zaśmiecać tematu . Quote
ROOFI Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Na stronie Germapolu duży wybór trymerów Marsa w oprawie drewnianej i plastikowej Polecam w drewnianej. Quote
cockermanka Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='ladyyork']a zresztą miał kołtuny:angryy: na grzbiecie [/quote] Przyznam,że zapuszczenie spaniela tak,żeby miał kołtuny na grzbiecie,to już przesada... :mad: Quote
ladyyork Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Wczoraj miałąm szitsaka cały był jak filc do szycia płaszczy :angryy:, a pani mówi prosze go rozczesać, ja na to:crazyeye:że to jest niemożliwe. W sunie rosczesałąm go nożami przy samej skórze żeby obciąć dłuższą maszynkom, a pod brzuchem i nogi ściełam dosyć krótko nożyczkami , potem wykompaąłm i rozczesałam krótki włos na łapach i brzuchu ( szampon i odżywka mi w tym pomogły). Pani była zadowolona ,a mnie się nie podobał:shake: No cóż nie rozumiem ludzi którzy nie czeszom piesków, po co w takim razie je brać jak się onie nie dba:-( Quote
Cheritka Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 No niestety połowa ludzi nie dba o psy i przychodzą raz na rok na golenie :angryy:. Jak coś znajdę (zdjęcia) to Wam pokażę Quote
dorota07 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 jednak wsadze swoje trzy grosze...mam tylko pytanie do ladyyork dlaczego z uporem maniaka golisz w ten sposób psy, w jednakowy sposób. linia golenia pomiedzy zostawionymi długimi włosami na bokach , łapach i brzuszku jest moim zdaniem beznadziejna, czemu tak wysoko w połowie żeber??!!! na łokciach nic ścieniowanego , pies wygląda groteskowo, łyso , łyso i tu nagle pufy..wszystkie psy na to samo kopyto, przecież te przejscia można zdegarzowac i ścieniować aby to miało jakiś wygląd. i moim zdaniem zdecydowanie mniej na bokach, popatrz na psa od frontu , ja bym się zdziwiła bardzo na taki widok. pomijam sprawę trymowania golenia bo to fakt klient nasz pan i on decyduje co chce ale jak już golimy to chociaż z zachowaniem jakis proporcji .:cool3: Quote
Cheritka Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 No to ja sie wstrzelę na 1000 post :laola: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.