Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Sama bylam przerazona ta odległościa:) Kilka lat temu zrezygnowałam z jazdy (odległość byla podobna 1100-1200 km w jedną stronę). A teraz się zdecydowałam i nie żałuję. Trzymaj kciuki - na pewno się przydadzą.
Dzięki, że o nas pamiętaliscie:)

pzdr.

Posted

Na dobry poczatek dnia...
I od razu napisze, że zgadzam się z tym stwierdzeniem w 100 %!!!!

"Kochanek chce od Ciebie tylko jednego...
A mąż to i zupę i drugie dane i deser...:)
"

pzdr.

Posted

Mam jeszcze trochę zdjęc z zabaw PO ocenie i PO wystawie w Radomiu. Najpierw sam Serek nakręcal się na śmierdzące ucho, jakie wygrał (BOG3), a potem do zabawy dołączyly sie SH i samoyed. Sami zobaczcie...












Cdn.
Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Z tego wyjazdu to żałuje jednego: że nie mam trzeciej reki, bo takie piekne wilejki, urok miasta, dworce.... To wszystko mam w pamięci, ale nie na zdjęciach...

pzdr.


Zawsze po powrocie człowiek żałuje , że tak mało zdjęć zrobił, ale w realu widoki są piękne a na zdjęciach jakoś tak bardziej -spłaszczone?

Posted

Fakt, zdjęcia to jedno. A real - drugie...

To wedzone ucho to wygrana Serkowa za BOG3. więc się jemu należało, jak chłopu ziemia... ale - wstyd sie przyznac - jeszcze go nie dostał. Czekam na taki czas, kiedy bede potrzebowala więcej spokoju i wtedy mu dam nagrode w postaci tego właśni eucha. Będzie memlał, gryzł i bawił się, a ja będe miała czas potrzebny na konkretna prace. Taka jestem perfidna:)

pzdr.

Posted

Cd.











Gdy tak oglądam te zdjęcia, to mam nieodparte wrażenie, że Serekto jednak mały głupolek a SH i samoyed to powaga.... serek biegał, skakal, zapraszal do zabawy, ale ani SH ani samoyed jakos nie były tym zachwycone... ciekawe, dlaczego?:evil_lol:
Pzdr.

Posted

Sunia na poczatku nie byla chętna do zabawy, dopiero potem się ciut rozkręciła, a potem znowu "schowała" i nici z zabawy. Mimo, że Serek ja tak pieknie prosił i za łapki podgryzał. Było: nie i koniec!

pzdr.

Posted

Ooo, widzę że wyprawa na krycie była bardzo poważna :D ja miałam w planach jeszcze dalszą, bo do Francji, ale szczęśliwym zbiegiem okoliczności nasz kawaler sam na kilka miesięcy zawitał do Polski ;) Kasy sporo zaoszczędziłam, ale wycieczki trochę żal ;)

Widoki i zamek super :) przez psy można kawal świata zobaczyć; ja od kiedy wpadłam w staffiki, zobaczyłam więcej Polski niż wcześniej przez całe swoje życie :evil_lol:

W każdym razie kciuki mocno zaciśnięte :) w którym dniu robicie usg i ile w W-wie taka przyjemność?

Asiaczek napisał(a):
Ia, uwierz, dla mnie to tez było drogo. Gdyby nie karta kredytowa, która teraz będe spłacac, to z wyjazdu bylyby nici. No bo skąd miałabym wziąć taka kwotę? Z emerytury...?


No jak to skąd, przecież na hodowli psów zarabia się kokosy :evil_lol:

Posted

Ja robię USG w Elvecie na Al.Niepdoległości i to kosztuje albo 40 albo 45 zł. Nie pamiętam dokładnie...
wiem, że Elvet ma swoich zwolenników, jak i przeciwników. Ale że można umówic taka wizyte na konkretna godzinę, to tam robię. Bez czekania, bez nerwów kolejkowych:)

Taaaa, zarabiam na psach takie kokosy, o jakich sie filozofom nie sniło, hahaha...

pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...