jenis Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 ja też się martwię ,pisałam sms dzwoniłam i nic, a teraz abonent jest niedostpny:( Quote
Iza. Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Asiu napisz choć kilka słów, te milczenia bardzo niepokojące jest... Quote
kaskaSz Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 Czekamy na jakieś wieści, ale z tego co widzę nie będą one za dobre... Quote
Agasia Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 ja tez zagladam, zagladam i coraz bardziej zaczynam sie martwic :( Quote
Alicja Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [COLOR=Navy][B]Asiaczku ..proszę , odezwij się ...[/B][/COLOR] Quote
jenis Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Od 5 ran dzwonie i nic abonet niedostepny.Kto jechaął zAsiaczkami na wystawe moż on coś wiem.Kuran martwie się bardzo. Quote
dzasta Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Ja też się martwię i też dzwoniłam ale telefon nie odpowiada.... Quote
gosiaja Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 oj nie dobrze ale mam nadzieję że wszystko ok u Asiaczka Quote
jenis Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='gosiaja']oj nie dobrze ale mam nadzieję że wszystko ok u Asiaczka[/QUOTE] Ja tez mama cichą nadzieje,ale to nienormalne u Asiaczka. Telefony milczą żadnych wieśći.Może osba u której zostaje reszta Asiaczków jaki ch Pani wyjeżdza coś wiem .Czekamy na odzew? Quote
zielona Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Asia skręciła nogę na ringu.Ktoś umieścił tam parasolkę.Za dobrze nie jest.Biegła wtedy z Jazzem.Wiadomo,że na drugi dzień to dopiero jest ból. Z wyników wiem tylko,że CACIB wziął Domino.Jazz wziął res CACIB. Maśka CWC,przegrała z Nirse Kibibi.Pani sędzia napisała.że ma luźne łokcie i ogon za nisko osadzony.Też tak myślę,że gdyby miała ten ogon na kłębie to byłaby ładniejsza haha.A te łokcie to faktycznie.Masia za mało biega i dlatego jest taka luźna.Dobrze,że się nie rozsypała. Pani sędzina hoduje kwalier king czarls spaniel(fonetycznie).Nie znalazłam,żeby kiedyś sędziowała basenji.Nirse bardzo się jej podobała i wielkie gratulacje dla zwyciężcy. Na stronie umieszczę jak zwykle oryginalny opis.Robię to dlatego,żeby każdy przeczytał jak wygląda jeden pies w oczach kilkudziesięciu sędziów.Gdyby każdy tak robił to sędziowie bardziej zwracaliby uwagę na to co dyktują w opisie.Poczytajcie Ciupasa. Quote
Alicja Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [COLOR=Navy][B]O rany ... Asiaczku ... współczuję serdecznie :glaszcze: Co do sędziów , zielona masz rację ...naczytałam się już opisów i gdybym była mniej odporna to dostałabym skretu żołądka ze śmiechu na te brednie jakie czasem można poczytać , a jeszcze znając psa to już zupełnie [/B][/COLOR] Quote
Vectra Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Może Asia spędza urocze chwile na ostrym dyżurze ? o w takie weekendy nie jest fajne , bo tłumy opisy , to czasem jeden wielki kabaret ;) Quote
zielona Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='Alicja'][COLOR=Navy][B]O rany ... Asiaczku ... współczuję serdecznie :glaszcze: Co do sędziów , zielona masz rację ...naczytałam się już opisów i gdybym była mniej odporna to dostałabym skretu żołądka ze śmiechu na te brednie jakie czasem można poczytać , a jeszcze znając psa to już zupełnie [/B][/COLOR][/QUOTE] Asia fatalnie się przewróciła.Nie mogła już wystawiać swoich psów.W parze hodowlanej była 4 a w grupie 2. Sedzia ma prawo wybrać psa,który jego zdaniem jest najlepszy.Ale opis to kwintesencj wiedzy.Nikt z hodowców nie pokazuje oryginałów z oceny.A to duży błąd.Sędziowie robiąc uprawnienia muszą oceniać kilka-kilkadziesiąt ras.Nie wszystkie czują bo jest to niemożliwe.Mamy w podhalanach sędziego,któremu przyszło oceniać szelti i sam się przyznał,że jeszcze nie czuje tej rasy.Jedziesz ze swoim psem i czytasz ocenę a tam "o jesus maria i matko boska".A jak sędzia w ogóle nie przygotuje się do oceny rasy, która jest mu powiedzmy obojętna,no to mamy śmieszne opisy.Ale cudów nie ma.Gdyby takie opisy były dostępne w internecie to sędziowie przykładaliby większą wagę do słów,które dotyczą opisu danego psa. Ja tę panią odznaczyłam jako fachowca od kawalierów. Quote
Pestka Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Ojej, trzymajmy teraz kciuki, żeby wracala do zdrowia! Quote
jenis Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 O wreszcie jakieś wieści ,kamień z serca.Dzięki [B]zielona [/B]za wiesci.Asiu dochodz szybko do siebie.Pozdrawiam serdecznie Quote
Bundustar Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Za podsumowanie powinna wystarczyć informacja, że na kilka minut przed oceną basenji sędzina musiała "przypomnieć" sobie wzorzec rasy... P.S. Też mieliśmy fajny ;) opis Quote
Zuza i Noddy Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Co do naszej sędziny to się po prostu wypowiadać nie trzeba, ale sprawdziliśmy i wiemy do kogo nie warto sie wybierać. mam nadzieje, ze Asiaczek niedługo się odezwie i powie jak tam sobie radzi, ktoś przecież musi psiaki wyprowadzać. Quote
Korenia Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Asiu zdróweczka! Skręcenie kostki - nic fajnego, z autopsji wiem, że lepiej gips, niż męczyc się potem z tym do końca życia... ja miałam nogi już poskręcane z 5 razy, a może więcej ?... i to zawsze w maju... Quote
Korenia Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='Kaya']Nie kostka skręcona, a problem kolanem ;)[/QUOTE] Oj, ktoś napisał, że noga, pomyślałam, że kostka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.