Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A oto moje wczorajsze wypieki...


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Rożki-pierożki zrobione wg przepisu, który niektórzy mieli moznośc wypróbowac w Katowicach na wystawie. Jako nadzienie: powidła śliwkowe, różane, marmolada, krem czekoladowy + rodzynki i suszona żurawina:)
A wiecie, ile tego napiekłam? 153 sztuki, policzyłam!!!!!!
Większośc pojechała dzisiaj do mojego brata ciotecznego i Cioci, tyle, co na talerzyku - zostało dla mnie;)

Pzdr.

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

O cholercia az mi slinka cieknie.Dałaś łakociowego czadu i narobiłas mi takiego smaka ,że chyba zgwałce kierowce żeby do Ciebie jechać:diabloti: Pyyyyyszotka :eating:

Posted

lourdnes napisał(a):
O cholercia az mi slinka cieknie.Dałaś łakociowego czadu i narobiłas mi takiego smaka ,że chyba zgwałce kierowce żeby do Ciebie jechać:diabloti: Pyyyyyszotka :eating:

No to jazda do W-wy:)

deer_1987 napisał(a):
153? i kto to zje? :razz:

Przeciez napisałam, że wysłałam większą partię do mojego brata ciotecznego i Cioci, a dla mnie zostało to, co na talerzyku na zdjęciach:)

pzdr.

Posted

ewelinabuck napisał(a):
a kto mnie tam wie :):):)): nigdy jeszcze w stolicy nie bylam:P: jednodniowa wycieczke mozna sobie zrobic hehehe
a tak wogole zapraszam do nas nawet nudny filmik jest::P:)):)

Lecę:)

Pzdr.

Posted

Ja nie mięsista ale Asiaczek będzie mnie miała na sumieniu , bo narobiła mi smaka i wciągnełam cała tabliczke czekolady + batonik i nie wiem jak to sie skonczy :eviltong:

Posted

Zuza i Noddy napisał(a):
Przyszła chyba pora na takie wypieki, ślicznie wyglądają i pewnie jeszcze lepiej smakują.

Zuzka - mogłaś popróbowac przepisu w Katowicach. Ale ta to był mój debiut w rożkach-pierożkach. Teraz przepis jest ciut udoskonalony:)

Cienka napisał(a):
A mnie ta porcyjka nie wzrusza jak by była fotka pieczonego mięska to by mi ślinka ciekła.

Ja tam nie wybrzydzam: lubię i słodkie i tresciwe potrawy;)

lourdnes napisał(a):
Ja nie mięsista ale Asiaczek będzie mnie miała na sumieniu , bo narobiła mi smaka i wciągnełam cała tabliczke czekolady + batonik i nie wiem jak to sie skonczy :eviltong:

I jak się skończyło? Jak minęła noc;)

Ciapkowa. napisał(a):
Widziałam na fb i mam smaka, mniam! :)

Wierzę, że wielu osobom narobiłam smaka...

Alicja napisał(a):
Asiaczku ,to masz jakiś inny przepis na pierożki -rożki ??

Tak. Zaraz podam.

Darianna napisał(a):
a ja się nie załapałam w Katowicach ;(

No właśnie, ja nawet wołałam Ciebie, ale dopiero PO wystawie mnie zauwazyłas;)

Pzdr.

Posted

Przepis na rożki-pierożki.

składniki:
1 kg mąki
1 op. margaryny (ja biorę Kasię)
3 łyzki smietany 22-24 %
3 łyzki cukru (Przy tej ilości cukru, ciasto nie jest słodkie, ale jak ktoś lubi słodsze - można więcej)
1 op. cukru waniliowego
3 jajka
3 zółtka (białka zbieram i następnego dnia dodaję do jajecznicy lub piekę ciasto z białek)
10 dag drożdży
łuszcz do posmarowania blachy

marmolada (smak dowolny) lub krem czekoladowy, rodzynki, suszona żurawina, uduszone jabłka, ser na słodko... - po prostu, co kto lubi:) Można tez na ostro z pieczarkami lub mięskiem...

Z mąki, jajek (całych), margaryny (może byc taka wyjęta prosto z lodówki), drożdży (pokruszyć), śmietany i cukrów - zagnieść ciasto. Gdy będzie odchodziło od ręki - uformował kulę, zawinąć w folię alu i na 2 godz. do lodówki.
Odciąć kawałek ciasta i rozwałkowac na dośc cienki placek. Wykrawac szklanką, nakładać nadzienie (ja nieraz mieszam marmoladkę z powidłami + rodzynka:). Połowę brzegu wykrojonego okregu smaruję rozbełtanym żółkiem, zlepiam (mocno!) i wierzch smaruję rozbełtanym żółtkiem. Układam na blaszce. Blaszka wysmarowana tłuszczem i wysypana mąką.
Piec ok. 25-30 min w temp. 150 stopni.
Po upieczeniu wyjmuję z piekarnika i zostawiam na kilka minut na blaszce. Lekko przestygnięte przekładam do pojemnika.

Mi z tych proporcji wyszło 153 rożków-pierożków. W kuchni spędziłam prawie ponad 5 godzin....

Mam nadzieję, że przepis nie wyda Wam się zbyt skomplikowany. Tutaj jedyna rzecz, jaka może nas zdenerwować, to pękanie rożków. Dlatego piszę, aby mocno pozlepiać brzegi:) Tak, jak w normalnych pierogach:)

Smacznego!

Pzdr.

Posted

Alicja napisał(a):
Skopiowałam ,do wypróbowania w kuchni :)

Dopisałam, że blaszka wysmarowana tłuszczem i wysypana maka:)

Buszki napisał(a):
Mam nadzieję,że w Opolu też będą rożki-pierożki :p.

Obiecałam i zrobię wszystko, aby wywiązac się z obietnicy:)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Oj, można ich sporo zjeść.... do herbatki czy kawki popołudniowej pasują jak ulał:)

Pzdr.


NOOOO MOŻNA ;)

potwierdzam :) :) :)

Asiu Twój Braciszek uapakował we mnie tyle rożków, że do dziś bokami wystają ;) ;) ;)
ale PYSZNE były, niech żałują Ci co się nie załapali, mogę polecić i aż zazdroszczę kosztowania w Opolu :)

Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam serdecznie :) :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...