Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asiu to zwykły łopian, jego zła strona Ci nie znana, bo baski są zbyt krótkowłose by się ich rzepy czepiały ;-)
http://img204.imageshack.us/i/resizeofimg0256.jpg/

Faktycznie śliczne

http://img155.imageshack.us/i/resizeofimg0412.jpg/

[quote name='Asiaczek']

Przed chwilą zakóńczyłam popołudniowe spacerosy i wróciłam jak zmokła kura. Takiej burzy, jaka rozszalała się akurat podczas ostatniego spacerku z Dżezikiem, daaaawno nie widziałam... Jestem mokra do... bielizny:diabloti:

Pzdr.A u nas w sobotę koło południa był grad, wielkości grochu ! :-O

W Łodzi troszkę popadało, a teraz mamy słonko, ale posiedzimy tu tylko do środy (mam próbę chóru) i w piątek ruszamy na pierwsze zawody w sezonie dla nas pierwsze oczywiście ;-)

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

czesc :) widzialam zdjecie tej stacji, cos okropnego :( a was nie pozalwealo???

swoja droga to u nas tez ciagle pada i w ogole zastanawiamy sie czy tama nam nie peknie... jedni mowia, ze moglaby a drudzy, ze jej nic nie grozi... ale tez byla opcja, ze moglaby przelac...

Posted

Witanko! U nas całe szczęście nie zalewa, ale popołudniami pada. A w nocy była taka burza, że hoho! Miejmy nadzieję, że te deszcze w końcu ustąpią :)

Posted

[quote name='Florka_xyz']Witamy :)
Grudziadz :
Zahira (TARTINKA BLUES Głogosia) - BOB,BOG3,3BIS o/Grudziądz(moja bokserka)
Seter Angielski - GOFFY Una Innis - Zw.Mł. ; NJwR ; Zw.Rasy, BOG2


Dwa zdj Mavera ( w najbliższym czasie będzie nowa sesja)

http://img293.imageshack.us/i/psyr.jpg/
http://img34.imageshack.us/i/maver222.jpg/

Wybieramy się do Szczecina do klasy baby :)
Super wyniki, gratulacje!
A w który dzień w Szczecinie będziecie?

Posted

[quote name='Mudik']Asiu to zwykły łopian, jego zła strona Ci nie znana, bo baski są zbyt krótkowłose by się ich rzepy czepiały ;-)
http://img204.imageshack.us/i/resizeofimg0256.jpg/
Faktycznie śliczne
http://img155.imageshack.us/i/resizeofimg0412.jpg/
A u nas w sobotę koło południa był grad, wielkości grochu ! :-O
W Łodzi troszkę popadało, a teraz mamy słonko, ale posiedzimy tu tylko do środy (mam próbę chóru) i w piątek ruszamy na pierwsze zawody w sezonie dla nas pierwsze oczywiście ;-)
O, to Ty jeszcze w chórze śpiewasz?
No to jak się spotkamy, to sobie pośpiewamy, bo ja tez spiewałam w chórze (skończyłam Szkołę muzyczną I stopnia...)

[quote name='jamnicze']Wpadłam powiedzieć doberek :)
Witaj, witaj!

[quote name='Cerber']czesc :) widzialam zdjecie tej stacji, cos okropnego :( a was nie pozalwealo???
swoja droga to u nas tez ciagle pada i w ogole zastanawiamy sie czy tama nam nie peknie... jedni mowia, ze moglaby a drudzy, ze jej nic nie grozi... ale tez byla opcja, ze moglaby przelac...
Ja mieszkam zbyt daleko od Wisły, abo ona mogła nam coś złego zrobic, ale Ci, co mają domy wzdłuż Wisły to mają chyba przechlapane...
A na tych technicznych sprawach spuszczania wody, przelewania itp. to ja się nie znam...

[quote name='kaskaSz']Witanko! U nas całe szczęście nie zalewa, ale popołudniami pada. A w nocy była taka burza, że hoho! Miejmy nadzieję, że te deszcze w końcu ustąpią :)
Teraz, jak pisze te słowa, to za oknem błyski, grzmoty...

[quote name='Florka_xyz']Witamy :)
Grudziadz :
Zahira (TARTINKA BLUES Głogosia) - BOB,BOG3,3BIS o/Grudziądz(moja bokserka)
Seter Angielski - GOFFY Una Innis - Zw.Mł. ; NJwR ; Zw.Rasy, BOG2
Dwa zdj Mavera ( w najbliższym czasie będzie nowa sesja)
http://img293.imageshack.us/i/psyr.jpg/
http://img34.imageshack.us/i/maver222.jpg/
Wybieramy się do Szczecina do klasy baby :)
Witaj, gratulacje dla boksi i setera, piekne wyniki:) każdy by takie chciał:)
A ty mi tu nie dawaj linków do zdjęć, tylko wstawiaj normalne fotki, OK?
Zaraz i tak zajrze do Mavera:)

Pzdr.

Posted

[quote name='Elitesse'][IMG]]
Gratuluję! Takie eleganckie certyfikaty:)
Waciak znowu poszalał!!!

[quote name='Florka_xyz']Dziękuje za gratulacje :) Niestety nie chciało się inaczej wstawic :( W Szczecinie będę dwa dni :D
Rozumiem, ale na następny raz prosze się poprawić...
Maver na razie taki kudładek z niego...nie widac, gdzie nos a gnie ogon...;)

[quote name='Hiro']Witam wszystkich!
Asiu,jak się czujesz?jak noga? Długo mnie nie było - 2 razy wyjeżdżałam na Ukraine.
Z noga jest trochę lepiej. Dzisiaj mam pierwsze zabiegi rehabilit. - krioterapia i magnetronic. Oprócz tego piję jakieś ohydne lekarstwo o nazwie Artryl i biorę tbl. - Piascledine. Pani neurolog powiedziała, że dostałam bombową dawkę lekarstw i powinno to pomóc. Tam ma byc przez 2 miesiące, potem kontrola u ortopedy.
Ale jest trochę lepiej, ja to czuję:)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):


Z noga jest trochę lepiej. Dzisiaj mam pierwsze zabiegi rehabilit. - krioterapia i magnetronic. Oprócz tego piję jakieś ohydne lekarstwo o nazwie Artryl i biorę tbl. - Piascledine. Pani neurolog powiedziała, że dostałam bombową dawkę lekarstw i powinno to pomóc. Tam ma byc przez 2 miesiące, potem kontrola u ortopedy.
Ale jest trochę lepiej, ja to czuję:)

Pzdr.

I bardzo dobrze,że jest już lepiej. Szkoda,że leki nie smakują,ale głównie,żeby działali!

Posted

pati1033 napisał(a):
to trzymam kiuki za rehabilitacje- bo pewnie bedzie ciezko... :(


Akurat te zabiegi co Asia ma to nie są ciężkie ;) Ograniczają się do siedzenia i nic nie robienia podczas zabiegu ;)

Posted

No, niestety, djupa z wczorajszych zabiegów....
Przyczyna jest mało skomplikowana, bo paniusia była wczoraj chora.

Jak przyszłam do rejestracji, to okazało się, że pańcia jest nieobecna, bo jest chora.
Na to ja, dlaczego nikt mnie nie poinformował o tej okoliczności. Przecież nie mieszkam tuz, za rogiem, tylko jadę kawał drogi, metrem...
Na to pańcia w recepcji mówi: bo my nie mamy do pani telefonu.
Ja na to: przecież podawałam kontaktowy telefon i nikt do mnie nie dzwonił...
Na to ona: ale ten telefon jest wpisany do kajeciku u pani rehabilitantki, a one nie mają do tego kajeciku dostępu!!!!
Ludzie, to przeciez jakas paranoja!!!!!

To ja jade z boląca nogą, nikogo nie interesuje jak i ile czasu mi to zajmuje, a może wziełam taksówkę, a tamta nawet nie raczy udostępnić zeszyciku.... Kur..... co za ludzie?!?!?!

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
No, niestety, djupa z wczorajszych zabiegów....
Przyczyna jest mało skomplikowana, bo paniusia była wczoraj chora.

Jak przyszłam do rejestracji, to okazało się, że pańcia jest nieobecna, bo jest chora.
Na to ja, dlaczego nikt mnie nie poinformował o tej okoliczności. Przecież nie mieszkam tuz, za rogiem, tylko jadę kawał drogi, metrem...
Na to pańcia w recepcji mówi: bo my nie mamy do pani telefonu.
Ja na to: przecież podawałam kontaktowy telefon i nikt do mnie nie dzwonił...
Na to ona: ale ten telefon jest wpisany do kajeciku u pani rehabilitantki, a one nie mają do tego kajeciku dostępu!!!!
Ludzie, to przeciez jakas paranoja!!!!!

To ja jade z boląca nogą, nikogo nie interesuje jak i ile czasu mi to zajmuje, a może wziełam taksówkę, a tamta nawet nie raczy udostępnić zeszyciku.... Kur..... co za ludzie?!?!?!

Pzdr.


masakra ....

ja już też tak Asiaczku kiedyś miałam ale z endokrynologiem ...najpierw czekałam 3 miesiące na termin , potem wzięłam urlop , potem 3 godziny spędziłam w poczekalini , by na koniec dowiedziec sie ze pan dr zadzwonił i jednak nie przyjedzie .....to sie nazywa szacunek do 2giego człowieka :roll:

u nas dzie póki co słonko ;)

Posted

U nas chłodno, ale słonko też jest:)

Zaraz powstawiam troszkę fotek, bo potem jadę do Castoramy kupować zlewozmywak do kuchni. A potem to juz pewnie będzie pora na spacerosy i... pakowanie zawartości szafek kuchennych do kartonów. Jutro przyjeżdżają panowi, co to mi mają zabrać stare szafki.
A pojutrze - kaloryfery...

Pzdr.

Posted

Alicja napisał(a):
masakra ....

ja już też tak Asiaczku kiedyś miałam ale z endokrynologiem ...najpierw czekałam 3 miesiące na termin , potem wzięłam urlop , potem 3 godziny spędziłam w poczekalini , by na koniec dowiedziec sie ze pan dr zadzwonił i jednak nie przyjedzie .....to sie nazywa szacunek do 2giego człowieka :roll:




człowieka czy zwierzęcia niektórzy szacunek maja taki sam... a pamiętasz Asiu jak mi pewien znany Pan Weterynarz trzymał psa czekającego na badanie w narkozie prawie 2 godziny aż sytuacja stała się krytyczna cały czas wmawiając że już dojeżdza, a jak w końcu przyjechał to "wczorajszość" biła od niego na kilometr a pies prawie mi zszedł... :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...