Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

a jak mnie się znudzą długie włosy u mojego oszołoma to zainwestuje w maszynkę, nożyczki mam i zobaczymy czy mam zdolności fryzjerskie :evil_lol: na pewno zgłosze się do Was po rady co jak uciąć i co poprawić;) najbardziej mnie przeraża zejście z tułowia na nogi, żeby to jakoś wyglądało :roll: ;)
chyba że się będę bała, to pozostanie mi nasza fryzjerka.

Posted

dysia-u napisał(a):
Kasia na dogo zawsze rady znajdziesz hihi
gdzieś ty tu zabłądziła??? hihi


Ula, mam nadzieje ;) najwyżej będę straszyć miasto Jazzowym :diabloti:

a jeszcze mam takie pytanie, jeśli chodzi o degażówki, czy są koniecznie potrzebne przy obcinaniu psa ?? czy można sobie je odpuścić ?:) jak będę zaczynać to pewnie nie kupie, bo to dość drogie nożyczki, a jakbym jednak się nie zdecydowała drugi raz obcinać no to bym wyrzuciła pieniądze, ale tak na przyszłość pytam hihi ;) lubie wiedzieć.
i jakie są lepsze, jedno czy dwustronne ?

Posted

Ja lubie degazowkami pracowac,zawsze w razie ew bledu mozna cos nimi naprawic haha:) (zart)
Ja osobiscie lubie i te i te,jednostronne mocniej tna,szybciej mozna osiagnac efekt jaki chcesz ale tez latwiej wyciachac dziure...Dwustronne sa lagodniejsze-ja bym ci te doradzila na poczatek:)
Ja glowy yorka czesto robie degazowka-wiec wg mnie sa potrzebne...

Posted

Cockermaniaczka napisał(a):
Ja lubie degazowkami pracowac,zawsze w razie ew bledu mozna cos nimi naprawic haha:) (zart)
Ja osobiscie lubie i te i te,jednostronne mocniej tna,szybciej mozna osiagnac efekt jaki chcesz ale tez latwiej wyciachac dziure...Dwustronne sa lagodniejsze-ja bym ci te doradzila na poczatek:)
Ja glowy yorka czesto robie degazowka-wiec wg mnie sa potrzebne...

aha rozumiem :) czyli muszę sobie zapisać, że jakby co to kupić dwustronne :) ja ostatnio równałam mojemu brode (miał strasznie poszarpaną) zwykłymi nożyczkami i wyszło mi prościutko, ale pewnie jakbym chciała już na krótko to by wyszło gorzej...

Posted

W pokazanym filmie przez Yorkomankę można i tak , ale powinny być więcej odsłonięte uszy i po co tyle tej techniki nożyczkowej ,mając maszynkę .

Posted

chrupcia napisał(a):
chyba że się będę bała, to pozostanie mi nasza fryzjerka.


Nie ma co się bać, trzeba próbować i ćwiczyć, włos odrasta ;)

Posted

chrupcia napisał(a):
aha rozumiem :) czyli muszę sobie zapisać, że jakby co to kupić dwustronne :) ja ostatnio równałam mojemu brode (miał strasznie poszarpaną) zwykłymi nożyczkami i wyszło mi prościutko, ale pewnie jakbym chciała już na krótko to by wyszło gorzej...

Kasia widziałam ostatnio w drogerii Rossmam degażówki dwustronne po 16 zł. Kupiłam żeby mieć pojęcie co ludziom wciskaja. Wiesz że nawet tną /hihihihi/
do gorszych bródek sobie je zostwawiłam.

Posted

Justa napisał(a):
Nie ma co się bać, trzeba próbować i ćwiczyć, włos odrasta ;)

można tak powiedzieć, tylko już w praktyce gorzej hihi ;)
dysia-u napisał(a):
Kasia widziałam ostatnio w drogerii Rossmam degażówki dwustronne po 16 zł. Kupiłam żeby mieć pojęcie co ludziom wciskaja. Wiesz że nawet tną /hihihihi/
do gorszych bródek sobie je zostwawiłam.

ooo takie taniutkie ??? :o ja wczoraj byłam w rossmanie rano.. szkoda że wtedy nie wiedziałam :( ;) za takie pieniądze to i bym kupiła, nawet jakbym miała nie używać.... ;)
Cockermaniaczka napisał(a):
dysia-lepiej dolozyc pare groszy i kupic nawet z hurtowni fryzjerskiej jakies lepsze;)

no tak, masz racje :) tylko że na moje amatorskie strzyżenie to szkoda mi wydawać ponad 100zł na nożyczki. Wczoraj sobie na allegro wpisałam i wyszły mi jakieś degażówki za 40zł, takie na początek akurat.

Posted

chrupcia napisał(a):
można tak powiedzieć, tylko już w praktyce gorzej hihi ;)


Eee tam, każdy kiedyś się uczył ;)
Ja sobie nie wyobrażam już psa zostawić u psiego fryzjera.

Posted


Ja sobie nie wyobrażam już psa zostawić u psiego fryzjera.
a ja sobie nie wyobrażam znowu mieć psa ostrzyżonego nie tak jak chciałam a jak sama go ostrzygę to pretensje mogę mieć co najwyżej do siebie;) cały czas pamiętam te obrzępolone uszy

Posted

Justa napisał(a):
Eee tam, każdy kiedyś się uczył ;)
Ja sobie nie wyobrażam już psa zostawić u psiego fryzjera.

a ja lubie jak pies zostaje bez właściciela
jest spokojniejszy o niebo i mnie robota szybciej idzie bo nie ma zagadywania

Posted

Jazz'a fryzjerka nie mogła się nadziwić jaki spokojny kiedy ja zostałam, bo się uparłam że chce zobaczyć jak to się robi ;) więc u nas z tym też nie ma problemów.
ale mam nadzieje że kiedyś się odważę i będę sama ścinać małego, bo to i mniejsze koszta i kiedy się chce wtedy się robi :)

Posted

Przykro patrzeć na takie widoki , ale często tak się dzieje . Ostrza sobie pani przytępiła , a ja bym uratował włosy,wystarczy dobry przecinak i grzebień .

Posted

[quote name='Grey']Przykro patrzeć na takie widoki , ale często tak się dzieje . Ostrza sobie pani przytępiła , a ja bym uratował włosy,wystarczy dobry przecinak i grzebień .[/QUOTE]
Grey, nie komentowałam tego co piszesz do tej pory, bo nie zawsze źle mówisz, ale... w tym przypadku -z całym szacunkiem - musiałbyś być sadystą, żeby psa w takim stanie rozkołtuniać...

Nie uratowałbyś takiego włosa, a nawet gdybyś się uparł i go rozczesal - włos byłby watowaty i nastroszony.
Potrzeba by było czasu, żeby zaczął jakoś wyglądać.

Z resztą gratuluję odwagi.
Ja bym wolała psu szybko ulżyć, a przede wszystkim jego biednej, zaparzonej skórze, bo nie wiadomo co nosi na sobie pod taką sztywną, ciągnącą skorupą.

Włos szybko odrasta i pies jeszcze zdąży być ładny ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...