dragomira Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 nie jest idealnie narysowane,ale tak można to dociąć http://imageshack.us/photo/my-images/807/img8162ikopia2.jpg/ Quote
Cockermaniaczka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 troche degazowania,wyrownania i bedzie ok ;] A mi jest przykro dzisiaj:( stala klientka ma nagle zale ze wszystko zle,mimo ze pies byl robiony jak zawsze...:( Nie wiem co tym ludzia sie dzieje,jak malo placa to chyba nie potrafia uszanowac czlowiekia:( Quote
Naklejka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 CTR ma kołtuny i filce, tak czy siak nadaje się do podcięcia, sama bym to zrobiła, ale ja tylko ją "przechowuję" w fryzjera bawić się nie będę.... :D Quote
dragomira Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Cockermaniaczka napisał(a):troche degazowania,wyrownania i bedzie ok ;] A mi jest przykro dzisiaj:( stala klientka ma nagle zale ze wszystko zle,mimo ze pies byl robiony jak zawsze...:( Nie wiem co tym ludzia sie dzieje,jak malo placa to chyba nie potrafia uszanowac czlowiekia:( A jak by mieli zapłacić dużo, to pójdą gdzie indziej.....A może by tak klienta :mad:....? Quote
Cockermaniaczka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 mi jest po prostu przykro...Bardzo :( dawno mnie tak nikt nie potraktowal ehh,chyba musze przywyknac ze tak to bywa:( Quote
betty_labrador Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Cockermaniaczka napisał(a):mi jest po prostu przykro...Bardzo :( dawno mnie tak nikt nie potraktowal ehh,chyba musze przywyknac ze tak to bywa:( może miała złe przeżycia jakieś i akurat u Ciebie na fryzurze sie wyładowała? Emocje potrafią wiele przesłonić, i wtedy można sie czepiać byle czego byle sobie ulżyć. Myślę , że nie powinnaś tego tak brać do siebie. Najwyżej wiecej jej psa nie zrobisz, o ile jeszcze bedzie chciała. Choć trzeba przyznać że to dość dziwne zachowanie. Quote
Cockermaniaczka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 no dziwne bo przychodzila co miesiac a nagle foch straszny,nic nie pasuje ...a siostra kobity psa odbierala i mowila ze slicznie,ze ladnie ze super...wiec tym bardziej nie moge tego pojac ehh:( no nic,moze dzisiaj jest zly dzien dla wszystkich:( Quote
betty_labrador Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Cockermaniaczka napisał(a):no dziwne bo przychodzila co miesiac a nagle foch straszny,nic nie pasuje ...a siostra kobity psa odbierala i mowila ze slicznie,ze ladnie ze super...wiec tym bardziej nie moge tego pojac ehh:( no nic,moze dzisiaj jest zly dzien dla wszystkich:( czasem tak sie zdarza jak ktos sie przeładuje emocjonanie ;) naprawde- wystarczy sie porozgladac by zauważyć mnóstwo podobnych przykładów. To sie nazywa agresja przekierowana . Zwierzeta tez tak maja :) Quote
kelpie87 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Skoro już mowa o ruskach:diabloti: Pocieszę wasze oczy wystawową fryzurą i piękną brodą:cool3: http://imageshack.us/photo/my-images/845/dscf0836k.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/30/dscf0834k.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/808/dscf0826n.jpg/ PS. Nic z tego, chyba nie pooglądacie... Trudno ... Quote
bobroska. Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Jaki fajny pomponik na ogonku ma! :lol: Dragomira, a maszynka nie zepsuje włosa, tak, jak np. u westów, sznaucerów? Quote
nykea Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Maszynka robi sie tylko uszy, czubek glowy szyje i zadek. Quote
kelpie87 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Nie ma pomponika tylko ogon zwinięty w precelek:lol: A odnośnie golenia, to ruski często sie goli żeby włos poprawić. Np. często goli się szczylki, i to już parotygodniowe na golaska (oprócz głowy i łap) żeby przyspieszyć wymianę szczenięcego puchu na dorosły włos. Dorosłe wystawowe psy też niektórzy raz na jakiś czas golą np. żeby odrosła "świeża" sierść. Sama tak zrobię za tydzień i na listopadowe Kielce spodziewam się ładnego włosa bez wypłowiałego podszerstka:cool3: Quote
Agucha Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Piękny! :) Ja mam jeszcze takie techniczne pytanko - jakiej długości powinna być sierść na grzbiecie i ogonie? Bo rozumiem, że broda jak najdłuższa, a nogom i klatce nadaje się kształt :) Quote
Cockermaniaczka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 a nie da sie tego podszerstka wyskbac ew wyjac hakowym marsem?Czy to zbrodnia w tej rasie? Quote
Agucha Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Cockermaniaczka napisał(a): A mi jest przykro dzisiaj:( stala klientka ma nagle zale ze wszystko zle,mimo ze pies byl robiony jak zawsze...:( Nie wiem co tym ludzia sie dzieje,jak malo placa to chyba nie potrafia uszanowac czlowiekia:( Co to za pies? Nie ma co się łamać - jak jej przejdzie to wróci ;) A jak nie wróci to o tyle mniej nerwów zjesz. Quote
Cockermaniaczka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 sznupka co ledwo sznupke przypomina;/ Juz sie przestalam przejmowac,przykro trochę jest ale trudno,takie życie... Tyle mniej nerwów... Quote
dysia-u Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Agucha napisał(a):Co to za pies? Nie ma co się łamać - jak jej przejdzie to wróci ;) . gorzej jak wróci ale jej nie przejdzie hihihi nie przejmuj sie , ludziom nie mozna dogodzić Quote
kelpie87 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Agucha napisał(a): Ja mam jeszcze takie techniczne pytanko - jakiej długości powinna być sierść na grzbiecie i ogonie? Bo rozumiem, że broda jak najdłuższa, a nogom i klatce nadaje się kształt :) A na takie pytanie to się już tak łatwo nie odpowie:evil_lol: Włos ma być takiej długości, żeby było dobrze:lol: A to u każdego psa jest inaczej. Ruska nie tnie się "na centymetry" tylko tak się modeluje i operuje długościami włosa żeby uzyskać pożądany efekt. Ja na kłębie zostawiam ok 5 cm, do tyłu stopniowo coraz krócej, na lędźwiach prawie po skórze, na zadzie odrobinkę dłużej zeby nie wyszedł ścięty. A efektem ma być równiutka i płynnie opadająca do tyłu górna linia. Brzmi prosto, ale przestaje takie być jak się nam trafi pies z niezbyt modelowym grzbietem:diabloti: Ogon tnie się na taką długość żeby pasował do reszty. Brodę można przyciąć żeby poprawić kształt i usunąć zniszczone końce. A samo trymowanie bez sensu bo bez podszerstka i tak fryzura nie wyjdzie. Quote
gryf80 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 cocer nie martw się,pewnie już nie przyjdzie,więc problem z czapki.będą inni.czasem tak jest,że właściciele psów troszkę podobnych do pewnej rasy,chcieliby po strzyżeniu otrzymac psa "jak z wystawy" Quote
Cockermaniaczka Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 nie martwie sie,jedna marude mniej... Zastanawiam sie tylko jak sobie radzic z takimi ludzmi,robic poprawki za free czy wogole nie reagowac? Najlepsze ze meczy mnie mailami,wyslala mi zdjecie dowodu swojego:lol: Zdjecia psa na ktorych nic nie widac:lol: Nie pytajcie po co bo ja tego nie ogarniam zwyczajnie:shake::p Jakas dziwna kobita,ale coz wariaci sa na tym swiecie:lol: Quote
Cockermaniaczka Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 nie zrobilam po strzyzeniu bo byla obcieta tak jak zawsze.czyli mniej wiecej tak http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/270804_214211278614008_100000754133023_509798_6678270_n.jpg No nic,problem sam sie rozwiazal... Zaproponowalam Pani ze za darmo poprawie jej tego psa,dla swietego spokoju mowie-dobra niech jej bedzie...:roll: A na co pani z oburzeniem napisala ze na pewno nie przyjdzie :multi: Tak wiec nie mozna byc za dobrym jak widac dla ludzi :shake::p Quote
gryf80 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 daj spokój,a pies z nią tańcował!jeśli podobny do tego na foto to całkiem w porządku.z resztą podobaja mi się psy "mocniej"podcięte.taki mam gust Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.