Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej Asiaczki!
Jakims trafem w mojej torbie po Lodzi zaplatala sie Asiaczkowa rozetka! Oddam przy okazji, a powinna sie nadarzyc booo... w ostatniej chwili dostalam sie na weterynarie do Warszawy!!! :) Zwolnilo sie miejsce i zadzwonili do mnie, a ja od razu polecialam zlozyc papiery. Teraz na szybko szukam jakiegos mieszkanka, najlepiej Mokotow/Sadyba a wiec calkiem blisko Ciebie :)

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

jamnicze napisał(a):
Mam świeże wieści od Asiaczka :)

Serek-CAJC+nominacja craft, rozpoczął Mł.Ch.Austrii
Dżez-res.CAC, res.CACIB
Erka-CAC,CACIB,BOS,+nominacja craft, skończony Championat Austrii !!!
Felka-naj.weteran, rozpoczęty championat weteranów, a na bisie dostała sie do finałowej 6 !!!


Ogromne gratulacje dla całej czwóreczki i Asiaczka !!!!
Wielkie gratulacje!!!!!!

Posted

jamnicze napisał(a):
Mam świeże wieści od Asiaczka :)

Serek-CAJC+nominacja craft, rozpoczął Mł.Ch.Austrii
Dżez-res.CAC, res.CACIB
Erka-CAC,CACIB,BOS,+nominacja craft, skończony Championat Austrii !!!
Felka-naj.weteran, rozpoczęty championat weteranów, a na bisie dostała sie do finałowej 6 !!!


Ogromne gratulacje dla całej czwóreczki i Asiaczka !!!!


:klacz: :Rose:

Posted

Agasia napisał(a):
Hej Asiaczki!
Jakims trafem w mojej torbie po Lodzi zaplatala sie Asiaczkowa rozetka! Oddam przy okazji, a powinna sie nadarzyc booo... w ostatniej chwili dostalam sie na weterynarie do Warszawy!!! :) Zwolnilo sie miejsce i zadzwonili do mnie, a ja od razu polecialam zlozyc papiery. Teraz na szybko szukam jakiegos mieszkanka, najlepiej Mokotow/Sadyba a wiec calkiem blisko Ciebie :)

No to super, fajnie że się dostałaś :)

Posted

Unbelievable napisał(a):
mój zgubiony kaganiec w wawie też znalazł nowego właściciela ;)

Taaaa, takie rzeczy na wystawie to szybciutko znajdują właścicieli. Ale w sumie niech to będzie kaganiec, a nie cały plecak, prawda?

Savannah napisał(a):
powodzenia Asiaczku w Austrii i wielkie gratki i wyrazy uznania za klubówkę, szkoda, że mnie tam nie było.... ale w przyszłym roku na klubówce na pewno się pojawię jako "pomocnicza ręka" ;)

Nie ma innej opcji:)
Ja już odliczam dni do Twojego przyjazdu:) Jak już "otorbisz się w domku" to zapraszamdo W-wy na ploteczki:)

Bogarka napisał(a):
Taki sam los spotkał w Gödöllő mój pasek na numerek (nie wiem czy to sie tak nazywa trzeba przypiac na ramie) który rzuciłam na brzeg ringu bo mi ciagle spadał jak biegłam :sad:
Asiaczki powodzenia!

Jak widać i taka rzecz jest łakomym kąskiem...

jamnicze napisał(a):
Mam świeże wieści od Asiaczka :)
Serek-CAJC+nominacja craft, rozpoczął Mł.Ch.Austrii
Dżez-res.CAC, res.CACIB
Erka-CAC,CACIB,BOS,+nominacja craft, skończony Championat Austrii !!!
Felka-naj.weteran, rozpoczęty championat weteranów, a na bisie dostała sie do finałowej 6 !!!
Ogromne gratulacje dla całej czwóreczki i Asiaczka !!!!

Dziękuję, jamnicze, za przekazanie informacji. Za chwilę wszystko opiszę, drogę, wystawę i inne zdarzenia... Ale najgorsze w tym wyjeździe (dla mnie) było to, że nie zabrałam stabilizatora. ZAPOMNIAŁAM!!!!!!!!
Więc, niestety, biegałam bardzo oszczędnie...

Pzdr.

Posted

deer_1987
M&S
jamnicze
Angelika_Roser
Błyskotka
Savannah
Bogarka
Izabela124
Cienka
Alicja

- bardzo Wam dziękuję za trzymanie kciuków i gratulacje:)
Jak tylko zjem cos ciepłego - siadam do kompa i nadrabiam zaległości. Kanapki w McDonaldzie i jajecznicy w barze - nie liczę;)

Pzdr.

Posted

A ja od Dojo dostałam takie oto wieści z Wrocka:
Any - w.o.1, Best Puppy.
Peony - dosk.1, CAC, CACIB, BOS, nowy Interchampion!
Dojo - dosk.1, CAC, CACIB, BOS, BOB, nowy Interchampion!

Ciekawa jestem, jak wypadli Szepsi i Bundustar. Czy Zuzka dojechała do Wrocka i wystawiła Szepsi...?
Oj, same pytanie bez odpowiedzi (na razie...).

Pzdr.

Posted

Przyszłam się przywitać! Nadrobię później, bo trzeba z psem na spacer iść :)
Ja z kupnym jedzeniem się wstrzymałam, bo ostatnio miałam obrzydliwą sytuację i teraz robię swoje pieczywo, wędlinę itp. Chociaż wiem jak i z czego to jest zrobione.

Posted

jamnicze napisał(a):
Mnie też już kiszki marsza grają. Dzisiaj zamówiliśmy obiad przez internet i czekamy już przeszło godzinę :mad:

Hahaha, ja przed chwilą zamówiłam w BAMBOOBOX (Najlepszy Chińczyk w mieście! - tak się reklamują...). Ciekawe, ile mi przyjdzie czekać na kuriera...

Pzdr.

Posted

jamnicze napisał(a):
Mnie też już kiszki marsza grają. Dzisiaj zamówiliśmy obiad przez internet i czekamy już przeszło godzinę :mad:


Asiaczek napisał(a):
Hahaha, ja przed chwilą zamówiłam w BAMBOOBOX (Najlepszy Chińczyk w mieście! - tak się reklamują...). Ciekawe, ile mi przyjdzie czekać na kuriera...

Pzdr.


A my to sobie co najwyżej możemy pizze ze Straszyna zamówić:placz:

Dla mnie większy dramat to brak piekarnika, już nawet to mycie naczyń w prysznicu jest do przeżycia, ale piekarnik Nie

Posted

kaskaSz napisał(a):
Przyszłam się przywitać! Nadrobię później, bo trzeba z psem na spacer iść :)
Ja z kupnym jedzeniem się wstrzymałam, bo ostatnio miałam obrzydliwą sytuację i teraz robię swoje pieczywo, wędlinę itp. Chociaż wiem jak i z czego to jest zrobione.

Wiesz, mnie się po prostu nie chce nic robić do jedzenia, a wróciłam z Tulln i coś ciepłego to bym jednak zjadła... Jutro pójdę na bazarek i kupię i warzywa i mięsko. Ale to jutro...
A u tego chińczyka to juz jadłam kilkakrotnie i było OK. Mają duzo klientów i spory ruch u siebie...

Pzdr.

Pzdr.

Posted

Agasia napisał(a):
Hej Asiaczki!
Jakims trafem w mojej torbie po Lodzi zaplatala sie Asiaczkowa rozetka! Oddam przy okazji, a powinna sie nadarzyc booo... w ostatniej chwili dostalam sie na weterynarie do Warszawy!!! :) Zwolnilo sie miejsce i zadzwonili do mnie, a ja od razu polecialam zlozyc papiery. Teraz na szybko szukam jakiegos mieszkanka, najlepiej Mokotow/Sadyba a wiec calkiem blisko Ciebie :)

Oooooooo, superowa sprawa!!!!!
Ja tez się rozglądnę po moich znajomych, czy ktoś nie chce wynająć pokoju lub mieszkania.
Jak juz tak zupełnie nic nie znajdziesz, to zawsze możesz trochę pomieszkać u mnie;)

Pzdr.

Posted

Cienka napisał(a):
A my to sobie co najwyżej możemy pizze ze Straszyna zamówić:placz:
Dla mnie większy dramat to brak piekarnika, już nawet to mycie naczyń w prysznicu jest do przeżycia, ale piekarnik Nie

Oj, tak. W piekarniku i chlebek upieczesz, i ciasto, mięsko, zapiekankę itp...
A na kiedy wyznaczacie sobie kupno kuchenki...?

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Oj, tak. W piekarniku i chlebek upieczesz, i ciasto, mięsko, zapiekankę itp...
A na kiedy wyznaczacie sobie kupno kuchenki...?

Pzdr.


jak w końcu uregulują się sprawy ksiąg wieczystych (teraz płacimy o 700zł. więcej do każdej raty tzw. zabezpieczenie banku) my co było z naszej strony załatwiliśmy szybko teraz bank musi wystosować jakieś pismo do sądu i z tym się już niestety nie spieszy:placz:
Ja rata spadnie do normalnego poziomu wtedy można pomyśleć o kuchni na raty.

Posted

Oj, to jeszcze poczekacie...
Trzeba do banku dzwonić i monitować. Przecież sa jakies terminy administracyjne, które i banki obowiązują, prawda? Juz skończyły się czasy pokazywania, kto tu rządzi. Bank zyje z naszych pieniędzy, to my płacimy pensję pracownikom banku...

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Oj, to jeszcze poczekacie...
Trzeba do banku dzwonić i monitować. Przecież sa jakies terminy administracyjne, które i banki obowiązują, prawda? Juz skończyły się czasy pokazywania, kto tu rządzi. Bank zyje z naszych pieniędzy, to my płacimy pensję pracownikom banku...

Pzdr.


Tomek ich cały czas molestuje (gdzie diabeł nie może tam Tomeckiego pośle) ale to troche jak obijanie się o mur.
Cóż zrobić na razie nie szalejemy i czekamy na lepsze czasy grunt, że jest łazienka bo bez tego to był by dramat

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Cienka mi też dokucza brak piekarnika :(... Mam nadzieję, że w nowym mieszkaniu właściciel wstawi jakiś piekarnik, jak nie to będę TZa o prodiż molestować.


Asiaczek napisał(a):
No tak, chociaz prodiż. To juz jest jakieś wyjście...

Pzdr.



Już dawno o tym myślałam ale Tomecki twierdzi, ze szkoda kupować na chwile bo przecież niedługo będzie kuchnia

Posted

Cienka napisał(a):
Tomek ich cały czas molestuje (gdzie diabeł nie może tam Tomeckiego pośle) ale to troche jak obijanie się o mur.
Cóż zrobić na razie nie szalejemy i czekamy na lepsze czasy grunt, że jest łazienka bo bez tego to był by dramat

O, matko, juznic nie mów... Brak łazienki...koszmar

Cienka napisał(a):
Już dawno o tym myślałam ale Tomecki twierdzi, ze szkoda kupować na chwile bo przecież niedługo będzie kuchnia

Żebym wiedziała, że macie taki problem, to bym Wam chociaz pozyczyła prodiż. Mam 2 (okrągły i podłużny)...

Pzr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...