Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Zuza i Noddy']Myślę, że jakoś w styczniu wpadnę.[/QUOTE]
OK:)

[quote name='agaciaaa']Gratulacje Asiaczku! Czekam na fotki maluszków :loveu:[/QUOTE]
Myslę, że po popołudniowych spacerach spróbuję porobic fotki:)

Pzdr.

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agaciaaa']A maluszki już zaklepane, czy dopiero będą szukać domków?[/QUOTE]
To się okaże, jak powysyłam info do osób zainteresowanych. Zycie zweryfikuje...

[quote name='Iza.']Ooo wielkie gratulacje!! I tak jak lubisz - suczki ;)[/QUOTE]
dokładnie:)
Jak widać, Serek to damski krawiec, bo:
u Kiki - 2 suczki + 1 chłopak
u Hany - 3 suczki + 2 chłopaki (musze sprawdzić, bo nie jestem pewna)
u Sajdi - 3 suczki + 1 chłopak
u Erki - 2 suczki:)

[quote name='Vectra']Gratulacje !!! pokaż pokaż pokaż , bez pokazania sie nie liczy ;)
piękną datę sobie dzieciaki wybrały - Barbórkę :diabloti:[/QUOTE]
Hahaha, właśnie tak sobie myslałam, czy nie dałoby rady w imiona Słodyczek wpleść tego Święta, ale chyba nie będę ryzykowała; mam juz kilka propozycji na imionka i nie bede juz zmieniała mojego stylu:)

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']


E, bez przesady... niech rosna powoli, jak będą duże to sobie pójda do nowych domków, a jak takie maluszki to jeszcze ze mną posiedzą;)




Pzdr.[/QUOTE]

ale jak podrosną to foty chociaż dasz :)

Posted

Czekam na fotki maluchów :loveu: :loveu: :loveu:

(i nieśmiało zapraszam do nas - w końcu zrobiłam jedną co prawda beznadziejną fotkę, ale jest... piesio żyje :) jutro zrobię więcej, bo dzisiaj bateria padła.)

Posted

Na FB znalazłam ogłoszenie o zaginionej suczce basenji.Wklejam tutaj info, wkleję tez do działu "Zaginione basenji".
Czyje to dziecko? Z jakiej hodowli?
Zaginęła suczka Basenji






dane kontaktowe:

Katarzyna
Miasto: Otomin Tel./fax: 791 808 408
26 listopada 2011 w okolicach Otomina gm. Kolbudy zaginęła rudo- biała suczka rasy Basenji. Na spacerze w lesie pobiegła za łaniami. Nie miała obroży, posiada wszczepionego chipa z numerem identyfikacyjnym. Ostatni raz widziano ją przy obwodnicy na wysokości zjazdu na Kolwale. Jeżeli ktoś widział opisanego pieska proszę o kontakt.

Pzdr.

Posted

[quote name='Vectra']Serek jak Franek :diabloti: same niepsy produkuje ... 10 córek , 5 wnuczek i tylko 4 synów[/QUOTE]
Jacys ukryci Bracia...?:)

[quote name='Alicja']ale jak podrosną to foty chociaż dasz :)[/QUOTE]
Ja chciałabym jeszcze dzisiaj jakieś pierwsze foteczki strzelić. Troche trudno, bom sama, ale będę się starała.

[quote name='jenis']Gratulacje maluszków:
No i USG sie nie myliło :)[/QUOTE]
Przynajmniej w tym przypadku pokazało prawdę;)

[quote name='Ciapkowa.']Czekam na fotki maluchów :loveu: :loveu: :loveu:
(i nieśmiało zapraszam do nas - w końcu zrobiłam jedną co prawda beznadziejną fotkę, ale jest... piesio żyje :) jutro zrobię więcej, bo dzisiaj bateria padła.)[/QUOTE]
Wpadnę do Was za chwilę, OK?

pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Ja chciałabym jeszcze dzisiaj jakieś pierwsze foteczki strzelić. Troche trudno, bom sama, ale będę się starała.[/QUOTE]

Mam nadzieję, że się uda :)

[quote name='Asiaczek']Wpadnę do Was za chwilę, OK?[/QUOTE]

Jasne:)

Posted

[quote name='Korenia']Gratulacje :loveu: Też czekam na foteczki :loveu:[/QUOTE]
Oj, miałam pilne i pilniejsze sprawy i maile do załatwienia... Ale juz powoli zabieram się do fotek.

[quote name='jamnicze']Asia pewnie spaceruje ze swoim stadkiem :)[/QUOTE]
Juz po spacerkach, ale... patrz jw.:)

pzdr.

Posted

[quote name='Cienka']No właśnie czytam my jesteśmy następny zjazd. Ciekawe tylko po której stronie obwodnicy jest ta sunia, ale będę mieć oczy szeroko otwarte.[/QUOTE]

[quote name='Cienka']I gratuluje kluseczek[/QUOTE]
Dzięki za oba posty:)
A, jesli możesz, zajrzyj na FB; niespodzianka!

pzdr.

Posted

U nas na wsi sporo osób kojarzy nasze psy(często kojarzą psy a nie nas :P) więc jeśli ta sunie kręciłaby się tu, to jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś by nam doniósł lub przyniósł baska.

Posted

[quote name='*anusia&ajlu*']i są baski bobaski :loveu:
niech się zrowo chowają a jak Erka?[/QUOTE]
Ercia - OK. spóźniona śniadanko i obiad zjadła. Opiekuje się na razie maluszkami. Chociaz przy pierwszej dziewczynce, to chyba nie za bardzo wiedziała co i jak:)Ale potem to juz powoli,powoli geny matki, babki podziałały...:)

[quote name='jamnicze']Mnie pogania z fotkami, a sama to nie wstawia :diabloti:[/QUOTE]
Hola, hola, uprzedzałam, że będą dzisiaj popołudniu, po spacerach...

Pzdr.

[quote name='Cienka']U nas na wsi sporo osób kojarzy nasze psy(często kojarzą psy a nie nas :P) więc jeśli ta sunie kręciłaby się tu, to jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś by nam doniósł lub przyniósł baska.[/QUOTE]
Jasne. Może sie znajdzie...

Posted

Ojejejejej i kolejne maluszki :multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
GRATULASKI :multi::multi::multi::multi::multi:Wymiziaj je ode mnie i Mańków i czekamy na fotki :lol:
Miske dla psiaczków nacisnelam
Z ta sunią smutna sprawa.Zaciskam łapki ,że się odnajdzie. Ja moje szkodniki też w lesie puszczam i nie jeden raz pognały za sarną ale zawsze wracają .Zdażyło mi sie na nie czekać i do 10 min gdzie juz miałam migotanie komór , atak apopleksji i paniki.Jedno co wiem to trzeba co jakis czas wołać i nie ruszac sie z miejsca.Baski wracaja tą sama ścieżką , którą biegły, po własnym tropie.Moje zawsze wracaja takim samym szlaczkiem jakim wystartowały.Tylko raz poszłam je szukać w wakacje u nas na wsi.Pognały po łące za kotem - w strone lasu. Chodziłam po polach ze 20 min i w końcu poszłam do domu po pomoc a Baski juz na mnie czekały :mad:Wróciły do miejsca gdzie sie rozstaliśmy a jak mnie nie zastały to poszły do domu.Zeby dojsc do domu musiały wrócić do pkt A . Pisze tak na wypadek jak sie komus cos takiego zdarzy.Ja robie jeszcze jedna rzecz- jak moje szkodniki gonia cokolwiek innego niz kot czy sarna to je wołam i zaczynam biec w przeciwna strone- póki co działa skutecznie ;) Niestety w wypadku saren i kota musze czasem poczekac :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...