Asiaczek Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 [quote name='Alicja']Doczytałam że dobija was sól ....ja mam to szczęście ze na moim zadupiu nie stosuje sie soli tylko piasek ...za to już w Centrum u mamy zasolone na maxa ...Ozzy tylko do babci jak jedzie to biegusiem do domku z samochodu J wolałabym piasek, ale nasza dozorczyni preferuje sól, która sypie bez opamiętania a potem narzeka, że schody to mogłaby myc kilka razy dziennie, to wszędzie sa ślady po soli... I po kazdych opadach sniegu, gdy widzę czarne chodniki, to nie mogę tam chodzic, bo... wiem, że tam jest sól... eh... [quote name='bianka19']Cześć wam Asiaczki ;) Cześć i czołem! [quote name='Darianna']A ja na ciasto mogę się wprosić? :) Pewnie! Myślę, że choć po kawałeczku, ale dla każdego starczy:) Zapraszam! [quote name='Zuza i Noddy']Oj tak, bieganie po domu to jakaś abstrakcja. Ciekawa jestem jak to wyjdzie w Rzeszowie :evil_lol: Będzie dobrze. Najwyżej nie będzie biegania a chodzenie długim krokiem po ringu. To przecież baby class... Ważne, aby Ofi skupiał się na Tobie:) [quote name='Saskja']A co to za "majonezowiec"? Przepis gdzies był? przegapiłam? Tak, był. Ale nie pamiętam na której stronie. Cofnij się jakieś 4-5 stron a może więcej. [quote name='shirkan']Asiu brzmi przepysznie! Tak wybieram się z Demi,spróbujemy powalczyć o CWC bo lada moment minie 6 m-cy od jej pierwszego wniosku do "dorosłego championatu".A marzy mi się żeby go zamknąć przed jej drugimi urodzinami,a czy się uda to życie zweryfikuje. Strasznie się cieszę że zobaczę Serka:-). Oby Nas tylko nie zasypało zbytnio bo z Łodzi do Rzeszowa droga kiepska. To zaczynam odliczanie. Myślę, że będzie Ci smakowało i trzymam za Was kciuki juz teraz;) Pzdr. Quote
Kaya Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Z tym bieganiem to też u nas problem Fiolka już nie baby class i wypadałoby ładnie się zaprezentować, a u nas nigdzie z takimi jej krótkimi łapkami nie można biegać. Kaja jeszcze jakoś przejdzie, ale ona to sobie poczeka jeszcze troche czasu zanim pojedzie na wystawe :) Quote
gosiaja Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/18883-Basenji-Asiaczek-przyjaciele?p=13950415&viewfull=1#post13950415 przepis na ciasto majonezowe tak 5ięć stron :) przepis jest na stronie 2880 Quote
Alicja Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 ja już przepis na majonezowca posłałam w świat ;) Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='Kaya']Z tym bieganiem to też u nas problem Fiolka już nie baby class i wypadałoby ładnie się zaprezentować, a u nas nigdzie z takimi jej krótkimi łapkami nie można biegać. Kaja jeszcze jakoś przejdzie, ale ona to sobie poczeka jeszcze troche czasu zanim pojedzie na wystawe :) Fat. W W-wie tez nie lepiej. Nie mam jak poćwiczyc biegania z Serkiem, buuuu... [quote name='gosiaja']http://www.dogomania.pl/threads/18883-Basenji-Asiaczek-przyjaciele?p=13950415&viewfull=1#post13950415 przepis na ciasto majonezowe tak 5ięć stron :) przepis jest na stronie 2880 O, dzięki, gosiaja. mnie nie chciało się wczoraj szukac. Miałam zamiar dzisiaj, ale ubiegłaś mnie:) [quote name='Alicja'] ja już przepis na majonezowca posłałam w świat ;) W świat...? Nonono... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Super opowiastka o dziadku... Pewnego dnia zabrałem ze soba mojego dziadka do sklepu w centrum miasta aby kupic mu nowa pare butow. Zatrzymalismy sie aby kupic sobie cos szybkiego do przekaszenia. Kiedy podchodzilem do stolika gdzie siedział dziadek, zauwazylem jak przyglada sie on nastolatkowi z nastroszonymi różnokolorowymi wlosami.[FONT=Calibri][/FONT] Moj dziadek przygladal mu sie uwaznie aż w koncu mlody chlopak bardzo wulgarnie odezwał sie do dziadka:[FONT=Calibri][/FONT] - Co k... stary dziadu, nigdy w zyciu nie zrobiles nic zwariowanego?[FONT=Calibri][/FONT] Znajac mojego dziadka szybko polknalem kawalek pizzy ktory mialem w ustach aby nie zakrztusic się podczas jego odpowiedzi. Nie zawiodłem się. Bardzo spokojnie i bez zmruzenia oka odpowiedzial :[FONT=Calibri][/FONT] - Tak....raz się tak narąbałem, że wy...łem pawia, i wlasnie się zastanawiam czy nie jestes przypadkiem moim synem...... Pzdr. [FONT=Calibri][/FONT] Quote
Vectra Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Asiu , ja do Ciebie po przepis :) Na takie danko , co jadłam u Cię , mięsko z pieczarkami w sosiku Napisz mi jak to robisz , bo było pyszne i ja chce takie jutro ugotować :D Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='Vectra']Asiu , ja do Ciebie po przepis :) Na takie danko , co jadłam u Cię , mięsko z pieczarkami w sosiku Napisz mi jak to robisz , bo było pyszne i ja chce takie jutro ugotować :D[/QUOTE] Boshe, co to było...? Mięso było z kurczaka? Sosik - jasny czy ciemny? Pzdr. Quote
Vectra Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='Asiaczek']Boshe, co to było...? Mięso było z kurczaka? Sosik - jasny czy ciemny? Pzdr.[/QUOTE] kurczaczek i sosik taki jasny chyba i pieczarki + makaronik strasznie mi to smakowało i mam smaka na to kurde Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Poczekaj. jezeli dobrze pamiętam, to mogło byc to: Filet z kurczaka sos Knorr'a (śmietanowo-grzybowy) pieczarki cebulka ser żółty, pieprz + sól, czosnek Cebulke szklisz na oleju (pokrojona w kostkę, albo jak lubisz). Do cebulki dodajesz filety pokrojone jak lubisz. . Do tego dodajesz pieczarki (pokrojone jak lubisz). I to wszystko dusisz. Na koniec dodajesz czosnek + pieprz + sól, ale nieduzo. Makaron ugotowany, polewasz takim czymś + możesz posypać serkiem żółtym. To chyba było to... ale głowy za to nie dam;) Pzdr. Quote
Vectra Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 dziękuje :buzi: nie mam sosu knorra , ale coś pokombinuje .... może myśliwski + śmietana ? Quote
dzasta Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 O a ja nie będę działać bo mam leniwca ale poczytam o pysznościach :D Quote
Izabela124. Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Cześć wam :) Opowiadanie o dziadku fajne ;) Quote
jamnicze Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 U nas to nawet nie ma aż tak dużo soli, za to zauważyłam, że Saidi piszczy i podnosi łapy jak wchodzi na mokre. Na początku, tez myślałam, że to sól, bo najczęściej, to była ulica, klatka schodowa, ale jestem niemal pewna, że to jednak chodzi o mokre. Może jak jest mróz, to ta woda szybko zamarza ścinając opuszki i dlatego taka reakcja. Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 [quote name='dzasta']O a ja nie będę działać bo mam leniwca ale poczytam o pysznościach :D[/QUOTE] Ciekawe, dlaczego Vectra nic nie pisze. Wyjścia sa dwa: albo nie zrobiła i teraz wstydzi się o tym napisać albo zrobiła, zjedli i... pomarli... [quote name='Izabela124.']Cześć wam :) Opowiadanie o dziadku fajne ;)[/QUOTE] No, ja się poryczałam ze smiechu... [quote name='jamnicze']U nas to nawet nie ma aż tak dużo soli, za to zauważyłam, że Saidi piszczy i podnosi łapy jak wchodzi na mokre. Na początku, tez myślałam, że to sól, bo najczęściej, to była ulica, klatka schodowa, ale jestem niemal pewna, że to jednak chodzi o mokre. Może jak jest mróz, to ta woda szybko zamarza ścinając opuszki i dlatego taka reakcja.[/QUOTE] Moje tez reaguja w ten sposób na mokre, ale PO wyjściu z kałuzy. I mnie się wydaje, że chodzi o reakcję mokre - mróz - sól... Pzdr. Quote
Vectra Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Vectra pisała , że jutro , znaczy patrząc na zegar DZIŚ będzie robić na obiadek :mad: :diabloti: dziś , znaczy WCZORAJ jedli my kluseczki leniwe :P cycki z kuraka się odmrażają , pieczarki i cebulka w pogotowiu czekają :cooldevi: Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Aaaa, takaś Ty! To ja sorki, że nie doczytałam... A czosnyczek będzie, a serek żółty? No i jakies białe winko, co? Pzdr. Quote
Vectra Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='Asiaczek']Aaaa, takaś Ty! To ja sorki, że nie doczytałam... A czosnyczek będzie, a serek żółty? No i jakies białe winko, co? Pzdr.[/QUOTE] oczywiście , ser i czosnek to podstawa w mojej kuchni :) winko tez się znajdzie - dla mnie , bo TZ nie pije , ale to nic :evil_lol: więcej dla mnie :cooldevi: PS już mi brakuje pomysłów na te obiadki :placz: Quote
Asiaczek Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 O, jesooo - naleśniki kopytka pierogi kurczak spagetti schab taki schab owaki placki ziemniaczane gulasz mielone chińszczyzna ... ... .... .... A Ty jeszcze marudzisz, dziewczyno... Pzdr. Quote
Darianna Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Ewcia, a spaghetti carbonara? :) Ja dziś robię u siebie :) Quote
Vectra Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Ze schabowymi , to było tak :evil_lol: mój TZ zawsze się upierał , że on kocha schabowe i może je jeść 365 dni w roku ... Więc chciałam to sprawdzić , ile czasu wytrzyma :diabloti: więc w poniedziałek i wtorek i w środę - jadł .. w czwartek zapytał co na obiad - schabowe , piątek też , ale już nie był tak entuzjastyczny ... w sobotę jak waliłam w kotlety tłuczkiem , to mnie zapytał - a czy nie mam ochoty na pizzę , bo schabowe już mu się przejadły :cooldevi: spaghetti , pierogi , naleśniki - standard , mielone byli też , bigos i gulasze w różnych smakach , zapiekanki teraz w sumie , to chodzi po mnie grochówka Quote
dzasta Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Po Tobie chodzi grochówka hmmm Ja dzisiaj chyba zrobię spaghetti z mięskiem mielonym z szynki :D Quote
Asiaczek Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 [quote name='Darianna']Ewcia, a spaghetti carbonara? :) Ja dziś robię u siebie :)[/QUOTE] Spaghetti - TAK, carbonara - NIE... [quote name='Vectra']Ze schabowymi , to było tak :evil_lol: mój TZ zawsze się upierał , że on kocha schabowe i może je jeść 365 dni w roku ... Więc chciałam to sprawdzić , ile czasu wytrzyma :diabloti: więc w poniedziałek i wtorek i w środę - jadł .. w czwartek zapytał co na obiad - schabowe , piątek też , ale już nie był tak entuzjastyczny ... w sobotę jak waliłam w kotlety tłuczkiem , to mnie zapytał - a czy nie mam ochoty na pizzę , bo schabowe już mu się przejadły :cooldevi: spaghetti , pierogi , naleśniki - standard , mielone byli też , bigos i gulasze w różnych smakach , zapiekanki teraz w sumie , to chodzi po mnie grochówka[/QUOTE] A, to Ty jeszcze i zupki robisz, tak? O, to tutaj tez masz duże pole do popisu... [quote name='dzasta']Po Tobie chodzi grochówka hmmm Ja dzisiaj chyba zrobię spaghetti z mięskiem mielonym z szynki :D[/QUOTE] O, to ja wpadam na obiadek;) [quote name='bianka19']Siemanko ;)[/QUOTE] Witaj, Siemankowa! pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.