Agappe Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 a czy dzisiaj nie miał być przypadkiem ten dzień ze zdjęciami? ;> Quote
Korenia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Cześc Asiaczki :) fajnie, że już macie remont prawie skończony (kaloryferów ;)). Ja miałam 15 stron zaległości, bo od 5 dni nie miałam internetu... jakiś pożar mieli i kable i wszystko było zalane... Mówiłam, że zabiegi pomogą ! :) U nas mój tata poszalał z piłą... i czego go operacja... :( Quote
Asiaczek Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Kisses napisał(a)::D Asiaczku, coś Ci link w podpisie nie działa ;) Iii, chyba nam się uda w Wa-wie na CACIBie być :multi: Ta, zgadza się - link nie działa, bo po ostatniej naprawie DGM nie potrafię go podlinkowac. Buszki napisał(a):Widzę,że piłeczka zrobiła furorę,Szepsi też ją uwielbia :loveu:.Tatuś wiedział co się dzieciom spodoba ;). O, Buszki, zywe:) Jak tam po powodziach? Bo u Was to taka dolinka, prawda? Agappe napisał(a):a czy dzisiaj nie miał być przypadkiem ten dzień ze zdjęciami? ;> Miał byc. Niestety, jak zaczęłam cokolwiek sprzątać, to potem padłam... Wiesz i ręka nie ta i noga nie ta... To wtedy inne partie ciała przejmuja czynności i robią się a to zakwasy a to skurcze. Może dzisiaj mi się uda...? Zaraz pędzę na cmentarze. Popołudnie teoretycznie mam wolne... A, a z tych dobrych wieści to sa takie, że jeden z fachowców od CO weźmie WSZYTKIE moje szafki do siebie na działkę do spalenia!!!!! I juz jestem wstępnie umówiona na demontaż szafek na najbliższa środę:) Może jednak nie stoję na straconej pozycji...? Korenia napisał(a):Cześc Asiaczki :) fajnie, że już macie remont prawie skończony (kaloryferów ;)). Ja miałam 15 stron zaległości, bo od 5 dni nie miałam internetu... jakiś pożar mieli i kable i wszystko było zalane... Mówiłam, że zabiegi pomogą ! :) U nas mój tata poszalał z piłą... i czego go operacja... :( Korenia, remont to ja dodpiero zaczynam... malowanie kuchni i dużego pokoju, montaz szafek w kuchni, wymiana żaluzji w pokoju duzym, no i wszysto trzeba wziąć do ręki, przetrzeć... eh... robota dla Syzyfa... A co Tata zawojował z ta piłą...? Pzdr. Quote
Buszki Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 O, Buszki, zywe:) Jak tam po powodziach? Bo u Was to taka dolinka, prawda? Pzdr. Jakie powodzie?Jakie dolinki? Te wszystkie atrakcje,to 7km niżej :cool3:.Nam to mogą tylko górnicy do domu się przebić,bo mamy 3 chodniki poniżej wykopane(łączą dwie kopalnie) :roll:.Ostatnio jak było tąpnięcie,to bym z kibelka spadła,tak trzęsło :evil_lol:.Ale jednego mogę być pewna-powódź nam nie straszna ;). Szepsi zapatrzona... Quote
Asiaczek Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 No to nie wiem, dlaczego, ale wydawało mi się, że do Was to jakoś tak w dół się zjeżdża... Pewnie mi się tylko tak wydawało... Fotke Szepsi - kradnę:) Daj więcej foteczek. Ja się stęskniłam za Oleńką:) Pzdr. Quote
taxelina Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Agappe napisał(a):a czy dzisiaj nie miał być przypadkiem ten dzień ze zdjęciami? ;> no wlasnie.. czytalam o zdjeciach a ich nie ma Quote
Asiaczek Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 Zamiast fotek - troche śmiesznostek:) Z pamiętnika starej panny - blondynki: "Rozczarowałam się ostatecznie! Otworzyłam drzwi, na których napisano "MĘŻCZYŹNI" A tam?!....ubikacja!" Jadą dwie blondynki pociągiem jedna mówi do drugiej - Patrz jaki piękny las! A druga mówi: - Nie widzę, drzewa mi zasłaniają. Mąż pyta żonę blondynkę: - Kochanie, dlaczego masz jedną skarpetkę zieloną a drugą niebieską? - Sama nie wiem.... Ale najdziwniejsze jest to, że mam jeszcze jedną taką parę.... Dwie blondynki napadają na bank Jedna ukradła jeden worek a druga drugi worek. Po czterech latach spotykają się i jedna pyta drugiej: - Co było w twoim worku? - 50 tysięcy a w twoim? - Aaaa w moim same rachunki nie zapłacone... - I co z nimi zrobiłaś?? - A nic spłacam powolutku... Pzdr. Quote
Vectra Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Dwie blondynki napadają na bank Jedna ukradła jeden worek a druga drugi worek. Po czterech latach spotykają się i jedna pyta drugiej: - Co było w twoim worku? - 50 tysięcy a w twoim? - Aaaa w moim same rachunki nie zapłacone... - I co z nimi zrobiłaś?? - A nic spłacam powolutku... :mdleje: hahahahaaha , buhahahaha , huuuhuhu - sikam :evil_lol: Quote
Izabela124. Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 [quote name='Asiaczek']Zamiast fotek - troche śmiesznostek:) Z pamiętnika starej panny - blondynki: "Rozczarowałam się ostatecznie! Otworzyłam drzwi, na których napisano "MĘŻCZYŹNI" A tam?!....ubikacja!" Jadą dwie blondynki pociągiem jedna mówi do drugiej - Patrz jaki piękny las! A druga mówi: - Nie widzę, drzewa mi zasłaniają. Mąż pyta żonę blondynkę: - Kochanie, dlaczego masz jedną skarpetkę zieloną a drugą niebieską? - Sama nie wiem.... Ale najdziwniejsze jest to, że mam jeszcze jedną taką parę.... Dwie blondynki napadają na bank Jedna ukradła jeden worek a druga drugi worek. Po czterech latach spotykają się i jedna pyta drugiej: - Co było w twoim worku? - 50 tysięcy a w twoim? - Aaaa w moim same rachunki nie zapłacone... - I co z nimi zrobiłaś?? - A nic spłacam powolutku... Pzdr.Już kiedyś to słyszałam he he Ale te kawały są super Quote
bety Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Angielka - kostka lodu z dziurką. A dodatkowo: Angielka - szklaneczka Amerykanka - mebel. (a dokładniej wersalka) Ale spójrzcie na to z innej strony Określenia męskie takie monotematyczne :p (człowiek), a kobiece takie wieloznaczne - czyli potwierdza się że kobiety są "wielozadaniowe" :cool3:, "uniwersalne" :cool3:. Wogóle kobitki są lepiej dostosowane do życia.:diabloti::eviltong: Ja tam nie czuję się pokrzywdzona - jestem dumna z tego żem jest kobitka a nie facet. :lol::lol::lol::lol: AAAAAAAAAAAAA no i oczywiście GRATULACJE :multi::multi::multi: za Wilno. Pzdr Quote
Korenia Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Asiaczek napisał(a): Korenia, remont to ja dodpiero zaczynam... malowanie kuchni i dużego pokoju, montaz szafek w kuchni, wymiana żaluzji w pokoju duzym, no i wszysto trzeba wziąć do ręki, przetrzeć... eh... robota dla Syzyfa... A co Tata zawojował z ta piłą...? Pzdr. To 'trochę' przed Tobą ;) Ah... tatę "zaatakowała" piła elektryczna w pracy i przecieła mu rękę.. poszły ścięgna :( musi miec operację, bo inaczej nie będzie ruszał kciukiem :( Quote
dzasta Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Hahaha padłam z tego kawału o blondynkach napadających na bank :D Quote
Asiaczek Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 [quote name='Vectra']:mdleje: hahahahaaha , buhahahaha , huuuhuhu - sikam :evil_lol: A daleko masz do WC...? [quote name='Izabela124.']Już kiedyś to słyszałam he he Ale te kawały są super Ja ten o blondynkach tez juz słyszałam... [quote name='bety']Angielka - kostka lodu z dziurką. A dodatkowo: Angielka - szklaneczka Amerykanka - mebel. (a dokładniej wersalka) Ale spójrzcie na to z innej strony Określenia męskie takie monotematyczne :p (człowiek), a kobiece takie wieloznaczne - czyli potwierdza się że kobiety są "wielozadaniowe" :cool3:, "uniwersalne" :cool3:. Wogóle kobitki są lepiej dostosowane do życia.:diabloti::eviltong: Ja tam nie czuję się pokrzywdzona - jestem dumna z tego żem jest kobitka a nie facet. :lol::lol::lol::lol: AAAAAAAAAAAAA no i oczywiście GRATULACJE :multi::multi::multi: za Wilno.Pzdr bety - jakie Wilno...? [quote name='Korenia']To 'trochę' przed Tobą ;) Ah... tatę "zaatakowała" piła elektryczna w pracy i przecieła mu rękę.. poszły ścięgna :( musi miec operację, bo inaczej nie będzie ruszał kciukiem :( O, matko... następne nieszczęście... [quote name='Zuza i Noddy']Ja tez proszę o więcej fotek Szepsi. To jest już nas dwie:) Pzdr. Quote
Asiaczek Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 dzasta napisał(a):Hahaha padłam z tego kawału o blondynkach napadających na bank :D Witaj, jak tam w domu? Pusto, prawda? Pzdr. Quote
bety Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Asiaczek napisał(a): bety - jakie Wilno...? Racja Ukmerge. No chodziło mi o Litwę a dla mnie to zawsze kojarzy się z Wilnem - hm w sumie nie wiem czemu napisałam Wilno. Pzdr Quote
jamnicze Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Asiaczek napisał(a):Ale przed fotkami - coś do pochichotania się:) Polak - człowiek. Polka - taniec. Japończyk - człowiek. Japonki - klapki. Fin - człowiek. finka - nóż. Ziemianin - człowiek Ziemianka - taka chatka. Węgier - człowiek. Węgierka - sliwka Graham - pisarz. Grahamka - bułka. Szwed - człowiek Szwedka kurtka lub kula ortopedyczna. Czesi - ludzie. Czeszki - komunistyczne obuwie, które nosiło się na lekcjach WF. Rumun - chłop, jak kazdy inny. Rumunka - tirówka. Bawarczyk - pan w 8 miesiącu ciąży, spodziewający się beczki piwa (płeć nieznana), koniecznie w spodenkach na szelki i w kapeluszu z piórkiem - znaczy człowiek. Bawarka - herbata z mlekiem. Anglik - człowiek w meloniku. Angielka - kostka lodu z dziurką. Walijczyk - człowiek. Walijka - pieszczotliwe określenie kija do basebolu. Kanadyjczyk - człowiek. Kanadyjka - rodzaj kajaka. Filipińczyk - człowiek. Filipinka - gazeta Estończyk - człowiek. Estonka - internetowy pasożyt zjadający ziemniaki (e-stonka). Hiszpan - człowiek. Hiszpanka - grypa. Amerykanin - człowiek. Amerykanka - mebel. Możemy się czuć pokrzywdzone, prawda? Pzdr. Super :) No i ten kawał o blondynkach robiących skok na bank-ha, ha omało z krzesła nie spadłam, szkoda, że nie było w tym worku moich rachunków, z chęcią bym się kilku pozbyła :) Quote
kaskaSz Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 No i znowu narobiłam sobie zaległości tutaj! Ale mniej-więcej nadrobiłam ;) Kawały super, zawsze poprawiają mi humor, a teraz kiedy docierają do nas różne pesymityczne informacje to się przydają :) No i dobrze, że przyżyła Pani wymianę rur, remont to już poleci z górki. A co do kolana, to do wesela się zagoi, a z tego co czytałam to ktoś we wrześniu wychodzi za mąż? Pozdrowienia! Quote
Asiaczek Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 bety napisał(a):Racja Ukmerge. No chodziło mi o Litwę a dla mnie to zawsze kojarzy się z Wilnem - hm w sumie nie wiem czemu napisałam Wilno. Pzdr Tak tez myślałam, że skojarzenie... jamnicze napisał(a):Super :) No i ten kawał o blondynkach robiących skok na bank-ha, ha omało z krzesła nie spadłam, szkoda, że nie było w tym worku moich rachunków, z chęcią bym się kilku pozbyła :) Oj, ja też, ja też... kaskaSz napisał(a):No i znowu narobiłam sobie zaległości tutaj! Ale mniej-więcej nadrobiłam ;) Kawały super, zawsze poprawiają mi humor, a teraz kiedy docierają do nas różne pesymityczne informacje to się przydają :) No i dobrze, że przyżyła Pani wymianę rur, remont to już poleci z górki. A co do kolana, to do wesela się zagoi, a z tego co czytałam to ktoś we wrześniu wychodzi za mąż? Pozdrowienia! Wiesz, moje wesele było w 1994 r. A we wrzesniu, to nie ja będe główną postacią na tym weselu - za mąż wychodzi nasza forumowa koleżanka:) Pzdr. Quote
taxelina Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Ja chetnie jakies fotki zobacze - sa w planach jakies? Quote
Buszki Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 [quote name='Asiaczek'] Fotke Szepsi - kradnę:) Daj więcej foteczek. Ja się stęskniłam za Oleńką:) Pzdr. [quote name='Zuza i Noddy']Ja tez proszę o więcej fotek Szepsi. Się robi... Quote
Buszki Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 I może jeszcze parę... To jest chyba zając :evil_lol:.Ale co tam... A na koniec zagadka:gdzie są baski? Quote
Asiaczek Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 deer_1987 napisał(a):Ja chetnie jakies fotki zobacze - sa w planach jakies? Mam ich całkiem sporo, ale wczoraj nie miałam dostępu do kompa, na którym działa mi żaba... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 [quote name='Buszki']Się robi... Jeeee, jak ta Szepsi wyładniała... Z brzydkiego kaczatka zrobiła się taka slicznapannica. A jaka podobna do Ofika-tofika... Tez takie same długie nóżki... Pozazdrościć suni:) A, kradnę;) Rzeczywiście, gdzie sa baski...? Pewnie ich zające zjadły:) http://img99.imageshack.us/img99/1326/resizeofmaj2010193.jpg Pzdr. Quote
Alicja Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Kawały o paniach o jasnych włosach ;) są ponadczasowe :) świetna ta fotka :roflt: http://img408.imageshack.us/img408/6505/resizeofkwieciemaj20100.jpg U nas w nocy dziś była taka nawałnica że obudzil mnie GŁOŚNY szum , okazało sie ze to LEJE deszcz ... biegiem do kuchni zamknąć okno a już miałam mokro Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.