Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Cały czas kombinuję kto ze starych dogomaniaków miałby kontakt z Izą Szumielewicz .... ona chyba coś miała wspólnego z RadiemZet ... :hmmmm: napisałam do Soty36 bo kojarze że ona kiedyś w sprawie Izy mnie zagadywała ,mam nadzieje ze sięodezwie , ale może ktoś jeszcze skojarzy to nazwisko

Posted

[quote name='agnethka']Drzwi wejściowe do szkoly byłyby myślę, że najlepsze - bo te tablice ... zależy - gdzie? ta tablica,ale pewnie gdzieś przy wejściu by Ci dali, a te są najrzadziej oglądane - przynajmniej u nas tak było - wpad i wypad, byle prędzej... ;) a drzwi? jak trafiałam do szkoły to chcąc nie chcąc je widziałam ;)W szkole powiesiłam na drzwiach. A np. w przedszkoach - na tbl. ogłoszeniowej. Trudno. I tak dziękowałam, że WOGÓLE chca coś takiego powiesić.

[quote name='Alicja']Cały czas kombinuję kto ze starych dogomaniaków miałby kontakt z Izą Szumielewicz .... ona chyba coś miała wspólnego z RadiemZet ... :hmmmmm: napisałam do Soty36 bo kojarze że ona kiedyś w sprawie Izy mnie zagadywała ,mam nadzieje ze sięodezwie , ale może ktoś jeszcze skojarzy to nazwisko
OK. Jak wyda - będzie dobrze.

Pzdr.

Posted

Wiem. I dziękuję za to, co do tej pory zrobiłaś.
Nie mam już nikogo z Rodziny, z kim mogłabym popłakać, poradzić się. Dlatego każda pomoc tutaj na DGM, na FB, na maila jest dla mnie czymś szczególnym.

Pzdr.

Posted

cienka, masz teraz za duży podpis, mod ci go usunie ;) max. wielkość to 500x100

byłam wczoraj w wawie i się rozglądałam jak tylko mogłam, niestety nie widziałam.... skoro Wazi się wystraszył roweru może się gdzieś schował i dlatego go nikt nie widział? ja bym poszukała w jakichś opuszczonych budynkach, gęstych parkach i lasach (krzaki?). Przerażony pies na pewno nie przybiegnie na zawołanie.

Posted

Od zaginięcia mineło juz kilka dni; Wazi może ale nie musi byc nadal w panice. A ruinek, altanek, zakamarków to jest tego sporo w okolicy bliższej i dalszej.
Dzięki za pamięć.

Pzdr.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Asiu, ja pracuję na Mokotowie, 2 przystanki tramwajowe za byłym kinem Moskwa, w kierunku Służewca. Będę się rozglądać!!

Super, juz teraz bardzo Ci dziękuję:)
Wazi naprawdę może byc wszędzie...

Pzdr.

Posted

trzymam mocno kciuki za odnalezienie Wazirka... szkoda że teraz w okresie przed światecznym jest tak dużo pracy, bo już bym była w Wawie i starała się pomóc.... a tak to tylko mysli pozytywne mi pozostaly...

Posted

Asiaczek napisał(a):
Tak, i w W-wie sa takie służby. Mam do nich telefon, ale nie mogę się dodzwonic. Zaraz sprawdzę w necie, czy oni dzisiajpracują.
Jeszcze jutro dam ogłoszenie do Gazety wyborczej, Telegazety, skontaktuję się z takim społecznym punktem o znalezionych/zagubionych zwierzętach, Lecznica na ul. Książęcej i...... co dalej...?

Zawsze jak u nas we Wrocku ginie dogomaniacki pies to spotykamy się i przeczesujemy okolicę, trzeba zaglądać wszędzie, czasami jesto to nawet i 20 osób, taka grupa poszukiwawcza.

Posted

Unbelievable napisał(a):
cienka, masz teraz za duży podpis, mod ci go usunie ;) max. wielkość to 500x100

byłam wczoraj w wawie i się rozglądałam jak tylko mogłam, niestety nie widziałam.... skoro Wazi się wystraszył roweru może się gdzieś schował i dlatego go nikt nie widział? ja bym poszukała w jakichś opuszczonych budynkach, gęstych parkach i lasach (krzaki?). Przerażony pies na pewno nie przybiegnie na zawołanie.

Przerażenie pewnie ustąpiło na rzecz głodu.
Wazi to pies z doświadczeniem,jak będzie głodny to poszuka kontaktu z człowiekiem bądź będzie się trzyzmał śmietników.Musi coś jeść i pić.Mają doskonały węch.Nie schowa się w odludne miejsce.Jeżdżąc po wystawach jest obeznany z dużymi skupiskami ludzi.Może się bać rowerzysty ale ta rasa to psy ciekawskie i wścibskie.Raczej obawiałabym się pogryzienia przez inne psy.Chociaż waleczności też mu nie brakuje.
Trzymam kciuki.
Skłaniam się ku teorii,że jest gdzieś przygarnięty.

Posted

[quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Cały czas przegladam różne strony internetowe i szukam ogłoszeń o znalezionych psach. Może akurat.[/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Asiaczku, trzymaj się :calus:[/FONT]
Ja tez wchodzę na te portale ogłoszeniowe...

[quote name='Savannah']trzymam mocno kciuki za odnalezienie Wazirka... szkoda że teraz w okresie przed światecznym jest tak dużo pracy, bo już bym była w Wawie i starała się pomóc.... a tak to tylko mysli pozytywne mi pozostaly...
Dobre i to!

[quote name='Korenia']Zawsze jak u nas we Wrocku ginie dogomaniacki pies to spotykamy się i przeczesujemy okolicę, trzeba zaglądać wszędzie, czasami jesto to nawet i 20 osób, taka grupa poszukiwawcza.
Dzisiaj o 17-tejjestem umówiona z Gioco i Beam6 na rozklejanie ogłoszeń i szukanie. Może dołączy do nas jeszcze jedna koleżanka z FB.

[quote name='zielona']Przerażenie pewnie ustąpiło na rzecz głodu.
Wazi to pies z doświadczeniem,jak będzie głodny to poszuka kontaktu z człowiekiem bądź będzie się trzyzmał śmietników.Musi coś jeść i pić.Mają doskonały węch.Nie schowa się w odludne miejsce.Jeżdżąc po wystawach jest obeznany z dużymi skupiskami ludzi.Może się bać rowerzysty ale ta rasa to psy ciekawskie i wścibskie.Raczej obawiałabym się pogryzienia przez inne psy.Chociaż waleczności też mu nie brakuje.
Trzymam kciuki.
Skłaniam się ku teorii,że jest gdzieś przygarnięty.
Obys byla dobrym prorokiem. Bo ja juz zaczynam czarno to widzieć...

[quote name='Alicja']dlatego trzeba JAK NAJWIĘCEJ ogłoszeń i apeli
Dzisiaj następna tura rozwieszania ogłoszeń i wizyta na Polach M.

pzdr.

Posted

zielona napisał(a):
Przerażenie pewnie ustąpiło na rzecz głodu.
Wazi to pies z doświadczeniem,jak będzie głodny to poszuka kontaktu z człowiekiem bądź będzie się trzyzmał śmietników.Musi coś jeść i pić.Mają doskonały węch.Nie schowa się w odludne miejsce.Jeżdżąc po wystawach jest obeznany z dużymi skupiskami ludzi.Może się bać rowerzysty ale ta rasa to psy ciekawskie i wścibskie.Raczej obawiałabym się pogryzienia przez inne psy.Chociaż waleczności też mu nie brakuje.
Trzymam kciuki.
Skłaniam się ku teorii,że jest gdzieś przygarnięty.

oczywiście, trzeba rozważyć wszystkie opcje- ja zwróciłam uwagę na to czego jeszcze nie było a przyszło mi na myśl. Ja swojego psa wiem gdzie bym szukała, u cudzego nigdy nic nie wiadomo ;)

Posted

agnethka napisał(a):
Asiu - Wazirek się odnajdzie! wierzę w to! i Ty też uwierz, odganiaj od siebie czarne scenariusze, nie poddawaj się! - wiara góry przenosi ;)

Kiedys tez tak myslałam...

Czoko napisał(a):
Asiu dowiedziałam się dopiero dzisiaj! Rozglądam się w moich okolicach!

Czoko - dzięki!

Zuza i Noddy napisał(a):
Porozwieszałam dzisiaj trochę ogłoszeń na wystawie w Częstochowie.

Dzięki, Kochana:)

Czoko napisał(a):
Które ogłoszenie drukowaliście - to z maila?
Bardzo dziękuję za podpowiedź - nie daję rady odpowiedzieć na PW!

Tak, to z maila.

Paula03 napisał(a):
Dopiero teraz przeczytałam :( :(
Asiaczku trzymam kciuki, żeby mały szybko się odnalazł.
Gdzie on się może być? :(

Wiele bym dała, żeby wiedziec, gdzie Wazi może być, co się z nim dzieje...

jonQuilla napisał(a):
Posłałam ogłoszenie znajomemu z Mokotowa i poprosiłam żeby rozesłał je dalej.
Mam nadzieję że wkrótce się znajdzie psiak...trzymaj się :calus:

Bardzo dziękuję!

Pzdr.

Posted

Sądzę,że Wazirka ktoś przygarnął ,może nawet nieświadomy rasy nie mówiąc o wartości hodowlanej. Może nawet się cieszy ,że nie szczeka a jego gabaryty są idealne dla psa wielkomiejskiego.Pies ułożony , odchowany , krótko ideał. Ale są sąsiedzi, pojawienie się odchowanego czy jakiegokolwiek nowego mieszkańca w bloku zawsze wzbudza zainteresowanie, przynajmniej u mnie.Kiedy mam psa przyjaciół , czy z rodziny u siebie zawsze tłumaczę sąsiadom skąd , po co. Dlatego siła tkwi w ogłaszaniu , do skutku( to takie moje nocne przemyslenia). Chodzę więc po podforach z banerem Kisses bo wiem,że wiele osób je czyta(niestety nic więcej nie mogę zrobić). Moze jak raz, ktoś wypatrzy ogłoszenie, przeczyta, skojarzy.
Znalazłam takie podforum http://www.dogomania.pl/threads/205588-4-dzikie-szczeniaki-ciężarna-suka-dwa-kundelki-Proszę-o-pomoc?p=16724361#post16724361. Zostawilam tam plakat , Ubocze pisał,że wydrukuje i rozwiesi przy okazji poszukiwań innego uciekiniera.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...