Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj to jeszcze nikogo nie było. Rano tez nie widziałam ich samochodu. Ale może dzisiaj przyjadą ppłd. tak, jak wczoraj...
Napawam się piękną, czystą (tylko ściany!) kuchnią... a teraz siedzę w duzym pokoju i zastanawiam się, kiedy ja to wszystkoposprzątam...
W piątek dodatkowo przyjeżdża Kika, ok. 13-tej. A również w piątek +/- od 9-tej przychodza fachowcy montowac szafki w kuchni... Jak się nie pochlastam, to przeżyję;):diabloti:

Pzdr.

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Asiaczek']Dzisiaj to jeszcze nikogo nie było. Rano tez nie widziałam ich samochodu. Ale może dzisiaj przyjadą ppłd. tak, jak wczoraj...
Napawam się piękną, czystą (tylko ściany!) kuchnią... a teraz siedzę w duzym pokoju i zastanawiam się, kiedy ja to wszystkoposprzątam...
W piątek dodatkowo przyjeżdża Kika, ok. 13-tej. A również w piątek +/- od 9-tej przychodza fachowcy montowac szafki w kuchni... Jak się nie pochlastam, to przeżyję;):diabloti:

Pzdr.[/QUOTE]

Kochamy fachowców.....

dobrze będzie, nie warto się chlasatć!!!!!

Posted

[quote name='Asiaczek']Dzisiaj to jeszcze nikogo nie było. Rano tez nie widziałam ich samochodu. Ale może dzisiaj przyjadą ppłd. tak, jak wczoraj...
Napawam się piękną, czystą (tylko ściany!) kuchnią... a teraz siedzę w duzym pokoju i zastanawiam się, kiedy ja to wszystkoposprzątam...
W piątek dodatkowo przyjeżdża Kika, ok. 13-tej. A również w piątek +/- od 9-tej przychodza fachowcy montowac szafki w kuchni... Jak się nie pochlastam, to przeżyję;):diabloti:

Pzdr.[/QUOTE]
Asiu,życzę Ci dużo sił i cierpliwości!

Posted

[quote name='Asiaczek']Yori mieszka w W-wie.
Matko, chyba wdał się w Serka...;)
[/QUOTE]
Chyba rzeczywiście się troszkę w niego wdał, ostatnio spodobało mu się zrzucanie już troszkę odklejonych płytek z balkonu, bo one się tak ruszają, to Ofcio je pyk łapą, a one się fajnie na chodniku rozbijają. Płytek nie było dużo i balkon i tak do remontu, ale dobrze, że nikomu na głowę nie zrzucił.
Dziś jak na razie żadnych zniszczeń nie odnotowano.

Posted

[quote name='Maks i Spark']Kochamy fachowców.....
dobrze będzie, nie warto się chlasatć!!!!!
Nawet jak przyjda ppłd, to mnie nie będzie. O 16.30 jestem umwiona z Monika Jackową na pizzę no i - oczywiście - na ploteczki...

[quote name='Hiro']Asiu,życzę Ci dużo sił i cierpliwości!
Oj, przydadzą się, dzięki:)

[quote name='Agasia']Hej Asiaczki! :)
Witaj, mam nadzieję, że u Ciebie wsio w porządku? Będziesz u Marty?

[quote name='NATKA']Jaka elegancka panienka :loveu:
http://img145.imageshack.us/img145/5660/dsc28031.jpg
I to jej spojrzenie ;)
http://img682.imageshack.us/img682/3944/dsc2178.jpg
Baski sa takie eleganckie, ta dumnie wyciągnięta szyja, spojrzenie....

[quote name='Zuza i Noddy']Chyba rzeczywiście się troszkę w niego wdał, ostatnio spodobało mu się zrzucanie już troszkę odklejonych płytek z balkonu, bo one się tak ruszają, to Ofcio je pyk łapą, a one się fajnie na chodniku rozbijają. Płytek nie było dużo i balkon i tak do remontu, ale dobrze, że nikomu na głowę nie zrzucił.
Dziś jak na razie żadnych zniszczeń nie odnotowano.
U mnie na razie tez Serek się dobrze sprawuje. Ale tfu, tfu, tfu... nie zapeszajmy... Dzień jeszcze się nie skończył...

Jak napisałas o tych płytkach, to mi się zaraz przypomina moje dzieciństwo, jak moja Mama przyniosła z działi pomidory i połozyła je na oknie. a My z siostra - podobnie jak Ofik - pyk, pyk w przechodniów... O rany, jaka była awantura... jedna i druga dostała po klapsie.... aż wstyd o tym pisac...

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']U mnie na razie tez Serek się dobrze sprawuje. Ale tfu, tfu, tfu... nie zapeszajmy... Dzień jeszcze się nie skończył...

Jak napisałas o tych płytkach, to mi się zaraz przypomina moje dzieciństwo, jak moja Mama przyniosła z działi pomidory i połozyła je na oknie. a My z siostra - podobnie jak Ofik - pyk, pyk w przechodniów... O rany, jaka była awantura... jedna i druga dostała po klapsie.... aż wstyd o tym pisac...

Pzdr.[/QUOTE]
No to niezłe rozrabianie było.
U nas o tyle dobrze, ze mamy podwórko i jedynie nam taka niespodziankę na głowie Ofi mógł sprezentować.

Posted

Haha widzę, że nie tylko Muszu ma obecnie okres rozrabiania :P Ale od ok. tygodnia spokój mam nadzieje, że wytrzyma jeszcze kolejny tydzień co najmniej, bo mam nadzieje, że nie przyniesie mi wstydu przed swoim dziadkiem :)

Posted

Witaj, mam nadzieję, że u Ciebie wsio w porządku? Będziesz u Marty?

Tak, raczej w porzadku :) Co do weekendu jeszcze w 100% nie wiem, zdzwonimy sie w tej sprawie na pewno!

Posted

[quote name='Zuza i Noddy']No to niezłe rozrabianie było.
U nas o tyle dobrze, ze mamy podwórko i jedynie nam taka niespodziankę na głowie Ofi mógł sprezentować.[/QUOTE]
Hahaha, ja oddycham, bo dzien się juz kończy, a Serek w miarę spokojny. Trochę kuleje na prawą łapkę, nie wiem czemu, ale biegać - biega...

[quote name='Kaya']Haha widzę, że nie tylko Muszu ma obecnie okres rozrabiania :P Ale od ok. tygodnia spokój mam nadzieje, że wytrzyma jeszcze kolejny tydzień co najmniej, bo mam nadzieje, że nie przyniesie mi wstydu przed swoim dziadkiem :)[/QUOTE]
A jakoś jesteście umówieni? Moze napisz do Ingi i dogadaj się. Oni wracają we wtorek (z tego, co mi wiadomo).

[quote name='Agasia']Tak, raczej w porzadku :) Co do weekendu jeszcze w 100% nie wiem, zdzwonimy sie w tej sprawie na pewno![/QUOTE]
OK, czekam na sygnał.

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']A jakoś jesteście umówieni? Moze napisz do Ingi i dogadaj się. Oni wracają we wtorek (z tego, co mi wiadomo).[/QUOTE]

Już wstępnie się umówiłyśmy przez maila szczegóły to już później przez telefon jestem dobrej myśli ;)

Posted

[quote name='Kaya']Już wstępnie się umówiłyśmy przez maila szczegóły to już później przez telefon jestem dobrej myśli ;)
Przygotuj aparat na wspólne foteczki. Liczę na obfita relację z Waszego spotkania:)

[quote name='Alicja']Asiaczku , nie chlastaj się ;) nie warto ;)
Wczorajszy dzien przeżyłam bez chlastania, to może i następne dam radę...
Byłam wczoraj w Pizza Hut z córka mojego Jacka ["] i jadłam makaron Tagiatelle zapiekany z serek, brokułami, cebulka i jakimś mięskiem. PYCHOTA!!!!! Umówione byłysmy na 16.30 (Monika pracuje) a do domu wróciłam coś ok. 20-tej. Bo po Pizzy był jeszcze spacerek...:)

pzdr.

Posted

Dzisiaj plany mało ciekawe. 8.30 - wizyta i neurologa, potem chyba trzeba zrobić jakieś małe zakupy... Nie wiem, czy jechac do TESCO czy do Carrefoura. A na dodatek od rana pada deszcz. Po powrocie z porannego spaceru z psami to mi się NIGDZIE nie chce jechac...:evil_lol:

pzdr.

Posted

[quote name='deer_1987']Tz imieniny i Sherry 3 urodziny :)[/QUOTE]
Aaaaa, to wszystkiego dobrego dla zainteresowanych:)

[quote name='agnethka']ech moja mam dzisiaj też kontrola u neurologa i laryngologa... po wypadku co tydzień jeździ po lekarzach, ale tak trzeba i jeszcze pewnie bardzo długo tak trzeba będzie.
u nas też deszcz, aż się tęskni za odrobiną słońca, bo w domu już się siedzenie znudziło ;)[/QUOTE]
Mnie tam się w domu nie nudzi, ale wilgoć jest i tak nieprzyjemnie...

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']jadłam makaron Tagiatelle zapiekany z serek, brokułami, cebulka i jakimś mięskiem. PYCHOTA!!!!! .[/QUOTE]

ach rozpusta! :) my dzisiaj w pracy od samego rana jemy... ja nie wiem, czy to z powodu tego deszczu, ale jeeemy bez przerwy: mozarella z pomidorkami, bazylka i oliwką; sałatka owocowa; blok migdałowy... a jeszcze nie ma 10-tej :) :)

Posted

[quote name='jambi_']ach rozpusta! :) my dzisiaj w pracy od samego rana jemy... ja nie wiem, czy to z powodu tego deszczu, ale jeeemy bez przerwy: mozarella z pomidorkami, bazylka i oliwką; sałatka owocowa; blok migdałowy... a jeszcze nie ma 10-tej :) :)[/QUOTE]
Taka pogoda... witaj!
A jeszcze do tej rozpusty to na deser zaordynowałysmy sobie deser czekoladowy (lody czekoladowe oblane czekoladą...) i tez był super! Stąd potem taki dosyc długi spacerek, aż do Odyńca:)

[quote name='deer_1987']Zainteresowani dziekuja! Sherry idzie z Niunia na szczepienie dzis a jeszcze planuje zaczac zbierac na Sherry sterylizacje[/QUOTE]
Droga ta sterylizacja u Was. Ale jeżeli uważacie, że to niezbędne, to trzeba zbierać, fakt:)

pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']NO, ja jakos tez taka niepozbierana... zbieram się do tego Carrefoura, zbieram...

Pzdr.[/QUOTE]

...i nie zanosi się na poprawę pogody, przynajmniej dziś. Ja miałam z moją Rodzicielką jechać na cmentarz i ew. do jakiegoś sklepu, ale nie ma opcji nie jadę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...