Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Hej M&S! Ja dopiero teraz siadłam do kompa. Wcozraj w domu byłam dopiero ok. 15-tej; tak długo czekałam na tramwaj,bo sobie chytrze wymyśliłam, że tramwajem mam prosto pod dom, a od metra to mam jednak kawałek do iścia. Więc wysiadłam przy Marszałkowskiej z 530 i czekam, czekam, czekam, czekam na tę 18-tkę.... Potem spacery z psami (w domu - sucho:)) i.... padłam... A dzisiaj nabrałam takiego apetytu na placuszki, że tez zrobiłam.Ale sa inne, hahaha... może to wina w tym brązowym cukrze...? A, nawet nie rozpakowałam rzeczy na bazarki... pzdr. Quote
M&S Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Asiaczek napisał(a):Hej M&S! Ja dopiero teraz siadłam do kompa. Wcozraj w domu byłam dopiero ok. 15-tej; tak długo czekałam na tramwaj,bo sobie chytrze wymyśliłam, że tramwajem mam prosto pod dom, a od metra to mam jednak kawałek do iścia. Więc wysiadłam przy Marszałkowskiej z 530 i czekam, czekam, czekam, czekam na tę 18-tkę.... Potem spacery z psami (w domu - sucho:)) i.... padłam... A dzisiaj nabrałam takiego apetytu na placuszki, że tez zrobiłam.Ale sa inne, hahaha... może to wina w tym brązowym cukrze...? A, nawet nie rozpakowałam rzeczy na bazarki... pzdr. Tak myslałam, że możesz długo jechać.......i że padniesz (ja też wczoraj pospałam, a dziś byłam w moim ukochanym szpitalu....) Placuszki są zawsze smaczne, niezależnie od tego z jakim cukrem;). Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 [quote name='M&S']Tak myslałam, że możesz długo jechać.......i że padniesz (ja też wczoraj pospałam, a dziś byłam w moim ukochanym szpitalu....) Placuszki są zawsze smaczne, niezależnie od tego z jakim cukrem;). Fakt! I robi się je też szybko:) I tanie są:) Pzdr. Quote
jamnicze Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 A o jakich placuszkach mówicie? Z takiego spotkania, to mam nadzieję Asiu, że ze zdjęciami wróciłaś :) Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Placuszki: 1 póllitrowe op. jogurtu/kefiru lub zsiadłegomleka 2 jajka całe mąka (tyle, aby masa nie była zbyt gęsta, ani taka, jak na nalesniki. Raczej jak dość gęsta śmietana łyżeczka sody lub proszku do pieczenia ciut soli dodatki: jabłuszka surowe ppokrojone na kawałeczki. Ja NIE scieram jabłek na tarce,to wtedy te placki jakies takie dziwne wychodza.Wolę, jak jabłka są w kawałeczkach rodzynki skórka pomarańczowa ... ... Odstawić na jakieś 20-30 minut Smażyc na głębokim tłuszczu. Osączyć na ręczniku papierowym. Posypać cukrem pudrem lub (wg przepisu M&S) - brązowym cukrem. Najlepsze sa na ciepło:) A co do fotek, to w ostatniej chwili popstrykałam trochę fotek storczykom. Ajko i kicie nie mają żadnego zdjęcia; raczej rozmawiałyśmy. O zdjęciach to jakoś się zapomniało... pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Też za mną ostatnio chodziły placuszki ziemniaczane, nawet kupiłam taki półprodukt Knorr'a. I zrobiłam, ale to nie było TO... Więc chyba trzeba sobie zabezpieczyc trochę czasu i.... posmażyc:) pzdr. Quote
Buszki Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 O,placuszki :).A ja jutro mam w planie smażenie ;). Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Oj, tak! Obrac ziemniaczki, zetrzec na tarce na najdrobniejszych oczkach, doprawić, usmażyc. I jeśc!!!! pzdr. Quote
Alicja Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 placuszki powiadacie ...... :hmmmm: u mnie też dawno nie było , chyba czas zrobić ;) Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 agnethka napisał(a):ja wolę pomęczyć robota kuchennego z tym tarciem ;) ale reszta się zgadza :D Ja kiedys próbowałam zemlec ziemniaki w maszynce do mielenia mięsa - ale jakies takie grudki mi wyszły... Robota nie mam. Więc tarka musi bycw użyciu:) Podobniez najlepsze placuszki wychodzą z własnoręcznie utartych.... ziemniaczków:) Alicja napisał(a):placuszki powiadacie ...... :hmmmm: u mnie też dawno nie było , chyba czas zrobić ;) Ja może w tym tygodniu zrobię... ale niech nikt nie przyjeżdża bez zapowiedzenia, bo mogę się nie wyrobić, hahaha... pzdr. Quote
M&S Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Oooo, placki ziemniaczane.....mmmmmm palce lizać:) Quote
MMM Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Ja wczoraj robiłam leniwe pierogi, też robotem :lol: Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Leniwe pierogi czy leniwe kluski...? Bo ja umiem tylko leniwe kluski robić... pzdr. Quote
MMM Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 może to kwestia nazewnictwa - mieszam biały ser (kupuję już zmielony - to z lenistwa) z jajkiem i mąką, robię z tego coś na kształt kopytek i gotuję. U nas to funkcjonuje jako leniwe pierogi (chyba jako przeciwieństwo ruskich, do których potrzeba pracowitej osoby) Są pyszne polane masełkiem i posypane cukrem. Quote
Buszki Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 MMM napisał(a):może to kwestia nazewnictwa - mieszam biały ser (kupuję już zmielony - to z lenistwa) z jajkiem i mąką, robię z tego coś na kształt kopytek i gotuję. U nas to funkcjonuje jako leniwe pierogi (chyba jako przeciwieństwo ruskich, do których potrzeba pracowitej osoby) Są pyszne polane masełkiem i posypane cukrem. Też bym zjadła.Dlaczego się wczoraj nie pochwaliłaś :mad: ? Quote
MMM Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 a co przyjechałabyś???? Jeżeli tak to zrobię tylko napisz kiedy :lol: Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 MMM napisał(a):może to kwestia nazewnictwa - mieszam biały ser (kupuję już zmielony - to z lenistwa) z jajkiem i mąką, robię z tego coś na kształt kopytek i gotuję. U nas to funkcjonuje jako leniwe pierogi (chyba jako przeciwieństwo ruskich, do których potrzeba pracowitej osoby) Są pyszne polane masełkiem i posypane cukrem. Tak, my to po prostu inaczej nazywamy... przepis ten sam:) Ja, jak się przysiądę, to robię cos około setki ruskich. Potem do zamrażarki (której juz nie mam!) i gdy mam ochotę - wyjmuję i pychota w buzi! Więc teraz nawet nie mogę zrobic na zapas pierogów. No, chyba, że będzie sroga zima, to wtedy mam zamrażarkę na balkonie;) pzdr. Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 M&S napisał(a):Dobrze, że jestem po kolacji:evil_lol: Ja po obiadowych placuszkach:) Czuję się płna więc chyba tylko herbatkę wieczorną zmieszczę... pzdr. Quote
Buszki Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 MMM napisał(a):a co przyjechałabyś???? Jeżeli tak to zrobię tylko napisz kiedy :lol: Na pewno bym bardziej cierpiała.Ale jak będę jechać w tamtym kierunku,to na leniwe się wproszę ;). Quote
Zuza i Noddy Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 MMM napisał(a):może to kwestia nazewnictwa - mieszam biały ser (kupuję już zmielony - to z lenistwa) z jajkiem i mąką, robię z tego coś na kształt kopytek i gotuję. U nas to funkcjonuje jako leniwe pierogi (chyba jako przeciwieństwo ruskich, do których potrzeba pracowitej osoby) Są pyszne polane masełkiem i posypane cukrem. Oj dawno juz tego nie jadłam, a bardzo lubię. Dzisiaj za to zwykłe pierogi z serem były. Quote
Asiaczek Posted October 22, 2011 Author Posted October 22, 2011 Ja to generalnie lubię prawie wszystko... a jeszcze jakby ktos to "prawie wszystko" sam dla mnie zrobił, mmmmm...... Pzdr. Quote
M&S Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 Asiaczek napisał(a):Ja to generalnie lubię prawie wszystko... a jeszcze jakby ktos to "prawie wszystko" sam dla mnie zrobił, mmmmm...... Pzdr. Asia wśiadaj w autobus i Przyjeżdżaj!!!!!!!!!!! Quote
Daga&Maks Posted October 22, 2011 Posted October 22, 2011 a tu znów przepisy, aż mnie naszła ochota na placuszki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.