Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Dobry kilka lat wstecz miałam również hodowlę kotów rasowych - persy. Z uwagi na brak czasu, zawiesiłam tę hodowlę i obecnie mam tylko 2 starszawe juz kocice perskie. Ale koty nadal kocham i nie wyobrażam sobie domu bez kotów...

Pzdr.


Oj, przy persach to jest masa roboty... ja mam półdługowłosego kota, a czesanie go to po prostu masakra :eviltong: mało rąk nie pozjada, choć od małego przyzwyczajany.

Posted

[quote name='jamnicze']W końcu kto by się bawił z małymi baskami?:diabloti: kogo maluchy ciągnęły by za futerko? :eviltong:)
Otóż to!

[quote name='mychaaaaa']Oj, przy persach to jest masa roboty... ja mam półdługowłosego kota, a czesanie go to po prostu masakra :eviltong: mało rąk nie pozjada, choć od małego przyzwyczajany.
Moje sa przyzwyczajone, a dodatkowo - to są juz starsze kocice i na czesanie patrza z dystansem...

[quote name='*kleo*']http://img252.imageshack.us/img252/8272/resizeofimg6076.jpg zwierzaki to jednak mają nieraz dziwne pomysły ;)
Ja mam w domu taką pseudo-perską kotkę, która czesania nie toleruje. Czasem aż dziw bierze, jakie fascynujące kołtuny można nieraz na niej znaleźć :evil_lol: Wtedy trzeba robić szybką akcję z wycinaniem, inaczej nie da rady.
A nie myslałś, aby ją ostrzyc? Ja moje strzyge 1-2 razy w roku i wtedy mam święty spokój...
A strzygę je na golasa, łącznie z ogonem. Zostawiam jedynie główkę (robię ją ala west) i dłuższy włos na łapkach. Czasami jak mam dobry humor to zostawiam ogon.;)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
A nie myslałś, aby ją ostrzyc? Ja moje strzyge 1-2 razy w roku i wtedy mam święty spokój...
A strzygę je na golasa, łącznie z ogonem. Zostawiam jedynie główkę (robię ją ala west) i dłuższy włos na łapkach. Czasami jak mam dobry humor to zostawiam ogon.;)

Pzdr.

O nie, jeszcze mi życie miłe :evil_lol: Próba wygolenia jej kołtunów z brzucha skończyła się tragicznie (czyt. podrapane ręce do łokci) dla trzech osób, a kota prawie wyszła z pokoju razem ze stołem. W jej przypadku pozostaje tylko pudrowanie.

Posted

To ja mam lepiej. Biorę liliputa (jak mam czas) i 1-2 dni i kot gotowy. Albo jadę do weta, kicia dostaje głupiego jasia - i w użyciu jest maszynka elektryczna, dosyc głośna...
Bardziej podoba mi się strzyzenie maszynka, jest równe i kicie ładnie odrastaja. No, ale nie zawsze mam na to czas. Poza tym - ileż można dawac głupiego jasia, prawda?
No i czesanie, pudrowanie - ja je czeszę raz dziennie. Jak ich było więcej to wychodziło mi, że kot był czesany raz w tygodniu. A teraz raz dziennie:)
No, ale obecnie jestem na emeryturze i mam czas.

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Dobry kilka lat wstecz miałam również hodowlę kotów rasowych - persy. Z uwagi na brak czasu, zawiesiłam tę hodowlę i obecnie mam tylko 2 starszawe juz kocice perskie. Ale koty nadal kocham i nie wyobrażam sobie domu bez kotów...

Pzdr.


O to tak jak ja ;) ale na razie będę musiała wytrzymać bez kotów

Posted

*kleo* napisał(a):
O nie, jeszcze mi życie miłe :evil_lol: Próba wygolenia jej kołtunów z brzucha skończyła się tragicznie (czyt. podrapane ręce do łokci) dla trzech osób, a kota prawie wyszła z pokoju razem ze stołem. W jej przypadku pozostaje tylko pudrowanie.


Oho, to jak przy moim Oliwku :lol:
Kiedy go czeszę, nakładam rękawicę kuchenną, inaczej zjadłby ręce. Po kilku czesaniach rękawica nadaje się tylko do wymiany :evil_lol: I choć mały jest czesanyy codziennie lub co przez dzień - i tak nie chce się przyzwyczaić.

Posted

Buszki napisał(a):
I mniej kotów ;).

Dokładnie...

DominikaAnna napisał(a):
O to tak jak ja ;) ale na razie będę musiała wytrzymać bez kotów

Ja mam taki plan, że jak moje persice odejda, to kupuje marzenie mojego życia - ragdolla i biorę jaką kocią biedę ze schroniska... Zobaczymy, co z tego wyjdzie;)

mychaaaaa napisał(a):
Oho, to jak przy moim Oliwku :lol:
Kiedy go czeszę, nakładam rękawicę kuchenną, inaczej zjadłby ręce. Po kilku czesaniach rękawica nadaje się tylko do wymiany :evil_lol: I choć mały jest czesanyy codziennie lub co przez dzień - i tak nie chce się przyzwyczaić.

Wiesz, jak miałam mioty kociąt, to juz od ok. miesiąca ich zycia byly one przyzwyczajane do czesania. codzienie po kilka minut. I potem nie było problemów.

Czarna_Owieczka napisał(a):
ooj, koci arystokraci, mój półdługowłosiak na szczęście ma takie futro, które mu się nie kołtuni ;)

Wiesz, bo on chyba nie jestg persem. Jak widzę na fotkach, to jego włos jest zupełnie inny. Może to jakiś syberyjczyk...?

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Wiesz, bo on chyba nie jestg persem. Jak widzę na fotkach, to jego włos jest zupełnie inny. Może to jakiś syberyjczyk...?


struktura i budowa jest zdecydowanie inna :) sądzę, że Lu jest bardziej w guście angory :) dla przykładu zdjęcia z internetu (turecka angora)
klik1, klik2, klik3
Jeżeli chodzi o budowe, strukturę sierści, temperament, to Louie idealnie pasuje do wzorca angory ;) ale i tak wiemy, ze jest kotkiem-przytulaszczkiem, bo nie jest z hodowli a z fundacji :)

Posted

a życie codzienne jeszcze bardziej urozmaicone, to niesamowicie towarzyski i aktywny kocur, psoci, wygłasza głośno swoje zdanie i ani na chwile nie idzie zdrzemnąć się w samotności, jak ktoś jest w domu, zawsze chodzi z nim krok w krok i jest ogromnie ciekawski, jak wykonuje się jakieś domowe obowiązki, to ciągle siedzi obok i się przygląda
jak byłam miała miałam kota dachowca, przygarniętego, to był typowy koci indywidualista, przychodził tylko wtedy kiedy chciał, a tak całe dnie gdzieś się chował i spał ;)

Posted

Moje persy tez prawie całe dnie przesypiają. Ale jak usiądę do kompa, to one szybciutko znajduja sobie miejsce obok mnie albo na biurku:) Jest to dobra okazja do pogłaskania, poczesania, poczochrania...

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']...... Ale koty nadal kocham i nie wyobrażam sobie domu bez kotów...

Pzdr.


To jak ja :lol::lol:
dom bez kota taki niepełny..
ale ja niechcący mam dwa!!:eviltong:

MIŁKĘ i jej córkę NELKĘ
Miłka pochodzi z rodu liczącego 35 lat/Szczecin/
a jej prapra..babka i pra..dziadek zostali przywiezieni..z Egiptu.
Ja czekalam na nia 3 lata..
Sa to jakby.. stare syjamy
a cechuje je wielka miłośc i uległośc
do całej rodziny/psiej równiez/
Druga ich cecha to wyczuwanie bolacych miejsc
i wygrzewanie tychże..
bardzo skuteczne wygrzewanie!!
Lepsze niż wszelkie maści...
Koty te nie przywiazują się do miejsca tylko do ludzi,
sa bardzo "psie w charakterze"
i sa bardzo niebezpieczne dla obcych ,
jak uznaja,
że rodzina jest w zagrozeniu!!

Ślicze są Twoje przytulone tricolorki!!!
Pozdrowienia w Nowym Roku :multi::multi::multi:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Dobry kilka lat wstecz miałam również hodowlę kotów rasowych - persy. Z uwagi na brak czasu, zawiesiłam tę hodowlę i obecnie mam tylko 2 starszawe juz kocice perskie. Ale koty nadal kocham i nie wyobrażam sobie domu bez kotów...

Pzdr.


;) a może chcesz kastarta-kocurka...z papierami ;) chowa się z kociami i psem;) to zna te klimaty ;)

Posted

Asiaczek napisał(a):
Tą osoba jesteś Ty czy Twoja szefowa...?



Pzdr.


raczej ja ....szefowa jest z tych co nie zcierpi jeśli sie wie też to co tylko ona chciała by wiedzieć i pociskać kit innym ...

Co do kotów to podobają mi się korniszonki :) są takie ...inne ;) i zachwyciłam się ostatnio Norweskim

Posted

*kleo* napisał(a):
O nie, jeszcze mi życie miłe :evil_lol: Próba wygolenia jej kołtunów z brzucha skończyła się tragicznie (czyt. podrapane ręce do łokci) dla trzech osób, a kota prawie wyszła z pokoju razem ze stołem. W jej przypadku pozostaje tylko pudrowanie.


Mój (a właściwie cioci) kot


  • tak samo robił, nie można go było umyć, czy wyciąć kołtunów bez jakiś urazów (czyt. podrapane ręce etc.) :lol:

  • Posted

    [quote name='AMIŚKA']To jak ja :lol::lol:
    dom bez kota taki niepełny..
    ale ja niechcący mam dwa!!:eviltong:

    MIŁKĘ i jej córkę NELKĘ
    Miłka pochodzi z rodu liczącego 35 lat/Szczecin/
    a jej prapra..babka i pra..dziadek zostali przywiezieni..z Egiptu.
    Ja czekalam na nia 3 lata..
    Sa to jakby.. stare syjamy
    a cechuje je wielka miłośc i uległośc
    do całej rodziny/psiej równiez/
    Druga ich cecha to wyczuwanie bolacych miejsc
    i wygrzewanie tychże..
    bardzo skuteczne wygrzewanie!!
    Lepsze niż wszelkie maści...
    Koty te nie przywiazują się do miejsca tylko do ludzi,
    sa bardzo "psie w charakterze"
    i sa bardzo niebezpieczne dla obcych ,
    jak uznaja,
    że rodzina jest w zagrozeniu!!
    Ślicze są Twoje przytulone tricolorki!!!
    Pozdrowienia w Nowym Roku :multi::multi::multi:

    Moje persiczki tez lubią wygrzewac bolące miejsca:)
    Ale - w przeciwieństwie do Twoich - nie są kotami obronnymi. Jak czują zagrożenie ze strony obcych (czyt. gości) - po prostu ... znikają. Nie ma ich.....

    [quote name='betka-sp'];) a może chcesz kastarta-kocurka...z papierami ;) chowa się z kociami i psem;) to zna te klimaty ;)
    W normalnych warunkach - wzięłabym bez chwili wahania. Ale powiedziałam sobie, że nie mogę na starośc zrobic takiej niespodzanki moim 2 starym persiczkom. Niech mają SPOKOJNĄ emeryturę:)

    [quote name='Alicja']raczej ja ....szefowa jest z tych co nie zcierpi jeśli sie wie też to co tylko ona chciała by wiedzieć i pociskać kit innym ...
    Co do kotów to podobają mi się korniszonki :) są takie ...inne ;) i zachwyciłam się ostatnio Norweskim
    Hahaha, korniszonki, no mnie nie ujęły. Ale to pewnie dlatego, że ja je znam od wielu-wielu lat...
    A norweskie sa cudne, duże i ... prawie jak psy;)

    [quote name='Ciapkowa.']Mój (a właściwie cioci) kot



  • tak samo robił, nie można go było umyć, czy wyciąć kołtunów bez jakiś urazów (czyt. podrapane ręce etc.) :lol:

  • No to mnie nie pozostaje nic innego, jak cieszyc się, że moje kicie tak spokojnie znosza zabiegi pielęgnacyjne i czesanie. Mogę z nimi zrobic wsio. Ale one zostały tego nauczone juz jak były maleńkie; to ja je takiego zachowania nauczyłam:)

    Pzdr.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...