C&B Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Asiaczek napisał(a):Byłam, byłam. Ale bardziej niz Czika "po" fryzjerze, podoba mi się sunia Aleksandry. Taka młodziutka się zrobiła. U Cziki widać porządek w sierści, ale to tak długo nie będzie. za miesiąc-dwa - i po fryzurce... Pzdr. mi też się strasznie podoba, Czika miała byc podobnie obcięta, ale mnie przy tym nie było, tylko mama i brat i Czika wróciła do domu w takiej fryzurce. Wiem, że niedługo będzie po fryzurce, ale taka zmiana jest potrzebna od czasu do czasu, no i profesjonalne obcinanie pazurków, które się widocznie za słabo starły. Podobno Czika była bardzo grzeczna, fryzjerka powiedziała, że ma świetną figurę i oby więcej takich pekinów :) Quote
Asiaczek Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Czyli co? Czekamy na następną wizytę u psiego fryzjera?;) Pzdr. Quote
C&B Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 Asiaczek napisał(a):Czyli co? Czekamy na następną wizytę u psiego fryzjera?;) Pzdr. Czekamy, czekamy :) Ale dopiero na jesień. Z Cziki zostało wyczesane tyle sierści, że spokojnie można by było z niej ulepić dwa sobowtóry Cziki :D A teraz idziemy spać, dobranoc ;* Quote
bety Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Asiaczek napisał(a): A tak poza tym, to nic szczególnego się u mnie nie dzieje...:evil_lol: Pzdr. No faktycznie nic się nie dzieje, same nudy. :diabloti: A kawały bomba.:lol: Pzdr Quote
Tengusia Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Asiaczek napisał(a): Rozumiem, że się usmiałaś...? Pzdr. tak :laugh2_2: Quote
Asiaczek Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 [quote name='bety']No faktycznie nic się nie dzieje, same nudy. :diabloti: A kawały bomba.:lol: Pzdr No to ciąg dalszy tych nudów... Dzisiaj o godz. 8.00-8.30 miała się rozpocząć wymiana rur CO. I jak myslicie, rozpoczęła się czy nie...? No to ja Wam mówię, że NIE.:angryy: Może powiem tak: jeszcze NIE. Bo zamiast 5 panów fachowców, dzisiaj pracuje tylko 2. Bo głównego dowodzącego nie ma, bo gdzieś jest jakaś awaria i on musiał tam iśc. Bo nie wiadomo, czy wogóle panowie dzisiaj do mnie dotrą, bo dzisiaj przecież jest piątek. Zle grafik wywieszony na drzwiach wejściowych do budynku twierdzi, że to właśnie DZISIAJ JEST TEN DZIEŃ, KIEDY PANOWIE POWINNI ZACZĄĆ...:angryy: A ja mam rozgrzebane mieszkanie i wszystko zafoliowane..... Szafki w kuchni stoja puste, ale za to duzy pokój peka w szwach. Nawet nie mam jak sie tam ruszyć. Bety, wygląda to mniej więcej tak, jak przy remoncie jesiennym. [quote name='Tengusia']tak :laugh2_2: Witaj! pzdr. Quote
jambi Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 a to ja się pochwalę, że jutro z rana na urlop jadę! nad morze :p ... a wogóle to dzieńdobry! ;) Quote
Asiaczek Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 jambi_ napisał(a):a to ja się pochwalę, że jutro z rana na urlop jadę! nad morze :p ... a wogóle to dzieńdobry! ;) Zapowiadają chłodne dni... A ja też jutro, ale w nocy wyjeżdżam na Litwę:) Alez tam będzie basków... moje + Sajdi + Maśka + jeszcze jakieś obce... A sędzina z Irlandii. Niektórzy, mniej zyczliwi, napisza oczywiście, że jadę do Pcimia, coś ugrac. Ale juz nie napisza, że sędzia był z Irlandii, prawda...? pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Trzymaj, trzymaj:) Będzie nas tam kilkoro, ja, z wiadomych względów, nie będe biegała. Więc może wreszcie porobię dobre fotki moim baskom...? Pzdr. Quote
Asiaczek Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Wiecie co? To juz jest złośliwość losu... Tak mam pod górkę z tymi zabiegami na kolano, ze głowa puchnie... Przed chwila zadzwonił pan z przychodni i poinformował, że przez 2 tygodnie nie będzie aparatury do krioterapii, bo... idzie do konserwacji...:shake: Czy ja już do końca zycia mam byc kaleką...? Chyba w poprzednim zyciu musiałam nieźle narozrabiać, bo w tym, to mnie los chyba przestał kochac...:-( Załamka... Pzdr. Quote
gosiaja Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Asiaczek nie będzie tak źle co do tych szafek w kuchni to szkoda że W-wa tak daleko bo bym przyjechała i przestawiła a tak to nie przejmuj się teraz zabiegami tylko aparat do wystawy dobrze przygotuj :) Quote
dzasta Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 No to zaciskamy kciuki ale przede wszystkim za to żebyś dojechała bez bólu i powróciła bo podróże są dla mojego kolana bardzo męczące :D Bo Baski na pewno wymiotą: na zadupiu czy nie Asiaczki wymiatają czyż nie ;) Quote
Pestka Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Wpadłam w nadzieji, że znajdę jakieś dobre wieści, a tu najpierw o panach pracownikach, a potem o kolanie.. Nie ma co się załamywać, a na krioterapię nie mozesz iść gdzies indziej? ;) No bo podejrzewam, że nie tylko Ty byłas zapisana, to by tak w d.. ludzi zrobili? Quote
Asiaczek Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 gosiaja napisał(a):Asiaczek nie będzie tak źle co do tych szafek w kuchni to szkoda że W-wa tak daleko bo bym przyjechała i przestawiła a tak to nie przejmuj się teraz zabiegami tylko aparat do wystawy dobrze przygotuj :)gosiaja - to nie chodzi o przestawienie, to chodzi o to, że ja wszystko wyjełam z szafek, mam to papakowane w pudła, które stoja w duzym pokoju. Przez te pudła nie mogę odsunąć regału i biurka, aby panowie dostali się do kaloryfera i rur... A szafki z kuchni powinny byc wczoraj wywiezione. Gdyby tak się stało, to te pudła z rzeczami z szafek wstawiłabym do kuchni i wtedy spoko-loko - kaloryferek jest odkryty... Dzisiaj mam wycięte rury w przedpokoju, łazience, kuchni i małym pokoju oraz zaliczoną awarie prądu.... Następna tura - wtorek:) Aparat zaraz zacznę ładować:) Dzieki za przypomnienie... dzasta napisał(a):No to zaciskamy kciuki ale przede wszystkim za to żebyś dojechała bez bólu i powróciła bo podróże są dla mojego kolana bardzo męczące :D Bo Baski na pewno wymiotą: na zadupiu czy nie Asiaczki wymiatają czyż nie ;) Ja akurat nie odczuwam bólu w trakcie jazdy. Czasami troche drętwieją mi nogi, ale generalnie nie jest tak źle... Pestka napisał(a):Wpadłam w nadzieji, że znajdę jakieś dobre wieści, a tu najpierw o panach pracownikach, a potem o kolanie.. Nie ma co się załamywać, a na krioterapię nie mozesz iść gdzies indziej? ;) No bo podejrzewam, że nie tylko Ty byłas zapisana, to by tak w d.. ludzi zrobili? Nie, nie będę zapisywac się gdzie indziej, zaliczę chociaż ten drugi zabieg - magnetronic. A na krioterapię mam byc zapisana w I kolejności, jak tylko aparat będzie gotów. Pzdr. Quote
Zuza i Noddy Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Właśnie sobie przeglądałam spis wystawców na Nitre, żeby sprawdzić czy jestem i przy okazji zerknęłam na spis ringów, a tam się okazało, że mamy zmienionego sędziego na [FONT=Arial]Polgar Andraš Czechy. [/FONT][FONT=Arial]I jeszcze mam pytanko, czy tam się sędziowanie od 9.30 zaczyna? [/FONT] Quote
Asiaczek Posted May 28, 2010 Author Posted May 28, 2010 Dzieki za info. A sędziowanie, tak, chyba tak. Od 9.30. Ale jeszcze sprawdzę:) Edit: tak, sędziowanie jest od 9.30:) pzdr. Quote
Elitesse Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Asiaczek napisał(a):Dzieki za info. A sędziowanie, tak, chyba tak. Od 9.30. Ale jeszcze sprawdzę:) Edit: tak, sędziowanie jest od 9.30:) pzdr. eee jestescie w Nitrze ? w niedziele ? :crazyeye: ja tez :multi::multi: i jak widze wy ring 5 a ja 6 ... ciekawe czy beda obok siebie ? Quote
Zuza i Noddy Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Elitesse napisał(a):eee jestescie w Nitrze ? w niedziele ? :crazyeye: ja tez :multi::multi: No to ja sobie Waciakowego na Mp zaklepuje ;) Tak nawiasem mówiąc to u nas tez dom rozkopany, bo mamy wymianę ogrzewania. Quote
Vectra Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 wiesz co Asiu , ja wcale nie jestem zdzwiona o tym co piszesz - teraz już rozumiesz , że ja na słowo FACHOWIEC , dostaje gęsiej skórki :evilbat: Quote
Asiaczek Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 Elitesse napisał(a):eee jestescie w Nitrze ? w niedziele ? :crazyeye: ja tez :multi::multi: i jak widze wy ring 5 a ja 6 ... ciekawe czy beda obok siebie ? A dlaczego taka zdziwiona jesteś? Ja lubię jeździć do Nitry, lubię tamtejszy teren... jamnicze napisał(a):Do zobaczenia jutro ;) Do zobaczenia jutro, czyli w niedzielę. Bo my raczej juz w niedzielę się zobaczymy. Dzisiaj, czyli w sobotę, chyba nie zdażymy... Zuza i Noddy napisał(a):No to ja sobie Waciakowego na Mp zaklepuje ;) Tak nawiasem mówiąc to u nas tez dom rozkopany, bo mamy wymianę ogrzewania. Czyli prawie to samo, co u mnie. Tylko ja na mniejsza skalę:) Vectra napisał(a):wiesz co Asiu , ja wcale nie jestem zdzwiona o tym co piszesz - teraz już rozumiesz , że ja na słowo FACHOWIEC , dostaje gęsiej skórki :evilbat: Ja chyba tez zacznę... Pzdr. Quote
taxelina Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Witam sie!!! tak jak pisalam na mail czytac moglam co u was. ale nie pisac :( Jak tam noga? jak sobie ze spacerami radzisz? Quote
Pipi Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Przepraszam,że przeszkadzam.Proszę pomóżcie: post 308, http://www.dogomania.pl/threads/1818...aracji!/page31 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.