Alicja Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Asiaczku .... jedyne co na odległość to :kciuki: aby się Wazi odnalazł Quote
Alicja Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Cały czas kombinuję kto ze starych dogomaniaków miałby kontakt z Izą Szumielewicz .... ona chyba coś miała wspólnego z RadiemZet ... :hmmmm: napisałam do Soty36 bo kojarze że ona kiedyś w sprawie Izy mnie zagadywała ,mam nadzieje ze sięodezwie , ale może ktoś jeszcze skojarzy to nazwisko Quote
Asiaczek Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 [quote name='agnethka']Drzwi wejściowe do szkoly byłyby myślę, że najlepsze - bo te tablice ... zależy - gdzie? ta tablica,ale pewnie gdzieś przy wejściu by Ci dali, a te są najrzadziej oglądane - przynajmniej u nas tak było - wpad i wypad, byle prędzej... ;) a drzwi? jak trafiałam do szkoły to chcąc nie chcąc je widziałam ;)W szkole powiesiłam na drzwiach. A np. w przedszkoach - na tbl. ogłoszeniowej. Trudno. I tak dziękowałam, że WOGÓLE chca coś takiego powiesić. [quote name='Alicja']Cały czas kombinuję kto ze starych dogomaniaków miałby kontakt z Izą Szumielewicz .... ona chyba coś miała wspólnego z RadiemZet ... :hmmmmm: napisałam do Soty36 bo kojarze że ona kiedyś w sprawie Izy mnie zagadywała ,mam nadzieje ze sięodezwie , ale może ktoś jeszcze skojarzy to nazwisko OK. Jak wyda - będzie dobrze. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Wiem. I dziękuję za to, co do tej pory zrobiłaś. Nie mam już nikogo z Rodziny, z kim mogłabym popłakać, poradzić się. Dlatego każda pomoc tutaj na DGM, na FB, na maila jest dla mnie czymś szczególnym. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Bardzo dziekuję za banner. J, niestety, zupełnie nie rozumiem zasad wstawiania bannerków, gapa ze mnie, ale nic na to nie poradzę... Pzdr. Quote
Unbelievable Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 cienka, masz teraz za duży podpis, mod ci go usunie ;) max. wielkość to 500x100 byłam wczoraj w wawie i się rozglądałam jak tylko mogłam, niestety nie widziałam.... skoro Wazi się wystraszył roweru może się gdzieś schował i dlatego go nikt nie widział? ja bym poszukała w jakichś opuszczonych budynkach, gęstych parkach i lasach (krzaki?). Przerażony pies na pewno nie przybiegnie na zawołanie. Quote
Asiaczek Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 Od zaginięcia mineło juz kilka dni; Wazi może ale nie musi byc nadal w panice. A ruinek, altanek, zakamarków to jest tego sporo w okolicy bliższej i dalszej. Dzięki za pamięć. Pzdr. Quote
mala_czarna Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Asiu, ja pracuję na Mokotowie, 2 przystanki tramwajowe za byłym kinem Moskwa, w kierunku Służewca. Będę się rozglądać!! Quote
Asiaczek Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 mala_czarna napisał(a):Asiu, ja pracuję na Mokotowie, 2 przystanki tramwajowe za byłym kinem Moskwa, w kierunku Służewca. Będę się rozglądać!! Super, juz teraz bardzo Ci dziękuję:) Wazi naprawdę może byc wszędzie... Pzdr. Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Cały czas przegladam różne strony internetowe i szukam ogłoszeń o znalezionych psach. Może akurat.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Asiaczku, trzymaj się :calus:[/FONT] Quote
Savannah Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 trzymam mocno kciuki za odnalezienie Wazirka... szkoda że teraz w okresie przed światecznym jest tak dużo pracy, bo już bym była w Wawie i starała się pomóc.... a tak to tylko mysli pozytywne mi pozostaly... Quote
Korenia Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Asiaczek napisał(a):Tak, i w W-wie sa takie służby. Mam do nich telefon, ale nie mogę się dodzwonic. Zaraz sprawdzę w necie, czy oni dzisiajpracują. Jeszcze jutro dam ogłoszenie do Gazety wyborczej, Telegazety, skontaktuję się z takim społecznym punktem o znalezionych/zagubionych zwierzętach, Lecznica na ul. Książęcej i...... co dalej...? Zawsze jak u nas we Wrocku ginie dogomaniacki pies to spotykamy się i przeczesujemy okolicę, trzeba zaglądać wszędzie, czasami jesto to nawet i 20 osób, taka grupa poszukiwawcza. Quote
zielona Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Unbelievable napisał(a):cienka, masz teraz za duży podpis, mod ci go usunie ;) max. wielkość to 500x100 byłam wczoraj w wawie i się rozglądałam jak tylko mogłam, niestety nie widziałam.... skoro Wazi się wystraszył roweru może się gdzieś schował i dlatego go nikt nie widział? ja bym poszukała w jakichś opuszczonych budynkach, gęstych parkach i lasach (krzaki?). Przerażony pies na pewno nie przybiegnie na zawołanie. Przerażenie pewnie ustąpiło na rzecz głodu. Wazi to pies z doświadczeniem,jak będzie głodny to poszuka kontaktu z człowiekiem bądź będzie się trzyzmał śmietników.Musi coś jeść i pić.Mają doskonały węch.Nie schowa się w odludne miejsce.Jeżdżąc po wystawach jest obeznany z dużymi skupiskami ludzi.Może się bać rowerzysty ale ta rasa to psy ciekawskie i wścibskie.Raczej obawiałabym się pogryzienia przez inne psy.Chociaż waleczności też mu nie brakuje. Trzymam kciuki. Skłaniam się ku teorii,że jest gdzieś przygarnięty. Quote
Alicja Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='zielona'] Skłaniam się ku teorii,że jest gdzieś przygarnięty. dlatego trzeba JAK NAJWIĘCEJ ogłoszeń i apeli Quote
dianusia921 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Trzymam kciuki żeby Wazi się jak najszybciej znalazł. Niestety nic więcej nie mogę zrobić,nie mam nikogo znajomego w Warszawie kto mógłby pomóc w poszukiwaniach. Pozdrawiam. Quote
Asiaczek Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 [quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Cały czas przegladam różne strony internetowe i szukam ogłoszeń o znalezionych psach. Może akurat.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Asiaczku, trzymaj się :calus:[/FONT] Ja tez wchodzę na te portale ogłoszeniowe... [quote name='Savannah']trzymam mocno kciuki za odnalezienie Wazirka... szkoda że teraz w okresie przed światecznym jest tak dużo pracy, bo już bym była w Wawie i starała się pomóc.... a tak to tylko mysli pozytywne mi pozostaly... Dobre i to! [quote name='Korenia']Zawsze jak u nas we Wrocku ginie dogomaniacki pies to spotykamy się i przeczesujemy okolicę, trzeba zaglądać wszędzie, czasami jesto to nawet i 20 osób, taka grupa poszukiwawcza. Dzisiaj o 17-tejjestem umówiona z Gioco i Beam6 na rozklejanie ogłoszeń i szukanie. Może dołączy do nas jeszcze jedna koleżanka z FB. [quote name='zielona']Przerażenie pewnie ustąpiło na rzecz głodu. Wazi to pies z doświadczeniem,jak będzie głodny to poszuka kontaktu z człowiekiem bądź będzie się trzyzmał śmietników.Musi coś jeść i pić.Mają doskonały węch.Nie schowa się w odludne miejsce.Jeżdżąc po wystawach jest obeznany z dużymi skupiskami ludzi.Może się bać rowerzysty ale ta rasa to psy ciekawskie i wścibskie.Raczej obawiałabym się pogryzienia przez inne psy.Chociaż waleczności też mu nie brakuje. Trzymam kciuki. Skłaniam się ku teorii,że jest gdzieś przygarnięty. Obys byla dobrym prorokiem. Bo ja juz zaczynam czarno to widzieć... [quote name='Alicja']dlatego trzeba JAK NAJWIĘCEJ ogłoszeń i apeli Dzisiaj następna tura rozwieszania ogłoszeń i wizyta na Polach M. pzdr. Quote
Unbelievable Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 zielona napisał(a):Przerażenie pewnie ustąpiło na rzecz głodu. Wazi to pies z doświadczeniem,jak będzie głodny to poszuka kontaktu z człowiekiem bądź będzie się trzyzmał śmietników.Musi coś jeść i pić.Mają doskonały węch.Nie schowa się w odludne miejsce.Jeżdżąc po wystawach jest obeznany z dużymi skupiskami ludzi.Może się bać rowerzysty ale ta rasa to psy ciekawskie i wścibskie.Raczej obawiałabym się pogryzienia przez inne psy.Chociaż waleczności też mu nie brakuje. Trzymam kciuki. Skłaniam się ku teorii,że jest gdzieś przygarnięty. oczywiście, trzeba rozważyć wszystkie opcje- ja zwróciłam uwagę na to czego jeszcze nie było a przyszło mi na myśl. Ja swojego psa wiem gdzie bym szukała, u cudzego nigdy nic nie wiadomo ;) Quote
Czoko Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Asiu dowiedziałam się dopiero dzisiaj! Rozglądam się w moich okolicach! Quote
Zuza i Noddy Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Porozwieszałam dzisiaj trochę ogłoszeń na wystawie w Częstochowie. Quote
Czoko Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Które ogłoszenie drukowaliście - to z maila? Bardzo dziękuję za podpowiedź - nie daję rady odpowiedzieć na PW! Quote
Paula03 Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Dopiero teraz przeczytałam :( :( Asiaczku trzymam kciuki, żeby mały szybko się odnalazł. Gdzie on się może być? :( Quote
jonQuilla Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Posłałam ogłoszenie znajomemu z Mokotowa i poprosiłam żeby rozesłał je dalej. Mam nadzieję że wkrótce się znajdzie psiak...trzymaj się :calus: Quote
Asiaczek Posted April 17, 2011 Author Posted April 17, 2011 agnethka napisał(a):Asiu - Wazirek się odnajdzie! wierzę w to! i Ty też uwierz, odganiaj od siebie czarne scenariusze, nie poddawaj się! - wiara góry przenosi ;) Kiedys tez tak myslałam... Czoko napisał(a):Asiu dowiedziałam się dopiero dzisiaj! Rozglądam się w moich okolicach! Czoko - dzięki! Zuza i Noddy napisał(a):Porozwieszałam dzisiaj trochę ogłoszeń na wystawie w Częstochowie. Dzięki, Kochana:) Czoko napisał(a):Które ogłoszenie drukowaliście - to z maila? Bardzo dziękuję za podpowiedź - nie daję rady odpowiedzieć na PW! Tak, to z maila. Paula03 napisał(a):Dopiero teraz przeczytałam :( :( Asiaczku trzymam kciuki, żeby mały szybko się odnalazł. Gdzie on się może być? :( Wiele bym dała, żeby wiedziec, gdzie Wazi może być, co się z nim dzieje... jonQuilla napisał(a):Posłałam ogłoszenie znajomemu z Mokotowa i poprosiłam żeby rozesłał je dalej. Mam nadzieję że wkrótce się znajdzie psiak...trzymaj się :calus: Bardzo dziękuję! Pzdr. Quote
ewtos Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Sądzę,że Wazirka ktoś przygarnął ,może nawet nieświadomy rasy nie mówiąc o wartości hodowlanej. Może nawet się cieszy ,że nie szczeka a jego gabaryty są idealne dla psa wielkomiejskiego.Pies ułożony , odchowany , krótko ideał. Ale są sąsiedzi, pojawienie się odchowanego czy jakiegokolwiek nowego mieszkańca w bloku zawsze wzbudza zainteresowanie, przynajmniej u mnie.Kiedy mam psa przyjaciół , czy z rodziny u siebie zawsze tłumaczę sąsiadom skąd , po co. Dlatego siła tkwi w ogłaszaniu , do skutku( to takie moje nocne przemyslenia). Chodzę więc po podforach z banerem Kisses bo wiem,że wiele osób je czyta(niestety nic więcej nie mogę zrobić). Moze jak raz, ktoś wypatrzy ogłoszenie, przeczyta, skojarzy. Znalazłam takie podforum http://www.dogomania.pl/threads/205588-4-dzikie-szczeniaki-ciężarna-suka-dwa-kundelki-Proszę-o-pomoc?p=16724361#post16724361. Zostawilam tam plakat , Ubocze pisał,że wydrukuje i rozwiesi przy okazji poszukiwań innego uciekiniera. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.