*hania Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Olivka napisał(a):Terier ruski obcięty maszynką. Przez takie równe obcięcie nie wymodelujesz sylwetki. Mnie się nie podoba. Sorrki. Maszynką można wymodelować sylwetkę tylko trzeba zmieniać ostrza :eviltong: Ostatnie zdanie mają zawsze nozyczki :lol: Quote
Olivka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 To bardzo ciekawe haniu, jak to zrobisz w takim razie? Jakim cudem zmieniasz ostrza jak najdłuższe ostrze ma 13 mm??? Obetniesz jak leci całego 13? i potem będziesz modelowała nożyczkami? Nie będzeisz miała wtedy materiału do modelowania. Quote
*hania Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Jest coś takiego jak nasadka i różne dłogości ostrza. Kerrak strzyżony maszynką Quote
Olivka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Nie porównuj ruskiego do kerraka. Nasadką też nie uzyskasz odpowiedniej długości. Mam wszystkie nasadki jakie są i uzyskasz długość wlosa max 1,5 cm. Nie wstawiaj kitu, że ruska dobrze ostrzyżesz maszynką nawet z różnymi długościami nasadek. Quote
cockermanka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ten cocker spaniel to kompletna porażka...głowa...ogon...ehh...no całość:shake:...czy z tego miał wyjść chiński grzywacz czy co?:crazyeye: A właściciel chyba nie zdaje sobie sprawy,że za chwile będzie miał w domu pudla zamiast spaniela...niektórzy nie powinni mieć spanieli:mad::angryy: Quote
czapla Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Bonia wyglada bardzo fajnie, nasze babki dobrze sie trzymaja:loveu: Co do strzyzenia maszynka z nakladka - ja bym powiedziala, ze niewiele jest takich osobnikow do ktorych zastosujesz. Moje maja tak geste futra, ze maszynka z nakladka po prostu nie tnie, jesli jeszcze dasz krotka, to cos tam bierze, ale malo dokladnie i tak trzeba nozyczkami poprawiac:roll: - wiem, bo sprawdzalam. Fajna galeryjka, ogladam co wstawiacie, czasami mi sie podoba czasami mniej, ale krytykowac nie bede - sama wiem jak to jest, jak przychodzi "per pan klient" i chce cos tam, czlowiek sie stara wytlumaczyc, ze bedzie do bani, ale jak grochem o sciane - i robi ze zwierzaka ohydke i wstydzi sie tego co zrobil:shake: A czasami nic sie nie da zrobic ladnego, bo futro w takim stanie, ze zeby nie meczyc zwierzaka, to goli sie go do skory, a niech sie wlasciciel wstydzi, a psu przynajmniej bedzie wygodniej:roll: Quote
*hania Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 [quote name='czapla'] Moje maja tak geste futra, ze maszynka z nakladka po prostu nie tnie, jesli jeszcze dasz krotka, to cos tam bierze, ale malo dokladnie i tak trzeba nozyczkami poprawiac:roll: - wiem, bo sprawdzalam. prawda ale i tak część roboty z głowy. Nie porównuj ruskiego do kerraka. Nasadką też nie uzyskasz odpowiedniej długości. Mam wszystkie nasadki jakie są i uzyskasz długość wlosa max 1,5 cm. Nie wstawiaj kitu, że ruska dobrze ostrzyżesz maszynką nawet z różnymi długościami nasadek. Chodzi o ogół a nie o wciskanie kitu. Nie zdziwiłabym się gdybyś napisała, że kerraka też nie można obciąć maszynką gdyby nie fotograficzny przykład. Dla wielu osób są rasy, których maszynką się nie strzyże i koniec. Olivka strzyżesz zawsze pod włos czy z włosem też Ci się zdarza? No i druga sprawa jednemu jest ładniej w krótszych innemu w dłuższych włosach. Quote
Asia & Ginger Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ladyyork napisał(a):Pewnie masz racje że to koszmar bo powinien być wytrymowany ale uszy były zbite w filc (to był kamień ) i nawet na grzbiecie miał kołtuny:placz:. Na grzbiecie pewnie bym go rozczesała i wytrymowałą tak jak powinno się robić ale uszy :shake:nie było szans (właściciel chciał na krótko, a tłumaczenie-nie mam czasu go czesać , mieszkam w domku przynosi dużo błota i dodtego strasznie gubi ten włos). Abo ja bym go obcieła albo kto inny, niezapominajmy że klijęt nasz pan:razz: i czasami musimy się godzic na to co niesłuszne. Nigdy nie zrozumiem takich ludzi. :shake: Biorą sobie długowłosego psa, a czesać im się nie chce. :-o Jaki w tym sens? :roll: A żeby dupuścić do kołtunów na grzbiecie, to musiał się baaardzo postarać, przecież tam sierśc jest raczej krótka i się nie kołtuni. :-o A skoro przynosi dużo błota, to wystarczy krócej przyciąć włos na łapkach i między poduszkami. :lol: zaba14 napisał(a):Ja sie z tym nie zgodze, nie patrze na psa poprzez wzorzec rasy, owszem uszy mi sie u niego nie podobaja ani ten ogon, jednak tulow dla mnie jest ok, jesli wlasciciel bedzie tak psa scinal to psiak bedzie ladny... tylko jak pozwoli mu zaroscac to bedzie mial kedziorki.. :roll: Ja też nie patrzę poprzez wzorzeć, bo sama nie ścinam Gingerki według wzorca. :eviltong: Ale takie ścięcie bardzo mi się nie podoba i psuje tylko sierść. :shake: cockermanka napisał(a):Ten cocker spaniel to kompletna porażka...głowa...ogon...ehh...no całość:shake:...czy z tego miał wyjść chiński grzywacz czy co?:crazyeye: A właściciel chyba nie zdaje sobie sprawy,że za chwile będzie miał w domu pudla zamiast spaniela...niektórzy nie powinni mieć spanieli:mad::angryy: Dokładnie, skoro już raz pozwolił (a raczej sobie zażyczył) przejechać psa maszynką, to teraz będzie musiał robić to regularnie, bo psiakowi zacznie wyrastać inna sierść, znacznie bardziej podatna na kołtunienie. :shake: Quote
*hania Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Asia & Ginger napisał(a): Dokładnie, skoro już raz pozwolił (a raczej sobie zażyczył) przejechać psa maszynką, to teraz będzie musiał robić to regularnie, bo psiakowi zacznie wyrastać inna sierść, znacznie bardziej podatna na kołtunienie. :shake: Ja bym się nie zdziwiła gdyby te kołtuny powstały właśnie przez wsześniejsze obcięcie psa maszynką. Nigdy nie spotkałam spaniela, który miał skołtuniony grzbiet jeśli nie był wcześniej strzyżony maszynką nawet jeśli nie był trymowany. Quote
zaba14 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Asia & Ginger napisał(a):Ja też nie patrzę poprzez wzorzeć, bo sama nie ścinam Gingerki według wzorca. :eviltong: Ale takie ścięcie bardzo mi się nie podoba i psuje tylko sierść. :shake: Ja wiem że psuje, mam na osiedlu spanielke ktora jest cieta maszynka, wlos po odrosnieciu jest brzydki.. ale jesli wlasciciel chce aby pies byl caly czas tak scinany to czemu nie... acz kolwiek nie wiem co to za problem czesac spaniela angielskiego, nie ma długiej sierści.. tak jak amerykanski.... takze w ogóle nie umie pojac jak mozna zrobic z takiego psa kolton... :roll: Quote
Asia & Ginger Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 *hania napisał(a):Ja bym się nie zdziwiła gdyby te kołtuny powstały właśnie przez wsześniejsze obcięcie psa maszynką. Nigdy nie spotkałam spaniela, który miał skołtuniony grzbiet jeśli nie był wcześniej strzyżony maszynką nawet jeśli nie był trymowany. Na to nie wpadłam. Masz rację, to pewnie dlatego. :shake: zaba14 napisał(a):Ja wiem że psuje, mam na osiedlu spanielke ktora jest cieta maszynka, wlos po odrosnieciu jest brzydki.. ale jesli wlasciciel chce aby pies byl caly czas tak scinany to czemu nie... acz kolwiek nie wiem co to za problem czesac spaniela angielskiego, nie ma długiej sierści.. tak jak amerykanski.... takze w ogóle nie umie pojac jak mozna zrobic z takiego psa kolton... :roll: Można, można. Jak wyjechałam kiedyś na 2 tygodnie i zostawiłam Gingerkę z rodzicami, to miała wielkie kołtuny i musiałam je wyciąć, bo nie chciałam jej męczyć rozczesywaniem. Dziwi mnie tylko, że psiak miał skołtuniony grzbiet i uszy, a włos na łapach jakoś się uchował. :roll: Quote
Czarna_Owieczka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Asia & Ginger napisał(a): Dziwi mnie tylko, że psiak miał skołtuniony grzbiet i uszy, a włos na łapach jakoś się uchował. :roll: Podobnie pomyślałam :roll: Myślę, że łapy by się szybciej skołtuniły niż grzbiet. Quote
Ilka21 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 No mi to strzyżenie się też nie podoba ale sama pracowałam teraz w salonie psim i naprawdę niektórym nie da się przetłumaczyć nic chcą maszynką żeby ostrzyc i tyle i na marne gadanie,przekonywanie.Ja mam znajomych,którzy maja spaniela takiego też i też chcą żeby czuprynkę,łapki mu zostawiać fryzurcea uszy i resztę ciała golić ,ale on wygląda ok w takiej. A juz wogóle dobiła mnie babka,która po pół roku nie czesania przyprowadziła shih tzu i kazała rozczesać ja i ewentualnie wyciąć jak gdzieś naprawdę nie da rady rozczesać a suka była cała skołtuniona na łapach i głowie w szczególności.Tłumaczyłyśmy tej babce żeby ją czesała bo potem psa się strasznie męczy i cierpi a ona na to ,że ją czesze ale mało bo ona gryzie:shake: Quote
ROOFI Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Zgadza się,że ostatecznie to właściciel podejmuje decyzje o wygladzie swojego pupila. Patrząc na pozostałe zdięcia umieszczone przez LadyYork to wszystkie psy ostrzyżone są maszynkąi niepoprawnie. Wydaje mi sie,że dobry groomer nie pokazuje na forum takich produkcji jeśli je robi. Zapewne LadyYork pochwali się pieskami zrobionymi według wzorca,bądż przygotowanymi na wystawe. Quote
ladyyork Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Większość psów które obcinam są to psy do towazystwa i obcina się je maszynką a jeśli patrzeć na wzorzec trudno by był obciąć maszynkom szitsaka według wzorca czy yorka bo je się nie strzyże tylko papiloty wiąże. Jeśli chodzi o teriera rosyjskiego jest to pies który mieszka na dworze i raz na pół roku przychodzi do fryzjera i tak spędzam przy niej ok 6-8 godzin gdyż jest zawsze strasznie skołtuniona (Ja wiem że powinno się je obcinać nożyczkamio jednak jak nożyczki się niezamykają to ciężko to zrobić). Również sznałcery jak przyprowadzają to tylko na strzyżenie a nie do trymowania. Robiłam (modelowałam) kedyś na wystawe nowofunlanda i yorka ale nie robiłam zdjęć,zresztą wogle bardzo mało zdjęć robie ponieważ nie mam galerii. Wam i mnie może się to niepodobać jednak ważne by klijęt był zadowolony i wrócił do mnie na następne szczyżenie bo przecież ja z tego żyje,on stawia warunki i wymaga nie ja!!:razz:. Włos na łapach się nie uchował (zobacz jaki jest żadki a zrozumiesz że rozczesywałam go nożami). Przeciez musiałam gdzieś troche tego włosa zostawić. Quote
Cheritka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Co to za gadanie :mad::mad: To galeria jest :eviltong: i tu powinny być zdjęcia, a nie gadka Quote
ladyyork Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ROOFI napisał(a):Zgadza się,że ostatecznie to właściciel podejmuje decyzje o wygladzie swojego pupila. Patrząc na pozostałe zdięcia umieszczone przez LadyYork to wszystkie psy ostrzyżone są maszynkąi niepoprawnie. Wydaje mi sie,że dobry groomer nie pokazuje na forum takich produkcji jeśli je robi. Zapewne LadyYork pochwali się pieskami zrobionymi według wzorca,bądż przygotowanymi na wystawe. Dobry -niedobry to osądzą kljęci, jednak w jednym masz racje nie powinnam pokazywać tego ponieważ niepotrzebnie wywołałąm dyskucje. Jeszcze raz mówie to wszystko jest robione na życzenie klijęta:razz: Quote
Asia & Ginger Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ladyyork napisał(a):Dobry -niedobry to osądzą kljęci, jednak w jednym masz racje nie powinnam pokazywać tego ponieważ niepotrzebnie wywołałąm dyskucje. Jeszcze raz mówie to wszystko jest robione na życzenie klijęta:razz: Ja to jak najbardziej rozumiem. :p Tylko pojąć nie mogę upodobań niektórych właścicieli, a także tego, że ktoś, komu nie chce się regularnie czesać psa, bierze sobie psa z długim włosem. :???: Quote
Magot Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 http://images30.fotosik.pl/135/783ba0af384a7986.jpg o matko, zgolony cocker:-o:lying: Quote
Cheritka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Ponieważ ja zupełnie sie nie znam na spanielach, ale mam dośc tej gadki to pokażę Wam jak zrobiłam spanielka maszynką i nożyczkami oczywiscie :oops: Quote
Cheritka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 A to kundelek, nie wiedziałam co zrobić i ostrzygłam tak, bo właścicielka uczulona i chciała na łyso A z takiego kudłacza zrobiłam takiego niby teriera Myślę że za miesiąc był ładny :roll:, bo przyszedł straszny :shake: Quote
Cheritka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 No i oczywiscie nie odmówie sobie przyjemności wstawienia pudelka i apricota, to Sarunia śliczny malutki pudelek, długo nie była :shake: Quote
Czarna_Owieczka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Ten kundelek co miał być na łyso, to nie przypadkiem psiak w typie grzywacza? :razz: taki jakby PP tylko zaniedbany troszku. Quote
*hania Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Nie mogę się nadziwić jak ludzie potrafią pudle zapuśćić. Nie chodzi mi o strzyżenie tylko o zwykłą kosmetkę. A to takie wdzięczne zwierze do pielęgnacji. Cheritka "chiński grzywacz" wyszedł ciekawie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.