Asiaczek Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 Ja bez śniadania nie funkcjonuje... Kawa może dla mnie nie istnięc, ale śniadanie to podstawa! No i herbatka z cytryna;) pzdr. Quote
Ptysiak Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Asiaczek napisał(a):Ja bez śniadania nie funkcjonuje... Kawa może dla mnie nie istnięc, ale śniadanie to podstawa! No i herbatka z cytryna;) pzdr. Bardzo zdrowo :) Ja niestety bez kawy nie umiem funkcjonować :D Miłego dnia :) Quote
Vectra Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Asiu , bo u Ciebie tak zawsze kulinarnie http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/545001_3449566441350_586316135_n.jpg :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 [quote name='Vectra']Asiu , bo u Ciebie tak zawsze kulinarnie http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/545001_3449566441350_586316135_n.jpg :evil_lol: Dobre! A jak będziesz wyrzucać tego kuraka, to daj znac, gdzie będzie lecial, bo on - martwy- może byc całkiem-całkiem;) pzdr. Quote
Asiaczek Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 (edited) Cudne:) ściągnięte z FB:) Pzdr. Edited June 15, 2012 by Asiaczek Quote
Korenia Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Muszę Cię zmartwić Asiu, ale tamten czeski to błędny czeski w niektórych przypadkach ;) http://lapolaquita.blox.pl/2007/03/Legendy-o-czeskim-jezyku.html Quote
Vectra Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Czeski jest klawy , zawsze mnie fascynował .... tak jak kaszubski :evil_lol: te ich drapce , nukce , kłeła i takie tam :diabloti: Po tym sosiku , to musi boleć główka nieco :siara: Quote
Asiaczek Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 [quote name='Korenia']Muszę Cię zmartwić Asiu, ale tamten czeski to błędny czeski w niektórych przypadkach ;) http://lapolaquita.blox.pl/2007/03/Legendy-o-czeskim-jezyku.html E, tam. Wcale mnie nie zmartwiłaś. Obrazek ściągnięty z FB... [quote name='Vectra']Czeski jest klawy , zawsze mnie fascynował .... tak jak kaszubski :evil_lol: te ich drapce , nukce , kłeła i takie tam :diabloti: Po tym sosiku , to musi boleć główka nieco :siara: Język czeski na pewno jest - dla mnie - oryginalny:) pzdr. Quote
Korenia Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Asiaczek napisał(a):Język czeski na pewno jest - dla mnie - oryginalny:) pzdr. Moim ulubionym zwrotem jest "Konečná zastávka, prosíme vystupte";) Za każdym razem mnie rozbawia ;) Quote
Asiaczek Posted June 15, 2012 Author Posted June 15, 2012 Aaaaa, mogłam sobie wpisać ten tekścik do tłumacza w Googlach... jakos jeszcze nie zawsze jarże, że jest cos takiego:) Dzieki! Dla zainteresowanych: Z wczorajszego spaceru na Agrykoli bylo 160 zdjęć. Po I selekcji zostało 103 zdjęcia. A obecnie juz tylko 98... Ale jak to wstawiać...? Na pewno nie dowiem się, jak nie zacznę, prawda? Czy sa nadal chętne osoby do oglądania...? Pzdr. Quote
Kaaasia Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 Asiaczek napisał(a): Dla zainteresowanych: Z wczorajszego spaceru na Agrykoli bylo 160 zdjęć. Po I selekcji zostało 103 zdjęcia. A obecnie juz tylko 98... Ale jak to wstawiać...? Na pewno nie dowiem się, jak nie zacznę, prawda? Czy sa nadal chętne osoby do oglądania...? Pzdr. Może ratami :grins: A chętni są zawsze ;) Quote
Alicja Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 [quote name='Asiaczek']Ja bez śniadania nie funkcjonuje... Kawa może dla mnie nie istnięc, ale śniadanie to podstawa! No i herbatka z cytryna;) pzdr. o rany , ja bez kawy nie żyję ,krew mi nie płynie ..jak idę na 6 , to o 5 piję wodę a o 6 w pracy piję szatana ..potem następnego ok 9-10 , sniadanie jak pracuję to ok.8.20 , między kawami , jak nie pracuję to jem dopiero obiadek [quote name='Vectra']Asiu , bo u Ciebie tak zawsze kulinarnie http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/545001_3449566441350_586316135_n.jpg :evil_lol: dobry sos:) co do czeskiego to kiedyś w Wiśle jak czekaliśmy na autobus do Koniakowa , paniusia łamanym czeskim , góralskim i polskim oznajmiła przez megafon : Autobus do Koniakowa dzisiok nie pojedzie bo cesta zachlastana ...i zostalim :) śmieszne jest w czeskim tez to że u nas czerstwy to stary chleb a u nich świeży :) Quote
Pestka Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_4688.jpg Super :loveu: Quote
*anusia&ajlu* Posted June 15, 2012 Posted June 15, 2012 hahaha ale na noc się uśmiałam :D czeski i kurczak dobreee hahahaha a foteczki chociaż już widziałam oglądne jeszcze raz :) Quote
Alicja Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 :hand: siedzę przy kawie i czekam aż Ozzy wstanie Quote
Asiaczek Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 [quote name='Izabela124.']Ja chętna do obejrzenia zdjęć :) [quote name='Kaaasia']Może ratami :grins: A chętni są zawsze ;) No, jakos trzeba zacząć... [quote name='Alicja']o rany , ja bez kawy nie żyję ,krew mi nie płynie ..jak idę na 6 , to o 5 piję wodę a o 6 w pracy piję szatana ..potem następnego ok 9-10 , sniadanie jak pracuję to ok.8.20 , między kawami , jak nie pracuję to jem dopiero obiadek dobry sos:) co do czeskiego to kiedyś w Wiśle jak czekaliśmy na autobus do Koniakowa , paniusia łamanym czeskim , góralskim i polskim oznajmiła przez megafon : Autobus do Koniakowa dzisiok nie pojedzie bo cesta zachlastana ...i zostalim :) śmieszne jest w czeskim tez to że u nas czerstwy to stary chleb a u nich świeży :) Oj, ja generalnie zawsze mialam taki poukładany dzięń. chociąż byl czas, że pracowałam na zmiany, ale i tak sniadanie musowo było:) Gorzej, jak musialam byc na czczo, to wtedy cały dzień chodziłam i podjadałam, nie mogłam się najeść... jakos to takie dziwne było;) [quote name='Pestka']http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_4688.jpg Super :loveu: Cieszę się, Su sie podoba:) [quote name='*anusia&ajlu*']hahaha ale na noc się uśmiałam :D czeski i kurczak dobreee hahahaha a foteczki chociaż już widziałam oglądne jeszcze raz :) Za chwilę zacznę wstawiać:) [quote name='Alicja']:hand: siedzę przy kawie i czekam aż Ozzy wstanie Matko, ja wstałam o 5 z minutami, bo juz Serek się dopominał (to znaczy pacał łapa w drzwi do pokoju i jechał pazurami o szybe, br....)... Pzdr. Quote
Ptysiak Posted June 16, 2012 Posted June 16, 2012 Asiaczek napisał(a):Aaaaa, mogłam sobie wpisać ten tekścik do tłumacza w Googlach... jakos jeszcze nie zawsze jarże, że jest cos takiego:) Dzieki! Dla zainteresowanych: Z wczorajszego spaceru na Agrykoli bylo 160 zdjęć. Po I selekcji zostało 103 zdjęcia. A obecnie juz tylko 98... Ale jak to wstawiać...? Na pewno nie dowiem się, jak nie zacznę, prawda? Czy sa nadal chętne osoby do oglądania...? Pzdr. Są są chętni i czekają ;) Quote
Asiaczek Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Juz zaczynam:) Na początek kilka zdjęć z okolicy parku. Fontanna z góry. W tej fontannie "prałam" Żelkę, jak się wytarzała w goownie. I stąd wiem, że zapach chloru jest silniejszy od g...;) Bardzo mi się spodobał ten "ochrony" murek wokół drzew. Piękna ławka cementowa/kamienna. W pewnym momencie zaszlismy ciut za daleko i okazało się, że park się kóńczy. Ale ten "koniec" parku okazał się baaaardzo malowniczy:) Fajnie by się mieszkało kilka metrów od parku, eh... Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Cd., 14.06.2012. Teraz zaprezentuję Wam zdjęcia poszczególnych uczestników spaceru. Na początek - sorki panienki - Lans czyli RICH BOY Asiaczek FCI. Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Cd., 14.06.2012. Nadal Lansik:) Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted June 16, 2012 Author Posted June 16, 2012 Cd. 14.06.2012. A teraz panienki - Erka czyli LOVE IS IN THE AIR Asiaczek FCI Razem z Piotrem:) Ręka miszcza;) - bardzo jestem dumna z tej fotki. Cdn. pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.