Iza. Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ooo cieszę się że zgadłam, uwielbiam psy z ładnym ruchem. Pies z ładnym równym kłusem, dobrym wykrokiem to miód na moje oczy, temu ten czarnulek w oko mi wpadł :lol: A z makarony chińskiego to jadłam dziś sałatkę, nie powiem całkiem dobra była :cool3: Quote
Alicja Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Asiu ty miałaś chiński makaron a ja potrawkę chińską z ryżem ;) Quote
Asiaczek Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Ja generalnie wole makaron sojowy, ale... byłam tak głodna, że, nie myslałam, co wolę, ale aby szybciej, co bliżej ręki...:evil_lol: A poza tym spaghetti z makaronem sojowym to juz by było przegięcie:diabloti:... Pzdr. Quote
Iza. Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Bardzo się różni smakiem ten sojowy od normalnego ? Jakoś nie miałam okazji spróbować ;) Quote
Asiaczek Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Hm, wg mnie to on jest raczej bezsmakowy... przejmuje smak potrawy, do której go wrzucasz. Ja często robię tak, że po smażeniu np.kurczaka w curry na pozostały na patelni "smak" wrzucam ten makaron sojowy + dolewam trochę sosu sojowego. I mam super marakon! Albo dodaję do niektórych sałatek jako wypełniacz i jako bazę;) Pzdr. Quote
Asiaczek Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 A wiesz, że ja jakos do ryżowego nie mogę się przekonac, a tak lubię makarony... nie wiem, czemu:hmmmm:... Pzdr. Quote
Cienka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ja uwielbiam ryżowy. Zwłaszcza jak gdzieś wybieramy się na wycieczkę. To robię sałatkę z makaronu ryżowego wrzucam wszystkie warzywa jakie mam w lodówce (pomidor, sałata, ogórek, papryka, seler naciowy itp.) do tego uprażone na patelni pestki słonecznika i dyni. Sos to zmiksowany ogórek z oliwą + przyprawy. Do tego zawsze też małe kotleciki do łapki. O wtedy mogę jechać, nie znosze wycieczek jak nie mam kosza z żarciem (nie jestem fanką tego co serwują przydrożne bary). Quote
Czarna_Owieczka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 podobno ten sos sojowy to dobry jest :razz: ale ja nic sojowego jeść nie mogę, bo mam alergię ;) jeżeli chodzi ogólnie o makarony to uwieeeelbiam, ja to w ogóle kocham bardzo bardzo włoską kuchnię :loveu: Quote
Asiaczek Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 Cienka napisał(a):Ja uwielbiam ryżowy. Zwłaszcza jak gdzieś wybieramy się na wycieczkę. To robię sałatkę z makaronu ryżowego wrzucam wszystkie warzywa jakie mam w lodówce (pomidor, sałata, ogórek, papryka, seler naciowy itp.) do tego uprażone na patelni pestki słonecznika i dyni. Sos to zmiksowany ogórek z oliwą + przyprawy. Do tego zawsze też małe kotleciki do łapki. O wtedy mogę jechać, nie znosze wycieczek jak nie mam kosza z żarciem (nie jestem fanką tego co serwują przydrożne bary). Smakoszka:) Czarna_Owieczka napisał(a):podobno ten sos sojowy to dobry jest :razz: ale ja nic sojowego jeść nie mogę, bo mam alergię ;) jeżeli chodzi ogólnie o makarony to uwieeeelbiam, ja to w ogóle kocham bardzo bardzo włoską kuchnię :loveu: O, szkoda. Ja lubię sos sojowy i jego różne smakowe warianty... Pzdr. Quote
Cienka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 lubię dobre jedzonko (nie musi być wykwintne czy wyszukane), jednak bary przydrożne to porażka (przynajmniej dla mnie) potem taki obiadem odbija mi się do końca dnia:angryy:. 0 Quote
Asiaczek Posted November 1, 2010 Author Posted November 1, 2010 No toz mówię - Smakoszka:) Pzdr. 0[/QUOTE] Quote
Asiaczek Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Myslę, że po wczorajszym szaleństwie spacerowym, wtorek będzie zdecydowanie bardziej spokojny... powiedziałabym: taki więcej leniwy:evil_lol:... Pzdr. Quote
Kosmaty Gałganek Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Wtorek mamy piękny :lol: Oby tak do wiosny ;)[/FONT] Quote
Asiaczek Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 Noooo, patrząc na to, co za oknem - cudny słoneczny dzień się zapowiada:) Pzdr. Quote
bety Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 WSZYSTKIEGO NAJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ DLA MIOTU "M" :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: No już przestańcie gadać o jedzeniu :evil_lol: bo mi kiszki marsza zaczną grać. :diabloti: Pzdr Quote
Asiaczek Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 ...a gdzie tutaj mowa o jedzeniu...? Wczoraj to było wczoraj:) Dzisiaj mogę jedynie napisać, co jadłam na sniadanie (a było naprawde super!)... Chcesz? Pzdr. Quote
bety Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Asiaczek napisał(a):...a gdzie tutaj mowa o jedzeniu...? Wczoraj to było wczoraj:) Dzisiaj mogę jedynie napisać, co jadłam na sniadanie (a było naprawde super!)... Chcesz? Pzdr. Pewnie tego pożałuję :) - chcę (hi hi hi) Pzdr Quote
Asiaczek Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 agnethka napisał(a):Dzisiaj tu gadają o pogodzie ;)) No, właśnie, taki neutralny temat i jednocześnie jaki pojemny... bety napisał(a):Pewnie tego pożałuję :) - chcę (hi hi hi) Pzdr Świezy chlebek Poligonowy (znacie go bardzo dobrze!), masełko, serek żółty z dziurami większymi niż sam ser szynka Lisiecka (sam zmak!) jajeczniczka z cebulką + posypka ze słodkiej i pikantnej papryczki - malinka! serek Camembert (kozi! mój ulubiony ostatnio) pomidorek, ogórek konserwowy, mała cebulka pokrojona na cieniutkie piórka herbatka z cytryną W połowie śniadanie - niestety - napój z proszku Arthryl. To jeszcze ok. 30 dni będę go piła na to moje kolano. Jest ohydny! PO sniadaniu - 2 kapsułki z kwasami Omega 3 i 6;) (dla zdrowia) Pzdr. Quote
gosiaja Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 ja to bym po pierwsze nie miała czasu na takie śniedania a po drógie to by mi się rano nie chciało przygotowywać Quote
Angelika_Roser Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 [FONT=Comic Sans MS]dzień dobry :lol:[/FONT] Quote
Iza. Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Asiaczek napisał(a):No, właśnie, taki neutralny temat i jednocześnie jaki pojemny... Świezy chlebek Poligonowy (znacie go bardzo dobrze!), masełko, serek żółty z dziurami większymi niż sam ser szynka Lisiecka (sam zmak!) jajeczniczka z cebulką + posypka ze słodkiej i pikantnej papryczki - malinka! serek Camembert (kozi! mój ulubiony ostatnio) pomidorek, ogórek konserwowy, mała cebulka pokrojona na cieniutkie piórka herbatka z cytryną W połowie śniadanie - niestety - napój z proszku Arthryl. To jeszcze ok. 30 dni będę go piła na to moje kolano. Jest ohydny! PO sniadaniu - 2 kapsułki z kwasami Omega 3 i 6;) (dla zdrowia) Pzdr. Ołaaaał! ja nigdy nie mam czasu na śniadanie, mam ważniejsze rzeczy do zrobienia rano i najczęściej to jem dopiero obiad jak wracam do domu czyli koło 16-17 ;) Ale że urzęduje u nas babcia, to dziś wyjątkowo zjadłam pół kromki chleba z wędliną w drodze do autobusu :lol: Quote
Asiaczek Posted November 2, 2010 Author Posted November 2, 2010 [quote name='gosiaja']ja to bym po pierwsze nie miała czasu na takie śniedania a po drógie to by mi się rano nie chciało przygotowywać Ja to jestem "kanapkowiec" i bez sniadanie to się nigdzie nie ruszam. No, może na pobranie krwi... [quote name='Angelika_Roser'][FONT=Comic Sans MS]dzień dobry :lol:[/FONT] Hejka! [quote name='Iza.']Ołaaaał! ja nigdy nie mam czasu na śniadanie, mam ważniejsze rzeczy do zrobienia rano i najczęściej to jem dopiero obiad jak wracam do domu czyli koło 16-17 ;) Ale że urzęduje u nas babcia, to dziś wyjątkowo zjadłam pół kromki chleba z wędliną w drodze do autobusu :lol: Wiesz, mnie ostatnio to juz nigdzie się nie spieszy...;) Pzdr. Quote
Okamia Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 od wczoraj jestem na diecie wiec nie w głowie mi serki :evil_lol: Właśnie pożegnałam pyszne śniadanka składające się z serków :evil_lol:po za tym przez wczorajszą rozmowe o makaronach narobiłyście mi ochoty na tiramisu xD Kurde wiedziałam żeby tu nie wchodzić :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.