Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

robilam ostatnio samojeda w podobnym stanie. Moj szef chcial go odeslac albo zgolic na zero...ale ja (sama mam samojedy) uparlam sie i ublagalam szefunia zeby pozwolil mi z tym powalczyc. Wygralam bitwe po czterech godzinach. Niestety siersc po takim zaniedbaniu i pozniej zabiegu jest bardzo zniszczona... ale lepsze to niz ogolony psinek.
Uzywalam filcaka, coatkinga, szerokiego grzebienia i srodka o nazwie stuff - nie wiem czy jest dostepny w Polsce

edit:
znalazlam jego zdjecie w telefonie, beznadziejna jakosc, ale troche widac jak zmaskakrowana siersciucha jest po tym wszystkim. Wlasciciel, po pokazaniu mu jakie filce zgolilam z brzucha, mial lzy w oczach i od razu umowil sie na co poltoramiesieczne wizyty



Uploaded with ImageShack.us

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

japierdziu.... Grey czy ty czytasz co jest napisane.... nie mam pytan co do twojej wiedzy:p
geste grzebienie przy tej siersci?:mdleje:.... coz, kazdy robi tak jak umie:roflt:

Posted

Jeszcze trochę wyjaśnienia dla Lolki75 , czesać takim grzebieniem to tylko się męczymy .Trzeba zastosować taki grzebień, żeby jednym pociągnięciem wyciągnąć jak najwięcej .Trzeba wyczesywać od skóry , grzebień musi masować skórę , a nie drapać lub kłuć .Jeżeli chcesz mieć skuteczne czesanie to tylko Spratty 072 i 076 . Zapraszam na rozmowę przez Skype .Życzę powodzenia.
Widzisz trudno uwierzyć ,ale tak jest .

Posted

samoyedzik fajny, dobrze ze udało się uratować, szkoda że fotki przed nie zrobiłaś. Ja kiedyś miałam 2 x samoyeda co właściciel zaczął go golić sam i ogolił mu kark i mu maszynka siadła ja psa rozkołtuniłam, wykąpalam i za drugim razem nsłuchałam się jakie to drogie bo przyjechał z kolegą imbecylem, cwaniakiem a wiem że ludzie mają pieniądze i to nie jest problem.(przyjechał po roku od pierwszej wizyty) Obiecywał że będzie przyjeżdzał z nim bo pies był w stanie fakalnym i ADHD, w skóre kolki z drzew powbijane, ranki ale na obietnicach się skończyło więc pies pewnie cierpi, bo kolki wyjmowałam palcami bo tak były w skórze- tragedia.

Posted

Grey daruj sobie wyjasnianie mi jak robic samojeda... a skype z toba to bylaby strata czasu, wole sie uczyc od prawdziwych groomerow

Ilka ja juz pana z samojedem zapisalam w kalendarzu i jesli nie przyjdzie to zaplaci kare umowna. A ze Holendrzy to sknerusy (hihi) to jest szansa ze sie pojawi.

Posted

[quote name='lolka75']
Ilka ja juz pana z samojedem zapisalam w kalendarzu i jesli nie przyjdzie to zaplaci kare umowna. A ze Holendrzy to sknerusy (hihi) to jest szansa ze sie pojawi.
Ooo, lolka a to żarcik czy najprawdziwsza prawda? :lol:

Posted

nie, to nie zart. Mamy w salonie umowione kary za nie dotrzymanie terminu wizyty, za odwolanie wizyty w okreslonym czasie. Trzeba szanowac czas innych, ludzie musza wiedziec ze to sa czyjes pieniadze. A ze szef moj ma klientow mase to nie ma problemow z tym zadnych.

Posted

lolka75 napisał(a):
nie, to nie zart. Mamy w salonie umowione kary za nie dotrzymanie terminu wizyty, za odwolanie wizyty w okreslonym czasie. Trzeba szanowac czas innych, ludzie musza wiedziec ze to sa czyjes pieniadze. A ze szef moj ma klientow mase to nie ma problemow z tym zadnych.

No ok, ale w jaki sposób egzekwujecie te kary?
Musielibyście podpisywać Umowę, bądź zawierać słownie ale kto to później udowodni?

jaka jest wysokośc takiej kary?

Posted

[quote name='Agucha']No ok, ale w jaki sposób egzekwujecie te kary?
Musielibyście podpisywać Umowę, bądź zawierać słownie ale kto to później udowodni?

jaka jest wysokośc takiej kary?
kurcze teraz to nie pamietam jakiej wysokosci sa te kary
ale wiem ze za odwolanie wizyty dzien wczesniej to 25% ceny uslugi, a juz w dzien wizyty 50% a jak nie odwola sam i zwyczajnie nie przyjdzie to placi cala usluge.
Za odwolanie wczesniejsze to sa mniejsze pieniadze ale zawsze sa. Z doswiadczenia wiem ze oni sa obowiazkowi i placa jak cos. Ale najwazniejsze ze przewaznie przychodza na umowione strzyzenie.
Co do udowodnienia... coz umowa ustna to jednak umowa. A jak juz ktos jest stalym klientem salonu to nie ma opcji zeby sie wyklocal o to.


chcialam dzisiaj pokazac ciekawostke i jednoczesnie zagadke.
To nasz staly klient, przychodzi co dwa miesiace powaznie skoltuniony. Ale to cudowny piesio, bez przerwy podaje lape i daje caluski za co szef mnie opiernicza hihi. Ale ja nie umiem byc obojetna jak piecho jest taki slodziutki.
i zagadka - co to za rasa?



Uploaded with ImageShack.us

Posted

ogona ma tylko schowal miedzy kopytami:eviltong:

to Gos d'Atura Catalá po naszemu owczarek katalonski
musze sie przyznac ze pierwszym razem szefo mnie totalnie zagial na tej rasie. Nie bylam w stanie wydumac co to za cudo.
siersciuche ma jak briard, troche kozia, moze bardziej lejaca.
Ale cudowny przytulak:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...