AMIŚKA Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 ASIACZKU duzo zdrówka :lol:duzo zdrówka :lol:,,duzo zdrówka :lol:, duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:, duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:, duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:,duzo zdrówka :lol:, Quote
michal_unga Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Asiaczku !! Zdrowiej jak najszybciej. Czekam z niecierpliwością na możliwość odwiedzenia Ciebie. ( W Warszawie jestem co tydzień, u Mudikowej i chętnie Ciebie odwiedzimy ). Michał Quote
Mudik Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 [quote name='michal_unga']Asiaczku !! Zdrowiej jak najszybciej. Czekam z niecierpliwością na możliwość odwiedzenia Ciebie. ( W Warszawie jestem co tydzień, u Mudikowej i chętnie Ciebie odwiedzimy ). Michał Tak,tak chętnie wpadniemy!, wymiziać baski-bobaski:loveu::loveu: i mogę pomóc przy placuszkach:cool3::cool3::lol: Quote
Matusz Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Mudik napisał(a):Tak,tak chętnie wpadniemy!, wymiziać baski-bobaski:loveu::loveu: i mogę pomóc przy placuszkach:cool3::cool3::lol: a to już wszystko jasne Mudikowa :diabloti::lol::lol: Quote
Mudik Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Co jasne, co jasne:mad::mad:, że niby placuszki ważniejsze od Asi i basków?:diabloti: Ja Ci dam takie insynuacje... Asiu jak zdrówko, ja już prawie zdrowa jestem!:multi: Quote
M&S Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Mudik napisał(a):Co jasne, co jasne:mad::mad:, że niby placuszki ważniejsze od Asi i basków?:diabloti: Ja Ci dam takie insynuacje... Asiu jak zdrówko, ja już prawie zdrowa jestem!:multi: Mudik, nie masz wyjścia :cool3: zrób placuszki i zanieś Asi już gotowe :evil_lol: :eviltong: Quote
Florka_xyz Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Zdrówka zycze Asiaczkowi :lol:Mizianki dla wszystkich basków ale w szczegołnosci dla Dżezika :loveu: Quote
M&S Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Florka_xyz napisał(a):Zdrówka zycze Asiaczkowi :lol:Mizianki dla wszystkich basków ale w szczegołnosci dla Dżezika :loveu: Florka mam pytanko. gdzie jest Twoje galeria? nie mogę wyszukać:oops: chciałam wizytę złożyć :p Quote
Mudik Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Maks i Spark napisał(a):Mudik, nie masz wyjścia :cool3: zrób placuszki i zanieś Asi już gotowe :evil_lol: :eviltong: A wiesz,że to dobry pomysł:cool3::cool3: Quote
M&S Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 [quote name='gosiaja']Maks i Spark fajny banerek wiem :p dzieło cropki :loveu: [quote name='Mudik']A wiesz,że to dobry pomysł:cool3::cool3: no pewnie, ze dobry ;) :eviltong: Quote
M&S Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Wiataj Asiu!!!! Ładny dzień mamy, słoneczny :lol: mam nadzieje, że choróbsko odchodzi w siną dal :cool3: Quote
jamnicze Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 A ja na te racuszki muszę aż do marca czekać :placz: i znowu ślinka mi cieknie, chyba nie będę więcej wchodziła na dogo przed obiadem :diabloti: Quote
AMIŚKA Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 ASIACZKU zdrówka życzę :Rose: tak pusto bez CIEBIE na dogo....:Dog_run: Quote
Mudik Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 My też tęsknimy i czekamy na pozytywne wieści! Zdrówka!:loveu::loveu::loveu: Quote
Asiaczek Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Nie mam wyjścia i aby nie zginąć pod natłokiem Waszych postów, musze się odezwac, choć - uczciwie mówiąc - łóżko nadal za mną chodzi... Po kolei. Mudik Michał unga Izabela124 Cambel&Megi gosiaja Justys95 - tak, kici mam 6, a pucharki stoją juz w całym pokoju: na regale, na ziemi, na szafie, na oknie. Koniecznie musze mieć jakieś 2 pói na nie... Kto mi je zrobi...? jbk ewka i haker Maks i Spark AMISKA deer 1987 Korenia jamnicze - Kika bywa od czasu do czasu, ale na koty wogóle nie reaguje. Pewnie lekcje z dzieciństwa nadal skutkują:lol:. Myślę, że Sajdi po pierwszym szoku i ciekawości co to sa te koty, też spokojnie podejdzie do sprawy. Bo jak nie - to do budy i przed blok:evil_lol: PANGEA - została mi jeszcze ogromna chrypa, które pewnie dzisiaj/jutro przekształci się w afonię, no i osłabienie. Dobrze, że wczoraj N=igdyNigdy odwiozła mnie do domu, choć się tak broniłam... A jak u Was ze zdrowiem? alive - żyjesz, Koffana!!!! :multi: kaprys2004 - Kasiu, witaj ze szczególną dozą serdeczności!!! Jak sama stwierdziłaś, Twoje kicie są cudowne - wszyscy tak mówią!!! Alicja Iwa-R - mam już Twój biały polarek. Wezmę go do P. Kaya pati - witaj, nowa Pati! Bedziesz wpadać częściej? Obiecuję sporo zaległych fotek... Florka xyz - zawsze ciepło witana! Agasia - no, Ciebie to ze świeca wypatrywałam...Cieszę się, że jesteś! Wczoraj zdecydowałam się wyjść z domu i byłam na sekcji z O/W-wa. Tam (wcześniej umówione) świętowaliśmy potrójne zwycięstwo w Trenczynie. To znaczy to było tak: BOG V grupy wyglądał następująco: 1 miejsce NigdyNigdy z SH 2 miejsce Karma z pomkiem 3 miejsce ja z basenji. Na spotkaniu była równiez Maks i Spark (tez z ciastem), której szpic wilczy tez dostał BOB, ale na pudło juz się nie załąpał (dla przypomnienia: były tylko 3 lokaty:evil_lol:). Ucztowaliśmy ciastami, faworkami, szampanem, sokiem, herbatką, eh, fajnie było i ani się człowiek nie oglądnął, a tu juz godzina 7.00 i trzeba wracać do domu. Maks i Spark uparła się, aby mnie odwieźć do domu (a One mieszkają w Wesołej (?), więc mój Mokotów był zupełnie w innym kierunku. W trakcie rozmowy okazało się, ża Nigdy Nigdy ma czas wolny i może spokojnie mnie odwieźć. No i odwiozła. I dobrze się stało, że do domu wróciłam taka osłabiona, że ... padłam. Miło było spotkać w Oddziale Cyraneczkę, Neutralkę, Finigan, DanDanilo, Piotra, Fortunatusy i 2 ludzkich samojedów:lol: Była tez stellanova, ale jakoś tak zagoniona, że nie dało rady Jej wyrwać na ciasto... Lubię takie świętowanie:lol: Pzdr. Quote
M&S Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Asiaczek napisał(a): Wczoraj zdecydowałam się wyjść z domu i byłam na sekcji z O/W-wa. Tam (wcześniej umówione) świętowaliśmy potrójne zwycięstwo w Trenczynie. To znaczy to było tak: BOG V grupy wyglądał następująco: 1 miejsce NigdyNigdy z SH 2 miejsce Karma z pomkiem 3 miejsce ja z basenji.. fajnie,że zdecydowałaś się opuścić na chwilę łóżeczko, żeby pobyć w naszym uroczym towarzystwie mimo kiepskiego samopoczucia :p Asiaczek napisał(a): Na spotkaniu była równiez Maks i Spark (tez z ciastem), której szpic wilczy tez dostał BOB, ale na pudło juz się nie załąpał (dla przypomnienia: były tylko 3 lokaty:evil_lol:)... hęę, no własnie...tylko 3 :shake:...trzeba pomysleć nad malutką zmianą i ustawić np. 5 pudeł, tak dla sprawiedliwości, żeby malutki też mógł się czasm załapać :cool3: Asiaczek napisał(a): Ucztowaliśmy ciastami, faworkami, szampanem, sokiem, herbatką, eh, fajnie było i ani się człowiek nie oglądnął, a tu juz godzina 7.00 i trzeba wracać do domu. Maks i Spark uparła się, aby mnie odwieźć do domu (a One mieszkają w Wesołej (?), więc mój Mokotów był zupełnie w innym kierunku. W trakcie rozmowy okazało się, ża Nigdy Nigdy ma czas wolny i może spokojnie mnie odwieźć. No i odwiozła. I dobrze się stało, że do domu wróciłam taka osłabiona, że ... padłam. Miło było spotkać w Oddziale Cyraneczkę, Neutralkę, Finigan, DanDanilo, Piotra, Fortunatusy i 2 ludzkich samojedów:lol: Była tez stellanova, ale jakoś tak zagoniona, że nie dało rady Jej wyrwać na ciasto... Lubię takie świętowanie:lol: Pzdr. nie w Wesołej tylko na MARYSINIE :eviltong: i to jest prawie po drodze na Mokotów ;) , a Ty Kobietą upartą jesteś, ale wspólnymi siłami udało się i zostałaś odstawiona do domu..na szczęście Było bardzo miło, spotkać się ze starymi i nowymi znajomymi :lol:, a 2 ludzkich samojedów to Wanilka(wpada czasem na dogo) i jej menżo A. Quote
Iwa-R Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='Asiaczek'] Iwa-R - mam już Twój biały polarek. Wezmę go do P. A mnie tam nie chodziło o polarek, choć potwierdzam oficjalnie, że jesteśmy zgłoszeni do Panevezys. Chodziło mi oczywiście o foteczki z Trenczyna :cool3: Dużo zdrówka Asiu! Pozdrawiam Iwa Quote
Mudik Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 No to spotkanie było super! :multi::multi:Szkoda,ze w pastuchach już nie ma takich oblewań, jak były za czasów Bagateli, oj stare dobre czasy, ehhh.... To kuruj się dalej Asiu ,żebyś wyzdrowiała jak najszybciej! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.