Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

despera napisał(a):
Asiaczku, dobrze że już jesteś! Strasznie tu było bez Ciebie... Kuruj się:)


agnethka napisał(a):
Asiu - jak to dobrze, że jesteś już tutaj z nami :)

Tulasy z Mudikową też się cieszą z powrotu Asi:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:

agaciaaa napisał(a):
Co za *** zostawił tam tą parasolkę :shake: Asiaczku wracaj szybko do zdrowia!

Zgadzam się najzupełniej

Asiaczek napisał(a):
Sama jestem b.ciekawa, czy znajdzie się właściciel tej ... parasolki... Rozesłałam wici wśród znajomych i czekam na ustalenia...

pzdr.


Ja bym właściciela parasolki ********

Posted

Cześć, Asiu! Długo mnie nie było. Aż od początku maja, czytam,a tu takie wiadomości! Bardzo ci współczuje i życzę,żeby jak najszybciej wróciłaś do zdrowia!Jak będzie potrzebna jakaś pomóc od nas,to daj znać, my chętnie pomożemy. Sama 2 razy łamałam nogę i wiem, jakie to uczucia...Dobrze, że nie doszło do tego.

Posted

[quote name='Kisses']Asiaczku, śledztwo masz zamiar przeprowadzać? :D
Ale w sumie i racja, przecież mogło się to skończyć dla Ciebie o wiele gorzej...
Śledztwo to może nie, ale chciałabym ustalić, czyja to była parasolka i zwrócić temu komus uwagę. A jeżeli będzie się stawiał, to - jak uda mi się dotrzec do fotek tej parasolki wystającej na ring - to dam sprawę do sadu. Koszty leczenia juz sa spore, a gdzie dalsze wyjazdy na wystawy...?

[quote name='bety']Dobrze Cię widzieć już na dogo - teraz musi być już tylko lepiej. :)
A ja ślepa jakaś byłam to chyba przez ten deszcz co mi oczy zalewał. No tak bez tej osłony to nici ze zdjęć i z aparatu.
Pzdr
Oj, ta poprawa jakoś wolno idzie... Nadal mam problemy z chodzeniem, a co dopiero mówić o bieganiu z baskami...?

[quote name='gosiaja']Asiaczek , miło cię widzieć i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :)
Hejka, gosiaja! Wstaw jakieś nowe fotki chłopaków, bo chyba będę musiała tam poodkurzać. Kulawa-nie kulawa - zaglądam do Was:)

[quote name='halgre']Cześć Asiaczku
Fajnie, że już jesteś !

Mnie tez brakowało DGM, a teraz to nawet nie chcę myśleć o zaległościach, jakie mi się porobiły... eh...

[quote name='Vectra']o Asia jesteś już z nami , jak się cieszę :multi:
a fakt weekend majowy był paskudny ....
A wiesz, że coś w tym jest. Sporo moich zmajomych narzeka na majowy weekend. A to jakas choroba się przyczepiła, a to nieszczęście w domu.....

[quote name='jamnicze']Witaj Asieńko, jak fajnie, że już jesteś z nami :)
Dobrze, że palce mam sprawne i głowę jeszcze też...;)

[quote name='Iza.']Asiu ogromnie się cieszę, że się tu pojawiłaś, to znaczy, ze jest lepiej.:loveu:
Zdrowiej szybko!
No, ciut lepiej to jest. Ale nadal to nie to...
Czy ja wogóle będę mogła jeszcze biegać...?

[quote name='Darianna']może ktoś ma zdjęcia z ringu i tam będzie ta parasolka i obok właściciel....?
No właśnie. Rozesłałam wici i czekam.

[quote name='Hiro']Cześć, Asiu! Długo mnie nie było. Aż od początku maja, czytam,a tu takie wiadomości! Bardzo ci współczuje i życzę,żeby jak najszybciej wróciłaś do zdrowia!Jak będzie potrzebna jakaś pomóc od nas,to daj znać, my chętnie pomożemy. Sama 2 razy łamałam nogę i wiem, jakie to uczucia...Dobrze, że nie doszło do tego.
Oj, niedawno M&S miała paskudnie złamana nogę w kostce. Długo leżała w gipsie, potem w takim specjalnym ochraniaczu. Teraz juz chodzi. Ale podejrzewam, że jej noga juz nigdy nie będzie taka, jak przed złamaniem...
Ja nadal mam nadzieję, że wrócę w dobrej kondycji na ring, bo inaczej to chyba pochlastac się pójdzie...;)

Pzdr.

Posted

michal_unga napisał(a):
Tulasy z Mudikową też się cieszą z powrotu Asi:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
Zgadzam się najzupełniej
Ja bym właściciela parasolki ********

Nadal licze, że ustalę, kto to był taki pomysłowy z tą parasolką...

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):

Hejka, gosiaja! Wstaw jakieś nowe fotki chłopaków, bo chyba będę musiała tam poodkurzać. Kulawa-nie kulawa - zaglądam do Was:)
Pzdr.


jak będę miała jakieś nowe fotki to wstawię
nie mam natchnienia na robienie zdjęć

Posted

mam nadzieje, że z tą parasolką to tragiczny zbieg okoliczności, bo jeśli to było zrobione z premedytacją, to strasznie chodzić na wystawy. Chociaż z drugiej strony, jeśli to i było przypadkowo, to właścicielu parasolki i tak należało by jednemu z pierwszych rzucić się do ciebie z przeprosinami i pomocom...Dziwnie to wszystko.

Posted

[quote name='gosiaja']tak w poniedziałek jak tak mocno padało
to nawet aparatu nie brałam ze sobą bo szkoda go mi było
Racja! Ja chyba będę musiała kupic taki specjalny kondonik dla mojego aparatu albo sama coś takiego zrobic...
Tak mi nieraz żal ujęc, których nie mogę zrobic, bo... pada...
A z kolei aparat + obiektyw za drogo mnie kosztował, aby wystawiać go na deszcz.

[quote name='Hiro']mam nadzieje, że z tą parasolką to tragiczny zbieg okoliczności, bo jeśli to było zrobione z premedytacją, to strasznie chodzić na wystawy. Chociaż z drugiej strony, jeśli to i było przypadkowo, to właścicielu parasolki i tak należało by jednemu z pierwszych rzucić się do ciebie z przeprosinami i pomocom...Dziwnie to wszystko.
Hiro, nie wydaje mi się, aby to było specjalnie. Natomiast, tak jak napisałas, właściciel powinien jako pierwszy zaproponować pomoc, wezwac pomoc lekarską, pomóc wstać itp. A on/ona tak po cichutku, po malutku - zabrali swoje rzeczy i ulotnili sie...
To rzeczywiście przykre...

[quote name='Tengusia']ja naszczescie weekend majowy spedzilam bardzo przyjemnie :diabloti:
ciesze sie ze cie widze ciocia :hand:
Witam Cię i ja:), moja Ty Zadowolona:)

Pzdr.

Posted

Chciałam się przywitać i jakies fotki baseczków obejrzeć, ale znowu 10 ostatnich stron i brak zdjęć - ostatnio zawsze tak trafiam :/
Nie zostało mi nic innego tylko pogratulować wyników z Łodzi ;)

Posted

Bardzo się cieszę że jesteś już z Nami!!!

Bardzo mi przykro że doświadczyłaś nie miłego urazu do jakich nie wątpliwie należy uraz kolana ja niestety coś na ten temat wiem...

Mam nadzieję że będzie dobrze!!! W razie co służę poradą, mam też wiele stabilizatorów jak i kontaktów z ortopedami....przez już całe 9 lat choroby udało mi się trochę tego uzbierać...

Posted

[quote name='gosiaja']może coś takiego link
o, dzięki za link.
Zajrzę tam i skonsultuje się z osobami bardziej ode mnie oblatanymi w te klocki.
Dziekuję raz jeszcze:)

[quote name='Izabela124.']Przyszłam się przywitać :)
Witaj, witaj.
Czy juz jestes w lecznicy na stażu?

[quote name='Agappe']Chciałam się przywitać i jakies fotki baseczków obejrzeć, ale znowu 10 ostatnich stron i brak zdjęć - ostatnio zawsze tak trafiam :/
Nie zostało mi nic innego tylko pogratulować wyników z Łodzi ;)
Obecnie zupełnie nie mam głowy do zdjęć.
Ani posiedziec, ani pochodzić... noga boli, eh...

[quote name='dzasta']Bardzo się cieszę że jesteś już z Nami!!!
Bardzo mi przykro że doświadczyłaś nie miłego urazu do jakich nie wątpliwie należy uraz kolana ja niestety coś na ten temat wiem...
Mam nadzieję że będzie dobrze!!! W razie co służę poradą, mam też wiele stabilizatorów jak i kontaktów z ortopedami....przez już całe 9 lat choroby udało mi się trochę tego uzbierać...
O, dzasta, a czy ewent. mogłabym pożyczyć od Ciebie jakiś stabilizator?
Bo, jeżeli chodzi o ortopedów, to na razie zostanę przy tym moim. Nie wiem, czy jest dobry czy taki sobie. Ale na razie niech chociaż zaliczę wizytę kontrolna u niego.
Gdyby okazało się, że stabilizator jest konieczny - dam znac i będę liczyła na ewent. pomoc, dobrze?

Pzdr.
Jeżeli

Posted

jamnicze napisał(a):
Skoro Asiu nie masz głowy do robienia fotek, to ja zapraszam do siebie na oglądanie fotek :)

Zajrzę, zajrzę:)

Izabela124. napisał(a):
Tak, od 4 maja jestem na stażu. Muszę przyznać, że wcześniej nie byłam pewna czy chcę zostać weterynarzem, ale po tych praktykach jestem tego pewna na 100 %. Do 14 maja mam staż

Ciekawa jestem Twoich wrażeń ze stazu, jakie przypadki miałaś itp.
Ja, jak jestem w lecznicy u mojej zaprzyjaźnionej wetki, to z dużą ciekawością słucham, co mówią właściciele, co wet ordynuje itp.

Pzdr.

Posted

Dwa dni opisałam w galerii Bobika, możesz poczytać :)
Ogólnie to jest super, ale czasem ludzie mnie wkurzają, bo nie umieją zachować się u weterynarza, mają strasznie przewrażliwone psy i sami są niemili

Posted

jamnicze napisał(a):
Skoro Asiu nie masz głowy do robienia fotek, to ja zapraszam do siebie na oglądanie fotek :)


to ja równiez zapraszam do siebie ;)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Dwa dni opisałam w galerii Bobika, możesz poczytać :)
Ogólnie to jest super, ale czasem ludzie mnie wkurzają, bo nie umieją zachować się u weterynarza, mają strasznie przewrażliwone psy i sami są niemili

O, dobrze, że napisałaś, bo Galerie to teraz odwiedzam tak trochę wyrywkowo...
A co do tego, że ludzie u wetów sa różni, to tak. Zgadza się.

Agappe napisał(a):
to ja równiez zapraszam do siebie ;)

O, jest coś nowego? Lecę...

Pzdr.

Posted

Hej :)
Dawno mnie to nie było dopiero teraz przeczytałam o twoim wypadku, jak mogli tak postawic parasolke? :angryy:
( a ja kiedys byłam na wystawie gdzie nasz ring sasiadował z ringiem honorowym a program BIS sie zaczał przed skonczyniem oceny na naszym ringu. Charty polskie były ostatnie, i musiały biegac po tej czesci ringu która zostawili im ci którzy wchodzili na ring honorowy przez nasz ring)
Gratuluje ocen.
Ja tez zapraszam do siebie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...