Agasia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Asiaczku mam sporo Waszych zdjec z Opola, musze je przejrzec i wysle Ci na maila jak tylko znajde chwile! Apel do Zuzki - o Tobie tez pamietam i tez Ci wysle obiecuje! :) Widze ze Serek zyskal nowego handlera i to z dopasowanym krawatem pod jego kolor - profeska! :D Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='zielona'][quote name='Asiaczek']Na ponaglenie Zuzki wstawiam kilka fotek z wystawy w Opolu. Zdjęcia Ofika i Romki mam tylko z ćwiczeń po-ringowych. Dlatego dam je później. Najpierw zdjęcia z ringu... Serek:) OOOO pierwszy model Żelek prezentuje Serka.On potrafi To nie Żelek. To Michał:) [quote name='deer_1987']Gratulacje za nowe dyplomy! Dziękować:) [quote name='Buszki']Sprawdziłam się jako dietetyczka Szepsi ;). Spoko,pół kilo więcej to już dzisiaj chyba mamy :evil_lol:.Kradnę Szepszuchę. O, wreszcie ktoś ode mnie "coś" kradnie... A dzisiaj dam fotki po-ringowe i wtedy dopiero zobaczysz, jaką masz śliczną Pręgolasię:) [quote name='Cienka']A mośki postanowiły nie wyróżniać w rodzinie i ni grama nie chcą przytyć. Martwi mnie to energię do zabaw mają więc nie są niedożywione ale takie chuderlaki z nich no nie podoba mi się to :angryy: Gratulki za dyplomy Dziękować. Może być kilka powodów takiego braku apetytu. - jedzenie stoi cały dzień - nie ma konkurencji do miski - nie lubią np. karmy, wolą tradycyjne - nie lubią danej karmy - robaki ... ... ... Natomiast, jezeli nie sa wybredne az tak bardzo, to do jedzonka można dodawać rozgotowany makaron (taką papkę). Można podawać tez Smektę lub coś "na apetyt". [quote name='lourdnes']Cienka żarcie urozmaić albo pozapraszaj konkurencje do misek to moze Twoim obudzi sie apetyt. Zdjęcia super widać jak towarzystwo szalało na wystawie:) I moja pręgusia jest :):):)I w cudne pręgate oczyska można zajrzeć :loveu: Pręgolaszki ma jeszcze takie "pozowane" foteczki po-ringowe. Dzisiaj je dam:) pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Agasia']Asiaczku mam sporo Waszych zdjec z Opola, musze je przejrzec i wysle Ci na maila jak tylko znajde chwile! Apel do Zuzki - o Tobie tez pamietam i tez Ci wysle obiecuje! :) Widze ze Serek zyskal nowego handlera i to z dopasowanym krawatem pod jego kolor - profeska! :D Aga, a może podejdę do Ciebie i sobie zgram na pendrive'a? Nie będzie tak wygodniej? Albo Ty do mnie - jak wygodniej... Pzdr. Quote
Cienka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Asiaczek'] Dziękować. Może być kilka powodów takiego braku apetytu. - jedzenie stoi cały dzień - nie ma konkurencji do miski - nie lubią np. karmy, wolą tradycyjne - nie lubią danej karmy - robaki ... ... ... Natomiast, jezeli nie sa wybredne az tak bardzo, to do jedzonka można dodawać rozgotowany makaron (taką papkę). Można podawać tez Smektę lub coś "na apetyt". pzdr.[/QUOTE] Fakt stoi cały dzień bo swoje miarki jedzą cały dzień na raty Nawet jak jest konkurencja (Zina) to jakoś im nie przeszkadza, że grzebie im w miskach I daje karmę i gotuje i jedno jedzą cały dzień i drugie Pina tylko łososiową Purinę, Jogi nie wybrzydza Są odrobaczane systematycznie One generalnie jedzą tylko w moim mniemaniu trochę za mało Quote
Zuza i Noddy Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Agasia']Asiaczku mam sporo Waszych zdjec z Opola, musze je przejrzec i wysle Ci na maila jak tylko znajde chwile! Apel do Zuzki - o Tobie tez pamietam i tez Ci wysle obiecuje! :) Widze ze Serek zyskal nowego handlera i to z dopasowanym krawatem pod jego kolor - profeska! :D[/QUOTE] O dziękuje, szczerze mówiąc myślałam, ze zapomniałaś ;) Quote
Agasia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Asiaczek']Aga, a może podejdę do Ciebie i sobie zgram na pendrive'a? Nie będzie tak wygodniej? Albo Ty do mnie - jak wygodniej... Pzdr. Zapraszam serdecznie :) Nawet dzisiaj, bo jutro wyjezdzam juz do Tomaszowa, potem wystawa w Lodzi wiec wracam dopiero w niedziele. Quote
lourdnes Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Ooooo to ja czekam na foteczki :):):) Odnośnie suchej karmy to moje gardzą juz każdą. Muszą być bardzo głodne żeby choc odrobinę jej skubnąć. Ja im daje dużo kości do ogryzania- to lubią najbardziej ;) Quote
Kaya Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Lekko spóźnione gratulacje za piękne wyniki z Opola, pomału staram się ponadrabiać zaległości w psim świecie chociaż trochę więc i tu musiałam wpaść :) Przyznam, że śledzę wszystko ... tylko na facebooku :P Również śledzę poszukiwania Wazirka, wysłałam info do znajomych z tamtych okolic niestety nikt go na razie nie widział :( Bardzo wpadła mi w oko mała Romka, piękne maleństwo i pięknie rozpoczęta kariera wystawowa ;) My obecnie intensywnie przygotowujemy się z Muszu by w lipcu zacząć sezon wystawowy, w czerwcu idziemy jeszcze na szkolenie, żeby popracować w grupie i możliwe, że będzie można nas zobaczyć już w Olsztynie, chociaż ta wystawa stoi pod wielkim znakiem zapytania, ponieważ ta sama sędzina sędziuje nas 2 tyg. później na wystawie w Gdyni, ale kto wie ;) Potem tak myślałam, że jak nigdzie nie wyjedziemy to Warszawa, obowiązkowo Gdynia, może Koszalin, Chojnice, Sopot (i tu mam nadzieje w końcu na wspólne spotkanie), Toruń i o ile znajdziemy transport to Białystok, z wystaw "powakacyjnych" myślałam nad Łodzią (klubowa), Bydgoszczą i Poznaniem zobaczymy jak czas i finanse pozwolą ... ;) Quote
Kosmaty Gałganek Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 http://img821.imageshack.us/img821/6394/zmianarozmiarudsc8008.jpg [FONT="Comic Sans MS"]Jakie ma piękne oczy, ten kolor :loveu:[/FONT] Quote
kaskaSz Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Ale fajne te fotki wystawowe, Szepsi jest super umaszczona! Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Agasia']Zapraszam serdecznie :) Nawet dzisiaj, bo jutro wyjezdzam juz do Tomaszowa, potem wystawa w Lodzi wiec wracam dopiero w niedziele.[/QUOTE] Oj, Aga, Aga. Juz zapomniałas, że u mnie trudno umówić się z dnia na dzięń. A co dopiero mówić z godziny na godzine... Nie dam rady. [quote name='lourdnes']Ooooo to ja czekam na foteczki :):):) Odnośnie suchej karmy to moje gardzą juz każdą. Muszą być bardzo głodne żeby choc odrobinę jej skubnąć. Ja im daje dużo kości do ogryzania- to lubią najbardziej ;)[/QUOTE] O, jeszcze jeden powód - podjadanie pomiędzy posiłkami... [quote name='Kaya']Lekko spóźnione gratulacje za piękne wyniki z Opola, pomału staram się ponadrabiać zaległości w psim świecie chociaż trochę więc i tu musiałam wpaść :) Przyznam, że śledzę wszystko ... tylko na facebooku :P Również śledzę poszukiwania Wazirka, wysłałam info do znajomych z tamtych okolic niestety nikt go na razie nie widział :( Bardzo wpadła mi w oko mała Romka, piękne maleństwo i pięknie rozpoczęta kariera wystawowa ;) My obecnie intensywnie przygotowujemy się z Muszu by w lipcu zacząć sezon wystawowy, w czerwcu idziemy jeszcze na szkolenie, żeby popracować w grupie i możliwe, że będzie można nas zobaczyć już w Olsztynie, chociaż ta wystawa stoi pod wielkim znakiem zapytania, ponieważ ta sama sędzina sędziuje nas 2 tyg. później na wystawie w Gdyni, ale kto wie ;) Potem tak myślałam, że jak nigdzie nie wyjedziemy to Warszawa, obowiązkowo Gdynia, może Koszalin, Chojnice, Sopot (i tu mam nadzieje w końcu na wspólne spotkanie), Toruń i o ile znajdziemy transport to Białystok, z wystaw "powakacyjnych" myślałam nad Łodzią (klubowa), Bydgoszczą i Poznaniem zobaczymy jak czas i finanse pozwolą ... ;)[/QUOTE] Super, że macie takie plany. Wierzę, że wszystko da się ładnie zorganizowac:) Sopot, Białystok, Łódź i może coś jeszcze - tam jest szansa, że się spotkamy:) [quote name='kaskaSz']Ale fajne te fotki wystawowe, Szepsi jest super umaszczona![/QUOTE] Pręgusia:) Pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Cienka']Fakt stoi cały dzień bo swoje miarki jedzą cały dzień na raty Nawet jak jest konkurencja (Zina) to jakoś im nie przeszkadza, że grzebie im w miskach I daje karmę i gotuje i jedno jedzą cały dzień i drugie Pina tylko łososiową Purinę, Jogi nie wybrzydza Są odrobaczane systematycznie One generalnie jedzą tylko w moim mniemaniu trochę za mało[/QUOTE] No widzisz. Ja sobie nie wyobrażam, aby jedzenie stało CAŁY dzień. Nawet jak pies jest chory, to jedzenie dostaje w odstępach czasowych i ma zjeść. To, czego nie zje - zabieram.... Po kilku godzinach - dostaje następna porcję. I uczy się myslenia, że jak podają żarcie - to trzeba jeść.:) Proponuję zrobic tak: - po porannym spacerku - dać jeść. Jeżeli nie chca - zabrac, aby nie stało. - ok. godz. 13-tej - jakiś dłuższy pobyt na dworzu, chwilka zabawy - posiłek. Nie zjedzą - zabrac. - wieczorkiem - tez jakaś zabawa na dworzu i posiłek - powinno poskutkować i psy powinny zacząć jeść to, co jest w miseczkach. Można dosmaczyć jakimś "ludzkim" sosem lub tranem lub roztopionym masełkiem itp. Jogurtem, żółtkiem, olejem z puszki rybnej itp. - to, co zostanie w miseczkach - zabrac. Oczywiście, zasada jest jedna - w pierwszycm dniu/dniach - ŻADNEGO karmienia przy stole, podkarmiania przez znajomych itp. NIC! Pies jest zwierzęciem mądrym i szybko skapuje, że nie ma co liczyc na jakieś dodatkowe oberchapy i jak dają miseczkę - trzeba ją opróżnić, bo potem znowu przerwa w jedzeniu. Taki sposób zazwyczaj skutkuje. Spróbujcie:) Pzdr. U mnie jest krótka Quote
lourdnes Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Asiaczek']No widzisz. Ja sobie nie wyobrażam, aby jedzenie stało CAŁY dzień. Nawet jak pies jest chory, to jedzenie dostaje w odstępach czasowych i ma zjeść. To, czego nie zje - zabieram.... Po kilku godzinach - dostaje następna porcję. I uczy się myslenia, że jak podają żarcie - to trzeba jeść.:) Proponuję zrobic tak: - po porannym spacerku - dać jeść. Jeżeli nie chca - zabrac, aby nie stało. - ok. godz. 13-tej - jakiś dłuższy pobyt na dworzu, chwilka zabawy - posiłek. Nie zjedzą - zabrac. - wieczorkiem - tez jakaś zabawa na dworzu i posiłek - powinno poskutkować i psy powinny zacząć jeść to, co jest w miseczkach. Można dosmaczyć jakimś "ludzkim" sosem lub tranem lub roztopionym masełkiem itp. Jogurtem, żółtkiem, olejem z puszki rybnej itp. - to, co zostanie w miseczkach - zabrac. Oczywiście, zasada jest jedna - w pierwszycm dniu/dniach - ŻADNEGO karmienia przy stole, podkarmiania przez znajomych itp. NIC! Pies jest zwierzęciem mądrym i szybko skapuje, że nie ma co liczyc na jakieś dodatkowe oberchapy i jak dają miseczkę - trzeba ją opróżnić, bo potem znowu przerwa w jedzeniu. Taki sposób zazwyczaj skutkuje. Spróbujcie:) Pzdr. U mnie jest krótka[/QUOTE] Co racja to racja ale niektorym brak konsekwencji np mi :evil_lol: Ja daje jeść o roznych porach ale 3 razy dziennie - tak jak sama jem.Szkodniki maja suche zarcie zawsze ale miska stoi juz od miesiaca i jest niemal nietknieta. Gryzaki za to lubia. Teraz zmniejszylam dawki prawie o polowe bo jest odchudzanie i nadal nie dopelniaja sie granulatem- chyba nie bardzo go lubia :evil_lol: Quote
Elitesse Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Nitra podala statystyki zgloszonych psow .... i przedluzyla termin zgloszen Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='lourdnes']Co racja to racja ale niektorym brak konsekwencji np mi :evil_lol: Ja daje jeść o roznych porach ale 3 razy dziennie - tak jak sama jem.Szkodniki maja suche zarcie zawsze ale miska stoi juz od miesiaca i jest niemal nietknieta. Gryzaki za to lubia. Teraz zmniejszylam dawki prawie o polowe bo jest odchudzanie i nadal nie dopelniaja sie granulatem- chyba nie bardzo go lubia :evil_lol:[/QUOTE] Przy takim postępowanie, sorki, ale nie masz co liczyc na powrót ich apetytu. Albo jedznie 3x dziennie bez suchego stojącego cały dzień w miseczce albo odpuśc sobie już teraz. Suche, które cały dzień lezy w miseczce - już nie pachnie zachęcająco... [quote name='Elitesse']Nitra podala statystyki zgloszonych psow .... i przedluzyla termin zgloszen[/QUOTE] Dzięki za info., zaraz sobie zajrzę do statystyki. Pzdr. Quote
lourdnes Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Asiaczek']Przy takim postępowanie, sorki, ale nie masz co liczyc na powrót ich apetytu. Albo jedznie 3x dziennie bez suchego stojącego cały dzień w miseczce albo odpuśc sobie już teraz. Suche, które cały dzień lezy w miseczce - już nie pachnie zachęcająco... Pzdr.[/QUOTE] Ale moje szkodniki poza suchym maja juz nie apetyt ale tasiemca na wszystko - sa straszne obzartuchy i właśnie je odchudzam:evil_lol: Quote
Asiaczek Posted May 5, 2011 Author Posted May 5, 2011 [quote name='Elitesse']Nitra podala statystyki zgloszonych psow .... i przedluzyla termin zgloszen[/QUOTE] W Nitrze - na razie - same moje. Ciekawe jak w Senec. Co prawda wiem, o jednym piesku w otwartej ze Słowacji. [quote name='lourdnes']Ale moje szkodniki poza suchym maja juz nie apetyt ale tasiemca na wszystko - sa straszne obzartuchy i właśnie je odchudzam:evil_lol:[/QUOTE] Bardzo dobrze, że je odchudzasz. Moje tez mają tasiemca na wsio, ale walczymy z tym:) Pzdr. Quote
Korenia Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='lourdnes']Cienka żarcie urozmaić albo pozapraszaj konkurencje do misek to moze Twoim obudzi sie apetyt. [/QUOTE] Nie na wszystkie to działa :evil_lol: w wakcje moja Amy systematycznie oddwała swoją miskę do podziału 3 beaglom z którymi mieszkała ;) jej konkurencja w ogóle nie rusza :P Quote
Cienka Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Trzymam kciuki za Muszastego. My tak na 90% jesteśmy w Olsztynie z Piną. Do Gdyni raczej jej nie zgłoszę bo jest na hali (Pina ma złe skojarzenia związane jeszcze z wystawą karnawałową i blachą pod wykładziną). Quote
Patisa Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Asiaczek']Mała niespodzianka dla wiernych podglądaczy:) Nowe Championy, jeszcze cieplutkie, prosto w Węgier... LOVE IS IN THE AIR Asiaczek FCI vel Erka - nowy Champion Węgier! Uploaded with ImageShack.us FELMERIA FOR CHRISTMAS EVE Asiaczek FCI vel Felka - nowy Champion Weteranów Węgier! Uploaded with ImageShack.us Kanibaru FROMAJE FRAIS vel Serek - nowy Młodzieżowy Champion Węgier! Uploaded with ImageShack.us Abotere's WAHZIRI vel Wazi - nowy Champion Węgier! Uploaded with ImageShack.us Pzdr. No to żeście "nałupali" na tych Węgrzech :D Nie jestem w temacie - czyj to Basenji zaginął? Quote
Zuza i Noddy Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 [quote name='Asiaczek']W Nitrze - na razie - same moje. Ciekawe jak w Senec. Co prawda wiem, o jednym piesku w otwartej ze Słowacji. Bardzo dobrze, że je odchudzasz. Moje tez mają tasiemca na wsio, ale walczymy z tym:) Pzdr.[/QUOTE] A ja się jeszcze tak przypomnę, czy pisała pani, żeby w Senecu Serek był w otwartej? Quote
Vectra Posted May 5, 2011 Posted May 5, 2011 Asiu moja kochana , jak już tak mnie na obiadek zapraszasz , oczywiście wpadnę !!! zapowiem się wcześniej ;) Przypomnij mi proszę przepis , na to żarełko z kurczaka pieczarek w sosiku :modla: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.