Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Od powrotu z WDS nie wyrabiam sie z czasem. Przepraszam. Obiecuje jutro nadrobic zaległości i pocieszyc Was fotkami...

I jeszcze jedno przemyślenie:
Nie wolno pić wody z kranu, bo jest brudna, tak?
Owoce trzeba myć wodą z kranu - będą czyste....

Czy ktoś to ogarnia...?;)

pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
I jeszcze jedno przemyślenie:
Nie wolno pić wody z kranu, bo jest brudna, tak?
Owoce trzeba myć wodą z kranu - będą czyste....

Czy ktoś to ogarnia...?;)

pzdr.

To ja wyjaśnię ;) Wodę z kranu generalnie można pić. Tzn. woda wypływająca z oczyszczalni ścieków jak najbardziej nadaje się do picia i bez oporów można pić. Niestety zanim dotrze ona do nas przepływa przez kilometry rurociągów. W takich rurach tworzy się biofilm, który zanieczyszcza tą wodę, ale im nowszy rurociąg tym woda czystsza :)
A co do mycia owoców - w wodzie nie ma tylu bakterii, ile jest w glebie czy w powietrzu. Stężenie bakterii wrasta wraz z oddaleniem od ziemi - tzn. na marchewce będzie najwięcej, potem na truskawkach, a najczystsze będą czereśnie. Większa część owoców jest również woskowana czy pryskana i wodą zmywamy to co 'najgorsze'.
Oczywiście lepiej myć wodą przegotowaną, ale ta z kranu również jest czysta, podlega ona rygorystycznym kontrolom. W starym rurociągu oczywiście będzie więcej jonów magnezu czy wapnia, ale nie będzie to woda zanieczyszczona bakteriologicznie. Wody z kranu nie można pić na pewno podczas powodzi itp, chociaż wtedy dodatkowo oczyszczalnia ścieków wprowadza tzw. punkt dozowania środków chemicznych (dwutlenek chlorku + ług sodowy, które dodatkowo oczyszczają bakteriologicznie i jest utrzymane odpowiednie pH), ale mimo to takiej wody nie pijemy i przegotowujemy ją około 20 minut ;)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Od powrotu z WDS nie wyrabiam sie z czasem. Przepraszam. Obiecuje jutro nadrobic zaległości i pocieszyc Was fotkami...

I jeszcze jedno przemyślenie:
Nie wolno pić wody z kranu, bo jest brudna, tak?
Owoce trzeba myć wodą z kranu - będą czyste....

Czy ktoś to ogarnia...?;)

pzdr.


ja tam czasem wypiję nieprzegotowaną kranówę i jeszcze nic mi nigdy nie było , jak idę z Ozzym na spacer leję kranówkę do butelki i równo wypijamy , przecież 2 butelek taszczyć nie będę :lol:

Posted

Korenia napisał(a):
To ja wyjaśnię ;) Wodę z kranu generalnie można pić. Tzn. woda wypływająca z oczyszczalni ścieków jak najbardziej nadaje się do picia i bez oporów można pić. Niestety zanim dotrze ona do nas przepływa przez kilometry rurociągów. W takich rurach tworzy się biofilm, który zanieczyszcza tą wodę, ale im nowszy rurociąg tym woda czystsza :)
A co do mycia owoców - w wodzie nie ma tylu bakterii, ile jest w glebie czy w powietrzu. Stężenie bakterii wrasta wraz z oddaleniem od ziemi - tzn. na marchewce będzie najwięcej, potem na truskawkach, a najczystsze będą czereśnie. Większa część owoców jest również woskowana czy pryskana i wodą zmywamy to co 'najgorsze'.
Oczywiście lepiej myć wodą przegotowaną, ale ta z kranu również jest czysta, podlega ona rygorystycznym kontrolom. W starym rurociągu oczywiście będzie więcej jonów magnezu czy wapnia, ale nie będzie to woda zanieczyszczona bakteriologicznie. Wody z kranu nie można pić na pewno podczas powodzi itp, chociaż wtedy dodatkowo oczyszczalnia ścieków wprowadza tzw. punkt dozowania środków chemicznych (dwutlenek chlorku + ług sodowy, które dodatkowo oczyszczają bakteriologicznie i jest utrzymane odpowiednie pH), ale mimo to takiej wody nie pijemy i przegotowujemy ją około 20 minut ;)


Dzięki. Mądra z Ciebie kobitka:)

Alicja napisał(a):
ja tam czasem wypiję nieprzegotowaną kranówę i jeszcze nic mi nigdy nie było , jak idę z Ozzym na spacer leję kranówkę do butelki i równo wypijamy , przecież 2 butelek taszczyć nie będę :lol:

Moje baski tez pija kranówkę. Ja - juz tylko z butelek gazowaną;)

pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Zdjęcia Dżezika z WDs 2012.
Dowiedziałam się, że ten link moga oglądac również osoby niezalogowane na FB. Proszę, niech ktoś to sprawdzi i mi potwierdzi...
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.336236996449381.74067.100001892510922&type=3&l=bd02262a0d
Facebook © 2012 · Polski

Pzdr.
Mogą, potwierdzam ;)

A wody z kranu (przynajmniej u mnie w domu) nie pijam bo mamy tak zajefajną, że strach ją pić nawet przegotowaną :D

Posted

Oj, tak..... i dodatkowo w tak wysokiej stawce (61 zgłoszonych, ocenionych 53), i jeszcze, że to pierwszy basenji z polskim przydomkiem!!!! Eh, chce się zyc:)

pzdr.

Posted

świetnie się zaprezentował :)

ja z kranu wody nigdy nie piłam, zawsze kupuję w butelkach, chociaż podobno w tym kraju nawet do butelkowanej wody potrafią nalać kranówkę, a potem to w sklepach ląduje

Posted

[quote name='dagaa111']świetnie się zaprezentował :)
ja z kranu wody nigdy nie piłam, zawsze kupuję w butelkach, chociaż podobno w tym kraju nawet do butelkowanej wody potrafią nalać kranówkę, a potem to w sklepach ląduje
Hahaha, tez o tym słyszałam:)

[quote name='Vectra']Asiu bo ty lubisz dowcipy , a ten mnie zabił :evil_lol:



polska to jest kraj z ogromnym poczuciem humoru :evil_lol:
Dobre!!!!

pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']A czego tu się wstydzic...?


Dokładnie:)


Ostatnio jest jakas mania jeżdżenia na maratony wystawowe, gdzie można zdobyc 5-8-10 tytułów championów. Tytuły sa dosyc egzotyczne - Azerbejdżan, Cypr, Kirgistan, Gruzja...

Pzdr.

[quote name='Asiaczek']Wracając jeszcze do WDS 2012, to Dżezik przywiółz takie oto nagrody (puchar + rozeta):






;)

pzdr.

[quote name='Elitesse']o jak ja to uwielbiam ! szkoda ze nikt jeszcze nie ma tytułu Burkina Faso czy Papui Nowej Gwinei ....

w sznaucerach to wrecz oczywistoscia sie staje ze pies oprocz CH.PL powinien miec Ch Rumuni - dostaje sie go za 1 CACIB przy stawkach prawie zerowych w sznaucerach
wiec osiagniecie ze ho ho
co innego jak ktos jezdzi do "normalnych" krajow i taka Rumunie potraktuje jako egzotyczna wycieczke ale dla niektoryc to cel najwazniejszy i najwyzsze wystawowe osiagniecie ...

Piekne nagrody, mm...:loveu:
Jeszcze wszystko przede mna jesli chodzi o maratony zagraniczne :evil_lol: ale już tak sama podejrzewałam, że w takiej Rumunii czy Ukrainie, Litwie, musi być łatwiej zrobić intera niż w takich Niemczech, Francji czy nawet Czechach - bo wystarczy spojrzeć ile w Polsce jest interchampionów z tytułami championa Niemiec, Francji czy Czech a ile z tytułami Litwy, Ukrainy, Rumunii.
Praktycznie każdy, którego przeglądałam miał championat Rumunii i Litwy/Ukrainy. :razz:

Posted

Ciapkowa. napisał(a):
ja nie raz piłam kranówę i nic mi nie jest, chociaż najsmaczniejsza to ona nie jest :D
a co do obrazka, padłam i umarłam :D

Ja juz wieki całe nie piłam kranówy. Generalnie nie lubię smaku wody, ale powoli przekonuje si e do gazowanej. Mam nawet swoje ulubione wody:)
Nestle - Aquarelle, Żywiec, no i moja ulubiona węgierska woda Cristal.... . A niegazowane to lubię tylko Aquarelle.

jamnicze napisał(a):
Ja też spokojnie mogłam obejrzeć zdjęcia. Ach ten szampan z Puchara musiała wyśmienicie smakować :)

Oj, tak, po takich emocjach, pragnienie było ogromne:) A jeszcze w takim świetnym towarzystwie, mmmm....
Patisa napisał(a):
Piekne nagrody, mm...:loveu:
Jeszcze wszystko przede mna jesli chodzi o maratony zagraniczne :evil_lol: ale już tak sama podejrzewałam, że w takiej Rumunii czy Ukrainie, Litwie, musi być łatwiej zrobić intera niż w takich Niemczech, Francji czy nawet Czechach - bo wystarczy spojrzeć ile w Polsce jest interchampionów z tytułami championa Niemiec, Francji czy Czech a ile z tytułami Litwy, Ukrainy, Rumunii.
Praktycznie każdy, którego przeglądałam miał championat Rumunii i Litwy/Ukrainy. :razz:

Niektóre moje psy tez maja tytuły championa Litwy i Rumunii. I o ile do Rumunii, to rzeczywiscie pojechały tylko raz, o tyle na Litwę to trzeba pojeździć było 4 razy (potrzebne byly 4 wnioski). Na Łotwie tez jest ciekawie bo tam jest jeden CAC na płeć, więc ciężko się przedrzeć...
Teraz Litwa złagodziła wymogi dla nas Polaków...

Poza tym, wszystko zalezy od tego, jaką masz rasę. Mniej lub bardziej popularna na wystawach. Wystarczy spojrzec na statystyki, jakie pojawiaja się w katalogach - ile jest psow w danej rasie...

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Ja juz wieki całe nie piłam kranówy. Generalnie nie lubię smaku wody, ale powoli przekonuje si e do gazowanej. Mam nawet swoje ulubione wody:)
Nestle - Aquarelle, Żywiec, no i moja ulubiona węgierska woda Cristal.... . A niegazowane to lubię tylko Aquarelle.


Ja też dawno nie piłam kranówki. Wodę gazowaną/niezowaną/smakową lubię akurat :)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Zaraz jade do Tesco na zakupy. Kto chetny.? hahaha...

Pzdr.



To ja bym poprosiła o bagietkę i winogronka,bo dość dobre mają ;).Odbiorę przy okazji :diabloti:.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Zaraz jade do Tesco na zakupy. Kto chetny.? hahaha...

Pzdr.

Życzę powodzenia ;) w czwartek stałam 40min do kasy :roll:

Fotki super, a taki szampan musial smakować wybornie :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...