Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

ojej chudy cocerek :razz:

już od dawna takiego nie widziałam

dziś strzygłam trzy :placz: rudzielce (nie mam fotek) ale wszystkie niestety nie do odzyskania ( czyli na szczeniaczka )

ostatnia sucz miała 14 lat i chyba chore serce ( nie mówiąć o innych narządach ) bałam się , że z powodu stresu mi zejdzie :shake: a ważyła chyba w okolicach 25 kg , okropnośc co ludzie moga zrobić ze swoich pupili :crazyeye:

właściciel jednak niewiele sobie robił z moich uwag

Posted

"ostatnia sucz miała 14 lat i chyba chore serce ( nie mówiąć o innych narządach ) bałam się , że z powodu stresu mi zejdzie"

Mi tez się niedawno zdażyła chora spanielka:roll:
I niestety podziękowałam:shake:
A szkoda bo dobrze ją wspominam> nigdy nie robiła problemów podczas strzyżenia.

Posted

[quote name='*hania']Kasztanka ale to "dziewicze" strzyżenie to nie na wystawę :roll: ?

Nie !!!!!!! Oczywiście, że nie - to nie jest pies wystawowy tylko domowy pupil - inaczej sama bym tego się nie podjęła.
A przy okazji spróbowałam wkleić fotkę zgodnie z instrukcją podaną przez Pinczerek-Jacky i mi też się udało.:multi:

Posted

*hania napisał(a):
"ostatnia sucz miała 14 lat i chyba chore serce ( nie mówiąć o innych narządach ) bałam się , że z powodu stresu mi zejdzie"

Mi tez się niedawno zdażyła chora spanielka:roll:
I niestety podziękowałam:shake:
A szkoda bo dobrze ją wspominam> nigdy nie robiła problemów podczas strzyżenia.

ja wolałam nie odmówić, choć w połowie ręce odmówiły mi posłuszeństwa a nożyczki wypadły z tychże :shake:

ta sunia męczyła się okropnie, tona kudłów nie pozwalała jej normalnie stać nie mówiąc o chodzeniu

Posted

Kasztanko ja myślę, że ludzka maszynka niewiele zdziała we włoskach Twojego pupilka , wątpię, czy nawet uszkom podoła

piszę o maszynkach tych ogólnego użytku ;) nie tych salonowych

a puszek jesli już zaczyna sam wypadać to pójdzie CI łatwo, ale jeśli jeszcze twardo siedzi a nie masz doświadczenia to próbuj ostrożnie

Posted

asia_pie napisał(a):
Nie jest tak źle :razz:, ale jednak spaniel z długim włosem ma więcej uroku. :loveu:

No,napewno lepiej niż na "wyżełka"...ale juz wpółczuje problemów z odrastającym włosem a'la pudel...heh...

Ja nie nadawałbym się do strzyżenia spanieli "na zamówienie" właściciela :shake:

Choć przyznam,ze naszego dziadziunia cockera amerykańskiego musiałam ostatnio zrobić "na szczeniaka",ale to siła wyższa,bo bardzo trudno już go trymować z racji dużej ilości kaszaków...a z tej "wacianej" sierści momentalnie robią się kołtuny jak filc....:placz:

Posted

cockermanka napisał(a):
No,napewno lepiej niż na "wyżełka"...ale juz wpółczuje problemów z odrastającym włosem a'la pudel...heh...


Dlatego za 3mce znowu do mnie wroca :cool3:

:grin: :grin: :grin:

Posted

cockermanka mnie też bardzo przykro szpecic pieska, długo tłumaczę właścicelom, że jak już się ma to trzeba dbać , kąpać itp,,,,,

ale co można zrobić , jak pies już psa nie przypomina tylko brudną mopę :placz:

Posted

[quote name='*hania']Dlatego za 3mce znowu do mnie wroca :cool3:
:grin: :grin: :grin:
To fakt...;) :evil_lol:

[quote name='weszynoska']cockermanka mnie też bardzo przykro szpecic pieska, długo tłumaczę właścicelom, że jak już się ma to trzeba dbać , kąpać itp,,,,,

ale co można zrobić , jak pies już psa nie przypomina tylko brudną mopę :placz:
Rozumiem Twoje argumenty,z psem a'la filc trudno cokolwiek zrobić....

Dlatego zawsze zniechęcam pracochłonna pielęgnacją potencjalnych nabywców moich maluchów :evil_lol:

Posted

Codziennie po trochu trymuję mojego futrzaka i ładnie schodzi puch szczenięcy - już zmienia się z owieczki na pieska - udało mi się trochę podstrzyc ogonek i pupcię. Mam problem z głową i uszkami. Za nic nie można je ostrzyc - bardzo boi się maszynki, nawet kiedy jest nie załączona wpada w panikę i nie mogę utrzymać mu główki. Czy jest może jakiś inny sposób na podstrzyżenie głowy i uszu (jakieś ciche i mniej stresujące)? Proszę o poradę.

Posted

włącz maszynkę i nic nie rób, nie strzyż tylko mu pokazuj, jak się troszke uspokoi to chwal i dawaj smakołyki.
Dopiero jak się przyzwyczai do szumu maszynki spróbuj raz i chwal, i tak małymi kroczkami do sukcesu :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...