Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cockermaniaczka oczywiście , że lepiej jakby sobie siedziała , ale jak kładła się to co miałem robić , ja się potrafię dostosować .
Ty to byś ostrzygła i seter miałby gołe plamy na uszach.

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Lolka75 pokaż mnie profesjonalny sprzęt do kołtuna , bo ja nie widziałem i musiałem sobie zrobić sam ,i także przerabiałem trymery grabkowe.
A odnośnie pozycji ja wolę na podłodze i nic mnie nie boli , a i pies spokojnieszy, chce się to kładzie lub stoi .

Posted

Wiecie co ja nie jestem groomerem i moze nie mam wielkiej wiedzy o profesjonalnym sprzecie i technikach ale nie o to chodzi..Obejrzalam sobie z ciekawości filmik Greya i szczerze mowiac pozniejsze komentarze troche mnie..rozbawily..;) Leży sobie młoda seterka,spokojna,może później nieco znudzona,krzywda jej się nie dzieje, Pan widać sobie radzi z tymi zkołtunionymi uszami..ot nic specjalnego. Gdyby komentarze były w stylu ze zniszczył się włos, albo ze taka technika jest niewskazana bo włos coś tam..to bym zrozumiala. Ale juz naprawde pisanie ze ten pies jest otumaniony, odurzony, pozbawiony godności,zle traktowany a narzedzia bardzo niebezpieczne dla psa i czlowieka (!) jest przesadą. Tak rozumując to wszystko co ma ostrze jest bardzo niebezpieczne dla psa i człowieka. Mysle ze moj pies identycznie by sie zachowywal u fryzjera jak ta suczka i nawet by mi do głowy nie przyszło że może sie czuc w ten sposob pozbawiony godności;)

Posted

Narzędzia jak narzędzia... rzecz względna i każdy robi tym co ma i czym mu wygodnie - nie będę komentować, bo nie ja nimi robię i nie wiem jakie faktycznie są namacalne efekty pracy takim przecinakiem. Wy też tego wiedzieć nie możecie... chyba? :)

Jednak jeżeli chodzi o zachowanie psa - u mnie też zazwyczaj (nie wszystkie, bo są też te z adhd) pod koniec psy leżą na stole odczepione od wysięgnika. Nie widzę w tym niczego zdrożnego a już tym bardziej powodu do oskarżania o zastosowanie środków odurzających... Chyba troszkę przesadzacie ;)

Grey napisał(a):

A odnośnie pozycji ja wolę na podłodze i nic mnie nie boli , a i pies spokojnieszy, chce się to kładzie lub stoi .

Tutaj się nie zgodzę - pies na stole jest spokojniejszy, bardziej ogarnięty. Podłoga go rozprasza i zachęca do wędrówek :)
Chyba, ze jest to pies przyzwyczajony do takich zabiegów, co się bardzo rzadko zdarza przy klientach w salonie...

Posted

ja zwróciłam uwage na dziwną uległośc psa. Ale to tylko i wyłącznie dlatego że do mnie taaakie okazy nie trafiają. No może z małymi wyjątkami.
zazdrość przeze mnie przemówiła hahahahahhaha

Posted

dysia-u napisał(a):
ja zwróciłam uwage na dziwną uległośc psa. Ale to tylko i wyłącznie dlatego że do mnie taaakie okazy nie trafiają. No może z małymi wyjątkami.
zazdrość przeze mnie przemówiła hahahahahhaha

Ulcia, wywnioskować można z Twoich opowieści, żeś na istnym poligonie hihihi :lol:
Wasze miasto chyba tak nastraja te ogoniaste ;)

Posted

Mój Fred-seterXXXL właśnie tak leży o fryzjera :evil_lol: tyle, że na stole. Gorzej jak pani chce go przekręcić na drugi bok, nie chce mu się- leniwiec jeden ;) a przy tym uparty jak osioł :diabloti:

Wieczorem wstawię fotki głowy przed i po. Na razie jestem w trakcie :p

Posted

Agucha napisał(a):
Ulcia, wywnioskować można z Twoich opowieści, żeś na istnym poligonie hihihi :lol:
Wasze miasto chyba tak nastraja te ogoniaste ;)


pies psu nie równy, a najgorzej jest z takimi obywatelami które na co dzień szczotki i grzebienia nie widują, bądź czas gdzie miałby być wychowane został pominięty ;) ja na 15 stałych klientów mam tylko dwa - shih i pudla, które tak leżą, reszta to jak wspomniałaś zabawa w poligon :evil_lol:


Poszukuję skutecznego płynu do rozczesywania i szamponu do myci na sucho, w miarę rozsądnej cenie dla swojego zwierza, zaproponujecie coś? ;)

Posted

kurcze... mialam skomentowac ale juz mim sie nie chce.... ergonomia i bezpieczenstwo w salonie to jednak nie jest temat istotny w szkolach groomingu ktore Wy znacie, wydaje mi sie:roll:

Posted

lolka75 napisał(a):
kurcze... mialam skomentowac ale juz mim sie nie chce.... ergonomia i bezpieczenstwo w salonie to jednak nie jest temat istotny w szkolach groomingu ktore Wy znacie, wydaje mi sie:roll:


Ergonomia w jakim sensie? o ten stół chodzi?

Posted

lolka75 napisał(a):
kurcze... mialam skomentowac ale juz mim sie nie chce.... ergonomia i bezpieczenstwo w salonie to jednak nie jest temat istotny w szkolach groomingu ktore Wy znacie, wydaje mi sie:roll:



Hmmm ale to jest w salonie z tego co ja się zorientowałam, tylko w domu klienta ;)

Posted

coz.... kazdy sie uczy przez cale zycie:roll:
a ergonomia wazna jest zawsze... nie wazne czy w salonie czy w domu klienta...
ale widze ze tematy odbiegaja od glownego...wiec sie lepiej wycofam:diabloti:
moze kiedys....:evil_lol:

Posted

lolka75 napisał(a):
coz.... kazdy sie uczy przez cale zycie:roll:
a ergonomia wazna jest zawsze... nie wazne czy w salonie czy w domu klienta...
ale widze ze tematy odbiegaja od glownego...wiec sie lepiej wycofam:diabloti:
moze kiedys....:evil_lol:


Ale dla kogo jest ważna? Dla groomera czy właściciela psa? Nie wiem czemu tak się rzucacie do człowieka ze w takich warunkach psa robi. Jak dla mnie z pozycji klienta to mógłby mi psa zrobić za pomocą zrobionych na strychu narzędzi, położyc go sobie pod stolikiem i tam nurkowac co chwila;) Jesli pies bedzie spokojny, nie bedzie mu sie dziala zadna krzywda i bedzie zrobiony tak jak sobie życzyłam zgodnie z ustaloną ceną to więcej mnie nie obchodzi.

Posted

Lolka75 nie znalazłaś lepszego narzędzia ? . Wspomniana sprawa ergonomii jest ważna , ale w tym przypadku występuje zależność człowiek i zwierzę , a nie człowiek i maszyna i to jest dużo różnica .

Posted

Ucha nie komentuje, bo robie całkowicie inaczej. Swoje psiaki też obcinam na podłodze - bo nie są w stanie stać dłużej niż minute spokojnie :D - ale nie nazwałabym tego nigdy profesjonalnym strzyzeniem :P
Ale jedyne co moge powiedzieć - dla setera typowe wręcz (znam z 10, ktore tak robia) - łapanie ręki do pyska i próba "memłania" to nie forma zabawy ;) Psa najzwyczajniej w świecie to bolało.

Posted

Talagia jesteś znawczynią seterów, ale pisząc tak to nie oceniłaś tego trafnie.Ja tylko pokazałem jak usuwam błędy jakie powstają na przestrzeni czasu i braku odpowiedniej pielęgnacji .W przypadku tej młodej seterki były uszy i okolice.Uszy dla psów ogólnie są miejscem wrażliwym i często psy różnie reagują .Bolesność występuje : pachwiny , brzucho.
Wspomnę,że u spaniela obrobienie ucha ,po odłożeniu się kołtuna jest jeszcze ciekawszą sprawą , ale tak samo się robi.
Szkoda ,że nie mówicie o sprawach technicznych i sprzęcie , bo to jest ważne. Suczkę nic nie bolało .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...