cavallo Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Asiaczek, no znowu OGROMNE GRATKI!!!!! :laola: Pozdrawiam, Agata&Alpa Quote
hanacek Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Asiaczek- SUPER ,SUPER-BRAWO- GRATULUJE :multi::multi::multi::klacz::klacz::klacz::laola: Quote
Asiaczek Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 [quote name='sylrwia']Asiaczku ja za Toba juz nie nadążam:roll: z tymi wystawami. Gratulacje :lol: O co chodzi z tymi ocenami poza konkurencją? Hejka wszystkim, wróciłam, cała i zdrowa, ale potffffornie zmęczona..... Jazda VW Golfem z psami (moimi i koleżanki) w taki upał, bez klimatyzacji i na taki dystans, to jednak już trochę przesada. Piszę to z całą odpowiedzialnością, bo w przyszłości zrobię wszystko, aby taka sytuacja juz nie miała miejsca. Fakt, nie z mojej winy zmianie uległy warunki jazdy (miałysmy umówionego Mercedesa Vito z klimą!)... Co do samej wystawy. Teren wspaniały. Wyobraźcie sobie nasz "Slużewiec" x2, z czystymi toaletami (no, później, to były one już trochę zachlapane....), ringi w sumie spore. Organizatorzy pomyśleli nawet o namiotach dla wystawiających. I nie były to namiociki takie, jakie widuje się na naszych wystawach, lecz olbrzymie namioty, pod którymi mogli pomieści się wystawcy z 8 ringów + ich psy. Kto był kiedys w Budapeszcie na Światówce, to wie, o co chodzi... Trochę mało stoisk z jedzeniem i piciem, ale wbrew pozorom przyt ych, stoiskach, które były, nie było kolejek po picie i jedzenie... Jakieś to dziwne. :crazyeye: Pierwszego dnia - spóźnione. Byłam po prostu wściekła, bo tak bardzo zależało mi na ocenie od sędziny francuskiej!!! Na teren wystawy dojechałyśmy ok. godz. 12.00. Ponieważ wiedziałam, już "po ptakach", to na spokojnie podeszłam do gospodarza ringu i opisałam sprawę oraz zapytałam, czy sędzina nas oceni "poza konkurencją". Chodziło mi o jej opis moich basiaczków. Sędzina się zgodziła no i... okazało się w trakcie, że normalnym trybem oceniła 2 baski: piesek w szczeniakach i suczka w championach i nie przyznała tytułu BOB-a. A ponieważ moje maluchy w swoich klasach nie miały konkurencji, to stąd podostawały te tytuły, czyli CAC-e i Dżezik CACIB-a. Dżezik jej się bardzo spodobał i wtedy dowiedziałam się, że gdyby doszło do porównania o BOB-a z suczką z kl. championów - BOB poszedłby dla Dżezika. No cóż, tak czasami bywa. Ale 4 CACe i CABIB od p. Sylvie Desserne z Francji na pewno nam się przydadzą! Pierwszego dnia wystawiałam tylo 4 psiaki i stąd "tylko" 4 CAC-e.. Cdn. Pzdr. Quote
Elitesse Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 uff jak dobrze ze jestes :multi: juz sie zaczynalam martwic :roll: Quote
Asiaczek Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Cd. Drugiego dnia oceniał nas sędzia z Węgier - Peter Harsanyi. Poniewaz nie lubię tego pana i jego oceny nie są dla mnie najwazniejsze (chyba się nie lubimy, co niektórzy widzieli po naszych minach na ringu), to do tego sędziego zgłosiłam tylko 2 psiaki: Dżezika i Żelkę. I oto, jak się przedstawiała sytuacja na ringu. 1/ wszystkim psom (różnych ras) pan sędzia sam sprawdzał zęby; przy moich psach z lekkim obrzydzeniem poprosił mnie o pokazanie psiowego uzębienia. OK. 2/ poprzednie psy oceniał b.sprawnie, moim kazał biegać dookoła, tam i spowrotem, ustawiać je tak dlugo, jakby chciał zmęczyć je lub mnie. Ale nie z nami te numery, Brunner! Niekórzy wręcz twierdzili, że szukał "haka"... 3/ oddając mi kartę Dżezika stwierdził, że ten pies dostaje CAC'a, ale nie daje mu CACIB'a, bo to nie jest pies międzynarodowej jakości.... No cóż, de gustibus non disputandum est... Zrobiło mi się przykro po takim komentarzu, tym bardziej, że przy ringu była obecna sedzina z Francji (nota bene: basenji to jej ulubiona rasa z V gr.), ktora zupełnie nie rozumiała tego, co dzieje się się na ringu i po ocenie prosiła mnie o wyjaśnienie... 4/ Żelka dostała CWC i r.CACIB, i ... obyło się bez komentarzy ze strony p. sędziego. Suczka porównywalna, ale bez wykroku, z gorszą głową. No cóż, ale za to z hodowli sędziego węgierskiego... Tak nam zleciał II dzień w Budapeszcie. Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Elitesse napisał(a):uff jak dobrze ze jestes :multi: juz sie zaczynalam martwic :roll: sylrwia napisał(a)::happy1: Super że już wróciłaś.:p Dziękuję Wam, Koffane!:lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 No i III dzień w Budapeszcie - wystawa Klubowa. Sędzina z Irlandii - Marion FINEY. Zgłoszonych było 11 basków, ocenionych zostało 10 (suczka z kl. championów - nie dojechała). Ciekawe... Wystawa odbyła się na tym samym terenie, co poprzednie 2 wystawy. Co prawda, na wstępie już było ponad godzinne opóźnienie związane z przyjmowaniem opłat. To opóźnienie później przeciągnęlo się do 3 godzin... Sędzina - dokładna, macała i patrzyła na ocenianego psiaka z każdej strony. Żaden z prezentowanych basków nie bał się sedziny, nie uchylał się od macania, a niektóre nawet chciały jej dac buzi...:lol: Znaczy, dobry z Niej człowiek! Na tej wystawie prezentowałam 6 basków. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomoc ze strony Agnieszki od whippetów i Roberta od shih-tzu oraz - przy konkurencjach hodowlanych - ze strony naszej koleżanki z DGM - Pangea. Bardzo Wam serdecznie dziękuję za pomoc, uwagi i za cierpliwość (Pangea!):loveu: Bez Waszej pomocy, nie byłoby tych sukcesów. Z tej wystawy przywiozłam 6 CAC'ów + Zwyc. Klubu (psy) + BOB + Para Hodowlana - 3 miejsce + Zwyc. Klubu Gusio załapał się do finału przy wyborze BIS i r.BIS wystawy. Uważam, że wystawę nalezy uznać za baaaardzo udaną. Bardzo ciekawe są nagrody, wykonane ręcznie przez jedną z organizatorek wystawy klubowej. Zdjęć mam - wyjątkowo - bardzo mało. Z ringów - żadnego:placz:. Może moim koleżankom z Wegier - Barbarze i Agi udało się coś zrobić. Te, co mam, postaram się wstawić jutro. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Dziękuję Wam za gratulacje i ciepłe słowa pod naszym adresem. To takie miłe, że razem z Asiaczkami przeżywacie nasze wystawy i problemy. Razem z nami cieszycie się z naszych osiągnięć i sukcesów. Dzię-ku-je-my!!! [SIZE=2]Pzdr. Quote
lady_m Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Asiaczku po prostu super, ze Tobie i Twoim baskom tak poszlo :multi: Sedzia wegierskim w ogole bym sie nie przejmowala, bo w koncu sukcesy macie ogromne :multi: Quote
sylrwia Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 No i dzień IV, V, VI, VII :p Asiaczek odpoczywa:evil_lol: Quote
Asiaczek Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 lady_m napisał(a):Asiaczku po prostu super, ze Tobie i Twoim baskom tak poszlo :multi: Sedzia wegierskim w ogole bym sie nie przejmowala, bo w koncu sukcesy macie ogromne :multi: I tak zrobię, Kochana.:lol: sylrwia napisał(a):No i dzień IV, V, VI, VII :p Asiaczek odpoczywa:evil_lol: Sylrwia, jak zwykle masz rację, ale tylko co do VI i V dnia:lol: VI i VII - idę już do pracy.:placz: Pzdr. Quote
SuperGosia Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Asiek gratulki :loveu: Buziaczki od Gosi i Roberta :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Asiaczek Posted May 29, 2007 Author Posted May 29, 2007 Ah, ten Twój wywiad! Działa szybciej niż norma przewiduje...:lol: Tak spotkałam się z nimi, nocowali w tym samym pensjonacie, co my. Nawet ucięliśmy sobie "pogaduchy do poduchy" a Robert dodatkowo bardzo mi pomógł podczas wystawy kubowej: - trzymał psy - zaprezentowal w porównaniu Felkę (!). Jesli masz do nich maila, podaj mi prosze na PW. Mam dla nich kilka fotek z Budapesztu. Dzięki Gosik za gratki. Pzdr. Quote
Samturia Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Kurde... był0o by miło gdybym się na tych CACIBACH i innych znała ale to chyba dobrze no to gratuluję :) Quote
Asiaczek Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 Samturia - te 3 minione wystawy mogę zaliczyc nawet do bardzo udanych, choć ... zawsze pozostaje niedosyt. Zawsze można było lepiej pokazać psiaka, szybciej pobiec, główkę dać wyżej... itp.:lol: Dziękuję za gratulacje. Pzdr. Quote
cavallo Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 :loveu: Asiaczek, cieszę się, że juz jesteście!!!!! Ja już Ci gratulowałam, nawet kilka razy, ale pogratuluję raz jeszcze!!!!:loveu: Pozdrawiam, Agata&Alpa Quote
sylrwia Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Jaki tam Toruń :diabloti: Asiaczek teraz zacznie podbijać świat a za chwile i kosmos ze swoimi baskami:evil_lol: :roflt: Quote
lady_m Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Asiaczku niesmiale przypominam, ze obiecalas nas odwiedzic! :placz: ;) Quote
Asiaczek Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 Patka napisał(a):Asiaczku to co wpadniecie do Torunia :razz: Raczej nie. sylrwia napisał(a):Jaki tam Toruń :diabloti: Asiaczek teraz zacznie podbijać świat a za chwile i kosmos ze swoimi baskami:evil_lol: :roflt: Jak nazbieram znowu trochę kasy, to kto wie... może i kosmos...?:lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 30, 2007 Author Posted May 30, 2007 [quote name='lady_m']Asiaczku niesmiale przypominam, ze obiecalas nas odwiedzic! :placz: ;) Pamiętam. Dzisiaj wieczorkiem będe u Was.:lol: Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.