Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 49.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Asiaczek

    18152

  • M&S

    1809

  • Alicja

    1483

  • taxelina

    1475

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Na razie wiem, że jest przewidywane opóźnienie 15 minut. To jeszcze nic takiego, prawda?

pzdr.


15 minut to pikuś, ale tak jak Zuza mówi... to w miarę upływu czasu rośnie :evil_lol: potem jest 180 minut opóźnienia, a jak już przyjedzie ciapąg, to jest tak załadowany... i pozniej jedzie sie 20 na godzine...

Posted

I jaki tam ? udało się Buszki dojechać do Ciebie?
Dziś pogoda wybitnie nie podróżowa :shake:
Jak ja jechałam po Buenoska, to też zaskoczyła mnie zima ;) 7 godz zajęła mi podróż z Białegostoku do Warszawy :evil_lol:

Posted

Zuza i Noddy napisał(a):
Z tymi opóźnieniami to zwyczaj tak, ze najpierw 15 później 30, później znowu 15 i tak dalej czasami się może dużo wydłużyć opóźnienie, ale miejmy nadzieje, ze nie w tym wypadku i Buszki szczęśliwie dojedzie.

Miałaś rację! Opóźnienie wydłuzyło się do 45 minut. A na dodatek była jakas awaria na odcinku W-wa Centralna i W-wa Wschodnia i pociag Buszki przyjechał na inny peron.

Izabela124. napisał(a):
Witaj Asiaczku :multi::multi::multi:
http://img109.imageshack.us/img109/6181/resizeofimg5296.jpg trzech na jednego to banda łysego :evil_lol:
Na te maluchy się już nie załapię, ale na pewno jak będziesz miała kolejny miot to wpadnę w odwiedziny ;)

A może będziesz miała bliżej do zielonej pod Olsztyn? Ugadajcie się na PW. Małe urodziły się 28.12.2009 r. więc tak za 3-4 tygodnie będą już rozrabiały!

ewka i haker napisał(a):
jakie fajne kluski :)
do zobaczenia w Głogowie?

Nieeee, mnie nie będzie, ale będzie Buszka i Max. Kto jeszcze - nie wiem, się okaże w praniu:)

Korenia napisał(a):
15 minut to pikuś, ale tak jak Zuza mówi... to w miarę upływu czasu rośnie :evil_lol: potem jest 180 minut opóźnienia, a jak już przyjedzie ciapąg, to jest tak załadowany... i pozniej jedzie sie 20 na godzine...

W tym przypadku, to było "tylko" 45 minut opóźnienia. Dobrze, że przed wyjściem po Buszkę wysikałam psy, nakarmiłam. To mogłam spokojnie poczekać na nią na dworcu.

gosiaja napisał(a):
trzymamy :kciuki::kciuki::kciuki: za małe opóźnienie

Tylko 45 minut. Nie ma o czym gadać;)

Iza. napisał(a):
I jaki tam ? udało się Buszki dojechać do Ciebie?
Dziś pogoda wybitnie nie podróżowa :shake:
Jak ja jechałam po Buenoska, to też zaskoczyła mnie zima ;) 7 godz zajęła mi podróż z Białegostoku do Warszawy :evil_lol:

Rrrrrany...

Tak, Buszka jest już u mnie. Staropolskim zwyczajem ugościłam ja chińszczyzna z makaronem sojowym, a co!
Mamy do tego b.smaczne winko. Za chwilę załatwimy formalności i... pora na pogaduszki:)

Pzdr.

Posted

Tengusia napisał(a):
nadrobilam troszku zaleglosci ... widzialam focie podrosnietego miocika i tego malusiego i wszystkie sa przeslodkie :loveu:

Pewnie!

jamnicze napisał(a):
A ja w sprawie tej Twojej chińszczyzny - jadłam i potwierdzam, że palce lizać :)
Asiu mogłabyś mi dać przepis? Właśnie kupiłam makaron ryżowy i grzybki mun :)

Proszę:
1 podwójna pierś kurczaka
2-3 marchewki
1-2 pory (biała część)
przyprawa 5 smaków 1-1,5 łyżeczki do herbaty
przyprawa do potraw chińskich - 1-1,5 łyzeczki do herbaty
curry - 1-1,5 łyżeczki do herbaty
sól,pieprz
można dać jeszcze 1 cebulę, troche pieczarek.

Kurczaka pokroić albo w kostkę albo w paseczki. Obsmażyc na rozgrzanym oleju, w czasie smażenia dodać przyprawy (5 smaków + do potraw chińskich + curry). Dodać marchewki pokrojone w połówki, dodać pora przekrojonego wzdłuz na pół i pokrojonego na kawałki ok. 1 cm. Dodać ewent. cebulę pokrojona jak chcesz. dodać grzybki mun,rodzynki, zurawinę, orzechy itp.
Grzybki mun - trzeba pamiętac, żeby je wczesniej namoczyć w gorącej wodzie (na ok. 1-2 minuty) i że one powiększają swoja objętość prawie 3-krotnie.
Sól,pieprz.
Makaron sojowy zalac gorąca wodą, poczekac ok. 2-3 minut, odcedzić i pokroić (ja tak robię; niektórzy wolą, jak im się nitki ciągną:).
Na makaron nałożyć kurczaka z warzywami.
smacznego!

Pzdr.

Posted

agnethka napisał(a):
jaaaaki on do mnie podobny ;) jeszcze troche i będę tak wyglądać buahahaha.... tylko, że on ma ładniejsze nogi ;)

Ale ty nie masz takich owłosionych nóżek;)

pzdr.

Posted

Tak, Buszka jest już u mnie. Staropolskim zwyczajem ugościłam ja chińszczyzna z makaronem sojowym, a co!
Mamy do tego b.smaczne winko. Za chwilę załatwimy formalności i... pora na pogaduszki:)

Pzdr.[/QUOTE]

Ale wam zazdroszcze miałąm tez byc u ciebie Asiu ale niestety mąż w trasei a ja siedze jak na szpilkach bo wszedzie zasypane a on TIR-em musi jechac aż do Hollandni .Mił byc relaks u ciebie a jest nerwówka:(

Posted

jenis napisał(a):

Ale wam zazdroszcze miałąm tez byc u ciebie Asiu ale niestety mąż w trasei a ja siedze jak na szpilkach bo wszedzie zasypane a on TIR-em musi jechac aż do Hollandni .Mił byc relaks u ciebie a jest nerwówka:(

Podejrzewam, że trasy TIR-owe są przygotowane do jazdy, no ale to ja tak twierdzę. Macie kontakt komórkowy, to zawsze można 2-3 słowa zamienić i juz jest spokój.

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Podejrzewam, że trasy TIR-owe są przygotowane do jazdy, no ale to ja tak twierdzę. Macie kontakt komórkowy, to zawsze można 2-3 słowa zamienić i juz jest spokój.

Pzdr.


Mój ojciec też TIR-em jeździ i fakt - sytuacja na drogach nie ciekawa, dziś się zasypał...
A w komórkach nie zawsze jest zasięg jak np. przez jakąś wioskę się przejeżdża, u nas zawsze nerwówka jest, jak tele nie odpowiada...

Posted

C&B napisał(a):
Mój ojciec też TIR-em jeździ i fakt - sytuacja na drogach nie ciekawa, dziś się zasypał...
A w komórkach nie zawsze jest zasięg jak np. przez jakąś wioskę się przejeżdża, u nas zawsze nerwówka jest, jak tele nie odpowiada...


Niestety na drogach nie ciekawie a mój mąz na zachód . Niemcy zasypane Hollandia podobno też.Pwenie dzisiaj sobie nei pospie spokojnie.:(

Posted

Darianna napisał(a):
O mamusiu, taka kruszyna i tak ładnie stoi... fiu fiu fiu...

No, trochę ćwiczyłysmy...

C&B napisał(a):
Mój ojciec też TIR-em jeździ i fakt - sytuacja na drogach nie ciekawa, dziś się zasypał...
A w komórkach nie zawsze jest zasięg jak np. przez jakąś wioskę się przejeżdża, u nas zawsze nerwówka jest, jak tele nie odpowiada...

No tak.

jenis napisał(a):
Niestety na drogach nie ciekawie a mój mąz na zachód . Niemcy zasypane Hollandia podobno też.Pwenie dzisiaj sobie nei pospie spokojnie.:(

Oj, mimo wszystko - spokojnej nocy!

Pzdr.

Posted

Elitesse napisał(a):
ale modelka z Oli :loveu::loveu:

Reszta tez nie jest gorsza, tylko wczoraj juz czas naglił do wyjścia wieczornego z psami, a potem - to jub było późno i poszłam spać. Pobudka dzisiaj: zaplanowana na 6.00, wykonana 7.20:)

Pzdr.

Posted

zielona napisał(a):
Ojej to wpadaj bo jest kolejny miot haha
Wiem, że u Ciebie jest miot :p

Asiaczek napisał(a):

A może będziesz miała bliżej do zielonej pod Olsztyn? Ugadajcie się na PW. Małe urodziły się 28.12.2009 r. więc tak za 3-4 tygodnie będą już rozrabiały!
Pzdr.
Szczerze mówiąc to i tu tu mam blisko, bo do Ciebie bym jechała z Łomży, a do Zielonej z Suwałk

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...