Asiaczek Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 No własnie. Od czasu do czasu taka zamiana byłaby tylko na plus:) pzdr. Quote
taxelina Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 No pomysl przychodzisz do domu a tu obiad na Ciebie czeka :loveu: Quote
M&S Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Asiaczek napisał(a): Aletobie to Mania chociaz herbatę poda. A mnie...? Zbiórka jest o 00.00 pod moim blokiem. A wyjazd .... jakies 20 minut później:) pzdr. Jak jest...... To ja już dobrej i szczęśliwej podróży życzę!!!!! O sukcesach wspominać nie będę;) Quote
Asiaczek Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 deer_1987 napisał(a):No pomysl przychodzisz do domu a tu obiad na Ciebie czeka :loveu: Nie denerwuj mnie....!!!!!! M&S napisał(a):Jak jest...... To ja już dobrej i szczęśliwej podróży życzę!!!!! O sukcesach wspominać nie będę;) Tfu, tfu, tfu... Pzdr. Quote
taxelina Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Nie denerwuje bo ja tak nie mam :( :diabloti: Quote
Asiaczek Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Nawet jak Jacek zył, to tez tak nie miałam... eh.... i podobno sa takie kobitki, co to im męzowie obiady gotują... pzdr. Quote
taxelina Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 To chyba jakis gatunek na wymarciu :diabloti: Quote
Oscar Patric Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 witam :) miłego popołudnia życzę,a na wystawę psów to wybieram się w tym roku tylko do Rybnika,Ja też wolę gotować innym niż sobie,chociaż to rzadko się zdarza,bo moja Mamusia mi pichci,a gotuję tylko też co jakiś czas Oscarkowi no fakt znaleść faceta,który by gotował to prawie nie możliwe hihihi pozdrawiam Quote
Vectra Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Asiaczek napisał(a): eh.... i podobno sa takie kobitki, co to im męzowie obiady gotują... pzdr. ja takie znam :diabloti: ale to nie ja :) Quote
Buszki Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Ja też takie znam i to też nie ja :shake:. Quote
Alicja Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 a u mnie dziś rybka , frytki i surówka z selera ..... ja gotowałam :diabloti: :kciuki: Quote
Vectra Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Alicja napisał(a):a u mnie dziś rybka , frytki i surówka z selera ..... ja gotowałam :diabloti: :kciuki: a ja mam ostatnio luksusowe życie - bo jeżdżę do mamy na obiadki i mam podane pod ryjek :diabloti: dziś będą na moje zamówienie - kopytka , bitki i surówka z ogórka kiszonego - mniammmmmm Quote
Alicja Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Vectra napisał(a):a ja mam ostatnio luksusowe życie - bo jeżdżę do mamy na obiadki i mam podane pod ryjek :diabloti: dziś będą na moje zamówienie - kopytka , bitki i surówka z ogórka kiszonego - mniammmmmm nareszcie się podtuczysz :grins: Quote
Elitesse Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 ja dzis tez u mamusi na obiadku bylam :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 a u mnie nie dość, ze faceta muszę od kuchni z daleka trzymać żeby domu nie podpalił, to jeszcze dla całej rodziny obiady gotuję więc o mamusinym jedzonku można zapomnieć ;) zawsze jest jeszcze babcia :evil_lol: Quote
Cienka Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 dziewczyny bo się facetom softver zmienia po ślubie z wersji testowej na do użytku domowego. Ja pamiętam takie całkiem nieodległe czasy jak wracałam z prac i dewolaje był na stole. A po ślubie pan od dewolajów gdzieś się schował wszędzie go szukam (może schował się na strychu:hmmmm:) Quote
jenis Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Nic zdnych wieści jak poszło Asiaczkom w Kownie? Quote
A&L Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Witamy się :) Nie spotkałam się jeszcze z tą rasą na żywo, a trzeba przyznać, że psiaki fajne :) Będę tu zaglądać. Zapraszam do naszej galerii! Quote
Buszki Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Cienka napisał(a):dziewczyny bo się facetom softver zmienia po ślubie z wersji testowej na do użytku domowego. Ja pamiętam takie całkiem nieodległe czasy jak wracałam z prac i dewolaje był na stole. A po ślubie pan od dewolajów gdzieś się schował wszędzie go szukam (może schował się na strychu:hmmmm:) A może w piwnicy :diabloti: ? Quote
Korenia Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Nie ma nikt żadnych przecieków z Kowna? Quote
Bundustar Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Cienka napisał(a):dziewczyny bo się facetom softver zmienia po ślubie z wersji testowej na do użytku domowego. Ja pamiętam takie całkiem nieodległe czasy jak wracałam z prac i dewolaje był na stole. A po ślubie pan od dewolajów gdzieś się schował wszędzie go szukam (może schował się na strychu:hmmmm:) Buszki napisał(a):A może w piwnicy :diabloti: ? Hahaha :roll: normalnie obstawiam garaż ewentualnie ogródek :cool3: ale w tym wypadku to chyba krzesełko komputerowe lub miejsce przy statywie :evil_lol: w każdym razie szukać trzeba bo bez szukania z obiadu niiiiciiii :eviltong: Quote
M&S Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Cześć Asiu:) mam nadzieje, że można gratulować!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.