lourdnes Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='Vectra']Ja mam 5 szczeniaczków , a i tak najwięcej i najbardziej smrodzi bulgot .... nie ważne co zje , zawsze sadzi ... to już chyba taki przywilej rasy :evil_lol: Mam nawet teorie , czemu bulgoty mają wyżej dupy niż głowy - smród unosi się do góry - sam zatem nie czuje :evilbat:[/QUOTE] hahahaha dobre. Cholera wie jaki był Boski zamysł ;) Quote
Buszki Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='Vectra']Ja mam 5 szczeniaczków , a i tak najwięcej i najbardziej smrodzi bulgot .... nie ważne co zje , zawsze sadzi ... to już chyba taki przywilej rasy :evil_lol: Mam nawet teorie , czemu bulgoty mają wyżej dupy niż głowy - smród unosi się do góry - sam zatem nie czuje :evilbat:[/QUOTE] To ja jednak wolę pierdziuchającą Buszi,jest szansa że kiedyś przestanie ;). [quote name='lourdnes']hahahaha dobre. Cholera wie jaki był Boski zamysł ;)[/QUOTE] Jaki by nie był,to wyszło nieźle :). Quote
betka-sp Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='Buszki']A co ja mam powiedzieć przy sześciu maluszkach :roll:?Buszi takie pierdziuchy wali,że w pokoju można by siekierę powiesić :diabloti:.[/QUOTE] hahah...a wystarczyło by zwykły espumisan dać..nie wchałania sie a niweluje gazy ;) Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 [quote name='lourdnes']Moje szczeniakow nie maja ale też smrodza jesli to was pocieszy :diabloti: Zwłaszcza jak zjedzą wątrobke na obiad :evil_lol:[/QUOTE] Uh, juz sobie wyobrażam ten zapaszek;) [quote name='Buszki']A co ja mam powiedzieć przy sześciu maluszkach :roll:?Buszi takie pierdziuchy wali,że w pokoju można by siekierę powiesić :diabloti:.[/QUOTE] E, nie.... to u mnie az tak źle nie jest... [quote name='Vectra']Ja mam 5 szczeniaczków , a i tak najwięcej i najbardziej smrodzi bulgot .... nie ważne co zje , zawsze sadzi ... to już chyba taki przywilej rasy :evil_lol: Mam nawet teorie , czemu bulgoty mają wyżej dupy niż głowy - smród unosi się do góry - sam zatem nie czuje :evilbat:[/QUOTE] Mądra teoria a propos BF:) [quote name='betka-sp']hahah...a wystarczyło by zwykły espumisan dać..nie wchałania sie a niweluje gazy ;)[/QUOTE] Ale to przecież takie naturalne:) Poza tym, część tych pierdiuszków to dzieje się w czasie odchowywania szczeniąt (więc normalka), albo po zjedzeniu watróbki (tez normalka). Więc ja bym raczej nie ryzykowała z Espumisanem... A coi do Bulgota u Vectry, to ona ma duuuuzy ogród na wyciągnięcie reki, więc.... tez nie ma sensu dawać tbl.Ale dobrze wiedziec:) pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Dobra, mikołajkowa nowa!!!! Dzisiaj JUMA MONGO Asiaczek FCi został po raz kolejny tatą:) U Ingi na Litwie urodziło się 7 basków-bobasków!!!!!!! Sa i rude i tri, ale nie mam rozeznania dco do płci.... A tu link do FB, gdzie można oglądac malce:) https://www.facebook.com/?ref=logo#!/media/set/?set=a.10151010967150578.771174.889830577&type=1 Pzdr. Quote
gosiaja Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 fajnie kolejne baski grubaski GRATULACJE!!! Quote
A&L Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Juuuuhuuu! Są malce :laola: Wielkie gratulacje :BIG: Obowiązkowe całusy ode mnie i Leny w Słodkie pysia :iloveyou: Jak się mają malce i mamusia? Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Rozmawiałam z Inga na FB i na razie jest wsio OK:) Bella zmęczona i umęczona porodem,aledaje radę;) A tatuś, jak to tatus.chodzi dumny, że tyle dziecków spłodził;) pzdr. Quote
kaskaSz Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='agaciaaa']Ale się zabaskowało ;)[/QUOTE] idealne określenie. Wszystkiego dobrego dla kolejnych szczęśliwych rodziców :) Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Zobaczcie, jak sędzia może prawidłowo zachowac się na ringu! Handler`s kick dog in ring on Eurasia show www.youtube.com 36 lub 37 minuta i patrzcie na kobietę z białym psem... Sędzia to Denis Kuzelj - BRAWA!!! pZDR. Quote
Vectra Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='Asiaczek']Zobaczcie, jak sędzia może prawidłowo zachowac się na ringu! Handler`s kick dog in ring on Eurasia show www.youtube.com 36 lub 37 minuta i patrzcie na kobietę z białym psem... Sędzia to Denis Kuzelj - BRAWA!!! pZDR. a Pani to hodowczyni staffików , np Berty którą znasz ... i nie widze tu jakiegoś przestępstwa .... zobacz się dobrze - to kopnięcie :) pies nawet nie drgnął !!! widziałam nie raz na własne oczy , jak pies po zejściu z ringu - bo nie wygrał - szedł na butach ... chyba jednak zaczne wozić kamerę i nagrywać a właściciel tego czarnego psa , też powinien wyskoczyć .. .za to że nie pilnuje swojego psa :) Mi już Marysie inna suka w takiej sytuacji za dupę złapała ... więc może ? Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Vectra, w prawie karnym karany jest czasami nawet zamiar/usiłowanie... A tutaj był ewidentny zamach nogą, aby odepchnąć psa.... Jak dla mnie - nie mam wątpliwości i gdybym była sędzia, moja decyzja byłaby dokładnie taka sama "Out of ring!". pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 A popatrz sobie tutaj,jak się "kosi" konkurencję... Ludzie to głupki, przecież zyjemy w czasach kamer... http://www.youtube.com/watch?v=qd9Hjc0Ok8U&feature=related Pzdr. Quote
Vectra Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='Asiaczek']A popatrz sobie tutaj,jak się "kosi" konkurencję... Ludzie to głupki, przecież zyjemy w czasach kamer... http://www.youtube.com/watch?v=qd9Hjc0Ok8U&feature=related Pzdr. wiesz , zajmę podwójne stanowisko :) obaj panowie zachowali się jak debile .... obawiam się , że chodziło nie o koszenie konkrecji , tylko na z nr 2 , lekko za blisko stawiał swojego psa , wręcz na głowie psa nr 3 Na własnej skórze , przekonałam się , że na ringu , trzeba mieć silne łokcie :) i nie dostał piesek kopa w dupe , tylko jego pan :diabloti: za bardzo nie fair zachowanie , względem konkurencji :) I powiem ci dalej , tu u samczyków .. tak właśnie ustawiałam sobie Frania , jak tamta pani tego białasa .. gdy nagle szedł sobie beztroski pancio ze swoim pieskiem ... kryjącym repem .... jakie skojarzenie ma rep , widząc pieska trzymanego za obrożę ? ooo suczka, suczka i hop , bo smycz była luźna , pancio beztroski i zadowolony , nie zwracający uwagi na pupila ... Ja zareagowałam , pchnęłam Franka do przodu , bo tylko taką miałam opcje - klęczałam , wiec nie mogłam "kopa" Gdyby pies wskoczył, Franek by mu łeb urwał - i dostalibyśmy dyskwalifikacje , bo piesek agresywny , tak ? Marysia dwa razy wróciła z wystawy , ze śladami po beztroskich właścicielach Rekin raz - skutek taki , że Rekin nie chce się wystawiać ... Czasami trzeba popatrzeć , tak z każdej strony ... bo to co czasem uchwyci kamera , może być złudne :) a co do poczynań "konkurencji" to wiem , co potrafi :) np rzucać smaczki , by pies niuchał .... nachodzić blisko na tył .. by konkurenta zbić z rytmu ... blokować możliwość prezentacji innego psa ... i wiele wiele innych :) Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Akurat jezeli chodzi o ten film z AST to obaj panowie są do d....y. Tak, jak napisałas. Ciekawi mnie tylko, jak zachował się sędzia, bo to sędzia rządzi na ringu.Taka jest prawda. Czyto widział...? Dzicz jest wszedzie, nawet na wystawach psów. A gdy na ring wchodza rasy "ostre", to i takie zachowania sa coraz częstsze... A wystarczyłoby po prostu powiedzieć facetowi lub samemu się odsunąć... No, ale to była "wojenka" między 2 a 3 miejscem..... Zawsze mówię innym osobom wystawiającym, aby trzymali odstęp między psami, nie zawsze to skutkuje, bywa. U nas w baskach tez jest taka pańcia, co to "na chama" pcha się na ciebie ze swoim pieskiem. Potrafi tak biec, (skracając i dystans i ścinając kąt), że jej pieseczek ma nos w tyłku mojego. A samczyki tego nie lubieją, oj, nie... Ale jedna uwaga zwrócona dosyc głosno i.... po sprawie.pańcia juz nie próbowała swoich sztuczek, ale co powiedziała, to moje.Fakt, znam j.francuski, nawet w tym bardzo wulgarnym wydaniu... Bo takich sytuacji miałam 3 na zagranicznych wystawach. Aby była jasność, bo mi tu się zaraz jakieś "nożyce" odezwą;) Pzdr. Quote
jamnicze Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Rozrzucanie smaczków, piszczenie zabawkami i zabieganie drogi, tudzież blokowanie biegu - ech - sama tego doświadczyłam i to nie tylko w Polsce. Myślę, że sędziowie częściej powinni zwracać uwagę na takie zachowania na ringu, byłoby może więcej kultury. Brawa dla sędziego, oczywiście ta pani mogła się wkurzyć, że pies obwąchuje jej pupila, ale mogła zwrócić uwagę, a nie kopać. Quote
Vectra Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Ja też bywam uprzejma :diabloti: i niestety , jak widać czasem nie da się , z tej "uprzejmości" nie skorzystać.Mimo szczerych chęci. Nie bez powodu , zamówiłam sobie wózek pod klatkę ... tak jeżdżą , po wystawie moje psy. W klatce . Serio , mam dość użerania się z debilami , co psa swojego pilnować nie chcą , nie potrafią :niewiem: Mam dość "witających" nas piesków ... bo potem ślady na moich zostawały .... a zwróć uwagę :mdleje: no jak śmiałam , toć to czempion , multi inter , ojciec dzieci :diabloti: smaczki mogą sobie rzucać do woli , moje psy się nie schylą bo śmieci .... jak mi ktoś zwalnia złośliwie tempo , to staje :) czekam aż mogę śmiało wskoczyć przed zatrzymywacza ... robię to tak ostentacyjnie , że sędzia widzi i lecimy kolejne kółko , tylko w innej kolejności ... a jak mi ktoś odległości nie zachowuje , to grzecznie proszę :diabloti: Quote
Asiaczek Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 jamnicze ma rację. I Ty, Vectra, tez:) Więcej kultury na ringu i więcej odwagi i uwagi ze strony sędziego. A nasze ringi będa zupełnie inaczej wyglądały... pod wzgl.kultury:) pzdr. Quote
Vectra Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 powiem Wam , że zanim trafiłam na wystawy , te wszystkie opowieści , były dla mnie niewiarygodne :) no przecież razem ,dla dobra rasy .... a może dla swojej kasy ? dziwny jest ten kynologiczny świat , trochę taki nie po mojemu i gubię się w tym ;) a Ty Asiu , nie dostajesz po uszach , że siedzisz tu na dogo ? toć to przecież straszna potwarz , tak stukać na beleforum :diabloti: Quote
jamnicze Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 No niestety, ludziska są okropne. Ja kynologią zainteresowałam się już dawno temu, jeszcze byłam w szkole podstawowej. Regularnie jeździłam do oddziału i udzielałam się w sekcji (jamników oczywiście ;)), na studiach nawet miałam robić egzamin asystencki ale zbiegło mi się z sesją i trzeba było wybierać. A potem zaczęłam coraz więcej dostrzegać .... i ... dałam sobie spokój - trafiłam tam dla psów, odeszłam z powodu ludzi. Teraz w Związku załatwiam tylko formalności. Quote
Vectra Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Jeździłam na sekcje :) tylko szczerze , to palcem po stole , to wolę postukać w domu ... a o pogodzie , to poklepać na dogo. Fakt faktem , , staffikowca nie ma na sekcji .... niemniej , kto ma problem , to nr tel znajdzie :diabloti: Zresztą rozmowy , kto wygrał na jakiej wystawie i czy słusznie , mało mnie kręcą ... sekcja dla mnie porażka.Myślałam , że taka sekcja , to ma jakiś cel ... Quote
jamnicze Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Kiedyś były nieco inne czasy ;) Nie było internetu, prawie nie było książek fachowych, tylko nieśmiertelny Smyczyński :) Jak go w końcu dorwałam, to kupiłam chyba 3 egzemplarze i walają mi się teraz po domu :diabloti:. Więc sekcja była miejscem gdzie zwłaszcza nowi właściciele szukali informacji o rasie, o wychowaniu, o karmieniu, o wystawach itd. Poza tym były bardziej surowe przepisy hodowlane, np oprócz wystaw trzeba było mieć przegląd hodowlany, a do konkretnego reproduktora kierował kierownik sekcji. Quote
Vectra Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 [quote name='jamnicze'] Poza tym były bardziej surowe przepisy hodowlane, np oprócz wystaw trzeba było mieć przegląd hodowlany, a do konkretnego reproduktora kierował kierownik sekcji.[/QUOTE] wiesz , też mnie uszczypano :) bo myślałam , że tak to wygląda - że nie trzy minuty z życia psa , decydują o jego przydatności do hodowli ... że hodowcą nie jest się za 60 zł :) było to dla mnie dużym zderzeniem z rzeczywistością - temu z tego kpię !!! prościej zamiast wystaw do hodowlanki , byłoby - uiszczenie równowartości 3 wystaw , w oddziale ZK :) Może wtedy wystawy , były by pokazem piękności , a nie walką o hodowlankę. Nie każdy pies musi być szoł :) ale może być doskonałym materiałem hodowlanym.Dwa nie każdy szoł , to dobry materiał. przestałam jeździć na sekcje , po tym jak pojechałam tam z moim psem , by go obejrzano , coś o nim powiedziano ... to się dowiedziałam , od pani sędziny - bym przywiozła takiego który lubi się bardzo miziać , bo ona dawno nie miziała staffika. Akurat moje psy , poza domem , są mało wylewne - szczególnie dla istot , które naj machają na psa wielkim bagażem :evil_lol: wiec tyle się dowiedziałam na sekcji o swoim staffiku :) Quote
Buszki Posted December 7, 2011 Posted December 7, 2011 Gratulacje dla kolejnych rodziców :).Siódemeczka,nieźle ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.