Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Alicja']Doczytałam że dobija was sól ....ja mam to szczęście ze na moim zadupiu nie stosuje sie soli tylko piasek ...za to już w Centrum u mamy zasolone na maxa ...Ozzy tylko do babci jak jedzie to biegusiem do domku z samochodu
J wolałabym piasek, ale nasza dozorczyni preferuje sól, która sypie bez opamiętania a potem narzeka, że schody to mogłaby myc kilka razy dziennie, to wszędzie sa ślady po soli...
I po kazdych opadach sniegu, gdy widzę czarne chodniki, to nie mogę tam chodzic, bo... wiem, że tam jest sól... eh...

[quote name='bianka19']Cześć wam Asiaczki ;)
Cześć i czołem!

[quote name='Darianna']A ja na ciasto mogę się wprosić? :)
Pewnie! Myślę, że choć po kawałeczku, ale dla każdego starczy:) Zapraszam!

[quote name='Zuza i Noddy']Oj tak, bieganie po domu to jakaś abstrakcja. Ciekawa jestem jak to wyjdzie w Rzeszowie :evil_lol:
Będzie dobrze. Najwyżej nie będzie biegania a chodzenie długim krokiem po ringu. To przecież baby class... Ważne, aby Ofi skupiał się na Tobie:)

[quote name='Saskja']A co to za "majonezowiec"? Przepis gdzies był? przegapiłam?
Tak, był. Ale nie pamiętam na której stronie. Cofnij się jakieś 4-5 stron a może więcej.

[quote name='shirkan']Asiu brzmi przepysznie!
Tak wybieram się z Demi,spróbujemy powalczyć o CWC bo lada moment minie 6 m-cy od jej pierwszego wniosku do "dorosłego championatu".A marzy mi się żeby go zamknąć przed jej drugimi urodzinami,a czy się uda to życie zweryfikuje.
Strasznie się cieszę że zobaczę Serka:-).
Oby Nas tylko nie zasypało zbytnio bo z Łodzi do Rzeszowa droga kiepska.
To zaczynam odliczanie.
Myślę, że będzie Ci smakowało i trzymam za Was kciuki juz teraz;)

Pzdr.

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Z tym bieganiem to też u nas problem Fiolka już nie baby class i wypadałoby ładnie się zaprezentować, a u nas nigdzie z takimi jej krótkimi łapkami nie można biegać. Kaja jeszcze jakoś przejdzie, ale ona to sobie poczeka jeszcze troche czasu zanim pojedzie na wystawe :)

Posted

[quote name='Kaya']Z tym bieganiem to też u nas problem Fiolka już nie baby class i wypadałoby ładnie się zaprezentować, a u nas nigdzie z takimi jej krótkimi łapkami nie można biegać. Kaja jeszcze jakoś przejdzie, ale ona to sobie poczeka jeszcze troche czasu zanim pojedzie na wystawe :)
Fat. W W-wie tez nie lepiej. Nie mam jak poćwiczyc biegania z Serkiem, buuuu...

[quote name='gosiaja']http://www.dogomania.pl/threads/18883-Basenji-Asiaczek-przyjaciele?p=13950415&viewfull=1#post13950415
przepis na ciasto majonezowe
tak 5ięć stron :)
przepis jest na stronie 2880
O, dzięki, gosiaja. mnie nie chciało się wczoraj szukac. Miałam zamiar dzisiaj, ale ubiegłaś mnie:)

[quote name='Alicja'] ja już przepis na majonezowca posłałam w świat ;)
W świat...? Nonono...

Pzdr.

Posted

Super opowiastka o dziadku...
Pewnego dnia zabrałem ze soba mojego dziadka do sklepu w centrum miasta aby kupic mu nowa pare butow.
Zatrzymalismy sie aby kupic sobie cos szybkiego do przekaszenia. Kiedy podchodzilem do stolika gdzie siedział dziadek, zauwazylem jak przyglada sie on nastolatkowi z nastroszonymi różnokolorowymi wlosami.[FONT=Calibri][/FONT]
Moj dziadek przygladal mu sie uwaznie aż w koncu mlody chlopak bardzo wulgarnie odezwał sie do dziadka:[FONT=Calibri][/FONT]
- Co k... stary dziadu, nigdy w zyciu nie zrobiles nic zwariowanego?[FONT=Calibri][/FONT]
Znajac mojego dziadka szybko polknalem kawalek pizzy ktory mialem w ustach aby nie zakrztusic się podczas jego odpowiedzi. Nie zawiodłem się. Bardzo spokojnie i bez zmruzenia oka odpowiedzial :[FONT=Calibri][/FONT]
- Tak....raz się tak narąbałem, że wy...łem pawia, i wlasnie się zastanawiam czy nie jestes przypadkiem moim synem......


Pzdr.
[FONT=Calibri][/FONT]

Posted

Asiu , ja do Ciebie po przepis :)
Na takie danko , co jadłam u Cię , mięsko z pieczarkami w sosiku
Napisz mi jak to robisz , bo było pyszne i ja chce takie jutro ugotować :D

Posted

[quote name='Vectra']Asiu , ja do Ciebie po przepis :)
Na takie danko , co jadłam u Cię , mięsko z pieczarkami w sosiku
Napisz mi jak to robisz , bo było pyszne i ja chce takie jutro ugotować :D[/QUOTE]
Boshe, co to było...?
Mięso było z kurczaka?
Sosik - jasny czy ciemny?

Pzdr.

Posted

[quote name='Asiaczek']Boshe, co to było...?
Mięso było z kurczaka?
Sosik - jasny czy ciemny?

Pzdr.[/QUOTE]
kurczaczek i sosik taki jasny chyba i pieczarki + makaronik
strasznie mi to smakowało i mam smaka na to kurde

Posted

Poczekaj. jezeli dobrze pamiętam, to mogło byc to:
Filet z kurczaka
sos Knorr'a (śmietanowo-grzybowy)
pieczarki
cebulka
ser żółty, pieprz + sól, czosnek

Cebulke szklisz na oleju (pokrojona w kostkę, albo jak lubisz). Do cebulki dodajesz filety pokrojone jak lubisz. . Do tego dodajesz pieczarki (pokrojone jak lubisz). I to wszystko dusisz. Na koniec dodajesz czosnek + pieprz + sól, ale nieduzo. Makaron ugotowany, polewasz takim czymś + możesz posypać serkiem żółtym.
To chyba było to... ale głowy za to nie dam;)

Pzdr.

Posted

U nas to nawet nie ma aż tak dużo soli, za to zauważyłam, że Saidi piszczy i podnosi łapy jak wchodzi na mokre. Na początku, tez myślałam, że to sól, bo najczęściej, to była ulica, klatka schodowa, ale jestem niemal pewna, że to jednak chodzi o mokre. Może jak jest mróz, to ta woda szybko zamarza ścinając opuszki i dlatego taka reakcja.

Posted

[quote name='dzasta']O a ja nie będę działać bo mam leniwca ale poczytam o pysznościach :D[/QUOTE]
Ciekawe, dlaczego Vectra nic nie pisze. Wyjścia sa dwa: albo nie zrobiła i teraz wstydzi się o tym napisać albo zrobiła, zjedli i... pomarli...

[quote name='Izabela124.']Cześć wam :)
Opowiadanie o dziadku fajne ;)[/QUOTE]
No, ja się poryczałam ze smiechu...

[quote name='jamnicze']U nas to nawet nie ma aż tak dużo soli, za to zauważyłam, że Saidi piszczy i podnosi łapy jak wchodzi na mokre. Na początku, tez myślałam, że to sól, bo najczęściej, to była ulica, klatka schodowa, ale jestem niemal pewna, że to jednak chodzi o mokre. Może jak jest mróz, to ta woda szybko zamarza ścinając opuszki i dlatego taka reakcja.[/QUOTE]
Moje tez reaguja w ten sposób na mokre, ale PO wyjściu z kałuzy. I mnie się wydaje, że chodzi o reakcję mokre - mróz - sól...

Pzdr.

Posted

Vectra pisała , że jutro , znaczy patrząc na zegar DZIŚ będzie robić na obiadek :mad: :diabloti:
dziś , znaczy WCZORAJ jedli my kluseczki leniwe :P

cycki z kuraka się odmrażają , pieczarki i cebulka w pogotowiu czekają :cooldevi:

Posted

[quote name='Asiaczek']Aaaa, takaś Ty! To ja sorki, że nie doczytałam...

A czosnyczek będzie, a serek żółty? No i jakies białe winko, co?

Pzdr.[/QUOTE]
oczywiście , ser i czosnek to podstawa w mojej kuchni :)
winko tez się znajdzie - dla mnie , bo TZ nie pije , ale to nic :evil_lol: więcej dla mnie :cooldevi:

PS już mi brakuje pomysłów na te obiadki :placz:

Posted

O, jesooo -
naleśniki
kopytka
pierogi
kurczak
spagetti
schab taki
schab owaki
placki ziemniaczane
gulasz
mielone
chińszczyzna

...
...
....
....
A Ty jeszcze marudzisz, dziewczyno...

Pzdr.

Posted

Ze schabowymi , to było tak :evil_lol:
mój TZ zawsze się upierał , że on kocha schabowe i może je jeść 365 dni w roku ...
Więc chciałam to sprawdzić , ile czasu wytrzyma :diabloti: więc w poniedziałek i wtorek i w środę - jadł .. w czwartek zapytał co na obiad - schabowe , piątek też , ale już nie był tak entuzjastyczny ... w sobotę jak waliłam w kotlety tłuczkiem , to mnie zapytał - a czy nie mam ochoty na pizzę , bo schabowe już mu się przejadły :cooldevi:

spaghetti , pierogi , naleśniki - standard , mielone byli też , bigos i gulasze w różnych smakach , zapiekanki

teraz w sumie , to chodzi po mnie grochówka

Posted

[quote name='Darianna']Ewcia, a spaghetti carbonara? :) Ja dziś robię u siebie :)[/QUOTE]
Spaghetti - TAK, carbonara - NIE...

[quote name='Vectra']Ze schabowymi , to było tak :evil_lol:
mój TZ zawsze się upierał , że on kocha schabowe i może je jeść 365 dni w roku ...
Więc chciałam to sprawdzić , ile czasu wytrzyma :diabloti: więc w poniedziałek i wtorek i w środę - jadł .. w czwartek zapytał co na obiad - schabowe , piątek też , ale już nie był tak entuzjastyczny ... w sobotę jak waliłam w kotlety tłuczkiem , to mnie zapytał - a czy nie mam ochoty na pizzę , bo schabowe już mu się przejadły :cooldevi:
spaghetti , pierogi , naleśniki - standard , mielone byli też , bigos i gulasze w różnych smakach , zapiekanki
teraz w sumie , to chodzi po mnie grochówka[/QUOTE]
A, to Ty jeszcze i zupki robisz, tak?
O, to tutaj tez masz duże pole do popisu...

[quote name='dzasta']Po Tobie chodzi grochówka hmmm
Ja dzisiaj chyba zrobię spaghetti z mięskiem mielonym z szynki :D[/QUOTE]
O, to ja wpadam na obiadek;)

[quote name='bianka19']Siemanko ;)[/QUOTE]
Witaj, Siemankowa!

pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...