Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 A kto to wie? Na spacerku to nawet odpuściła sobie rowerzystę...:crazyeye: Ale II śniadanko zjadła całkiem chętnie...:razz: Pzdr. Quote
Poświata Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Asiaczek napisał(a):A kto to wie? Na spacerku to nawet odpuściła sobie rowerzystę...:crazyeye: ... czemu się specjalnie nie dziwię, ciężko tak z dużym brzuchem latać, coś na ten temat jeszcze pamiętam :evil_lol: . Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Fakt, brzuszek to już prawie po ziemi ciągnie... czekamy...ale ile można czekać?!?!?! Pzdr. Quote
Czoko Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Asiu, a czy będziesz miała gdzieś zdjęcie Felusi z takim dużym brzuszkiem? Quote
Poświata Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Asiaczek napisał(a):Ale II śniadanko zjadła całkiem chętnie...:razz: Pzdr.Za to Poświatoska jakoś ostatnio nie ma apetytu. Wczoraj sie na kolację nie rzuciła, śniadanie nadal w misce :hmmmm:, chyba się Felką przejęła :lol: :cool3: . Quote
Anecioreczek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Czoko napisał(a):Asiu, a czy będziesz miała gdzieś zdjęcie Felusi z takim dużym brzuszkiem? Już Tyle osób o to prosiło.. zobaczymy czy Teraz Asia sie da namówic..:>? Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Nie, Asia nie da się namówić...:evil_lol:Taka już uparta jestem. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 ...a obiadek został oddany innym, bardziej potrzebującym...:lol: czyli juz niedługo... Pzdr. Quote
Anecioreczek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Następnym razem Przeslij Atosowi xD Jesli Felka nie zje Xd Bo ten podżera Korze jesli Ona nie zje... :P Wiecznie Głodny pies:P Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Masz jak w banku. Następnym razem.:lol: Pzdr. Quote
Alicja Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 :cool3:i co i co ...bo ja przy kompie z dobiegu......:razz: Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Anecioreczek - załatwimy to posłańcem...;) Ala - czekamy... Obiad oddany, szyneczka - beee, zobaczymy, co z kolacją... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 ... no i cycuszki do ziemi, ewidentnie już mleczne ... Pzdr. Quote
Elitesse Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Asiaczek napisał(a):- czekamy... Obiad oddany, szyneczka - beee, zobaczymy, co z kolacją... Pzdr. cos mi sie zdaje ze to juz niedlugo :roll: Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Elitessku - dobrze Ci się zdaje...to juz niedługo... Quote
Alicja Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='Asiaczek']Elitessku - dobrze Ci się zdaje...to juz niedługo... no to spokojnie ...oddychaj ;) Quote
Elitesse Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='Asiaczek']Elitessku - dobrze Ci się zdaje...to juz niedługo... wiesz moje dziewczynki to zawsze zaczynaly rodzic nad ranem, kolo godziny 5 - 6 zaczynaly sie skurcze Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Ja oddycham bardzo głęboko i dlatego oddech mam uregulowany.:lol: A z tymi godzinami porodów, to u mnie bywało różnie...:razz: Pzdr. Quote
Anecioreczek Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 a suczka Mojego Wujka(szuczka juz za TM:() oszczeniła sie w szafie:crazyeye: Wychodizła tylko zjeśc i zaraz wracała,po 3 dniach Wujek sie zrojentował czmeu tam piszczy:crazyeye: Oczywiście suczka przypadkowa zaszła w ciąże.. Teraz mają Głuchego Dalmatyńczyka,wykastrowanego ;) śmieją sie zawsze,że oni go wołają 'Korek' a On i tak nie zna swojego imienia:eviltong: Pies jest cudny! Taki radosny Dalmatyńczyk!:loveu: Quote
Poświata Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='Asiaczek']Elitessku - dobrze Ci się zdaje...to juz niedługo...No i masz :roll: , teraz nie wiem czy mam iść spać, czy nie :hmmmm: ??? Quote
Asiaczek Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Anecioreczek - aż wierzyć się nie chce, że Wujek mógł być tak mało spostrzegawczy...:crazyeye: Poświata - idź spać. Jak "coś" ma być, to i tak będzie. Wystarczy, że ja będę czuwała .... Jutro się okaże... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 I znowu noc przespana pod kołderka...:lol: Poświatko- a jak u Ciebie? Co się dzieje? Może rzeczywiście 4-5, a nie 2-3 styczeń...?:crazyeye: pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.