ewka i haker Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 jakie fajne kluski :) do zobaczenia w Głogowie? Quote
Korenia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Asiaczek napisał(a):Na razie wiem, że jest przewidywane opóźnienie 15 minut. To jeszcze nic takiego, prawda? pzdr. 15 minut to pikuś, ale tak jak Zuza mówi... to w miarę upływu czasu rośnie :evil_lol: potem jest 180 minut opóźnienia, a jak już przyjedzie ciapąg, to jest tak załadowany... i pozniej jedzie sie 20 na godzine... Quote
gosiaja Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 trzymamy :kciuki::kciuki::kciuki: za małe opóźnienie Quote
Iza. Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 I jaki tam ? udało się Buszki dojechać do Ciebie? Dziś pogoda wybitnie nie podróżowa :shake: Jak ja jechałam po Buenoska, to też zaskoczyła mnie zima ;) 7 godz zajęła mi podróż z Białegostoku do Warszawy :evil_lol: Quote
zielona Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Izabela124. napisał(a):Witaj Asiaczku :multi::multi::multi: http://img109.imageshack.us/img109/6181/resizeofimg5296.jpg trzech na jednego to banda łysego :evil_lol: Na te maluchy się już nie załapię, ale na pewno jak będziesz miała kolejny miot to wpadnę w odwiedziny ;) Ojej to wpadaj bo jest kolejny miot haha Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Zuza i Noddy napisał(a):Z tymi opóźnieniami to zwyczaj tak, ze najpierw 15 później 30, później znowu 15 i tak dalej czasami się może dużo wydłużyć opóźnienie, ale miejmy nadzieje, ze nie w tym wypadku i Buszki szczęśliwie dojedzie. Miałaś rację! Opóźnienie wydłuzyło się do 45 minut. A na dodatek była jakas awaria na odcinku W-wa Centralna i W-wa Wschodnia i pociag Buszki przyjechał na inny peron. Izabela124. napisał(a):Witaj Asiaczku :multi::multi::multi: http://img109.imageshack.us/img109/6181/resizeofimg5296.jpg trzech na jednego to banda łysego :evil_lol: Na te maluchy się już nie załapię, ale na pewno jak będziesz miała kolejny miot to wpadnę w odwiedziny ;) A może będziesz miała bliżej do zielonej pod Olsztyn? Ugadajcie się na PW. Małe urodziły się 28.12.2009 r. więc tak za 3-4 tygodnie będą już rozrabiały! ewka i haker napisał(a):jakie fajne kluski :) do zobaczenia w Głogowie? Nieeee, mnie nie będzie, ale będzie Buszka i Max. Kto jeszcze - nie wiem, się okaże w praniu:) Korenia napisał(a):15 minut to pikuś, ale tak jak Zuza mówi... to w miarę upływu czasu rośnie :evil_lol: potem jest 180 minut opóźnienia, a jak już przyjedzie ciapąg, to jest tak załadowany... i pozniej jedzie sie 20 na godzine... W tym przypadku, to było "tylko" 45 minut opóźnienia. Dobrze, że przed wyjściem po Buszkę wysikałam psy, nakarmiłam. To mogłam spokojnie poczekać na nią na dworcu. gosiaja napisał(a):trzymamy :kciuki::kciuki::kciuki: za małe opóźnienie Tylko 45 minut. Nie ma o czym gadać;) Iza. napisał(a):I jaki tam ? udało się Buszki dojechać do Ciebie? Dziś pogoda wybitnie nie podróżowa :shake: Jak ja jechałam po Buenoska, to też zaskoczyła mnie zima ;) 7 godz zajęła mi podróż z Białegostoku do Warszawy :evil_lol: Rrrrrany... Tak, Buszka jest już u mnie. Staropolskim zwyczajem ugościłam ja chińszczyzna z makaronem sojowym, a co! Mamy do tego b.smaczne winko. Za chwilę załatwimy formalności i... pora na pogaduszki:) Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 zielona napisał(a):Ojej to wpadaj bo jest kolejny miot haha O tym samym pomyślałam i napisałam:) Pzdr. Quote
Tengusia Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 nadrobilam troszku zaleglosci ... widzialam focie podrosnietego miocika i tego malusiego i wszystkie sa przeslodkie :loveu: Quote
jamnicze Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 A ja w sprawie tej Twojej chińszczyzny - jadłam i potwierdzam, że palce lizać :) Asiu mogłabyś mi dać przepis? Właśnie kupiłam makaron ryżowy i grzybki mun :) Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Wstawię kilka fotek charta polskiego z jego zimowego spacerku.Pamiętacie go? URL=http://img341.imageshack.us/i/pero01031.jpg/] Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Tengusia napisał(a):nadrobilam troszku zaleglosci ... widzialam focie podrosnietego miocika i tego malusiego i wszystkie sa przeslodkie :loveu: Pewnie! jamnicze napisał(a):A ja w sprawie tej Twojej chińszczyzny - jadłam i potwierdzam, że palce lizać :) Asiu mogłabyś mi dać przepis? Właśnie kupiłam makaron ryżowy i grzybki mun :) Proszę: 1 podwójna pierś kurczaka 2-3 marchewki 1-2 pory (biała część) przyprawa 5 smaków 1-1,5 łyżeczki do herbaty przyprawa do potraw chińskich - 1-1,5 łyzeczki do herbaty curry - 1-1,5 łyżeczki do herbaty sól,pieprz można dać jeszcze 1 cebulę, troche pieczarek. Kurczaka pokroić albo w kostkę albo w paseczki. Obsmażyc na rozgrzanym oleju, w czasie smażenia dodać przyprawy (5 smaków + do potraw chińskich + curry). Dodać marchewki pokrojone w połówki, dodać pora przekrojonego wzdłuz na pół i pokrojonego na kawałki ok. 1 cm. Dodać ewent. cebulę pokrojona jak chcesz. dodać grzybki mun,rodzynki, zurawinę, orzechy itp. Grzybki mun - trzeba pamiętac, żeby je wczesniej namoczyć w gorącej wodzie (na ok. 1-2 minuty) i że one powiększają swoja objętość prawie 3-krotnie. Sól,pieprz. Makaron sojowy zalac gorąca wodą, poczekac ok. 2-3 minut, odcedzić i pokroić (ja tak robię; niektórzy wolą, jak im się nitki ciągną:). Na makaron nałożyć kurczaka z warzywami. smacznego! Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 agnethka napisał(a):jaaaaki on do mnie podobny ;) jeszcze troche i będę tak wyglądać buahahaha.... tylko, że on ma ładniejsze nogi ;) Ale ty nie masz takich owłosionych nóżek;) pzdr. Quote
jenis Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Tak, Buszka jest już u mnie. Staropolskim zwyczajem ugościłam ja chińszczyzna z makaronem sojowym, a co! Mamy do tego b.smaczne winko. Za chwilę załatwimy formalności i... pora na pogaduszki:) Pzdr.[/QUOTE] Ale wam zazdroszcze miałąm tez byc u ciebie Asiu ale niestety mąż w trasei a ja siedze jak na szpilkach bo wszedzie zasypane a on TIR-em musi jechac aż do Hollandni .Mił byc relaks u ciebie a jest nerwówka:( Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 No to wczorajsza sesja "stójkowa". Na początek - Rodzyneczka OLA:) Cdn. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Wicie co? Chyba w ferworze robienia stójek, dwa razy zrobiłam fotki OLI. A ORI nie ma fotek nie ma fotek w stójce. Buuuu, ale narozrabiałam... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 jenis napisał(a): Ale wam zazdroszcze miałąm tez byc u ciebie Asiu ale niestety mąż w trasei a ja siedze jak na szpilkach bo wszedzie zasypane a on TIR-em musi jechac aż do Hollandni .Mił byc relaks u ciebie a jest nerwówka:( Podejrzewam, że trasy TIR-owe są przygotowane do jazdy, no ale to ja tak twierdzę. Macie kontakt komórkowy, to zawsze można 2-3 słowa zamienić i juz jest spokój. Pzdr. Quote
Darianna Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 O mamusiu, taka kruszyna i tak ładnie stoi... fiu fiu fiu... Quote
C&B Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Asiaczek napisał(a):Podejrzewam, że trasy TIR-owe są przygotowane do jazdy, no ale to ja tak twierdzę. Macie kontakt komórkowy, to zawsze można 2-3 słowa zamienić i juz jest spokój. Pzdr. Mój ojciec też TIR-em jeździ i fakt - sytuacja na drogach nie ciekawa, dziś się zasypał... A w komórkach nie zawsze jest zasięg jak np. przez jakąś wioskę się przejeżdża, u nas zawsze nerwówka jest, jak tele nie odpowiada... Quote
jenis Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 C&B napisał(a):Mój ojciec też TIR-em jeździ i fakt - sytuacja na drogach nie ciekawa, dziś się zasypał... A w komórkach nie zawsze jest zasięg jak np. przez jakąś wioskę się przejeżdża, u nas zawsze nerwówka jest, jak tele nie odpowiada... Niestety na drogach nie ciekawie a mój mąz na zachód . Niemcy zasypane Hollandia podobno też.Pwenie dzisiaj sobie nei pospie spokojnie.:( Quote
Asiaczek Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 Darianna napisał(a):O mamusiu, taka kruszyna i tak ładnie stoi... fiu fiu fiu... No, trochę ćwiczyłysmy... C&B napisał(a):Mój ojciec też TIR-em jeździ i fakt - sytuacja na drogach nie ciekawa, dziś się zasypał... A w komórkach nie zawsze jest zasięg jak np. przez jakąś wioskę się przejeżdża, u nas zawsze nerwówka jest, jak tele nie odpowiada... No tak. jenis napisał(a):Niestety na drogach nie ciekawie a mój mąz na zachód . Niemcy zasypane Hollandia podobno też.Pwenie dzisiaj sobie nei pospie spokojnie.:( Oj, mimo wszystko - spokojnej nocy! Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 Elitesse napisał(a):ale modelka z Oli :loveu::loveu: Reszta tez nie jest gorsza, tylko wczoraj juz czas naglił do wyjścia wieczornego z psami, a potem - to jub było późno i poszłam spać. Pobudka dzisiaj: zaplanowana na 6.00, wykonana 7.20:) Pzdr. Quote
Izabela124. Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 zielona napisał(a):Ojej to wpadaj bo jest kolejny miot hahaWiem, że u Ciebie jest miot :p Asiaczek napisał(a): A może będziesz miała bliżej do zielonej pod Olsztyn? Ugadajcie się na PW. Małe urodziły się 28.12.2009 r. więc tak za 3-4 tygodnie będą już rozrabiały! Pzdr.Szczerze mówiąc to i tu tu mam blisko, bo do Ciebie bym jechała z Łomży, a do Zielonej z Suwałk Quote
betel Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Cześć, ja też się załapałam na ten przepis na chińszczyznę -z przyjemnością wypróbuję. Pozdrawiam cie Asiaczku serdecznie. Przy okazji mały off: Proszę wszystkich o pomoc w sprawie biednej Albinki: http://www.dogomania.pl/threads/177257-Dramatyczna-walka-o-A-ycie-Albinki-pieniAE-dze-na-leczenie-lub-A-mierAE Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.