Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Smakowicie się tu zrobiło :)
Jak słyszę i oglądam takie cudaki - gotowaki, to też mnie chętka bierze, niestety w mojej mikro-kuchni nie ma gdzie tego stawiać. A niestety to co mam poupychane po kartonach, to jakoś nie chce się wyciągać i na nowo wpychać po jednokrotnym gotowaniu.

Zula widzę dzielnie ćwiczy stójkę, czyżby kolejna dziewuszka szykowała się na wystawę?
http://img19.imageshack.us/img19/3508/zmianarozmiarup1090618.jpg

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Korenia napisał(a):
Polecam :) Kurczak z tego jest super (taki fajny, soczysty), my robimy czasami karkówkę czy inne mięcha, kiełbaski też fajne (co prawda nie takie jak z gryla czy ognicha... ale są też fajne). Ciasta nie piekłyśmy jeszcze w tym ;) Jakbyś kupowała to najlepiej przez neta, ale taki zestaw gdzie jest stojak do pokrywy (super się przydaje, bo gorącej nie ma gdzie połozyc), stojak do grzanek, patyczki do saszłyków itp. bo na mango.pl jest w cenie ok. 170 zł, ale bez dodaktów, nawet stojaka na pokrywę nie ma;/ możesz sobie to u nich dokupic za 70 zł 8) cwaniaki. My dałyśmy 160zł z przesyłką już i jest wszystko - te co wyżej + podkładka do gotowania na parze i parę innych dupereli;) (firma Keler's).


teraz w mango , z przesyłką , cały komplet 219 zł ;) właśnie kupuje , wsie gadżety i kombiwar :)
edit:
mango zdechło , znalazłam jeszcze taniej komplet , z przesyłką 189zł .... już zamówiłam

Posted

Vectra napisał(a):
teraz w mango , z przesyłką , cały komplet 219 zł ;) właśnie kupuje , wsie gadżety i kombiwar :)
edit:
mango zdechło , znalazłam jeszcze taniej komplet , z przesyłką 189zł .... już zamówiłam


Oby się dobrze używało! :)

Posted

[quote name='Korenia']Polecam :) Kurczak z tego jest super (taki fajny, soczysty), my robimy czasami karkówkę czy inne mięcha, kiełbaski też fajne (co prawda nie takie jak z gryla czy ognicha... ale są też fajne). Ciasta nie piekłyśmy jeszcze w tym ;) Jakbyś kupowała to najlepiej przez neta, ale taki zestaw gdzie jest stojak do pokrywy (super się przydaje, bo gorącej nie ma gdzie połozyc), stojak do grzanek, patyczki do saszłyków itp. bo na mango.pl jest w cenie ok. 170 zł, ale bez dodaktów, nawet stojaka na pokrywę nie ma;/ możesz sobie to u nich dokupic za 70 zł 8) cwaniaki. My dałyśmy 160zł z przesyłką już i jest wszystko - te co wyżej + podkładka do gotowania na parze i parę innych dupereli;) (firma Keler's).
Dobrze wiedziec, że ktoś to wypróbował i poleca:)

[quote name='jamnicze']Smakowicie się tu zrobiło :)
Jak słyszę i oglądam takie cudaki - gotowaki, to też mnie chętka bierze, niestety w mojej mikro-kuchni nie ma gdzie tego stawiać. A niestety to co mam poupychane po kartonach, to jakoś nie chce się wyciągać i na nowo wpychać po jednokrotnym gotowaniu.
Zula widzę dzielnie ćwiczy stójkę, czyżby kolejna dziewuszka szykowała się na wystawę?
http://img19.imageshack.us/img19/3508/zmianarozmiarup1090618.jpg
Nie mam pojęcia; to raczej dzieciaki ćwiczą;)

[quote name='Vectra']teraz w mango , z przesyłką , cały komplet 219 zł ;) właśnie kupuje , wsie gadżety i kombiwar :)edit:
mango zdechło , znalazłam jeszcze taniej komplet , z przesyłką 189zł .... już zamówiłam
Ooooo, szybka jesteś:)
Przyjade do Ciebie z mięskiem to zrobimy sobie ucztę, pasi?

Wpadłam tylko się przywitac i zmykam do kuchni piec rozki-pierożki na sobotnia wystawę.
Vectra - może wpadniesz popołudniu na rożki, co?

pzdr.

Posted

No napewno urzadzenie ciekawe pod kontem smacznego jedzenia i wygody. Niestety nie idze w parze ze zdrowiem ale nie mozna miec wszystkiego. Sąsiadka bardzo sobie to chwali i praktycznie ciagle cos w tym pichci. Jedzonko z tego wyglada musze przyznac kusząco :)

Posted

deer_1987 napisał(a):
A jak tam z Romka i ew decyzja ze zostaje? :) pewnie sie juz do niej przywiazalas :)

Oczywiście, że się przywiązałam:) Mała ma cudowny charakter, nie jest jakos specjalnie kłopotliwa...No i pieknie rośnie:)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Oczywiście, że się przywiązałam:) Mała ma cudowny charakter, nie jest jakos specjalnie kłopotliwa...No i pieknie rośnie:)

Pzdr.

I to widać na fotkach ,ze jest niezła laska :loveu: Mój aparatos juz ją napewno dopadnie :evil_lol:

Posted

"Asiaczek" napisał(a):
I to chyba najlepsze, co mogłaś zrobić. Bo czasami jak na ludzi nie hukniesz, to im się wydaje, że wszystko jest dla nich, że nic się nie stanie itp. ble ble ble ble....

Aja dzisiaj rano czekałam prawie 30 minut, aby ta jedna kretynka wzięła swojego pupilka na smycz. Żeby było ciekawiej, ja miałam na smyczach Farika i Dżezika więc tez chłopaki, co to z niejednego pieca chleb jedli. Głupia kobieta wołała swojego psa, a piesek - zero reakcji. A, nie, przepraszam reakcja była - podskoki i zapraszanie do zabawy i.... uciekanie przed pańcią. Poniewaz piesek biegał i w prawo i w lewo, doskakiwał do mnie sczekając, nie mogłam się ruszyc. Więc czekam. Pańcia zrezygnowała z łapania i weszła do budynku. Ja czekam. Po chwili wyszła ze śmieciami, idzie do smietnika, wyrzuca śmieci i woła psa. Pies - ma w nosie. Znowu poszła do domu. Ja czekam.
Po chwili wyszła i dalej woła. Reakcja podobna. W pewnej chwili podszedł do niej jakiś facet z suczką i wespól w zespół udało się złapać psa. Trwało to 30 minut. Zastanawiałam się, kiedy ta kretynka wpadnie na pomysł wziąć z domu kawałek kiełbasy lub po prostu następnym razem puścić psa na lince.

A dlaczego piesek biegał bez smyczy? Bo PIES SIĘ MUSI WYBIEGAC. A JAK JA PROWADZĘ MOJE NA SMYCZY, TO MOJA SPRAWA.
No więc zaproponowałam, żeby wzieła pieska i pojechała do lasu, na jakieś pola, na wieś. Na to usłyszałam, że ona nie pochodzi ze wsi, żeby na wieś jeździć. Widocznie ja tam mam jakichś pociotków.... boshe..... ja o zupie a ona o d....pie.... ludzie......
Następnym razem biorę komórkę, bo tym razem mi się nie chciało. I dzwonię do Strazy Miejskiej. I będe bardzo głośno rozmawiać przez tę komórkę...

Pzdr.

:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:

Posted

Za to u mnie na wsi sąsiedzi wiedzą, że jak rude biegają same bez właściciela to trzeba łapać bo na pewno zaraz będzie biegł za nimi zdyszany właściciel czyli ja lub Tomek.
Mamy taki system jak mendy nie chcą przyjść po dobroci (na serek) to lecimy za nimi (ale skrótem) ja się nie uda złapać to lecimy do zagrody z gęsiami i tam czekamy po chwili wracają ze spuszczonymi głowami.

Posted

Witam, zauważyłam banerek i wpadłam spytać czy Wazirek się odnalazł? Z doświadczeń wynika, że informacja o nagrodzie jest niestety konieczna, a poza tym wielokrotnie się zdarzyło, że na Paluch trafił poszukiwany psiak, a pracownicy uparcie nawet kilka dni twierdzili, że go nie ma, dopiero po osobistym sprawdzeniu kilka psiaków się jednak znalazło! Czy ktoś próbował szukać osobiście/przez wolontariuszy? Może on tam biedny czeka? Pozdrawiam

Posted

Patisa napisał(a):
haha...bo jak się nie ma "wtyk" we wsi, to lepiej się tam nie pokazywać :evil_lol::cool3:
niezła kobita :razz:

Hahaha...

Cienka napisał(a):
Za to u mnie na wsi sąsiedzi wiedzą, że jak rude biegają same bez właściciela to trzeba łapać bo na pewno zaraz będzie biegł za nimi zdyszany właściciel czyli ja lub Tomek.
Mamy taki system jak mendy nie chcą przyjść po dobroci (na serek) to lecimy za nimi (ale skrótem) ja się nie uda złapać to lecimy do zagrody z gęsiami i tam czekamy po chwili wracają ze spuszczonymi głowami.

Nie dość, że mają cwane psy, to sami też są cwani:)

Alicja napisał(a):
Asiaczku , cierpliwa jesteś , bo ja bym raban jednak zrobiła .....

Ona mnie wzięła z zaskoczenia;)

Elitesse napisał(a):
wrzucilam do siebie foty 7 tygodniowych sredniaczkow :) zapraszam !

Wpadnę dzisiaj:)

Bogarka napisał(a):
A ja do galerii Hadara zdjecia z klubowej z ostatniego weekendu

Ooooo, zaraz lecę:)

Kalva napisał(a):
Witam, zauważyłam banerek i wpadłam spytać czy Wazirek się odnalazł? Z doświadczeń wynika, że informacja o nagrodzie jest niestety konieczna, a poza tym wielokrotnie się zdarzyło, że na Paluch trafił poszukiwany psiak, a pracownicy uparcie nawet kilka dni twierdzili, że go nie ma, dopiero po osobistym sprawdzeniu kilka psiaków się jednak znalazło! Czy ktoś próbował szukać osobiście/przez wolontariuszy? Może on tam biedny czeka? Pozdrawiam

Moja koleżanka jest w w stałym kontakcie z wetem na Paluchu. I dzwoni do niego przynajmniej raz w tygodniu...

wejherstaff napisał(a):
To sie wpraszam na dobre jadło ;)

...nie Ty jedna:)

Pzdr.

Posted

Ja wiem , Vectra wie że ja żarłok jestem i jak przyjadę latem to musi mieć kuchnię :lol::lol: i dlatego kupiła kombiwar :lol: Asiu , ciekawe co nam koleżanka zaserwuje ;)

Posted

Alicja napisał(a):
Ja wiem , Vectra wie że ja żarłok jestem i jak przyjadę latem to musi mieć kuchnię :lol::lol: i dlatego kupiła kombiwar :lol: Asiu , ciekawe co nam koleżanka zaserwuje ;)

Noooo, ja poproszę jakies dobre mięsko:) Może byc karkóweczka zamarynowana na 2 dni w przyprawach.Pasi?

Vectra napisał(a):
a to zapraszam , ja uwielbiam gotować !!!! tylko muszę mieć dla kogo :)

Alicja, daj znac, kiedy będziesz jechała, to zrobimy nalot na kuchnię Vectry:)

Alicja napisał(a):
czyli zaliczamy się do tych KOGUSIÓW ;)

Cudne określenie:)

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...