Matusz Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Asiaczek napisał(a):Matusz, a skąd masz takie info, co? Jakieś przecieki, wiewiórki...? pzdr. czuje to po kościach :diabloti: Quote
Agasia Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Asiaczek napisał(a):Lidka będzie u mnie już ok. 17.20-17.30. Czyli wg wyliczeń Agasiowych Felka powinna zacząć rodzić ok. 18-19... No, zobaczymy... Pzdr. Felka przewiduje jeszcze czas na zjedzenie chinszczyzny, lekkie odsapniecie, poplotkowanie... mysle ze po 19 to wlasnie w sam raz ;) Quote
Asiaczek Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 OK. No to trzymam Was, Kochani, za słowo... bo jak nie, to, hm, będzie kara... Pzdr. Quote
Rinuś Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Dalej trzymamy kciuki !! a Brutus łapki !! Quote
anetta Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Myślałam że już "po" a tym czasem jeszcze ciężarówka się bawi w kotka i myszke cokolwiek to znaczy :evil_lol::evil_lol: Felka no, dawaj, dawaj. Quote
Czoko Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Też tak czuję że będziecie mieli ciekawy wieczór i noc bo Felunia czeka na Lidkę. Quote
Alicja Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 19.10 .....za 5 minut czas podany przez Mateusza:evil_lol: Quote
Agasia Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Jak nie ma Asiaczka przy kompie to znak, że cos sie dzieje! :evil_lol: Albo ze zajeta jest Lidka...:mad: Quote
BlackSheWolf Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 i co tam ?? jakie wiesci ?? :) nadal czekamy i czekac bedziemy :) Quote
Asiaczek Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 ...przygotowania w toku... Lidka przyjechała, chińszczyzna zjedzona, ciasto zjedzone Lusik wygłaskana po brzuszku ... i na razie nic...choć maluszki w brzuszku graja juz drugi dzisiaj mecz...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak na serio - Lusik jest bardzo wyciszona i taka jakaś spokojna. Myslę, że zaczęło się odliczanie... pzdr. Quote
Matusz Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Asiaczek napisał(a):...przygotowania w toku... Lidka przyjechała, chińszczyzna zjedzona, ciasto zjedzone Lusik wygłaskana po brzuszku ... i na razie nic...choć maluszki w brzuszku graja juz drugi dzisiaj mecz...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A tak na serio - Lusik jest bardzo wyciszona i taka jakaś spokojna. Myslę, że zaczęło się odliczanie... pzdr. 3mam mocno kciukasy:loveu::loveu: Quote
Cambel&Megi Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Zaciskamy kciukasy...i z niecierpliwością czekamy na maluchy :) Quote
panienkabubu Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 O jesu, weszłam na dogomanię, patrzę, na liście subskrybcji 13 wątków, pierwsze co wchodzę do Was, mówię "to na pewno już"... A tu znowu nic :eviltong: Najgorsze to czekanie! Ja czekałam 4 dni i 4 noce, chodziłam jak struta, ostatniej nocy powiedziałam "to już ostatnia, następną prześpię"... Nie przespałam, bo miałam cztery urocze maleństwa :loveu: Asiu, trzymamy kciuki, chociaż tak na prawdę nie będą potrzebne, bo przecież nic złego się nie stanie! :loveu::loveu: Czy Twoje suki rodzą w nocy? Moja zaczęła o 10 rano :evil_lol: Quote
Elitesse Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 eee bedac we Wroc pol dnia myslalam ze tu sie cos wydarzy ... :roll: ale maluszkom nie spieszy sie na ta zimnice - wola cieplo maminego brzusia :loveu: Quote
Asiaczek Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 Ostatnie wieści przed położeniem się spać. Kolacja jest stanowczo "be"... brzuch juz baaaardzo przeszkadza, ale czy to oznacza, że ta noc bedzie nasza...? Czy raczej dzień...? Pzdr. Quote
Agasia Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Asiaczek napisał(a):Ostatnie wieści przed położeniem się spać. Kolacja jest stanowczo "be"... brzuch juz baaaardzo przeszkadza, ale czy to oznacza, że ta noc bedzie nasza...? Czy raczej dzień...? Pzdr. I jak po nocy, i jak?! Quote
Alicja Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 :razz::razz:....i co.....i co.......??????????????????????????????????????????????? Quote
Czoko Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Składam wizytę u Feluni i widzę podejrzaną ciszę albo to poprostu zwykłe zmęczenie po porannym wyjeździe. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.