taxelina Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 oj ale Serek ma pomysly! My sie meldujemy z mieszkaniem przygotowanym na przyjazd rodzicow :D Quote
Asiaczek Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 Zuch! To o której jutro Rodzice przyjeżdżają? Póki pamiętam - ucałuj ode mnie Mamę:) pzdr. Quote
taxelina Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Asiaczek napisał(a):Zuch! To o której jutro Rodzice przyjeżdżają? Póki pamiętam - ucałuj ode mnie Mamę:) pzdr. Jasne ze ucaluje :) 16:40 laduje samolot ale lotnisko lezy jakies 30-40 km od nas to troche sie jedzie :( Quote
Zuza i Noddy Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Asiaczek napisał(a):Cieszę się, że ciacho wyszło:) Tez chciałam zrobic z truskawkami, ale przy tym ogólnym bałaganie, ktory jeszcze potrwa jakiś miesiąc, nie chce mi się piec... Kuchenka nowa jest, piekarnik az się prosi o uzycie, a ja - na razie - tylko gotuję. I to tez się ukróci, bo Panicz Serek przegryzł przewód od kuchenki do gniazdka... Znowu następne wydatki... eh... Pzdr. U nas wczoraj poszedł kabel od głośnika przy komputerze. Quote
Biutka Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 panienkabubu napisał(a): Asiu, chciałam Ci powiedzieć, że ten przepis, który kiedyś podkradłam na ciasto truskawkowe, jest fenomenalny! Zawsze Murzynek był moim "konikiem" kuchenno-ciastkarskim, ale teraz.... Rety, dziś upiekłam to ciasto, zamiast truskawek dałam jabłka, no rewelacja! Dobry wieczór Asiaczki ;) Czytając ten temat zaczyna mi aż ślinka lecieć haha :) Jednak moje serce zostawiam dla ciasteczek :D Truskawki- ostatnio zjadłam całe 2 kg, i myślałam że pękne. Później jęczałam połowe dnia że mnie brzucho boli :D Ha!. Quote
Asiaczek Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 deer_1987 napisał(a):Jasne ze ucaluje :) 16:40 laduje samolot ale lotnisko lezy jakies 30-40 km od nas to troche sie jedzie :( Oj, to jeszcze troche czekania... Zuza i Noddy napisał(a):U nas wczoraj poszedł kabel od głośnika przy komputerze. A kto winien? Ofik? Biutka napisał(a):Dobry wieczór Asiaczki ;) Czytając ten temat zaczyna mi aż ślinka lecieć haha :) Jednak moje serce zostawiam dla ciasteczek :D Truskawki- ostatnio zjadłam całe 2 kg, i myślałam że pękne. Później jęczałam połowe dnia że mnie brzucho boli :D Ha!. Nie dziwię się... Ja w tym roku to nawet JEDNEGO KILOGRAMA truskawek nie zjadłam,bo...... i na bazarze i w sklepie sa po prostu ohydne. Pzdr. Quote
taxelina Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Czekania jak czekania musieliby jechac ponad godzine autobusem do malmö, potem 40 min do nas a ze tz ma prawko i mamy akurat samochod to my po nich jedziemy na lotnisko Quote
Asiaczek Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 No to super! Późny obiad i kolacja nalezy do Was;) pzdr. Quote
taxelina Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 [quote name='Asiaczek']No to super! Późny obiad i kolacja nalezy do Was;) pzdr. köttbullar pasta i gräddsås :D tylko ze u nas bez dzemu bo w szwecji mieso sie z dzemem je.. Quote
Asiaczek Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 ...czyli co będziecie jeść na powitalny posiłek? Makaron - zrozumiałam. Ale co do tego makaronu? pzdr. Quote
taxelina Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Asiaczek napisał(a):...czyli co będziecie jeść na powitalny posiłek? Makaron - zrozumiałam. Ale co do tego makaronu? pzdr. Juz edytowalam post i masz dwa zdjecia :) kulki z miesa - köttbular - meatbolls sos smietanowy (ale taki brazowy) gräddsås Quote
Asiaczek Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Zapowiada się nęcąco... ale dla mnie, ostatnio, wszystko wygląda smakowicie:) Mało jem gotowanego, pieczonego itp. Upał nie sprzyja takim ucztom:) pzdr. Quote
taxelina Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Asiaczek napisał(a):Zapowiada się nęcąco... ale dla mnie, ostatnio, wszystko wygląda smakowicie:) Mało jem gotowanego, pieczonego itp. Upał nie sprzyja takim ucztom:) pzdr. Tylko ze my nie wiemy co to upaly... od marca moze dwa dni byly gdzie 25.. Quote
Zuza i Noddy Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Asiaczek napisał(a):A kto winien? Ofik? Myślę, ze trochę on trochę je, chyba się troszkę nudził przez te upały i dlatego na taki genialny pomysł wpadł, żeby rozprawić się z tym kablem. Na szczęście wybrał najlepszy z możliwych, bo głośniki i tak już nie były całkiem sprawne. Z drugiej strony zazwyczaj zastawiamy dojście do kabli, a przedwczoraj nie było zastawione. Quote
Asiaczek Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 deer_1987 napisał(a):Tylko ze my nie wiemy co to upaly... od marca moze dwa dni byly gdzie 25.. No tak. Ale uwierz mi na słowo, że w takieupalne dni, jak mielismy niedawno, nie chce się jeść ciężkich potraw. Raczej jakies lekkie sałatki... A juz na pewno nie chce się stac przy kuchni i pitrasić:) Zuza i Noddy napisał(a):Myślę, ze trochę on trochę je, chyba się troszkę nudził przez te upały i dlatego na taki genialny pomysł wpadł, żeby rozprawić się z tym kablem. Na szczęście wybrał najlepszy z możliwych, bo głośniki i tak już nie były całkiem sprawne. Z drugiej strony zazwyczaj zastawiamy dojście do kabli, a przedwczoraj nie było zastawione. Aaaa, sffffaniaczek... Pzdr. Quote
M&S Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Cześć Asiu:) Dobrej niedzieli i udanego spotkania z Kasią Quote
M&S Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Asiaczek napisał(a):Wróciłam i mam fotki kici...:) Pzdr. I jak było? Quote
jamnicze Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Ale miałam nadrabiania, miło było pooglądać fotki z Ukmerge i wrócić tam pamięcią :) Quote
Asiaczek Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Maks i Spark napisał(a):I jak było? Fajnie, choc krótko... Na dodatek autobus 222, który powinien jechać Krakowskim Przedmiesciem - jechał przez Pl. Powstańców, tak więc miałam spory kawałek do przejścia z siatką rzeczy dla psów/kotów... Ale dotarłam na skwerek koło kawiarni i tam od razu wypatrzyłam Kasię pijąca kawkę z koleżankami. Trochę pogadałysmy i tak ok. 13-tej Kasia zaczęła się zbierać, aby odwieźć koleżankę a ja się przy okazji załapałam na podwózkę do Castorami (wsporniki pod półeczki musiałam kupić). W czasie drogi trochę pogadaysmy i jest duuuuże prawdopodobieństwo, że w najbliższą sobotę tez się zobaczymy. W Podkowie Leśnej jest impreza pt. "Spotkanie Psów Kochanych" czy jakoś tak podobnie. Może uda mi się wziąć 1-2 baski, namówić Poświątę i Donya na to spotkanie. halgre napisał(a):Dobry wieczorek O, rany! Jak ja Was daaaawno tutaj nie widziałam... jamnicze napisał(a):Ale miałam nadrabiania, miło było pooglądać fotki z Ukmerge i wrócić tam pamięcią :) jamnicze, czy te fotki mam nagrac Ci na CD i wysłać, czy zmniejszone wysłac na maila i sama sobie je nagrasz... Pzdr. Quote
taxelina Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 No widac ze nie bylo Cie w domu bo prawie nie mialam co nadrabiac :) Mama pozdrawia! Quote
Asiaczek Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Ano tak. Rano - spotkanie , potem zakupy w Castoramie. A wieczorkiem - padłam... jednak to rąbnięte kolano boli... pzdr. Quote
M&S Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Asiaczek napisał(a):Fajnie, choc krótko... Na dodatek autobus 222, który powinien jechać Krakowskim Przedmiesciem - jechał przez Pl. Powstańców, tak więc miałam spory kawałek do przejścia z siatką rzeczy dla psów/kotów... Ale dotarłam na skwerek koło kawiarni i tam od razu wypatrzyłam Kasię pijąca kawkę z koleżankami. Trochę pogadałysmy i tak ok. 13-tej Kasia zaczęła się zbierać, aby odwieźć koleżankę a ja się przy okazji załapałam na podwózkę do Castorami (wsporniki pod półeczki musiałam kupić). W czasie drogi trochę pogadaysmy i jest duuuuże prawdopodobieństwo, że w najbliższą sobotę tez się zobaczymy. W Podkowie Leśnej jest impreza pt. "Spotkanie Psów Kochanych" czy jakoś tak podobnie. Może uda mi się wziąć 1-2 baski, namówić Poświątę i Donya na to spotkanie. Pzdr. O to fajnie:) Quote
jamnicze Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Asiaczek napisał(a): jamnicze, czy te fotki mam nagrac Ci na CD i wysłać, czy zmniejszone wysłac na maila i sama sobie je nagrasz... Pzdr. Mam nadzieję, że weźmiesz aparat do Mariampola, to jeszcze trochę fotek przybędzie i wtedy z obu wystaw prosiłabym na płytkę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.