Asiaczek Posted October 19, 2013 Author Posted October 19, 2013 Cd. wyjazd do Niemiec, 14.10.2013 Pole kampingowe... Kibice sa wszędzie:) Zakaz wjazdu....;) Nonono, nawet anteny satelitarne sa:) full wypas:) Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 19, 2013 Author Posted October 19, 2013 Cd. Wyjazd do Niemiec, 14.10.2013 No i główna aktorka mojego wyjazdu - Erka :loveu: Pzdr. Quote
Shilomaniak Posted October 19, 2013 Posted October 19, 2013 Wpadłem obejrzeć foty, różne a śliczne i przy okazji chylę czoła , taki kawał drogi do przebycia - trzymam kciuki za przyszłe maluchy:multi: Quote
Asiaczek Posted October 20, 2013 Author Posted October 20, 2013 Sama bylam przerazona ta odległościa:) Kilka lat temu zrezygnowałam z jazdy (odległość byla podobna 1100-1200 km w jedną stronę). A teraz się zdecydowałam i nie żałuję. Trzymaj kciuki - na pewno się przydadzą. Dzięki, że o nas pamiętaliscie:) pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 21, 2013 Author Posted October 21, 2013 Na dobry poczatek dnia... I od razu napisze, że zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100 %!!!! "Kochanek chce od Ciebie tylko jednego... A mąż to i zupę i drugie dane i deser...:)" pzdr. Quote
Alicja Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 Lubię takie klimaty http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/Asiaczek1/ZmianarozmiaruIMG_6750_zpsf49c24f2.jpg urokliwe okolice wycieczki i foty też :) :kciuki: Quote
Asiaczek Posted October 21, 2013 Author Posted October 21, 2013 Z tego wyjazdu to żałuje jednego: że nie mam trzeciej reki, bo takie piekne wilejki, urok miasta, dworce.... To wszystko mam w pamięci, ale nie na zdjęciach... pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 21, 2013 Author Posted October 21, 2013 Mam jeszcze trochę zdjęc z zabaw PO ocenie i PO wystawie w Radomiu. Najpierw sam Serek nakręcal się na śmierdzące ucho, jakie wygrał (BOG3), a potem do zabawy dołączyly sie SH i samoyed. Sami zobaczcie... Cdn. Pzdr. Quote
Shilomaniak Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 Asiaczek napisał(a):Z tego wyjazdu to żałuje jednego: że nie mam trzeciej reki, bo takie piekne wilejki, urok miasta, dworce.... To wszystko mam w pamięci, ale nie na zdjęciach... pzdr. Zawsze po powrocie człowiek żałuje , że tak mało zdjęć zrobił, ale w realu widoki są piękne a na zdjęciach jakoś tak bardziej -spłaszczone? Quote
Shilomaniak Posted October 21, 2013 Posted October 21, 2013 Wygląda na to że Serek chciał Ci zwędzić ucho:evil_lol: Quote
Asiaczek Posted October 22, 2013 Author Posted October 22, 2013 Fakt, zdjęcia to jedno. A real - drugie... To wedzone ucho to wygrana Serkowa za BOG3. więc się jemu należało, jak chłopu ziemia... ale - wstyd sie przyznac - jeszcze go nie dostał. Czekam na taki czas, kiedy bede potrzebowala więcej spokoju i wtedy mu dam nagrode w postaci tego właśni eucha. Będzie memlał, gryzł i bawił się, a ja będe miała czas potrzebny na konkretna prace. Taka jestem perfidna:) pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 22, 2013 Author Posted October 22, 2013 No to czas na nastepne zdjęcia z zabaw Serkowych po wystawie w Radomiu (22.09.2013 r.). Tym razem zabawy z towarzystwie sh i samoyeda:) Zapraszam! Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 22, 2013 Author Posted October 22, 2013 Cd. Gdy tak oglądam te zdjęcia, to mam nieodparte wrażenie, że Serekto jednak mały głupolek a SH i samoyed to powaga.... serek biegał, skakal, zapraszal do zabawy, ale ani SH ani samoyed jakos nie były tym zachwycone... ciekawe, dlaczego?:evil_lol: Pzdr. Quote
Alicja Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 :lol: http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/Asiaczek1/ZmianarozmiaruIMG_6046_zps501ea46f.jpg Quote
Asiaczek Posted October 22, 2013 Author Posted October 22, 2013 Sunia na poczatku nie byla chętna do zabawy, dopiero potem się ciut rozkręciła, a potem znowu "schowała" i nici z zabawy. Mimo, że Serek ja tak pieknie prosił i za łapki podgryzał. Było: nie i koniec! pzdr. Quote
Martens Posted October 22, 2013 Posted October 22, 2013 Ooo, widzę że wyprawa na krycie była bardzo poważna :D ja miałam w planach jeszcze dalszą, bo do Francji, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności nasz kawaler sam na kilka miesięcy zawitał do Polski ;) Kasy sporo zaoszczędziłam, ale wycieczki trochę żal ;) Widoki i zamek super :) przez psy można kawal świata zobaczyć; ja od kiedy wpadłam w staffiki, zobaczyłam więcej Polski niż wcześniej przez całe swoje życie :evil_lol: W każdym razie kciuki mocno zaciśnięte :) w którym dniu robicie usg i ile w W-wie taka przyjemność? Asiaczek napisał(a):Ia, uwierz, dla mnie to tez było drogo. Gdyby nie karta kredytowa, która teraz będe spłacac, to z wyjazdu bylyby nici. No bo skąd miałabym wziąć taka kwotę? Z emerytury...? No jak to skąd, przecież na hodowli psów zarabia się kokosy :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted October 22, 2013 Author Posted October 22, 2013 Ja robię USG w Elvecie na Al.Niepdoległości i to kosztuje albo 40 albo 45 zł. Nie pamiętam dokładnie... wiem, że Elvet ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Ale że można umówic taka wizyte na konkretna godzinę, to tam robię. Bez czekania, bez nerwów kolejkowych:) Taaaa, zarabiam na psach takie kokosy, o jakich sie filozofom nie sniło, hahaha... pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.