Alicja Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 wow ...ale Warszawkę zalało ;) pewnie ponbócek płakał nad głupotą tych spod pałacu prezydenckiego :roflt: Co do wizyt u Ciebie to myślę , ze najlepiej w bucikach foliowych ...takich ochronnych , najbezpieczniej :evil_lol: No i proszę Asiaczek 2licowy ;) ...myślę kochana że jak każdy , ale to dobrze chyba że w odpowiednich sytuacjach człek powinien być elastyczny . U nas dziś pochmurno ale nie zimno ...jak dla mnie akurat bo 18 stopni . Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 M&S napisał(a):Widziałam, biedne maleństwo..... I dlatego kupiłam te 4 koniczynki, choć trochę pomoge... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 [quote name='Alicja']wow ...ale Warszawkę zalało ;) pewnie ponbócek płakał nad głupotą tych spod pałacu prezydenckiego :roflt: Co do wizyt u Ciebie to myślę , ze najlepiej w bucikach foliowych ...takich ochronnych , najbezpieczniej :evil_lol: No i proszę Asiaczek 2licowy ;) ...myślę kochana że jak każdy , ale to dobrze chyba że w odpowiednich sytuacjach człek powinien być elastyczny . U nas dziś pochmurno ale nie zimno ...jak dla mnie akurat bo 18 stopni . Wiesz, te buciki foliowe to możesz sobie darować, aż tak moje psiaki nie sikają w domu;) Ale porządne skarpetki to i owszem:) Pałac Prezydencki... kret....i nie będę się wypowiadała, bo nie ma o czym. Szkoda czasu... 2licowam jestem, a jakże:) pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Cd. deszczowej drogi... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Cd. Deszczowa droga i samochody... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Cdn. Pzdr. Quote
Alicja Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 [quote name='Asiaczek']Wiesz, te buciki foliowe to możesz sobie darować, aż tak moje psiaki nie sikają w domu;) Ale porządne skarpetki to i owszem:) ale mnie nie o sikanie szło :roflt: jeno że na boso po ulicy kiepsko , a skarpeteczek to żal na ulicę ... a te skarpeteczki u ciebie to za ochraniacze robią przed obgryzaniem paznokci czy mozna bezstresowo na bosaczka ?? ;) pamiętam do dziś jak sunia koleżanki , pekińczyk , urąbała mnie w największy palec u stopy ....bo jej pączka serowego nie dałam :diabloti: Pałac Prezydencki... kret....i nie będę się wypowiadała, bo nie ma o czym. Szkoda czasu... czyli mamy wspólne zdanie ;) 2licowam jestem, a jakże:) pzdr. ja jak mnie ktoś wnerwi to potrafię dać do wiwatu , aczkolwiek długoooooo jestem cierpliwa to struna potrafi się naciągnąć ;) delikwent jak inteligentny to wie ma czas na poprawę ...jak nie kumaty to jego strata ;) Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Cd. Droga do domu:) A wiecie, jak cudownie się oddychało po takiej burzy? Lekkie, wilgotne powietrze, takie rzeźkie... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 [quote name='Alicja']ja jak mnie ktoś wnerwi to potrafię dać do wiwatu , aczkolwiek długoooooo jestem cierpliwa to struna potrafi się naciągnąć ;) delikwent jak inteligentny to wie ma czas na poprawę ...jak nie kumaty to jego strata ;) Przy dorosłych - można i na bosaka. Ale gdy są maluchy - to juz na bosaka na własną odpowiedzialność:) Sporo osób ma taki pogląd na świat, jak ty. Ja też. Przy takim moim wybuchu to sama siebie się boję, serio-serio... A potem to się dziwię, że ja "to" zrobiłam, "powiedziałam"... pzdr. Quote
jambi Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 ha! a ja właśnie w tym czasie do domu wracałam i musiałam przejść jakoś przez ten basen http://img46.imageshack.us/i/img2867kw.jpg/] http://img46.imageshack.us/img46/5359/img2867kw.jpg io tak sobie właśnie pomyślałam, że powinnam do Cię zadzwonić bo od Ciebie jest świetne miejsce do obfocenia ;) Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 jambi - ja tez o Tobie myślałam, jak robiłam te fotki. Powiem więcej, nawet wypatrywałam... Ale w międzyczasie musiałam wytrzec wodę z podłogi w małym pokoju, bo nalało mi się...więc może akurat w tym czasie przechodziłaś... Pzdr. Quote
jambi Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 musi być, że to było właśnie w tym momencie :) a wypatrywałaś mnie bo ciekawiło Cię jak tez zdołam przedrzeć się przez tę topiel? ha! udało mi się nawet suchą nogą! przelazłam nieprzepisowo... po pasach sie nie dało Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 No, właśnie, chciałam zrobic fotkę, jak idziesz taka zmoknięta, wręcz przemoknięta, z siatkami, torbami, powłócząc noga za nogą... hihihi... Wiesz, człowiek zawsze się cieszy z czyjegoś nieszczęścia, prawda? pzdr. Quote
jambi Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 przykro mi, że Cię zawiodłam... zwłaszcza, że wczoraj miałam tylko torebkę... ale jeśli Cie to uszczęśliwi, to następną razą obiecuję specjalnie leźć po największych kałużach i bez parasola... ofkors zadzwonię jak będę w okolicach Twojego bloku Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Elegantka, kurczaczki, TYLKO torebkę miała... pzdr. Quote
Błyskotka Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 U mnie aż tak nie lało. Asiu a będziesz w Krakowie ? Quote
M&S Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 piękny powrót.... http://img132.imageshack.us/i/resizeofimg2713.jpg/ Quote
Vectra Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 hahahaha i w takich chwilach drżeliśmy czy garaż nasz będzie pływał :evil_lol: http://img199.imageshack.us/img199/7850/img2870p.jpg Quote
Alicja Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 [quote name='Vectra']hahahaha i w takich chwilach drżeliśmy czy garaż nasz będzie pływał :evil_lol: http://img199.imageshack.us/img199/7850/img2870p.jpg miałabyś Arkę ....Rafała :grins: Quote
kaskaSz Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 U mnie też wczoraj luneło, ale aż tak zalnej ulicy nie było. pewnie dlatego, że niedawno czyścili studzienki, aż na całym osiedlu śmierdziało. Quote
Matusz Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 http://img199.imageshack.us/img199/7850/img2870p.jpg a mój przystanek tramwajowy cały :diabloti: :cool1: Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 [quote name='Błyskotka']U mnie aż tak nie lało. Asiu a będziesz w Krakowie ? Nad K. się zastanawiam... [quote name='M&S']piękny powrót.... http://img132.imageshack.us/i/resizeofimg2713.jpg/ Wiesz, w pewnym momencie to po prostu stanęliśmy, bo nic nie było widac. Wycieraczki nie nadążały... [quote name='Vectra']hahahaha i w takich chwilach drżeliśmy czy garaż nasz będzie pływał :evil_lol: http://img199.imageshack.us/img199/7850/img2870p.jpg A moje miejsce postojowe było totalnie pod wodą... [quote name='kaskaSz']U mnie też wczoraj luneło, ale aż tak zalnej ulicy nie było. pewnie dlatego, że niedawno czyścili studzienki, aż na całym osiedlu śmierdziało. Na jednej z ulic dochodzącej do tego zalanego skrzyzowania studzienki też były czyszczone. I co? I jak zalewało ulicę, tak nadal zalewa... [quote name='deer_1987']Ale zalalo... slonce Wam wyslac? Dzięki! Nie ma takiej potrzeby, dzisiaj juz jest trochę słońca, trochę wiaterku... Bardzo byo mi przyjemnie na psiowych spacerach... [quote name='Matusz']http://img199.imageshack.us/img199/7850/img2870p.jpg a mój przystanek tramwajowy cały :diabloti: :cool1: Cały, cały. W czasie tego deszczowego zywiołu służył za schronienie dla dużej ilości osób... pzdr. Quote
jambi Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 [quote name='Vectra']hahahaha i w takich chwilach drżeliśmy czy garaż nasz będzie pływał :evil_lol: http://img199.imageshack.us/img199/7850/img2870p.jpg ale Vectra bop wogóle Samochodowa wyglądała znacznie lepiej! cała ta woda spłynęła na skrzyżowanie - tam było największe Kongo, o dziwo na Samochodowej nie - jak to bywało przedniej ;) Quote
Asiaczek Posted August 4, 2010 Author Posted August 4, 2010 Oj, jambi, to nie do końca tak. Rano przeszłam się wzdłuż Samochodowej i porozjeżdżane trawniki i chodnik - jak za dawnych czasów... A wokół studzienek widać śmiecie, która je zatkały. Na trawnikach ślady wielokrotnego przejeżdżania samochodem po podmokłym gruncie... szlag trafił pięknie utrzymane chodniki. Ciekawe, że nikogo z dyrekcji TVP ani służb miejskich nie interesuje, kto ma zapłacić za swoistego rodzaju "rekultywację" trawników... Abstrahując od tego, że te studzienki nadal nie pracują tak, jak powinny... Pzdr. Quote
Błyskotka Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Asiaczek napisał(a):Nad K. się zastanawiam... No nie wiele czasu już zostało ;). Ja będę najprawdopodobniej jako widz bo wczoraj dostałam propozycję wspólnego wyjazdu ze znajomymi. Na Wrocław chyba również ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.