Asiaczek Posted February 4, 2007 Author Posted February 4, 2007 Uwieczniłaś ten fakt na fotkach? Bo byłoby super zobaczyc chłopaków latajacych i polujacych na piszczącą ropuszkę... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 No, dobra, dobranocka! A dzisiaj ppld. może uda mi się wstawić obiecane zdjęcia ze spaceru w Kownie... pzdr. Quote
Pysia Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 [quote name='Asiaczek']KALIMERA Asiaczek - tradycyjnie, na końcu. Sylrwia - zadowolona? Pzdr. Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa nie dość że ona czarna to jeszcze łobuzica :loveu::loveu::loveu: Quote
Asiaczek Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 O, przepraszam! Nie czarna, nie czarna. Trikolor!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Pzdr. Quote
dbsst Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Gratuluje wyników :cool3: jeja Twoje szczeniaski coraz bardziej przypominają baski :evil_lol: Quote
cuciola Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 fotki przecudowne! milego dnia i buzka od Yoghiego! Quote
simbik Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 [quote name='Asiaczek']Najświeższe wieści z Rzeszowa; Abotere's WAHZIRI - CAC, NPwR!!! Skonczony Championat Polski!!! jejeje Sędzia: Piotr KUBICA (oceniał I raz jednego z moich basków). Wazirek był prezentowany ( i to jak skutecznie!!!) przez Pearl, naszą kolezankę z DGM. Perełko jesteś the best!!! Masz u mnie duże lody, dużą kawę, duże ciacho, oj, sama nie wiem, głupoty piszę, ale to ze szczęścia i radości!:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Pzdr. Wielkie gratulację od naszego psioludzkiego stadka :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: [quote name='Asiaczek'] Ale przepychanki :cool3: . Quote
sylrwia Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Asiaczku czy jakieś Twoje baski bedą w Bydgoszczy? Bo bedzie wystawianych aż 7 sztuk:) Quote
Czoko Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Same śliczności a jaka Mamusia jest cierpliwa!!! Quote
Czoko Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Asiu! Przyszłam się pochwalić ze przed chwilą udało mi sie wielokrotne cytowanie u Choculki... Quote
Asiaczek Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 sylrwia napisał(a):Asiaczku czy jakieś Twoje baski bedą w Bydgoszczy? Bo bedzie wystawianych aż 7 sztuk:) Nie, mnie nie będzie... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Czoko napisał(a):Asiu! Przyszłam się pochwalić ze przed chwilą udało mi sie wielokrotne cytowanie u Choculki... Ha! Ja to juz ćwiczę prawie codziennie... I ... działa! Jak łatwo teraz cytować innych, prawda?:lol: pzdr. Quote
Asiaczek Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 Wiecie co? Po dzisiejszym rannym spacerku jestem straszliwie zde-gus-to-wa-na!!! ...puste butelki po "małpeczkach", opakowania po papierosach pety w horrendalnej wręcz ilości (chyba zrobię zdjęcie pod jednym z balkonów, to sami zobaczycie!) papiery kości resztki wędlin, mięsa, serów chleb,bułki zgniłe owoce... mam pisać dalej?! I ja to mam na codzień!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Pzdr. Quote
dbsst Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 czesc o szczeslliwa czerpiąca radość z porannych spacerów Asiu :evil_lol: ps u mnie aż tak nie ma za to są inne "przyjemności" :mad: :angryy: :angryy: :mad: Quote
agabass Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 ale te moje pączkowce rosną pięknie cudne małe stworki i co najlepsze wszystkie moje :razz: Quote
Asiaczek Posted February 7, 2007 Author Posted February 7, 2007 dbsst napisał(a):czesc o szczeslliwa czerpiąca radość z porannych spacerów Asiu :evil_lol: ps u mnie aż tak nie ma za to są inne "przyjemności" :mad: :angryy: :angryy: :mad: Wiem, wiem. Przecież jestem w Twojej Galerii codziennie! A to zboczki, a to paniusie, co wzywają Straz Miejską, a to faceciki, to szczują swoje psy na inne... Eh... agabass napisał(a):ale te moje pączkowce rosną pięknie cudne małe stworki i co najlepsze wszystkie moje :razz: No, dzisiaj je wymiziasz osobiście! Zobaczymy, co potem powiesz... Samturia napisał(a):Asiaczek, jak ty je rozróżniasz :-o Alez to bardzoproste: jeden chłopczyk - ma pełną kryzę, drugi nie ma pełnej kryzy, trzeci szczeniak (sunia) pomiedzy łopatkami ma białe znaczenie w postaci gwiazdki, a czwarty maluch (sunia ) nie ma wogóle białych znaczeń w miejscu kryzy. Prawda, że to proste?:lol: pzdr. Quote
Elitesse Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='Asiaczek']Wiecie co? Po dzisiejszym rannym spacerku jestem straszliwie zde-gus-to-wa-na!!! ...puste butelki po "małpeczkach", opakowania po papierosach pety w horrendalnej wręcz ilości (chyba zrobię zdjęcie pod jednym z balkonów, to sami zobaczycie!) papiery kości resztki wędlin, mięsa, serów chleb,bułki zgniłe owoce... mam pisać dalej?! I ja to mam na codzień!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Pzdr. z podobnych przyczyn ja przestalam chodzic do jedego z okolicznych lasow po ktorym jest wytyczony szlak turystyczny ... pieknie tam ale :diabloti: Quote
Anecioreczek Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 u mnie bardzo podobnie...:shake::shake: Quote
Czoko Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Asiu w poprzedniej nocy pracowałaś do późna a dziś widzę ze zrobiłaś sobie przerwę. Pozdrawiam Ewa Quote
simbik Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='Asiaczek']Wiecie co? Po dzisiejszym rannym spacerku jestem straszliwie zde-gus-to-wa-na!!! ...puste butelki po "małpeczkach", opakowania po papierosach pety w horrendalnej wręcz ilości (chyba zrobię zdjęcie pod jednym z balkonów, to sami zobaczycie!) papiery kości resztki wędlin, mięsa, serów chleb,bułki zgniłe owoce... mam pisać dalej?! I ja to mam na codzień!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Pzdr. Ja mam dokładnie to samo na osiedlu :shake: . Najgorzej było w okresie świąt. Ktoś wyrzucił całe wnętrzności z karpia, rosołek z pełną zawartością klusek i włoszczyzny, że już o kościach, najczęściej kurzych nie wspomnę :angryy: . Ostatnio zaś dostałam kromką chleba, która wyleciała z drugiego piętra, w głowę :angryy: ... tragedia :shake: Quote
dzasta Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Basiorki widzę i czytam że rosną zdrowo :loveu: I super oby tak dalej :multi: A ja też mam taki horror jak Wy na spacerach a te butelki to tragedia bo Dżez już mi dwa razy wrócił pocięty jak go spuściłam :shake: Nie mam już siły ale wychodzi na to że niedługo w mieście nie będzie gdzie chodzić z psem na spacery żeby nie narażać go na szkła i odpady spożywcze wszelakiej treśći :shake: Ehhh szkoda gadać mam nadzieje że już bardzo niedługo wyprowadzę się za miasto i będzie miał swój ogródeczek do biegania :multi: Quote
Asiaczek Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 [quote name='Elitesse']z podobnych przyczyn ja przestalam chodzic do jedego z okolicznych lasow po ktorym jest wytyczony szlak turystyczny ... pieknie tam ale :diabloti: Ale,rozumiem, że znalazłaś sobie "zastępczy" szlak turystyczny... Co widać zresztą na zdjęciach.:lol: [quote name='Anecioreczek']u mnie bardzo podobnie...:shake::shake: No tak... [quote name='Czoko']Asiu w poprzedniej nocy pracowałaś do późna a dziś widzę ze zrobiłaś sobie przerwę. Pozdrawiam Ewa Czoko - świadomie tej przerwy sobie nie zrobiłam; MKM stwierdzł, że sa jakieś problemy z serwerem, bo wogóle nie miałam łączności z Internetem, a co za tym idzie - z DGM. Zresztą wczoraj było podobnie. Nawet poczty nie mogłam wysłać... [quote name='simbik']Ja mam dokładnie to samo na osiedlu :shake: . Najgorzej było w okresie świąt. Ktoś wyrzucił całe wnętrzności z karpia, rosołek z pełną zawartością klusek i włoszczyzny, że już o kościach, najczęściej kurzych nie wspomnę :angryy: . Ostatnio zaś dostałam kromką chleba, która wyleciała z drugiego piętra, w głowę :angryy: ... tragedia :shake: Koszmar! [quote name='dzasta']Basiorki widzę i czytam że rosną zdrowo :loveu: I super oby tak dalej :multi: A ja też mam taki horror jak Wy na spacerach a te butelki to tragedia bo Dżez już mi dwa razy wrócił pocięty jak go spuściłam :shake: Nie mam już siły ale wychodzi na to że niedługo w mieście nie będzie gdzie chodzić z psem na spacery żeby nie narażać go na szkła i odpady spożywcze wszelakiej treśći :shake: Ehhh szkoda gadać mam nadzieje że już bardzo niedługo wyprowadzę się za miasto i będzie miał swój ogródeczek do biegania :multi: Dzasta - no tak, Ty sie wyprowadzisz, i do mnie juz nie zawitasz... A ten wymarzony domek, to miałby byc gdzie? Ja rozumiem, że okolice W-wy, ale z której strony? pzdr. Quote
Anecioreczek Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 U nas dokarmają Koty.. tyle ze do Tego jedzenia zawsze dobierają sie psy..:/ eh..pełno Kości dzisaj Było...nawet Na smyczy nie dało sie dokładnie Pilnowac Atosa:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.