Zuza i Noddy Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Asiaczek napisał(a):Oj, tak. Kika w roli mamuski sprawdza się w 100 %. Zuzka, a co Ty robisz o tej porze na DGM...?!?!?!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Pzdr. Ja wróciłam do domu późno, więc zanim się ogarnęłam i siadłam do komputera to trochę minęło. A poza tym, żeby coś napisać muszę używać klawiatury na monitotrze i naciskać myszką, bo Ofi zamordował już 4 albo 5 klawiaturę. Nie wiem dokładnie, bo straciłam rachubę. Quote
Asiaczek Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Ania! napisał(a):[FONT=Comic Sans MS]To był program "O psach, kotach i innych pupilach"[/FONT] Dzięki za podpowiedź:) Zuza i Noddy napisał(a):Ja wróciłam do domu późno, więc zanim się ogarnęłam i siadłam do komputera to trochę minęło. A poza tym, żeby coś napisać muszę używać klawiatury na monitotrze i naciskać myszką, bo Ofi zamordował już 4 albo 5 klawiaturę. Nie wiem dokładnie, bo straciłam rachubę. A nie możesz kupić nowa, najtańszą klawiaturę i po uzyciu odpinać ją od kompa i chować? Pzdr. Quote
Ciapkowa. Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Asiaczek napisał(a):Matko... spac nie możecie? pzdr. Hehe, ja się o 10 obudziłam, a właściwie mnie kuzynka obudziła :lol: Słodkie kluchy :loveu::loveu: A ja wieczorem idę na tzw. opłatek (przedstawienie, spiewanie kolęd i wgl) :cool3: ;) Quote
Asiaczek Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Ja na dzisiaj miałam zupełnie inne plany, ale musiałam je zmienic. Może w takim razie znowu zrobię troszkę porzadku na pulpicie w kompie;) Ah, ta systematyczność w moim wykonaniu... Pzdr. Quote
DominikaAnna Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 http://img440.imageshack.us/img440/8516/resizeofimg6253.jpg no nie mogę, takie one śliczne :loveu: Quote
Zuza i Noddy Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Asiaczek napisał(a):Dzięki za podpowiedź:) A nie możesz kupić nowa, najtańszą klawiaturę i po uzyciu odpinać ją od kompa i chować? Pzdr. Klawiatury oczywiście najtańsze jakie tylko były i jak gdzieś na dłużej to dojście do kabli jest zastawiane, ale ostatnio go coś opętało i przegryzł jak na sekundę wyszłam. Ale mam też dobrą wiadomość jak na moje oko to już troszkę przytył, bo wcina kluchy, aż mu się uszy trzęsą. Quote
Daga&Maks Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 ja tu pierwszy raz :) świetną masz gromadkę psów, zawsze lubiałam baski, takie wyjątkowe psy :) Quote
Cienka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Atropos kabli to to Tomecki siedzi kiedyś drukuje faktury, drukuje, drukuje nagle drukarka nie odpowiada. Wychyla się za biurka a tam Joguś właśnie przegryzł kabel i zadowolony w najlepsze:diabloti: Quote
jamnicze Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Zamiłowanie do kabli to widać u Asiaczków rodzinne ;), Saidi też ma kilka na swoim koncie. Zuzka, a myślałaś może aby nieco zainwestować i kupić bezprzewodową skoro on kable zażera, a nie samą klawiaturę? Ale chłopak się wtulił w mamuśkę :) http://img407.imageshack.us/img407/6940/resizeofimg6231.jpg Quote
Asiaczek Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 jamnicze, to ulubione miejsce WSZYSTKICH szczeniaczków, nie tylko baskowych:) Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 [quote name='DominikaAnna']http://img440.imageshack.us/img440/8516/resizeofimg6253.jpg no nie mogę, takie one śliczne :loveu: Zdjęcie prawie jak z serii "Ręce, które leczą"...;) [quote name='Zuza i Noddy']Klawiatury oczywiście najtańsze jakie tylko były i jak gdzieś na dłużej to dojście do kabli jest zastawiane, ale ostatnio go coś opętało i przegryzł jak na sekundę wyszłam. Ale mam też dobrą wiadomość jak na moje oko to już troszkę przytył, bo wcina kluchy, aż mu się uszy trzęsą. To super! Gdzie się teraz wybieracie? Trencin, tak? [quote name='dagaa111']ja tu pierwszy raz :) świetną masz gromadkę psów, zawsze lubiałam baski, takie wyjątkowe psy :) Witaj, cieszę się, że zajrzałaś i baski się podobają:) [quote name='Cienka']Atropos kabli to to Tomecki siedzi kiedyś drukuje faktury, drukuje, drukuje nagle drukarka nie odpowiada. Wychyla się za biurka a tam Joguś właśnie przegryzł kabel i zadowolony w najlepsze:diabloti: Matko...... to prawie jakby na naszych oczach pogryzł kabelek.... Dobrze, że kabelek to chyba nie był zbyt duzy koszt...? Pzdr. Quote
kaskaSz Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Cudne kluseczki, to zdjęcie mnie rozboiło- takie rodzinne http://img37.imageshack.us/i/resizeofimg6229.jpg/ Quote
Asiaczek Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Tak, Mamcia i 3 maluszki:) Pzdr. Quote
kaskaSz Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 jeszcze ta zabezpieczająca ręka, jakoś szczególnie mnie ujęła no i oczywiście śpiące baski Quote
Asiaczek Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Ręka musiała być, bo jeszcze Rudej wpadłoby do głowy gdzieś powędrować. I co wtedy? Pzdr. Quote
Angelika_Roser Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 [FONT=Comic Sans MS]rozpływaaaaaaaaaaaaaaaaaam się !! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: cudne !![/FONT]http://img192.imageshack.us/img192/6573/resizeofimg6254.jpg Quote
gosiaja Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 no nie ile miałam do nadrabiania słodkie maluszki :) Quote
Cienka Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 [quote name='Asiaczek']Z Matko...... to prawie jakby na naszych oczach pogryzł kabelek.... Dobrze, że kabelek to chyba nie był zbyt duzy koszt...? Pzdr. No dobrze, że go prąd nie popieścił. Koszt może nikły jakieś 10zł. ale nie zapominajmy, ze tomecki ciągle zarobiony i pojechać do media to dramat bo czas jaki straci na dojazd jest niewspółmierny bo więcej kosztuje niż ten durny kabel. Jogi to w ogóle dziwny przypadek on nie niszczy jak nie ma nas w domu (wtedy śpi), niszczy jak jesteśmy w domu (przykłady: kanapa- siedzenie z dziurą na pół metra kwadratowego i porwany podłokietnik dodam po jakiejś godzinie od wniesienia kanapy miała malutką dziurkę na pół cm., kabel od drukarki, pogryziona pasta do butów, kapeć w drobny mak, no i mój telefon wrrrr). Jeszcze nigdy nic nie pogryzł jak nie było nas w domu. Quote
Savannah Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Asiaczek napisał(a):Jakos nie chce się złozyc do kupy ta Twoja wizyta... dobra, dobra, myślałam że będzie w terminie Kowna, no ale niestety trzeba było przełożyć... więc myślę, że może pon. 24 stycznia? a tak w ogóle Asiaczku nie potrzebujesz pomocy na jakiejś zagranicznej wystawie? Presov? pozdrawiam Quote
betka-sp Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Asiaczku...sliczne maluchy ...napatrzeć sie nie mogę;)....czy panienka-rudaska jest największa?? czy tylko takie robi wrażenie ?? Quote
przeszlus Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Asiaczek napisał(a):Oj, tak. Kika w roli mamuski sprawdza się w 100 %. Zuzka, a co Ty robisz o tej porze na DGM...?!?!?!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Pzdr. Właśnie !! Ja bym już dawno zaspał Quote
Asiaczek Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 [quote name='gosiaja']no nie ile miałam do nadrabiania słodkie maluszki :) Hejka, baw się jutro dobrze na wystawie:) Czekam na Wasze zdjęcie i informacje:) [quote name='Cienka']No dobrze, że go prąd nie popieścił. Koszt może nikły jakieś 10zł. ale nie zapominajmy, ze tomecki ciągle zarobiony i pojechać do media to dramat bo czas jaki straci na dojazd jest niewspółmierny bo więcej kosztuje niż ten durny kabel. Jogi to w ogóle dziwny przypadek on nie niszczy jak nie ma nas w domu (wtedy śpi), niszczy jak jesteśmy w domu (przykłady: kanapa- siedzenie z dziurą na pół metra kwadratowego i porwany podłokietnik dodam po jakiejś godzinie od wniesienia kanapy miała malutką dziurkę na pół cm., kabel od drukarki, pogryziona pasta do butów, kapeć w drobny mak, no i mój telefon wrrrr). Jeszcze nigdy nic nie pogryzł jak nie było nas w domu. Ciekawostka..... [quote name='Savannah']dobra, dobra, myślałam że będzie w terminie Kowna, no ale niestety trzeba było przełożyć... więc myślę, że może pon. 24 stycznia? a tak w ogóle Asiaczku nie potrzebujesz pomocy na jakiejś zagranicznej wystawie? Presov? pozdrawiam Może byc poniedziałek 24 stycznia, a następna wystawa to Presov (luty!). Wieć zorientuj się, jak tam w domu, kiedy jestes bardziej pomocna w domu, OK? I co Rodzice na to. [quote name='betka-sp']Asiaczku...sliczne maluchy ...napatrzeć sie nie mogę;)....czy panienka-rudaska jest największa?? czy tylko takie robi wrażenie ?? Urodziła się pierwsza... [quote name='przeszlus']Właśnie !! Ja bym już dawno zaspał Mnie zdarza się nieraz siedzieć do 1-1.30 w nocy. Ale to wyjątkowo... Pzdr. Quote
Korenia Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 A ja właśnie usiadłam na sekundkę, bo oglądałam skoki i moment temu się skończyły ;) Quote
DuDziaczek Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Korenia napisał(a):A ja właśnie usiadłam na sekundkę, bo oglądałam skoki i moment temu się skończyły ;) :razz: nieźle a ja własnie wstałam wyszłam na krotki spacer z mała, ale uznałam że jest taka fajna pogoda <3 i obudziłam tzta że ma byc za 40 min i o 9 idziemy na wycieczkę na łąki :diabloti: Oj Asiaczku 1:30 kiepściuchno:evil_lol: Quote
DuDziaczek Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 aaa wstawię robaczka, a co mi tam :razz: http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201101/1295155350_by_lightman19_500.jpg najlepsza przed ostatnia fotka ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.