Bila Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Bilbadełko już po kastracyjnych rewolucjach z ukochaną koleżanką Quote
Bila Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 A tu samotnie, bez koleżanki i bez jajek :lol: Quote
Weronika Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 zdjątka są cudowne,to lizanie to wypisz,wymaluj moja suka-aż chciałoby się dołączyć do sfory.ech. :P Quote
Bila Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 No i Bilbus z pańcią Drogi modzie, dawno fotek nie wklejałam i przysięgam, że chciałam, żeby były w galerii, no ale w efekcie głupia, utworzyłam nowy temat. Bije się w piersi aż grzmi, ale sama tematu nie usunę. :( Więc gdyby Modzik był tak dobry i to zrobił, to ja foty przeniose do galerii :) Quote
Bila Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 Weronika napisał(a):zdjątka są cudowne,to lizanie to wypisz,wymaluj moja suka-aż chciałoby się dołączyć do sfory.ech. :P Ale by się psiury ucieszyły. Bilbo kolegów to tak nie bardzo, ale każdą nową koleżankę wita z wielką radością Quote
Bila Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 Dziękujemy i nuplamy wzajemnie :lol: :lol: Quote
zachraniarka Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Bila napisał(a):Drogi modzie, dawno fotek nie wklejałam i przysięgam, że chciałam, żeby były w galerii, no ale w efekcie głupia, utworzyłam nowy temat. Bije się w piersi aż grzmi, ale sama tematu nie usunę. :( Więc gdyby Modzik był tak dobry i to zrobił, to ja foty przeniose do galerii :) Witam chciałam dołączyć ten temacik do galerii, ale niestety na nowej dogo nie ma takiej funkcji. Czekam więc na wskazówki, czy zostawiamy jak jest, czy przenosisz foteczki do galerii, a ja ten wtedy skasuje. Pozdrawiam serdecznie- Bilbuś jest cudny, bardzo mi się podoba jego miodowy kolor! Quote
barbokla Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 baster tez juz jest bez jajek ... 22 listopad to dzien w ktorym stal sie biszkoptem bezjajecznym :)))) Quote
00000 Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Serdeczne uściski dla bezjajecznych!!! :lol: :lol: :lol: Od jajecznego i jego Pańci :D Quote
Bila Posted December 7, 2005 Author Posted December 7, 2005 No proszę, bezjajecznośc zaczyna robić się popularna. Asiu do końca tygodnia poprzenoszę foty do galerii i temat będziesz mogła zamknąć. Bilbas ten kolorek trochę zawdzięcza karmie, bo od dawna je Acanę, która ma dosyć dużo karotenu i zawsze trochę sierść ciemnieje. A i mam jedno zastrzeżenie - Mod bardzo oszczędnie zamieszcza foty Ludwiczka :evil: , bardzo mi się to nie podoba :evil: :nono: Quote
jita Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 A w ogóle to jak się psiaki się czują? Jakieś zmiany w zachowaniu? Reakcja na cieczki? Quote
Bila Posted December 7, 2005 Author Posted December 7, 2005 Wiesz, zanim poziom testosteronu się ustabilizuje, to trochę potrwa. Bilbo miał takie zachowania wskazujące na to, że tego hormonu ma zdecydowanie za dużo. Na razie zaobserwowałam dużo mniejsze znaczenie terenu. I że tak powiem sika ilościowo więcej za jednym razem, a nie tu kropelkę, tam kropelkę. U Bastera pewnie jest troche inaczej, bo Barbokla i tak musiałaby go wykastrować bez względu na zachowania (wnętrostwo). W styczniu, myślę, że będę mogła coś więcej powiedzieć, bo u mnie na osiedlu zaczyna się druga tura cieczek (styczeń/luty). Quote
jita Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Ok, będę czekać na informacje. Dzięki! ps. tego zauważyć raczej nie da rady, ale może ktoś wie, czy inne psy rozpoznają płeć wykastrowanego psa? Quote
barbokla Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 u bastera narazie nie zauwazylam zadnych zmian... choc przyznam ze ostatnio baster stal sie dziwna przylepa , nie odstepuje mnie na krok, strasznei domaga sie pieszczot , nietety nie wiaze tego z " jajkami " :)))) bo nie potrafie okreslic od kiedy tak ma .... Quote
Bila Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 Bilbadełko bez jajek juz ponad dwa miesiące: cieczki trwają, a ja wreszcie mam spokój. To ewidentny plus kastracji. Pies z żywiołowości nic nie stracił, biega, szaleje tak jak przedtem. Chętnie się bawi, skończyło się wieczne wąchanie i ślinienie, bo jakaś suczka wcześniej fizjologię załatwiała. W różnych sytuacjach jest łatwiej nad nim zapanować, bo ten próg pobudzenia jest wyższy. Nie podnieca się tak jak kiedyś przy konfliktowych sytuacjach. I łątwiej go uspokoić. Nie leci już za każdym czworonogiem, którego widzi. Jak pędzi to tylko do znajomych psiaków. Pańcia i piłeczka stały się jakby bardziej interesujące i okazuje się, ze jednak jestem fajniejsza i moje towarzystwo jest bardziej atrakcyjne. Ewidentnym minusem jest to czego obawiałam się przed kastracją tzn. powrotu do zbieractwa. I rzeczywiscie. Testosteron żarciowy:evil_lol: uległ zdecydowanej zwyżce i zbieractwo przy okazji też. Więcej i spokojniej śpi. Kiedyś 7 rano to był czas na pobudkę, teraz ja budzę Bilbka:crazyeye: . Zwłaszcza w sobotę i niedzielę jest to b. miłe. To tyle z pokastracyjnego frontu Quote
Aron Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Bila napisał(a):Bilbadełko bez jajek juz ponad dwa miesiące: cieczki trwają, a ja wreszcie mam spokój. To ewidentny plus kastracji. Witam :lol: Bila napisz prosze w jakim wieku jest Bilbadełko. Quote
Bila Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 W kwietniu skończy trzy lata. Gdyby nie wcześniejsze problemy zdrowotne, to i kastracja byłaby wczesniej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.