Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Sylrwia - na ogonkach czesto zostawiam kuleczki, ale to potem, przy odrastaniu wygląda bylejak... Agabassku - nie wkurzaj mnie, qurcze... A co tam w Twojej Galerii?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pzdr. Quote
sylrwia Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Asiaczek napisał(a):Sylrwia - na ogonkach czesto zostawiam kuleczki, ale to potem, przy odrastaniu wygląda bylejak... To mam propozycje :) obetnij je na pudla zrób zdjecie i po sesji zdjeciowej wyskub kudłu do konca:diabloti: Quote
Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Ale z Ciebie sadystka... przyjedź i sama spróbuj wyskubać moje koty!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Jeszcze troche foteczek koteczków. Gruszka: Lanka: Pzdr. Quote
sylrwia Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Zrób Gruszke na pudla:modla: :modla: :modla: Quote
Cerber Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Czesc Asiaczek, a u Ciebie jeszcze cisza jest>????????? bo my już świętujemy przyjście na świat, zbyt dużej gromadki... Quote
Elitesse Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Asiaczek napisał(a):HURA, HURA, HURA!!! Mam jeszcze 2 dni wolnego, a jak dobrze pójdzie, to może i 3... Jutro około południa się okaże... . super !! dobrze miec takiego szefa !! :loveu: ja gdyby Tess zaszla w ciaze na jasien to musialabym z L4 kombinowac... za to w maju jak rodzila Zadra TZ tylko zadzwonil do siebie do firmy mowiac suka mi rodzi i juz nikt nie mial pytan :lol: nawet potem jego szef sie pytal jak poszlo :) Quote
Anecioreczek Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Asiaczek napisał(a):HURA, HURA, HURA!!! Mysalałam że Felka sie oszczeniła...:mdleje: Quote
Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Cerber - czytałam o tej większej gromadce. No i macie problem... Elitesse - dobry szef, fakt, ale już niedługo jedzie na rok do Afryki na misję... Felka zbiera siły, bo doopeczka już obrzęknięta jest... Pzdr. Quote
madziasto4 Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 O żesz, pierwszy raz widzę tak ostrzyżonego kota :) Quote
Elitesse Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Anecioreczek napisał(a):Mysalałam że Felka sie oszczeniła...:mdleje: ja tez w pierwszej chwili :evil_lol: tutaj trzeba ostroznie z wszelkimi okrzykami ! wszak rodzaa mamy wsrod nas !! Quote
Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 madziasto4 napisał(a):O żesz, pierwszy raz widzę tak ostrzyżonego kota :) Witaj w tej Galerii! Ja strzygę koty 1-2 razy w roku. Najlepiej wyglądaja tak ok. 10-14 dni po ostrzyzeniu, gdy wszelkie nierówności się wyrównają i futerko juz odrośnie... Takie pluszaczki z nich... Pzdr. Quote
madziasto4 Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Asiaczek napisał(a):Witaj w tej Galerii! Ja strzygę koty 1-2 razy w roku. Najlepiej wyglądaja tak ok. 10-14 dni po ostrzyzeniu, gdy wszelkie nierówności się wyrównają i futerko juz odrośnie... Takie pluszaczki z nich... Pzdr. Dziękuję za powitanie;) Ja nawet nie wiedziałam, że koty się w ogóle strzyże :niewiem: Ja właściwie o kotach bardzo mało wiem ;) Quote
Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Kiedyś ich nie strzygłam, tylko... czesałam. Ale od kilku lat, gdy zawiesiłam hodowlę kotów perskich (brak czasu), to je strzygę. Tak mi jest wygodniej...:oops::evil_lol: Pzdr. Quote
donya Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Asiaczek napisał(a): Ja strzygę koty 1-2 razy w roku. Najlepiej wyglądaja tak ok. 10-14 dni po ostrzyzeniu, gdy wszelkie nierówności się wyrównają i futerko juz odrośnie... Takie pluszaczki z nich... Pzdr. Mój Bazyli to by się od nas wyprowadził gdybym go wystrzygła maszynką. Więc zostawiam mu trochę dłuższy włos :evil_lol: Zresztą on na wszystko jest wieznie obrażony. Teraz tez jakies szkraby przybiesli mu do domu. Zjadły ulubione pasztety, zajęły kuwetę i biedny kot musi w deszcz wychodzić na dwór :evil_lol: Ja też myśłam, że to już po tych Twoich okrzykach :mad: Quote
madziasto4 Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Asiaczek napisał(a):Kiedyś ich nie strzygłam, tylko... czesałam. Ale od kilku lat, gdy zawiesiłam hodowlę kotów perskich (brak czasu), to je strzygę. Tak mi jest wygodniej...:oops::evil_lol: Pzdr. Acha, rozumiem :lol: Quote
dzasta Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Nie no widzę że Felka sie jeszcze obija :mad: Pocieszające że już widać pierwsze oznaki więc może jakoś pójdzie wkońcu ;) A co do kotów ja akurat mam zwykłego kota rasy europejskiej :cool3: ale brataniczka ma Mainecoony i też często gęsto chodzą ogolone szczególnie te płci męskiej bo leniuchy sa i same nie pomogą Państwo w pielęgnacji futerka jak to typowe chłopy :mad: Quote
Anecioreczek Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Zmieniając temat.. ChciałaM powiedzieć.... że..Strasznie pasjonuje Mnie Twoja Hodowla Asiaczku..wręcz...chciałabym w dalekiej przyszłości...bądź nie dalekaj..coś Takiego Jak Ty osiągnąć.Jeździć z Psami na wystawy...posiadać wlaśną Hodowle wymarzonycH PSów.Lub kotów.. Tylko problem jest w tym..czy niewiem czy mnie bedzie na to Stać.. Ja kształce sie na Technika Weterynarii, a Tomek na Informatyka.(w sensie,bedzie wgrywał róznym firmom,windowsa Linuxa itp.) niewiem czy bedzie nas na to stać.. jest jeszcze kwestia..psów...które chcemy ...Hodować.. Ja marze o Afgankach.. Tomek(jak to Facet) o Dog-ach de Borduex .. Tak bardzo Bym chciała..ale to tylko marzenia...:( (chciałam jeszcze tylko napisać,że jestem troszke wypita..(ale pisze!) bo własnie jestem po wyziycie pierwszych gości z rodziny na Mojej 18-stce...)Prosze wybaczyć Quote
Alicja Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 o rany Felcia ale tak co się jutro do 10 zrealizujesz bo do pracy mam na 11:cool3: Quote
Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Anecioreczek - wrócimy do tematu... Wasze przyszłe zawody mogą Wam zagwarantować finanse na Wasze hobby... A to dosyc istotne. Ala - ja jutro mam 2 sprawy do załatwienia: rano i ppłd., a właściwie wieczorem... Ale sama nie wiem, która załatwię. Ranną mogę przerzucić na wtorek, ale z wieczorną będzie gorzej... No nic. zobaczymy. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Wiecie, co? A mnie się wydaje, że to może byc dzisiaj, bo Felka sama z siebie weszła do porodówki, lezy na boczku i tak troche ciężkawo oddycha. Wcześniej sobie doopke wylizała... Jejku, jak ja bym chciała, aby to było dziś... Pzdr. Quote
Behemot Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Łojezusicku! Twoja sunia już na ostatnich nogach? A dasz mi jednego szczeniaczka, prooooszę? :cool3: Quote
Asiaczek Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Pewnie, przyjdziesz, to sobie wybierzesz...:lol::lol::lol: Pzdr. Quote
Jupi Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Asiaczek napisał(a): JUPI - ja Ciebie chyba nie widziałam w mojej Galerii...? ale cieszę się, że jesteś! Pzdr. bo ja tylko cichcem sobie przegladałam galeryjke bez pozostawiania śladów:evil_lol: ale teraz jak mają tu kluski być to szybko mnie sie stąd nie pozbedziesz:-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.