Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A my nawet telewizora nie mamy to sobie nic nie obejrzę

Obawiam się, że nawet na emeryturze będzie kiepo z czasem, no cóż nic nie zrobię, może dobrze jak człowiek ma za dużo czasu to za dużo myśli i łapie częściej deprechę. I tym sie pocieszam na codzień

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Hahaha, jaka cffffaniara;)

pzdr.

cfaniara nie cfaniara, niech lepiej dojedzie do tej Wawy ;-)
hmmm może my wybierzemy się do kina jak przyjadę... tylko jeśli będzie cosik ciekawego grane...

Posted

Buszki napisał(a):
Mnie,to chyba nikt nie przebije.Między 21-22 muszę być w łóżku,bo zasnę na stojąco:evil_lol:.

Też bym tak chciała...

Buszki napisał(a):
A mnie się baja podobała.I nawet wiem na co niedługo pójdę,na Misia Jogi !

A ja nie wiem, na co ewent. się wybiorę. Myslałam o Weekendzie, ale raczej odpuszczę. Zobaczymy, co będzie w repertuarze.

Savannah napisał(a):
cfaniara nie cfaniara, niech lepiej dojedzie do tej Wawy ;-)
hmmm może my wybierzemy się do kina jak przyjadę... tylko jeśli będzie cosik ciekawego grane...

Tak jest. Najpierw przyjedź, a potem będziemy kombinowac:)

Pzdr.

Posted

Ja należę do nocnych marków, długo posiedzieć wieczorem i późno wstać rano. No ale od kiedy jest Saidi, to się skończyło, rano trzeba wstać, cały dzień na obrotach i wieczorem padam ...

Posted

jamnicze napisał(a):
Ja należę do nocnych marków, długo posiedzieć wieczorem i późno wstać rano. No ale od kiedy jest Saidi, to się skończyło, rano trzeba wstać, cały dzień na obrotach i wieczorem padam ...



Ja rano wstaję przed siódmą(bo syna do szkoły odwożę),a dziewczyny z łóżka nie wychodzą.Chyba,że na kanapę się przenoszą(lepszy widok na kuchnię).A na siku zawsze będzie czas,po co się zrywać.

Posted

Saidi śpi w innym pokoju. TZ wstaje o 6.00 i się szykuje do pracy, Saidi się już przyzwyczaiła, że panu się nie przeszkadza i śpi dalej (czasami przenosi sie na tapczan). Ale jak tylko Krzyś wychodzi z domu o 6.50, to ona zaraz skrobie łapą do mojej sypialni, że pora wstawać.

Posted

[quote name='jamnicze']Ja należę do nocnych marków, długo posiedzieć wieczorem i późno wstać rano. No ale od kiedy jest Saidi, to się skończyło, rano trzeba wstać, cały dzień na obrotach i wieczorem padam ...
Ja , odkąd sięgnę pamięcią, byłam skowronkiem;)

[quote name='Zuza i Noddy']Tak, tak teraz Trencin, później go do Głogowa na MP zabiorę i do Bydgoszczy go zgłaszam.
OK.

[quote name='Buszki']Ja rano wstaję przed siódmą(bo syna do szkoły odwożę),a dziewczyny z łóżka nie wychodzą.Chyba,że na kanapę się przenoszą(lepszy widok na kuchnię).A na siku zawsze będzie czas,po co się zrywać.
U mnie to od razu byłaby kałuża...

[quote name='jamnicze']Saidi śpi w innym pokoju. TZ wstaje o 6.00 i się szykuje do pracy, Saidi się już przyzwyczaiła, że panu się nie przeszkadza i śpi dalej (czasami przenosi sie na tapczan). Ale jak tylko Krzyś wychodzi z domu o 6.50, to ona zaraz skrobie łapą do mojej sypialni, że pora wstawać.
A u mnie Serek jest takim domowym zegarkiem. O 6 rano juz słysze skrobanie do drzwi sypialni. O 13 - skrobie w drzwi dużego pokoju (jak jestem w domu o tej godzinie), i o 21 zaczyna się kręcić po przedpokoju i sygnalizuje, że pora na wieczorne obchody...;)

Pzdr.

Posted

Moją Amy to wołami wyciągam z łóżka... pierwszy spacer tak koło... 12 w południe i jeszcze ciężko ją ściągnąc. Wyjście na spacer wcześniej niż 10 - nierealne :P

Posted

Korenia napisał(a):
Moją Amy to wołami wyciągam z łóżka... pierwszy spacer tak koło... 12 w południe i jeszcze ciężko ją ściągnąc. Wyjście na spacer wcześniej niż 10 - nierealne :P


DominikaAnna napisał(a):
To ja z moją Emcią mimo jej wieku nie muszę rano wychodzić. Tzn. na siku zawsze i tak wypuszczamy ją do ogrodu, ale ona ostatnio taki leń, że zdarza jej się PIERWSZY RAZ wyjść dopiero o... 14...



To my wiemy o co chodzi ;).Mamy po prostu leniopsy :).

Posted

Tak, miałam na myśli Tsunami ;) A ja się wybieram do kina na Safari w ferie z siostrą :)
A co do wstawania to mam ostatnio z tym problemy, a Foxi wierny piesek śpi z pańcią, nie budzi mnie. Takie śpichy z nas.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Też bym tak chciała...


A ja nie wiem, na co ewent. się wybiorę. Myslałam o Weekendzie, ale raczej odpuszczę. Zobaczymy, co będzie w repertuarze.


Tak jest. Najpierw przyjedź, a potem będziemy kombinowac:)

Pzdr.

ja byłam na weekendzie.. mi się podobał jak na polski film sensacyjny to ciekawy ciekawy... a teraz pójdę na och, karol 2 :)

Posted

No to mogę wam zazdrościć. Kati mogłaby całe życie spędzać na dworze, rano jak nie wyjdzie przed ósmą, to jestem wylizana z każdej strony :D Potem po szkole z nią wychodzę, a potem co dwie godziny, bo mi żyć nie daje :D Co prawda ona jeszcze młoda jest ;)



A co do filmów, to oglądałam wczoraj 2012, fajny film muszę przyznać.

Posted

Asiu obiecany przepis na deser amaretti
80ml amaretto
25g drobnego cukru (proponuje puder)
1 łyżka soku z cytryny
250ml śmietanki kremówki
250g biszkoptów amaretti

Wlewamy likier do miski z cukrem i sokiem cytrynowym potem stopniowo dolewamy śmietanę (ja nie mam cierpliwości i wlewam od razu :evil_lol:) mieszając mikserem, na niezbyt sztywny krem. Łamiemy po kilka ciasteczek do 4 miseczek i przykrywamy kremem. Całość dekorujemy jeszcze pokruszonymi ciasteczkami.
SMACZNEGO

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...