Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Coś takiego mam:

Banner:


I jeszcze takie coś, możną na stronki powstawiać, czy gdzieś. Ja zaraz na swoją wrzucę.


JAK LINKOWAĆ
[U] [ URL= " adres " ] [ IMG ] adres obrazka [ /IMG ][/URL ] [/U ]

tekst na 'adres' i 'adres obrazka' zamieniamy odpowiednimi linkami, kasujemy spacje.

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczku pomyslalam, ze moze porozwieszam ogloszenia u mnie w szkole na sggw? Tam jest sporo psiarzy, moze ktos przygarnal i pojdzie z nim do kliniki do lekarza. Co Ty na to?

Posted

Cały czas trzymam kciuki.
Powiadomiłam też znajomych z Żoliborza - wiem, że to daleko od Ciebie, ale w końcu nie trzymają się tylko swojej dzielnicy. Im więcej par oczu, tym lepiej.

Posted

może jakiś wasz znajomy pracuje w RADIO i mógłby odczytać APEL o pomoc w poszukiwaniach , nie raz już takie rzeczy robiono

kojarze że kiedyś Iza Szumilewicz pomogła w ten sposób komuś

Posted

agnethka napisał(a):
Asiu, no właśnie pytam o kogoś, kto ma wprawe w tego typu bannerkach ;)
A podlinkować - na dogo są dobre cioteczki modami, to pomogą - gdyby ktoś miał z tym problem ;)

Widze, że juz bannerek gotowy. Pieknie wygląda i jest czytelny!


Gioco napisał(a):
Asiu :-)
Już przebywam na wolności i oferuję pomoc przy poszukiwaniach.

A co myslisz o jutrzejszym dniu - niedziela?

Kisses napisał(a):
Ja mogę zrobić banner, przynajmniej spróbować.
Znajoma z Wa-wy podesłała maila z całą informacją o Wazirku do wszystkich z Wa-wy, których zna, ja dodatkowo wrzuciłam na forum MP ogłoszenie, są tam osoby z Wa-wy...

Dzięki za super bannerek:)

Alicja napisał(a):
na NK powklejałam ogłoszenie na profilach Warszawskim ...może ktoś sie zainteresuje

Dziękować!

Agasia napisał(a):
Asiaczku pomyslalam, ze moze porozwieszam ogloszenia u mnie w szkole na sggw? Tam jest sporo psiarzy, moze ktos przygarnal i pojdzie z nim do kliniki do lekarza. Co Ty na to?

Agasia - świetny pomysł! Zrób tak,proszę:)

jamnicze napisał(a):
Cały czas trzymam kciuki.
Powiadomiłam też znajomych z Żoliborza - wiem, że to daleko od Ciebie, ale w końcu nie trzymają się tylko swojej dzielnicy. Im więcej par oczu, tym lepiej.

Zgadzam się. Wazirek obecnie może być i na Żoliborzu...

Alicja napisał(a):
może jakiś wasz znajomy pracuje w RADIO i mógłby odczytać APEL o pomoc w poszukiwaniach , nie raz już takie rzeczy robiono
kojarze że kiedyś Iza Szumilewicz pomogła w ten sposób komuś

Niestety, nie znam nikogo w Radio...

Pzdr.

Posted

Asiaczku, moja znajoma z Młodego Prezentera uczy się w podstawówce w Wa-wie ( o ile nic nie pokręciłam ), jutro się z nią widzę na wystawie, może też jakieś ogłoszenia wykombinuje? O samym zaginięciu Wazirka już wie od kilku dni.

Posted

Kisses napisał(a):
Asiaczku, moja znajoma z Młodego Prezentera uczy się w podstawówce w Wa-wie ( o ile nic nie pokręciłam ), jutro się z nią widzę na wystawie, może też jakieś ogłoszenia wykombinuje? O samym zaginięciu Wazirka już wie od kilku dni.

Podsyłam ci na maila ogłoszenie o Wazim. Takie, jak rozklejamy w W-wie. Jeżeli możesz - wydrukuj je i daj koleżance. Może bedzie mogła powiesić u siebie w szkole lub w najbliższej lecznicy psiej lub jeszcze gdzie indzie...

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Podsyłam ci na maila ogłoszenie o Wazim. Takie, jak rozklejamy w W-wie. Jeżeli możesz - wydrukuj je i daj koleżance. Może bedzie mogła powiesić u siebie w szkole lub w najbliższej lecznicy psiej lub jeszcze gdzie indzie...

Pzdr.

Moja drukarka się popsuła i nie mam jak rozwiesić :( Ale czekam na maila, przekaże jej, ona sobie już wydrukuje.

UWAGA, jak słusznie Asiaczek zauważyła, w bannerku zabrakło kropeczek przy chipie, już to poprawiłam :)

Posted

Alicja napisał(a):
może jakiś wasz znajomy pracuje w RADIO i mógłby odczytać APEL o pomoc w poszukiwaniach , nie raz już takie rzeczy robiono

kojarze że kiedyś Iza Szumilewicz pomogła w ten sposób komuś


Szukając swojej jamniczki dawałam dwa ogłoszenia do radia lokalnego na wypadek gdyby ktoś wywiózł ją poza osiedle. Pamiętam tylko( to było ponad 15 lat temu),że były bardzo drogie , zależne od czasu emisji.Zapowiedź komunikatu - to "ogłoszenie płatne", tłumaczyli to dużą ilością poszukiwanych psów.

Posted

Też pisałam Asiaczkowi w sprawie tych wystaw - Asiaczku, wyślij mi na maila te ulotki, może znajdę dzisiaj kogoś, kto mi wydrukuje przynajmniej kilka :)

Posted

Asiaczek napisał(a):

A co myslisz o jutrzejszym dniu - niedziela?

Jak już napisałam w smsie - o 17 masz do dyspozycji 3 sztuki dorosłe i jednego Smerfa :-)
Wcześniej muszę przywieźć swoją bandę z banicji ;-)

Posted

Gioco napisał(a):
Jak już napisałam w smsie - o 17 masz do dyspozycji 3 sztuki dorosłe i jednego Smerfa :-)
Wcześniej muszę przywieźć swoją bandę z banicji ;-)

Tak, bardzo dziekuję za chęć pomocy. Tylko jest jeden problem: niemam pojęcia, gdzie mielibyśmy szukać Wazirka. Znowu zero odzewu...

Ania! napisał(a):
[FONT=Comic Sans MS]Asiaczku, a powiadomiłaś straż miejską? [/FONT]
[FONT=Comic Sans MS]Ja zawsze do nich dzwonię jak znajdę psiaka, ostatnio tak się znalazła suczka husky. [/FONT]

Tak., Ale oni raczej zajmuja się psami odnalezionymi niz zagubionymi...

Kisses napisał(a):
Też pisałam Asiaczkowi w sprawie tych wystaw - Asiaczku, wyślij mi na maila te ulotki, może znajdę dzisiaj kogoś, kto mi wydrukuje przynajmniej kilka :)

Wysłałam, dzięki.

Pzdr.

Posted

Dzisiaj byłysmy z Ajlu na Polach Mokotowskich i porozwieszałyśmy troche ogłoszeń (nie za bardzo byłog dzie) i - przede wszystkim- rozdawałyśy ludziom ulotki (takie małe karteczki z ogłoszeniem i zdjęciem). Ale nadal nikt go nie widział... CO JEST?

W przyrodzie niby nic nie ginie, jeśli rzeczywiście tak jest, to gdzie jest Wazik?

Na poniedziałek mam w planach - Gazetę Wyborczą.

Dostałam namiary od Pani,która przeczytała moje ogłoiszenie właśnie na PM, na Telegazetę i Eko-Straz. Jutro, a właściwie dzisiaj się tym zajmę.

Bardzo serdecznie chce podziękowac "anusia&ajlu" za poświęceniemi prawie całej soboty, pomoc przy ulotkach. Dziękuję, Aniu:)

Pzdr.

Posted

Wiem, że to brutalne, ale żyć w nieświadomości jest strasznie i ja wolałabym wiedzieć co się z moim psim dzieckiem stało - są specjalne służby sprzątające zwierzęta z ulic... w sensie ich ciałka :( Jak Ulv uciekła Gaba to była w stałym kontakcie z Panami z takich służb, aby wiedzieć (nato bene znalazła się po 3 miesiącach, przeżyła kąpiel w Odrze przy minus 25 stopniach, jak zwiała to była jeszcze niedożywiona i bała się wszytskiego, wróciła w jeszcze gorszym stanie, bardzo wychudzona, ale cała. Zaszyła się w jakimś opuszczonym miejscu.) Pytajcie też panów żuli - oni super wszystko zawsze wiedzą.

Posted

Koszmar ,że to tyle trwa ale nie wolno tracić nadziei póki nie będzie konkretnych informacji. Go może nie być wokol terenu gdzie uciekl , bo mogł go ktoś przewieźć gdziekolwiek . Nie wiem już jak Cię pocieszyć bo to wszystko to i tak tylko słowa i chociaż wszyscy przeżywamy zaginięcie Wazirka z Tobą to każdy z nas ma swoją pociechę w domu i nie wyobraża sobie nawet w połowie tego koszmaru kto swojej pociechy nie stracił. Pamiętam jak Zielona płakała jak znalazła martwą Masię i z tego żalu myślała jeszcze ,że da się ją obudzić... O Wazim nie ma takich informacji więc musimy wierzyć ,że żyje i jest u kogoś w domu. Nawet jeśli jest ukrywany to w końcu ktoś inny go rozpozna i odezwie się. Jeśli trafił do kogoś to chociaż tyle dobrego ,że ma opiekę , jedzenie i ciepło i najważniejsze żyje a wtedy zawsze jest szansa ,ze się odnajdzie. Ja trzymam wielkie kciukasy i całym serduchem jestem z Tobą

Posted

Korenia napisał(a):
Wiem, że to brutalne, ale żyć w nieświadomości jest strasznie i ja wolałabym wiedzieć co się z moim psim dzieckiem stało - są specjalne służby sprzątające zwierzęta z ulic... w sensie ich ciałka :( Jak Ulv uciekła Gaba to była w stałym kontakcie z Panami z takich służb, aby wiedzieć (nato bene znalazła się po 3 miesiącach, przeżyła kąpiel w Odrze przy minus 25 stopniach, jak zwiała to była jeszcze niedożywiona i bała się wszytskiego, wróciła w jeszcze gorszym stanie, bardzo wychudzona, ale cała. Zaszyła się w jakimś opuszczonym miejscu.) Pytajcie też panów żuli - oni super wszystko zawsze wiedzą.

Tak, i w W-wie sa takie służby. Mam do nich telefon, ale nie mogę się dodzwonic. Zaraz sprawdzę w necie, czy oni dzisiajpracują.
Jeszcze jutro dam ogłoszenie do Gazety wyborczej, Telegazety, skontaktuję się z takim społecznym punktem o znalezionych/zagubionych zwierzętach, Lecznica na ul. Książęcej i...... co dalej...?

lourdnes napisał(a):
Koszmar ,że to tyle trwa ale nie wolno tracić nadziei póki nie będzie konkretnych informacji. Go może nie być wokol terenu gdzie uciekl , bo mogł go ktoś przewieźć gdziekolwiek . Nie wiem już jak Cię pocieszyć bo to wszystko to i tak tylko słowa i chociaż wszyscy przeżywamy zaginięcie Wazirka z Tobą to każdy z nas ma swoją pociechę w domu i nie wyobraża sobie nawet w połowie tego koszmaru kto swojej pociechy nie stracił. Pamiętam jak Zielona płakała jak znalazła martwą Masię i z tego żalu myślała jeszcze ,że da się ją obudzić... O Wazim nie ma takich informacji więc musimy wierzyć ,że żyje i jest u kogoś w domu. Nawet jeśli jest ukrywany to w końcu ktoś inny go rozpozna i odezwie się. Jeśli trafił do kogoś to chociaż tyle dobrego ,że ma opiekę , jedzenie i ciepło i najważniejsze żyje a wtedy zawsze jest szansa ,ze się odnajdzie. Ja trzymam wielkie kciukasy i całym serduchem jestem z Tobą

O Wazirku nie ma Żadnej informacji. I to jest najgorsze...

Pzdr.

Posted

a może do schroniska w Wawie pojedź? Tam chyba Paluch jest, tak? Zawiadom straż miejską, mam nadzieję, że plakaty ogłoszeniowe są we wszystkich galeriach handlowych, wetach i zoologach? Skontaktuj się też może z myśliwymi? Ja nie wiem z jakiej grupy psów są basenji, ale moze gdzieś się czai po lasach. Porozwieszajcie plakaty w szkołach, dzieciaki zawsze wiedzą najwięcej ;) Mam nadzieje, że uda się znaleźć psiaka... 'bo nadzieja umiera ostatnia' - miejmy nadzieję, że w tym przypadku tak bedzie, a nie inaczej, powodzenia w poszukiwaniach :)
PS. Umówcie się z Warszawskimi dogomaniakami, rozdzielcie się i szukajcie i bądźcie w kontakcie telefonicznym :) Takie formy poszukiwania też dają zaskakujące rezultaty.

Posted

faith35 - dzieki za podpowiedzi. To wszystko juz zrobione.

Problemem jest rozwieszanie w Galeriach handlowych i szkołach. W Galeriach - tylko za zgoda właściciela sklepu - nie wyrażają zgody, bo to szpeci ściany(!). W zoologach - OK. Co do szkół - trzeba pytac o zgode kierownika placówki. Jak do tej pory - zgadzali się, ale na pewno nie będzie to 10 ogłoszeń w szkole, lecz 1 powieszone albo na bl. ogłoszeniowej albo na drzwiach, w zależności od decyzji kierownika placówki.

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...